Juventus. Cristiano Ronaldo zostanie miliarderem. Tylko dwóch sportowców zarobiło tak dużo

Cristiano Ronaldo zostanie miliarderem. Tylko dwóch sportowców zarobiło tak dużo
Marco Canoniero / Shutterstock.com
Autor: Marcin Karbowski 4 kwi 2020 | 10:19
Cristiano Ronaldo zrzekł się ostatnio 3.8 miliona euro, aby pomóc Juventusowi Turyn przetrwać kryzys związany z przerwaniem rozgrywek w Serie A. Jednak jak obliczył magazyn "Forbes", Portugalczyk mógł sobie pozwolić na taki gest, bo niedługo zostanie pierwszym piłkarzem, który zarobi w karierze ponad miliard dolarów.
Do tej pory tylko dwóch sportowców zarobiło w trakcie kariery przynajmniej miliard dolarów. Jako pierwszy w 2009 roku ten pułap osiągnął Tiger Woods - słynny golfista potrzebował do tego zaledwie trzynastu lat. Poza nim miliard dolarów zgromadził jeszcze tylko bokser Floyd Mayweather.
"Forbes" obliczył, że poza zarobkami w Juventusie, Ronaldo zanotował w 2019 roku zysk około 40 milionów euro na działalności pozapiłkarskiej. W jej skład wchodzi indywidualny kontrakt z Nike, własna marka ubrań i perfum, a także hotele. CR7 zarobił również dodatkową gażę od producenta gry FIFA, gdyż to jego zdjęcie pojawiło się w 2019 roku na okładce.
Podobnie przychody Portugalczyk ma zanotować również w 2020 roku i jeśli ten trend się utrzyma, zostanie w ciągu najbliższych miesięcy pierwszym, piłkarskim miliarderem.
Źródło: Forbes

Tabela ligowa - Serie A

#DRUŻYNAMZ+/-PKT
1
Juventus Turyn 38263383
2
Inter Mediolan 38244582
3
Atalanta 38235078
4
Lazio Rzym 38243778
5
AS Roma 38212670
6
AC Milan 38191766
7
Napoli 38181162
8
US Sassuolo Calcio 3814651
9
Hellas Verona 3812-449
10
Fiorentina 3812349
11
Parma 3814-149
12
Bologna 3812-1347
13
Udinese 3812-1445
14
Cagliari 3811-445
15
Sampdoria 3812-1742
16
Torino 3811-2240
17
Genoa 3810-2639
18
Lecce 389-3335
19
Brescia 386-4425
20
SPAL 385-5020
1260 PLN

Dwa Trzy bonusy na start, o łącznej wartości 1225 1260 PLN. Kod rejestracyjny: MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

3100 PLN

"Pakiet Pudziana" w wysokości 3000 PLN na start gry oraz "Siano wraca", czyli 100 PLN bez ryzyka

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

600 PLN

Bonus powitalny 600 PLN. Superbet podwaja trzy pierwsze wpłaty nowych graczy

Dyskusja 95

5 kwi 2020 | 01:00
(Edytowany)
Ale trepy tu piszą lol. Każdy kto drze ryja i pisze ze ciężko pracuje a zarabia grosze niech się uderzy w głowę. Żaden z was nie jest na siłach by zagrać w 4 lidze a piszecie ze Ronaldo zagra parę meczy i kilka treningów i ma miliony...nikt za darmo mu nie płaci tylko za to co pokazuje na boisku przez tyle lat gry.. On biedę znał najlepiej jak mógł tylko ją poznać. Ja jestem maszynista i zarabiam w przedziale 4-6 tys zł i uważam że to za mało za moją pracę i ciążacą odpowiedzialność ale kurwa mam winić gwiazdy sportowe że oni za sport są milionerami a ja muszę pracować i nigdy się nie dorobię. Zobaczcie ile zarabiają prezesi spółek skarbu Państwa za swoją "odpowiedzialność"
0
Ale trepy tu piszą lol. Każdy kto drze ryja i pisze ze ciężko pracuje a zarabia grosze niech się uderzy w głowę. Żaden z was nie jest na siłach by zagrać w 4 lidze a piszecie ze Ronaldo zagra parę meczy i kilka treningów i ma miliony...nikt za darmo mu nie płaci tylko za to co pokazuje na boisku przez tyle lat gry.. On biedę znał najlepiej jak mógł tylko ją poznać. Ja jestem maszynista i zarabiam w przedziale 4-6 tys zł i uważam że to za mało za moją pracę i ciążacą odpowiedzialność ale kurwa mam winić gwiazdy sportowe że oni za sport są milionerami a ja muszę pracować i nigdy się nie dorobię ? Zobaczcie ile zarabiają prezesi spółek skarbu Państwa za swoją "odpowiedzialność"
4 kwi 2020 | 17:56
0
Przeciez Jordan kasowal taki hajs ze chyba nikt go nie dogoni. Swojego czasu inkasowac cos powyzej 100mln dolarow za sezon i to bylo dobre 20 lat temu podczas gdy wartosc pieniadza byla wyzsza :O.
5 kwi 2020 | 01:01
0
mylisz się. Jordan na parkietach zarobił ok 100 mln $, bo to były totalnie inne czasy. do tego doszły kontrakty reklamowe, które nie były wtedy aż tak wielkie jak dziś. w trakcie swojej zawodniczej kariery nie zbliżył się nawet do miliarda. co innego potem - kolejne setki milionów, aż granica pękła. zauważ, że autor zaznaczył, że chodzi o sportowców, którzy zarobili tyle podczas trwania kariery, a nie całego życia
4 kwi 2020 | 15:25
0
To zwykły gnój. Miliardy zarabia a ludziom co zadupcają jak dzikie murzyny w robicie ledwie do pierwszego starcza. Nie ma sprawiedliwości na tym świecie, jest tylko sprawiedliwość Boska.
Pan Bóg nie rychliwy ale sprawiedliwy i jeszcze go pokara.
4 kwi 2020 | 15:34
0
Zasadniczo nikt mu za frajer tego nie dał, tylko ciężko na to zarobił.
4 kwi 2020 | 15:59
0
On ciężko ta jasne
4 kwi 2020 | 18:31
0
Trzeba było baranie spróbować swoich sił w PN
4 kwi 2020 | 16:00
0
Panbuk jest bardzo sprawiedliwy. Co prawda tylko w zawistnym katolskim wyobrażeniu, ale zawsze.
"Nie proszę pana, nie chcę zarabiać aż tak dużo, bo »janusz-sportowiec« z meczyków zwyzywa mnie od gnoi".
4 kwi 2020 | 16:02
0
Widze że jednak nic nie rozumiesz
4 kwi 2020 | 16:32
0
Okej. Załóżmy, że Juventus Turyn od jutra płaci Ronaldo 10000€ miesięcznie. Czy z tego powodu poprawia się twoja sytuacja finansowa?
4 kwi 2020 | 16:36
0
Nie o to chodzi, chodzi o to że on ma w chuj za nic a drugi gówno ma a dyma jak dziki murzyn
4 kwi 2020 | 16:43
(Edytowany)
Nie wiem jak dyma dziki Murzyn. Ale rozumiem, że jest to eufemizm na ciężką pracę. Jeżeli uważasz, że każda sprzątaczka powinna zarabiać za swoją pracę kilka milionów miesięcznie to wiedz, że jest to pomysł niebezpieczny dla gospodarki. No chyba, że chcesz, by piłkarze zarabiali mniej, to wtedy po prostu jesteś zawistnym polaczkiem.
0
