Jak można było to zmarnować?! Historyczna szansa na mistrzostwo utracona po szokującym finiszu

Jak można było to zmarnować?! Historyczna szansa na mistrzostwo utracona po szokującym finiszu
MB Media / PressFocus
Autor: Dominik Budziński 3 mar 2021 | 19:00
W styczniu i lutym brazylijski Internacional wygrał dziewięć ligowych spotkań z rzędu. Na pięć kolejek przed końcem rozgrywek miał cztery punktów przewagi nad broniącym tytułu Flamengo. I chociaż nie była to jakaś ogromna przewaga, sposób, w jaki ekipa z Porto Alegre wypuściła z rąk mistrzostwo, jest mocno zaskakujący.
Po 33. kolejce brazylijskiej Serie A sytuacja w czubie tabeli wyglądała następująco:
1. Internacional - 65 punktów
2. Flamengo - 61 punktów
Wtedy jednak Internacional, po wspomnianej serii dziewięciu triumfów z rzędu, wpadł w dołek. Najpierw zremisował na wyjeździe z Atletico Paranaense, co można było jeszcze poniekąd zrozumieć, ale potem sensacyjnie przegrał u siebie z ekipą Sport Recife, która ostatecznie zakończyła rozgrywki na odległym 15. miejscu. W tym czasie Flamengo raz wygrało i raz podzieliło się punktami. Różnica między liderem i wiceliderem zmniejszyła się więc do jednego punktu.
W następnej kolejce oba zespoły zgodnie wygrały. I wtedy przyszedł czas na danie główne. Bezpośrednie starcie w przedostatnim rozdaniu sezonu. Jeśli Internacional wygrałby ten mecz, rozgrywany na wyjeździe, zapewniłby sobie czwarte w historii, a pierwsze od 1979 roku mistrzostwo Brazylii. Flamengo przy życiu mógł utrzymać jeszcze remis, ale i on byłby dla tego zespołu mocno niekorzystny. Trzeba było wygrać, by odwrócić losy rywalizacji.

Miłość większa od pieniędzy

Emocje wybuchły jeszcze długo przed pierwszym gwizdkiem. Bohaterem niecodziennej akcji został Rodinei. 29-letni obrońca na początku stycznia trafił do Internacionalu na zasadzie wypożyczenia z Flamengo właśnie. A później stał się podstawowym zawodnikiem zespołu, rozgrywając 23 ligowe spotkania. Według klauzuli zawartej w umowie mógłby zagrać przeciwko Flamengo tylko wówczas, jeśli Internacional zapłaciłby 186 tysięcy dolarów.
Klub nie planował wykładania tak ogromnej kwoty. Rodinei miał obejrzeć szczególne dla siebie spotkanie z perspektywy trybun. Wtedy jednak na szalony pomysł wpadł jeden z kibiców Internacionalu. Zaproponował, że sam wyłoży całą kwotę, by Rodinei mógł pomóc jego ukochanej drużynie w zdobyciu tytułu.

Miłe złego początki

Elusmar Maggi Scheffer to bogaty rolnik. Dzięki jego hojności Internacional faktycznie spłacił klauzulę i upoważnił Rodineia do występu w kluczowym meczu. 29-letni prawy obrońca znalazł się w wyjściowym składzie. I już w 12. minucie mógł świętować ze swoimi “tymczasowymi” kolegami prowadzenie 1:0. Rzut karny na bramkę zamienił bowiem Edenilson. Taki wynik dawał Internacionalowi tytuł najlepszej drużyny w Brazylii.
Później jednak sytuacja zaczęła się komplikować. Najpierw wyrównał Giorgian De Arrascaeta, a tuż po przerwie główny bohater - Rodinei - postanowił bez pardonu wpakować się w dobrze znanego kibicom Filipe Luisa. Efekt? Czerwona kartka. Kibic zapłacił więc 186 tysięcy dolarów za 49 minuty gry Brazylijczyka. I za to, że jego ukochany zespół w kluczowym meczu musiał radzić sobie przez ponad 40 minut w osłabieniu.
Rywale nie zmarnowali takiej szansy. W 63. minucie do siatki trafił Gabriel Barbosa. Wynik się już nie zmienił. Internacional przegrał 1:2.

Motywacja dla Sao Paulo

Przed ostatnią kolejką wszystko było już więc w rękach broniących tytułu graczy Flamengo. By zakończyć rozgrywki na szczycie, musieli oni pokonać na wyjeździe Sao Paulo. Ewentualnie liczyć na stratę punktów Internacionalu, który grał u siebie ze znajdującym się w drugiej połowie tabeli Corinthians.
Co istotne, ta sama liczba punktów premiowała Internacional. Przy jakiejkolwiek stracie w wykonaniu Flamengo, klub z Porto Alegre wróciłby więc na szczyt tabeli, o ile wygrałby oczywiście swoje spotkanie. Nie wydawało się to wcale niemożliwe, zwłaszcza, że Sao Paulo to naprawdę bardzo niewygodny rywal. Dodatkowo zmotywowany przez wspomnianego rolnika.
- Moi prawnicy już badają sprawę. Mam zamiar porządnie zmobilizować finansowo piłkarzy Sao Paulo, by zrobili co trzeba w meczu z Flamengo - stwierdził Scheffer, którego jak widać nie odstraszyło wyrzucenie w błoto 186 tysięcy dolarów.

Dramatyczny finisz

Co wydarzyło się w ostatniej kolejce brazylijskiej Serie A? Nie wiadomo, czy Sao Paulo faktycznie dostało dodatkowy zastrzyk motywacji od kibica Internacionalu, ale poradziło sobie znakomicie, wygrywając z Flamengo 2:1. Wszystko było już więc w rękach, a może bardziej nogach zawodników z Porto Alegre. Wystarczyło wygrać z przeciętnym w tym sezonie Corinthians. Kursy u bukmacherów wskazywały, że raczej nie dojdzie tu do niespodzianki. Za każdą złotówkę postawioną na triumf Internacionalu można było wygrać około 1,43 zł. W przypadku remisu było to 4,10/4,20 zł, a zwycięstwo gości to z kolei zysk w okolicach nawet 8 zł.
Ale Internacional zremisował ten mecz 0:0. Oddał 16 strzałów, w tym pięć celnych, wykonywał 12 rzutów rożnych. Zdobył nawet bramkę w 96. minucie meczu, ale spalonego - słusznie - dopatrzył się arbiter liniowy.
Ostatecznie Internacional nie był w stanie strzelić zwycięskiego gola. Nie wykorzystał pomocy ze strony Sao Paulo. W efekcie po raz drugi z rzędu mistrzem Brazylii została drużyna Flamengo.
Klub z Porto Alegre dalej poczeka więc na tytuł. Współczujemy kibicom, a szczególnie wspomnianemu rolnikowi, który dwoił się i troił, by pomóc swojej drużynie. W zamian dostał pewnie szewskiej pasji, tracąc jednocześnie kilkaset tysięcy dolarów.
Football, bloody hell.
author picture

Dominik Budziński

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne
1510 PLN

Oferta powitalna 1200 1510 PLN złożona z aż trzech bonusów! 281 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

1600 PLN

Na start 1600 PLN: gra bez ryzyka do 600 zł, bonus od depozytu 1000 PLN. Kod MEGABONUS

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN

Dyskusja 10

3 mar 2021 | 20:18
0
jak to sie stało, że przed meczem Flamengo z Internacionalem ci drudzy mieli 2 pkt przewagi, a po meczu to Flamengo miało 2 pkty wiecej? Mecz za 4 pkt czy jak???
3 mar 2021 | 20:27
(Edytowany)
Też tego nie rozumiem. Remis powinien dawać mistrzostwo Internacional
0
Też tego nie rozumiem. Remis powinien dawać mistrzostwo Internacional. Chyba że autor tego tekstu jest idiotą.
3 mar 2021 | 20:37
0
Pomyłka. Flamengo przed meczem z Internacionalem miało punkt straty. Nie dwa. Dzięki za czujność. Już poprawione.
3 mar 2021 | 21:29
0
W sumie mecz z gatunku tych za 6pkt
3 mar 2021 | 19:30
0
Oglądałem ostatni mecz Flamengo w Sao Paulo, czyste wariactwo
3 mar 2021 | 20:33
0
Prawdziwa brazylijska telenowela
3 mar 2021 | 21:30
0
Rozumiem że to było w tym sezonie?
3 mar 2021 | 22:26
0
Komentarz usunięty
3 mar 2021 | 20:28
0
Komentarz usunięty
3 mar 2021 | 19:27
0
Komentarz usunięty
1510 PLN

Oferta powitalna 1200 1510 PLN złożona z aż trzech bonusów! 281 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

1600 PLN

Na start 1600 PLN: gra bez ryzyka do 600 zł, bonus od depozytu 1000 PLN. Kod MEGABONUS

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN