Jak zagrać z Andorą? Podpowiadamy Paulo Sousie. Nie tylko Matty Cash do pierwszego składu

Jak zagrać z Andorą? Podpowiadamy Paulo Sousie. Nie tylko Matty Cash do pierwszego składu
Adam Starszynski / PressFocus
Autor: Mateusz Hawrot 10 lis 2021 | 19:30
Piątkowy mecz z Andorą to rozgrzewka przed batalią z Węgrami na Narodowym i świetna okazja, by Paulo Sousa znów wykonał przegląd biało-czerwonych wojsk. Jak zagrać przeciwko outsiderowi? Na kogo powinien postawić selekcjoner?
Dwa spotkania z San Marino i marcowy mecz przeciwko Andorze na własnym boisku posłużyły Paulo Sousie do ogrywania zmienników i sprawdzania w reprezentacyjnym boju piłkarzy z drugiego, a nawet trzeciego garnituru, jak Nicola Zalewski, Jakub Kamiński czy Bartosz Slisz. Ich wprawdzie na obecnym zgrupowaniu brakuje, ale zanosi się, że Portugalczyk znów postawi na sprawdzony wariant i na Estadio Nacional wybiegną zawodnicy, którzy raczej nie mają szans na grę od pierwszej minuty przeciwko Węgrom. Z drobnymi wyjątkami. Idąc tropem myśli i logiki Sousy, zastanawiamy się, jak może wyglądać podstawowy skład “Biało-czerwonych” na piątkowe starcie. Podpowiadamy selekcjonerowi, na kogo postawić.
Dalsza część tekstu pod wideo

Bramkarz

W pierwszym meczu z San Marino bronili Wojciech Szczęsny i Łukasz Skorupski, w drugim zaś Łukasz Fabiański i Radosław Majecki. Andora to przeciwnik troszkę lepszy od dzielnych sanmaryńczyków, ale wciąż z bardzo niskiej półki. Sousa ma więc okazję, by znów namieszać i desygnować między słupki kogoś innego niż “Szczenę”. Zważywszy na drobne problemy zdrowotne bramkarza Juventusu w ostatnich dniach to sensowne rozwiązanie. Szczęsny w optymalnej formie przyda się na Narodowym. W Andorze znów może bronić Skorupski, którego warto budować jako reprezentacyjną “dwójkę”. Nigdy nie wiadomo, kiedy będzie zmuszony z miejsca zastąpić golkipera “Juve”. Kto wie, czy na przykład nie na mundialu w Katarze?
Na bieżące zgrupowanie selekcjoner zaprosił jeszcze Kamila Grabarę, który skorzystał na absencji Bartłomieja Drągowskiego i pojawił się w kadrze kosztem Radosława Majeckiego. To dla niego pierwsze przetarcie w seniorskiej reprezentacji, choć Sousa planował powołać zawodnika FC Kopenhagi już wcześniej. Wydaje się jednak mało prawdopodobne, by tak szybko przeskoczył w hierarchii “Skorupa”. Jego czas jeszcze nadejdzie.

Obrona

W ostatnich spotkaniach kadry wyklarował się solidny i dobrze ze sobą współpracujący tercet obronny Jan Bednarek - Kamil Glik - Paweł Dawidowicz. To w tej chwili największa gwarancja odpowiedniej jakości w tyłach i taki też zestaw powinien zaserwować nam Paulo Sousa na potyczkę z Węgrami. A na Andorę? Naturalnym zastępcą Glika jest Michał Helik. Do pierwszego składu kadry powinien wrócić Bartosz Bereszyński, ostatnio znajdujący się w hierarchii niżej od Dawidowicza, a jednocześnie niewidziany przez selekcjonera na wahadle (szczególnie teraz, po przybyciu Matty’ego Casha). Zostaje jedno miejsce, po lewej stronie Helika. Kto je zajmie? Sousa ma jeszcze do dyspozycji Tomasza Kędziorę i Roberta Gumnego. Pierwszy nie należy do ulubieńców Portugalczyka, drugi dopiero z San Marino pokazał się w kadrze dowodzonej przez 51-latka. Sensowniej wydaje się postawić na “Kendiego”, bo ten prezentuje większą piłkarską jakość od młodszego kolegi.

Wahadła

Kandydatów do gry na wahadle jest co niemiara. Opiekun naszej kadry dysponuje właściwie sześcioma piłkarzami, którzy mogą zameldować się na boisku w tej roli. Są to Matty Cash, Kamil Jóźwiak, Przemysław Frankowski, Tymoteusz Puchacz, Maciej Rybus i Przemysław Płacheta. Prawdopodobnie dotychczasowy podstawowy zestaw wahadłowych, czyli Puchacz i Jóźwiak, ulegnie zmianie. Choć z orzełkiem na piersi byli zawodnicy Lecha Poznań na ogół nie zawodzą, to ich aktualna sytuacja klubowa jest nie do pozazdroszczenia. Jeśli selekcjoner gdzieś ma naruszyć wykrystalizowany ostatnio pierwszy skład kadry, to właśnie na wahadłach. Po to przecież tak nalegał na jak najszybsze sprowadzenie do zespołu Casha.
Nowy reprezentant z miejsca powinien wskoczyć na pozycję Jóźwiaka mimo że Paulo Sousa zasłaniał się kurtuazją, twierdząc że 24-latek musi zapracować na grę od pierwszej minuty. Portugalski szkoleniowiec na pewno będzie chciał sprawdzić Matty’ego w boju już w Andorze, choć raczej nie w pełnym wymiarze czasowym.
A co z lewą flanką? Z San Marino nieźle pokazał się Płacheta, tyle że teraz do zespołu wraca kontuzjowany ostatnio Maciej Rybus. Co więcej, selekcjoner przyznał na konferencji prasowej, że dołączenie do drużyny Casha pozwoli inaczej wykorzystywać Kamila Jóźwiaka czy Przemysława Frankowskiego. De facto więc kandydatów do gry na lewym wahadle jest aż pięciu. Nie bylibyśmy przekonani, że zawieszony na Andorę Puchacz utrzyma pole position, choć na Estadio Nacional spodziewamy się na tej pozycji raczej Rybusa lub Frankowskiego (i Płachety w roli zmiennika). Paulo Sousa ma w kim wybierać.

Środek pomocy

W drugiej linii nic się nie zmieniło względem ostatniego zgrupowania. Powołania dostała ta sama szóstka, co ostatnio: Grzegorz Krychowiak, Piotr Zieliński, Mateusz Klich, Jakub Moder, Karol Linetty i Damian Szymański. Dwaj pierwsi to etatowi “żołnierze” Sousy. Ich obecność w podstawowym składzie na najważniejsze spotkania jest na dziś niepodważalna. W piątek powinni więc dostać wolne. Za nich spodziewamy się duetu Linetty-Szymański. Pomocnik Torino za sprawą kartki przeciwko San Marino w głupi sposób wyeliminował samego siebie z występu w Albanii. Można zatem założyć, że jest głodny gry, a że zdaje się być w reprezentacyjnej hierarchii nieco niżej od Modera i Klicha, to właśnie on pojawi się w centrum boiska.
Trzeci “do brydża” zostałby więc wyłoniony z korespondencyjnego pojedynku zawodników Brighton i Leeds. Na październikowym zgrupowaniu lepiej wypadł “Clichy” - wszedł za młodszego kolegę na murawę w Tiranie i błysnął asystą przy golu Karola Świderskiego. Na logikę jest dzięki temu bliżej podstawowego składu na Węgry od Modera. Tak przynajmniej byłoby biorąc pod uwagę dotychczasowe wybory Paulo Sousy i prezentowaną przez niego konsekwencją przy ustalaniu składu.

Atak

Adama Buksę z gry w listopadowych meczach kadry wyeliminowała kontuzja, a to właśnie snajper New England Revolution pełnił ostatnio rolę napastnika numer dwa, zaraz po Robercie Lewandowskim. Jego nieobecność jest szansą dla innych zawodników na stworzenie podstawowego duetu atakujących wraz z kapitanem reprezentacji. Paulo Sousa może wybierać między bohaterem spotkania w Albanii Karolem Świderskim, wracającym do zespołu Arkadiuszem Milikiem, a Krzysztofem Piątkiem.
Zacznijmy od tego, że Lewandowski, podobnie jak we wszystkich poprzednich starciach eliminacyjnych, powinien oczywiście zacząć batalię na Estadio Nacional od pierwszej minuty i zejść w przerwie lub niedługo po niej. O tym, kto będzie mu towarzyszył, może decydować plan selekcjonera nie na piątek, a poniedziałek, kiedy to zmierzymy się z Węgrami. Krzysztof Piątek najlepiej sprawdza się w roli dżokera - nie zdziwimy się, jak z Andorą zmieni “Lewego”, a jego obecność na Narodowym będzie zależna od wyniku. W Tiranie nie wszedł na murawę ani na sekundę. Awansu w ofensywnej hierarchii od tego czasu raczej nie zanotował.
Zostają więc Świderski i Milik. Pierwszy z nich startuje z pole position - trafił do siatki z Albanią, za kadencji Sousy spisuje się wybornie, w dodatku bardzo dobrze wygląda jego współpraca z Lewandowskim. Za piłkarzem Marsylii przemawiają raczej sentymenty sprzed lat, kiedy to pod wodzą Nawałki jego duet z “Lewym” prezentował się wyśmienicie. Dawno nie widzieliśmy w kadrze takiego Milika, jakiego można by było oczekiwać. 27-latek wreszcie jednak doszedł do pełni zdrowia, choć odkąd wrócił po kontuzji to we Francji jak na razie radzi sobie przeciętnie.
Milikowi potrzeba zaufania Sousy i rytmu meczowego. Dlatego jak najbardziej uzasadnione byłoby wystawienie go w piątek w podstawowym składzie, właśnie obok Lewandowskiego, i ewentualna zmiana ze Świderskim w drugiej połowie. Piątkowe wybory selekcjonera mogą dać nam odpowiedź, kto jest szykowany od pierwszej minuty na Węgry.
***
Pozostaje jeszcze się zastanowić, czy aby na pewno Paulo Sousa podejdzie do tego spotkania podobnie jak do niedawnych z San Marino. Andora to wprawdzie przeciwnik niewiele silniejszy, ale z drugiej strony potyczka na Estadio Nacional może definitywnie otworzyć nam drzwi do marcowych barażów. Nie można całkowicie wykluczyć, że gdzieś tam z tyłu głowy selekcjonera pojawi się zatem pomysł desygnowania od pierwszej minuty silniejszej jedenastki niż poniższa. Bylibyśmy jednak mocno zdziwieni. Także dlatego, że proponowany skład i tak powinien bez żadnych problemów uporać się z gospodarzami.
Podpowiadamy Paulo Sousie. Jak zagrać z Andorą?
Skorupski - Kędziora, Helik, Bereszyński - Rybus, Linetty, Szymański, Moder, Cash - Lewandowski, Milik
author picture

Mateusz Hawrot

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne

Terminarz - Eliminacje MŚ - Europa

207 Kolejka
24 mar 2022
Rosja 18:00 Polska
STS
1504 PLN

Oferta powitalna 1504 PLN złożona z aż trzech bonusów! 235 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI

Dyskusja 28

10 lis 2021 20:00
0
Nie ma co podpowiadac Sousie , jak ma zagrac z Andora, przeciez on na Andore ma patent, bo juz raz z nia wygral.
10 lis 2021 23:42
0
Dokładnie. Tym składem MH byśmy bankowo przegrali.
11 lis 2021 11:25
0
wlasnie. on juz jest doświadczony. on wie co zagrac
10 lis 2021 19:36
0
Zamiast Szymańskiego dał bym Ziela. To będzie mecz w którym będziemy potrzebować takiego kratywnego zawodnika bliżej bramki przeciwnika, ponieważ może skończyć się na waleniu głową w mur
10 lis 2021 19:45
0
Spokojnie. 0:2 max 1:3 ugrają. Andora już nie walczy, zagra na luzie, poniesie ich fantazja i dostaną z kontry.
10 lis 2021 19:50
0
Bez sensu jest wystawiać Ziela i ryzykować kontuzję, Anglii i tak na 99% nie prześcigniemy więc nawet takie 1:0 starczy. Lewy gra o statystyki to on sobie nie będzie chciał pozwolić na wolne, ale resztą można eksperymentować i sprawdzać.
11 lis 2021 01:25
0
Może wystawmy rezerwy? Nie ryzykujmy kontuzji. Z Węgrami tak samo.
11 lis 2021 01:47
0
Na Węgry nie, ale Andora to jest półamatorska drużyna. Coś mnie ominęło i w ciągu ostatniego miesiąca mieli jakąś rewolucję kadrową czy już jesteśmy tak chujowi że na Andorę musimy wystawiać podstawowy skład zamiast w większości rezerw?
11 lis 2021 09:37
0
Po to są mecze reprezentacji żeby zgrywać zawodników że sobą i żeby grali najlepsi. Odpoczywać, to sobie będą od czerwca do sierpnia.
10 lis 2021 20:21
0
No powiem szczerze, ze fajnie teraz nasz skladzik wyglada. Na lewa flanke przydalby sie jeszcze jakis dobry zawodnik. Frankowski niby ma dobre liczby we Francji, ale w reprezentacji srednio mu wychodzi.
10 lis 2021 22:37
0
Jak zagrać z Andorra ?jak o życie zagrać i nie popełniać prostych błędów przy wyprowadzaniu ....albo spytać Janka tomaszowskiego tego mędrca😁
11 lis 2021 13:05
0
Mateusz Hawrot przynajmniej wiemy że papierów nie mógłbyś mieć na trenera
11 lis 2021 01:24
0
Może ekstraklasy Sousa nie ogląda, ale na bank czyta meczyki.
10 lis 2021 19:44
0
Zielinski, Krychowiak-"Ich obecność w podstawowym składzie na najważniejsze spotkania jest na dziś niepodważalna"-REALLY? Przede wszystkim, nie podawaj tych nazwisk w jednym zdaniu. Krycha to wypalony "pilkarz" nawylocie. Zielinski- wreszcie bedzie mial z kim zagrac. Nie ma swietych krow w reprezentacji. Druzyna jest blisko wyjscia z lasu, ale trzeba podjac prawidlowe decyzje personalne. Granie tymi samymi to opetanie (Insanity!). Grosika juz nie ma i nikt juz nie placze! Teraz czas na Glika, Kryche, Rybusa, Szczesnego, itd. itp.
Dac szanse mlodym!

Czytaj dalej pod linkiem: https://www.meczyki.pl/newsy/jak-zagrac-z-andora-podpowiadamy-paulo-sousie-selekcjoner-znow-powinien-postawic-na-sprawdzony-wariant/176935-n
10 lis 2021 19:47
0
Almost forgot: ....one more thing: Mateusz Hawrot- you're an IDIOT!
10 lis 2021 20:53
0
Ale mu Pan powiedział.
11 lis 2021 18:09
0
Wy nikomu nic nie podpowiadajcie, błagam! xD Ogarnijcie swój gnojownik, później śpieszcie z radami gdzie indziej.
11 lis 2021 20:45
0
Świetny pomysł, w obronie wystawić jednego środkowego i dwóch bocznych, w pomocy kolejnych dwóch bocznych. To byłoby coś, 4 bocznych obrońców w pierwszym składzie i 1 środkowy. Nawet San Marino dałoby radę strzelić gola, takiej defensywnie
11 lis 2021 08:18
0
Muszą sobie tak ustalić skład żeby w ataku był od początku Jacek Grembocki a w bramce Jacek Jojko
11 lis 2021 09:50
0
Mati - nie w pierwszym składzie .Wejdzie z ławki albo nie. Niby łatwy mecz. Czuje jego debiut na NARODOWYM.
11 lis 2021 14:11
0
Płacheta powołany ale beka xddd
11 lis 2021 17:41
0
Prezes Kulesza, dla wlasnego dobra, powinien dac wolna reke Sousie w sprawach personalnych. Nie mysle, ze Krychowiak, Glik, Szczesny graja z jego woli, mysle ze byla i jest presja zewnetrzna. Jesli sie myle, to Sousa ze swoim sztabem trenerskim nie dokonuje obiektywnej analizy pomeczowej. Druzyna wyglada lepiej bez Krychy; Szczesny zawsze popelnia proste bledy; Glik- on to moze grac w systemie Brzeczka. Dla pilkarzy i ich agentow, pokazanie sie w reprezentacji to amunicja na lepsze kontrakty i pieniadze. To jest biznesowa czesc footbolu, nic w tym zlego, no ale trzeba sie wykazac! Samo "spiewanie" hymnu nie wystarczy. Starych, wypalonych pseudo pilkarzy trzeba sie pozbyc, by zbudowac nowa, silna druzyne. Taki Krychowiak ma swoje najle[psze pilkarskie chwile za soba: Szybko sie na nim poznali w PSG, West Brom Albion, nawet glupiej lidze ruskiej. Po co go jeszcze brac do repry? Nasza druzyna jest na granicy sukcesu, wszystkie klocki sa na stole. Sousa musie je tylko odpowiednio poukladac!
Go Poland!
11 lis 2021 20:05
0
W domu wszyscy zdrowi pseudo redaktorze???
11 lis 2021 20:28
0
Sousa sam zdecyduje kto zagra. Mu nie trzeba podpowiadac. Licze na dobry debiut Casha.
10 lis 2021 21:58
0
Wyjdzie pierwszy skład:

Szczęsny
Dawidowicz, Glik, Bednarek
Jóźwiak, Zieliński, Krychowiak, Moder, Puchacz
Lewandowski, Świderski

Zmany po przerwie:
Bereszyński, Linetty, Klich, Cash, Milik
0
Ciekawe czy Matty Borek traktowałby tak samo nowy transfer Reprezentacji bolski gdyby on mówił w jakimkolwiek innym języku niż popularny Angielski. Bo porównuje go do Obraniaka i Perquisa, ale od strony samego zawodnika ja większych różnic nie widzę. Tą sytuację zmienia jedynie fakt, że mówa o języku Angielskim, który zna większość innych kadrowiczów.
10 lis 2021 23:30
0
Helik zamiast Glika to slaby pomysl. O ile Dawidowicz jest z tygodnia na tydzien coraz lepszy i obecnie jest w swietnej formie, o tyle Helik to same znaki zapytania i niepewnosc z tyłu.
Szkoda, ze nie mamy trzech Dawidowiczów, bo to by rozwiązało nam problem.
10 lis 2021 19:35
0
Napewno nie Szczęsnym ale on i tak chyba dalej kontuzjowany.

Terminarz - Eliminacje MŚ - Europa

207 Kolejka
24 mar 2022
Rosja 18:00 Polska
STS
1504 PLN

Oferta powitalna 1504 PLN złożona z aż trzech bonusów! 235 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI