Eliud Kipchoge złamał barierę dwóch godzin w maratonie! "Jedno z największych sportowych wydarzeń XXI wieku"

Eliud Kipchoge złamał barierę dwóch godzin w maratonie! "Jedno z największych sportowych wydarzeń XXI wieku"
screen
Autor: Marcin Karbowski 12 paź 2019 | 10:36
Historyczne osiągnięcie Eliuda Kipchoge. Kenijczyk jest pierwszym człowiekiem, który złamał w maratonie barierę dwóch godzin.
Dla Kipchoge była to już druga próba złamania w maratonie granicy dwóch godzin. Pierwsza zakończyła się niepowodzeniem. W 2017 roku w biegu na torze Monza do sukcesu zabrakło mu 26 sekund.
Kenijczyk do kolejnego biegu, który odbył się w ramach wydarzenia pod nazwą "Ineos 1:59", przygotowywał się bardzo skrupulatnie. Na trasie w Wiedniu towarzyszyła mu armia pacemakerów. Wraz z nim zawsze biegło siedmiu zawodników, którzy zmieniali się co kilkanaście minut. Ustawieni byli w odpowiednim szyku - pięciu biegło przed Kipchoge, dwóch za nim.
Kenijczykowi w utrzymywaniu odpowiedniego tempa pomagał też jadący przed nim samochód. Generowano z niego linię, której musiał trzymać się biegacz.
Kipchoge dotarł do mety z zapasem dwudziestu sekund. Jego wynik to 1:59:40. Oznacza to, że każdy kilometr przebiegł w czasie 2:50. - Jedno z większych wydarzeń sportowych XXI wieku - komentuje Jakub Radomski z "Przeglądu Sportowego".
Czas Kipchoge nie zostanie jednak wpisany do oficjalnej tabeli rekordów. Bieg nie spełniał bowiem wymagań określonych przez IAAF. Chodzi m.in. o wspomnianą rotację pacemakerów.
Rekord świata i tak należy do Kipchoge. Kenijczyk w zeszłym roku w Berlinie uzyskał czas 2:01:39.
Źródło: Sportowe Fakty, Twitter.

Dyskusja 42

13 paź 2019 | 18:41
0
Galaktyczny wynik:-)))))))))))
13 paź 2019 | 00:00
0
Komentarz usunięty
12 paź 2019 | 13:44
0
Duży przełom, ale nie oszukujmy się - to sukces dzięki oszukiwaniu. Zawodnicy pomagali mu utrzymywać odpowiednie tempo, motywację i zasłaniali go od wiatru. W normalnym maratonie nie uzyskałby takiego wyniku. Jednak magiczna "nieosiągalna" bariera została złamana. Ja miałbym trudności pobić ten czas na dziadowskim rowerze typu damka. :)
12 paź 2019 | 12:41
0
wow
12 paź 2019 | 12:34
0
To może chociaż rekord Guinnessa? To po co oni to robili i co chcieli udowodnić? Jak działają siły oporu powietrza? Przecież takie bieganie było już wcześniej znane i stosowane tylko chyba nie na taką skalę.
12 paź 2019 | 12:04
0
Średnia prędkość ponad 21km/h
12 paź 2019 | 11:56
0
Masakra co za typ
12 paź 2019 | 11:51
0
Szczerze? To tylko maraton, Cr7 gdyby chciał to by przebiegł szybciej.
12 paź 2019 | 12:30
(Edytowany)
Szczerze ? ale Jesteś głupiutki . CR7 w młodości nie trenował z lwami na sawannie . A tak poważnie Szacun Wielki - niektórzy by mieli problem na rowerze z tą prędkością jechać
0
Szczerze ? ale Jesteś głupiutki . CR7 w młodości nie trenował z lwami na sawannie . A tak poważnie Szacun Wielki dla Kipchoge- niektórzy by mieli problem na rowerze z tą prędkością jechać
12 paź 2019 | 12:34
0
Tak wiem tylko pisze tak. Nie lubię czytać o takich sportach bo każdy może wyjść z domu i z tygodnia na tydzień bic swoje rekordy zamiast czytać o innych z genialnymi predyspozycjami na ten sport.
12 paź 2019 | 13:43
0
Cr7 to przegrywa pojedynki boegowe z obroncami a ten murzyn by go odstawil juz na starcie.
13 paź 2019 | 11:10
0
Jak chcesz to w internecie jest film dokumentalny gdzie CR7 za młodu pojedynkuje się w różnych konkurencjach z profesjonalnym biegaczem, ale nie mistrzem pokroju tego z newsa. Wniosek taki, że biegacz wypadał lepiej w konkurencjach gdzie po prostu trzeba było prosto biec. Całe życie ćwiczy mięśnie i koordynacje odpowiedzialną za prostą operację biegu prosto. Kiedy dochodziły zwroty, gwałtowne zakręty etc. to CR7 wygrywał z biegaczem.
12 paź 2019 | 11:44
0
wybiegana ta Kenia ostro
12 paź 2019 | 11:41
0
Ogromny szacunek dla tego Pana.
12 paź 2019 | 11:41
0
Bravo... szacun.... ja 4 godzin nie mogę złamać;))) A tu prawie sprint przez 42 km .... !!!
12 paź 2019 | 11:36
0
"Kipchoge dotarł do mety z zapasem dwudziestu sekund. Jego wynik to 1:59:40. Oznacza to, że każdy kilometr przebiegł w czasie 2:50" - Chyba go głodzili przez kilka dni i tylko na wodzie jechał ,a po biegu czekała na niego uczta...albo wkręcił sobie ,że im szybciej skończy tym szybciej obali zasłużone piwerko ;)
12 paź 2019 | 11:31
(Edytowany)
Wyczynem byłby taki wynik bez pacemakerow. Siedmiu biegaczy, samochód, wszystko byleby tylko pobić rekord..
0
Wyczynem byłby taki wynik bez pacemakerow. Siedmiu biegaczy, samochód, wszystko byleby tylko pobić rekord.. Ale cała armia zrobiła ten rekord, nie biegacz
12 paź 2019 | 12:06
0
W czym problem kolego. Ogarnij ekipę i już jutro pobij ten rekord :) Toż to takie proste
12 paź 2019 | 11:30
(Edytowany)
Moje gratulacje. Naprawdę ogromny wyczyn.
1) Półmaraton (+21 km) w Wokingham w Anglii pobiegłem w 2011 w czasie 1:42, a on cały maraton (+24 km) w czasie 1:59:40.
2) Ja w biegu na 10 km chciałbym dojść do granicy 4:00 minut na 1 km i nie potrafię, bo organizm nie wytrzymuje, gdy mu narzucę wyższe tępo, a on na trasie ponad 4 raz dłuższej stale utrzymywał prędkość 2:50 na 1km.
* Rozumiem, czego dokonał. Mój szacunek.
~Świetny performance.
0
Moje gratulacje. Naprawdę ogromny wyczyn.
1) Półmaraton (+21 km) w Wokingham w Anglii pobiegłem w 2011 w czasie 1:42, a on cały maraton (+42 km) w czasie 1:59:40.
2) Ja w biegu na 10 km chciałbym dojść do granicy 4:00 minut na 1 km i nie potrafię, bo organizm nie wytrzymuje, gdy mu narzucę wyższe tępo, a on na trasie ponad 4 raz dłuższej stale utrzymywał prędkość 2:50 na 1km.
* Rozumiem, czego dokonał. Mój szacunek.
~Świetny performance.
12 paź 2019 | 11:37
0
W terenie, dosc gorzystym choc nie sa to tatry udalo mi sie 10km w 53 minuty osiagnac, od tamtego czasu(2016) ani razu nie doszedlem do tego wyniku, cholernie ciezka sprawa, ale witam serdecznie w gronie "biegaczy" pzdr
12 paź 2019 | 11:40
0
~Dzięki, też pozdrawiam.
12 paź 2019 | 11:23
0
Nie można mówić o jednym z największych wydarzeń sportowych, bo biegi nie są wielkim sportem.
12 paź 2019 | 11:28
0
ale ogólnie bieganie jest teraz modne :)
12 paź 2019 | 11:29
0
pokazujesz sam jak się na sporcie znasz
12 paź 2019 | 12:10
0
Komentarz usunięty
12 paź 2019 | 11:16
0
Wow
12 paź 2019 | 11:10
0
42 km to ja samochodem do roboty jeżdżę i się męczę :) Kurde szacun dla wszystkich biegaczy na świecie, nie tylko rekordzistów :)
12 paź 2019 | 11:10
0
Usain Bolt biega przecież szybciej.
12 paź 2019 | 11:13
0
Boże xD
12 paź 2019 | 11:17
0
Naprawde
12 paź 2019 | 11:49
0
Prawda.
12 paź 2019 | 11:10
0
Jeszcze tylko sprawdzić czy nie na dopingu
12 paź 2019 | 11:08
0
Dluzej zajmuje mi wstawanie z lozka w niedziele rano niz jemu przebiegnac maraton. Nie wierze, chyba,ze z gorki biegl. Tak czy siak pelen szacunek.
12 paź 2019 | 12:11
0
Z górki paradoksalnie nie tak łatwo biec ?