Nie wiem jak dyma dziki Murzyn. Ale rozumiem, że jest to eufemizm na ciężką pracę. Jeżeli uważasz, że każda sprzątaczka powinna zarabiać za swoją pracę kilka milionów miesięcznie to wiedz, że jest to pomysł niebezpieczny dla gospodarki. No chyba, że chcesz, by piłkarze zarabiali mniej, to wtedy po prostu jesteś zawistnym polaczkiem.
A skoro to takie proste i można tyle zarobić "za nic", to dlaczego nie kopiesz krowiego pęcherza, tylko spinasz dupsko na meczykach?
4 kwi 2020 | 16:44
0
mi chodzi o sprawiedliwość
5 kwi 2020 | 04:07
0
Zgaduje ze dosc mlody jestes, byla juz sytuacja gdzie sportowcom placono "sprawiedliwie", bylo tak w Polsce kilkadziesiat lat temu. Masz teraz duzo czasu wiec mozesz poczytac wspomnienia bylych pilkarzy jak wygladaly zarobki i transfery w czasach jedynego slusznego systemu i jakie to bylo "sprawiedliwe" gdy po zakonczeniu kariery w wieku ok 30lat (kariery wtedy krocej trwaly) zostawali bez srodkow do zycia - no bo przeciez mieli te Twoje "sprawiedliwe" pensje, bez pracy i zazwyczaj bez wyksztalcenia. Za to jako kraj moglismy sie "pochwalic" nadreprezentacja zawodowych sportowcow w takich dziedzinach jak kierowcy taksowek, bazarowi sprzedawcy, tragarze, ogolnie zawody wymagajace pracy fizycznej oraz alkoholicy (to z powodu drastycznego obnizenia statusu spolecznego). Co do pan sprzataczek, one przynajmniej maja pewnosc ciaglosci pracy.
Poza tym jak mozna przeczytac Ronaldo spora czesc swego majatku zdobyl na drodze biznesowej, wiec argumentacja ze biznesmen zarobil za duzo, bo byl pomyslowy, pracowity lub przynajmniej mial nosa do zatrudnienia zdolnych ludzi brzmi jak argument autystycznego Jasia ktory dorwal sie do butelki z piwem swego taty.
5 kwi 2020 | 08:53
0
Za komuny wszyscy równo dziadowali
4 kwi 2020 | 20:04
(Edytowany)
To, że jakaś kobieta podejmuje pracę sprzątaczki nie czyni jej gorszą od dyrektora zakładu w którym pracuje i jedyne co może tłumaczyć dysproporcje w ich zarobkach to jest większość odpowiedzialność za to co się robi, ale to nadal są zbyt duże dysproporcje. Taki przykładowo przeciętny "piłkarz" nie bierze za nic odpowiedzialności, a zarabia grubo ponad to co zarabia chirurg i to jest chore. Nikt nie napisał, że pani sprzątaczka ma zarabiać milion euro miesięcznie więc nie wiem po co wyciągasz ten argument?. Piłkarze czy ogólnie rzecz biorąc sportowcy czy innej maści celebryci nie powinni tyle zarabiać albo powinno się ich opłacać w zależności od uzyskiwanych wyników, ale tych wynagrodzeń nie powinno się liczyć w milionach. Teraz nazwij mnie zawistnym Polakiem bo wyprasza sobie nazywania mnie pogardliwym określeniem "polaczek", ogólnie po tym określeniu stwierdzam, że nie jesteś Polakiem. Zakładam, że masz jakieś korzenie rosyjskie lub niemieckie korzenie bo dziadkach zaborcach. Ja już jestem za stary na karierę kopacza, ale mój syn napewno nim zostanie, łatwy pieniądz i życie w luksusach w zamian za 2 treningi dziennie i 2 mecze w tygodniu.
0
To, że jakaś kobieta podejmuje pracę sprzątaczki nie czyni jej gorszą od dyrektora zakładu w którym pracuje i jedyne co może tłumaczyć dysproporcje w ich zarobkach to jest branie większej presji i odpowiedzialności na siebie, ale to nadal są zbyt duże dysproporcje. Taki przykładowo przeciętny "piłkarz" nie bierze za nic odpowiedzialności, a zarabia grubo ponad to co zarabia chirurg i to jest chore bo gdyby nie ten chirurg to piłkarzyk mógł przedwcześnie zejść z tego świata . Nikt nie napisał, że pani sprzątaczka ma zarabiać milion euro miesięcznie więc nie wiem po co wyciągasz ten argument?. Piłkarze czy ogólnie rzecz biorąc sportowcy czy innej maści celebryci nie powinni tyle zarabiać albo powinno się ich opłacać w zależności od uzyskiwanych wyników, ale tych wynagrodzeń nie powinno się liczyć w milionach. Teraz nazwij mnie zawistnym Polakiem bo wypraszam sobie nazywania mnie pogardliwym określeniem "polaczek", ogólnie po tym określeniu stwierdzam, że nie jesteś Polakiem. Zakładam, że masz jakieś korzenie rosyjskie lub niemieckie po dziadkach zaborcach. Ja już jestem za stary na karierę kopacza, ale mój syn napewno nim zostanie, łatwy pieniądz i życie w luksusach w zamian za 2 treningi dziennie i 2 mecze w tygodniu.
4 kwi 2020 | 20:41
(Edytowany)
"Nikt nie napisał, że pani sprzątaczka ma zarabiać milion euro miesięcznie [...]" – ja również tego nie napisałem, więc nie wiem, po co wyciągasz ten argument?
Ale wracając do sedna: jeżeli nazywamy ową dysproporcję "chorą" naturalną konkluzją jest chęć jej zmniejszenia. Mamy trzy wybory: zmniejszenie płac bogatych, zwiększenie płac biednych lub jedno i drugie na raz. Można uciąć pensje piłkarzom, można podwyższyć pracownikom, ale wtedy setki baniek będą leżeć odłogiem – tak naprawdę trafią na lokatę. A tak, tak przynajmniej państwo skroi takiego piłkarza z połowy pensji i wszyscy są zadowoleni. Co do przykładu z chirurgiem – nie wiem, do kogo masz pretensje, bo pensje chirurga nijak się mają do zarobków sportowców i celebrytów. Ktoś miał taką fanaberię i wydał własne 90 baniek na Ronaldo. Czy mógł za to wyżywić tysiące dzieci z Indonezji? Ano mógł. Tak samo jak mogłaby to zrobić Indonezja, gdyby stosowała gospodarcze rozwiązania państw, w których dziwnym trafem piłkarzom płaci się niebotyczne sumy za kopanie flaka.
0
"Nikt nie napisał, że pani sprzątaczka ma zarabiać milion euro miesięcznie [...]" – ja również tego nie napisałem, więc nie wiem, po co wyciągasz ten argument?
Ale wracając do sedna: jeżeli nazywamy ową dysproporcję "chorą", naturalną konkluzją byłaby chęć jej zmniejszenia. Mamy trzy wybory: zmniejszenie płac bogatych, zwiększenie płac biednych lub jedno i drugie na raz. Można uciąć pensje piłkarzom, można podwyższyć pracownikom, ale wtedy setki baniek będą leżeć odłogiem – tak naprawdę trafią na lokatę. A tak, państwo przynajmniej skroi takiego piłkarza z połowy pensji i wszyscy są zadowoleni. Co do przykładu z chirurgiem – nie wiem, do kogo masz pretensje, bo pensje chirurga nijak się mają do zarobków sportowców i celebrytów. Ktoś miał taką fanaberię i wydał własne 90 baniek na Ronaldo. Czy mógł za to wyżywić tysiące dzieci z Indonezji? Ano mógł. Tak samo jak mogłaby to zrobić Indonezja, gdyby stosowała gospodarcze rozwiązania państw, w których dziwnym trafem piłkarzom płaci się niebotyczne sumy za kopanie flaka.
4 kwi 2020 | 21:09
0
Jeżeli uważasz, że każda sprzątaczka powinna zarabiać za swoją pracę kilka milionów miesięcznie to wiedz, że jest to pomysł niebezpieczny dla gospodark[...] tutaj coś takiego napisałeś więc się do tego odniosłem. Właśnie sens w tym, że ja nigdzie nie napisałem nic o biednych ludziach, a jedynie o dysproporcje między najniższym szczeblem, a najwyższym szczeblem w firmie. W NBA, NHL i MLB poszli po rozum do głowy i wprowadzili "salary Cap" choć nadal zarabiają zbyt dużo w mojej opinii. Krojenie przez państwo, to temat na osobną debatę, ale gdyby ustalić maksymalna dysproporcje między najniższym a najwyższym szczeblem, to państwo i tak by okradlo firmę i pracownika z ich przychodu w formie podatków. Obecny system prowadzi do takiej patologii jak w Liverpoolu gdzie wysłano pracowników na przymusowy urlop płatny 80% od kwoty nie wyższej niż £2500 (ujebano w ten sposób najbiedniejszych), a gracze którzy zarabiają po 400tysiecy funtów nie chcą się zgodzić na obniżkę wynagrodzeń o 25% tłumacząc, że kluby mają pieniądze. To jest patologia, tak nie powinno być albo powinno się tych zawodników wysłać na taki sam przymusowy urlop i dać im £2500 na miesiąc. Co do wydawania własnych pieniędzy, to nie mam z tym problemów, ale przykładowo kiedy Ronaldo przyszedł z Realu do Juve, to ponoć (nie wiem czy to prawda, w każdym bądź razie na pewno protestowali) obcięto pensje pracownikom Fiata. Ja nikomu nie każe rozdawać własnych pieniędzy na cele dobroczynne, zresztą te pieniądze i tak są zarobione dzięki temu choremu systemowi w którym interes się robi na biedzie. Koniec końców o te dzieci powinni się zatroszczyć rodzice, a nie państwo, nie jestem zwolennikiem socjalu.
4 kwi 2020 | 22:46
(Edytowany)
Słowem "biedny" zastąpiłem pospolitego pracownika klubu, a słowem "bogaty" piłkarza. Można zmniejszać dysproporcje, ale wtedy więcej kasy będzie leżeć odłogiem. Osobiście wolę spore pensje dla piłkarzy przy jednoczesnym wysokim opodatkowaniu (powyżej 50%).
0
Słowem "biedny" zastąpiłem pospolitego pracownika klubu, a słowem "bogaty" piłkarza. Można zmniejszać dysproporcje, ale wtedy więcej kasy będzie leżeć odłogiem. Osobiście wolę spore pensje dla piłkarzy przy jednoczesnym wysokim opodatkowaniu (powyżej 50%). Będzie więcej kasy i na szpitale i na chirurgów. To, ile zarabia chirurg to kwestia polityki. Mamy albo populizm i czternastki, albo dobrą służbę zdrowia. Ale piłkarze są w dużej części odpowiedzialni za napychanie budżetu, więc jakąkolwiek ich krytyka jest dla mnie obrzydliwa i niezrozumiała.
4 kwi 2020 | 16:46
0
Jak mnie śmieszy te wytykanie kto ile zarabia xD każdy jest kowalem własnego losu, chcesz dużo zarabiać to zapierdalasz - ludzie bez ambicji właśnie tyrają jak murzyni :)
4 kwi 2020 | 17:17
0
Sam sobie zaprzeczasz.
A jak chcesz dużo zarabiać to musisz być nieuczciwym.
4 kwi 2020 | 20:10
0
To jesli chce sporo zarabiać, to muszę dużo pracować, ale to oznacza, że brak mi ambicji bo chce się dorobić ciężką pracą? O co tobie człowieku chodzi, w jakim to jest języku? A może przy zakończeniu doszło do glosu twoje alter ego?
4 kwi 2020 | 15:24
(Edytowany)
To era zarówno Cristiano, jak i Messiego - obaj panowie przejadą do historii. Messi najlepszy piłkarz w historii futbolu, Cristiano pierwszy piłkarski miliarder.
0
To era zarówno Cristiano, jak i Messiego - obaj panowie przejdą do historii. Messi najlepszy piłkarz w historii futbolu, Cristiano pierwszy piłkarski miliarder.
4 kwi 2020 | 15:09
0
Krasnal jak czytal to plakal.
4 kwi 2020 | 19:26
0
wątpie, 'krasnal' też ma całkiem sporo pieniążków
4 kwi 2020 | 19:44
0
Pieniazkow ma sporo,ale artykol mowi tylko o dwoch innych miliarderach, nic nie mowi o krasnalu.
4 kwi 2020 | 15:04
0
Messi najwiecej zarabiający piłkarz może brać przykład teraz z niego.
4 kwi 2020 | 14:16
0
gdyby dał mi milion to nawet by tego nie zauważył, a mi odmieniłoby to całe życie xd albo nawet 100 tysięcy, ale cóż nie ma co żebrać trzeba samemu zarobić.
4 kwi 2020 | 14:52
0
Zarobione samemu smakują najlepiej.
4 kwi 2020 | 15:16
0
Tylko jaki sens ma odmienianie Twojego życia? Zwłaszcza, że wystarczą pieniądze, by do tego doszło.
4 kwi 2020 | 13:42
0
Forbes nie musiał nic obliczać żeby było wiadomo, że może sobie pozwolić na "utratę" takich pieniędzy i miliard tu nic nie zmienia. Bo wynika z tego, że może sobie pozwolić bo niedługo będzie miliarderem?;)heh
4 kwi 2020 | 13:16
0
Beckham był pierwszy?
4 kwi 2020 | 13:12
0
Przynajmniej woda sodowa nie uderzyła mu do głowy, jak niektórym, co zobaczyli kilka zer więcej na koncie. Spokojnie inwestuje swoimi środkami i zyski przychodzą same.
4 kwi 2020 | 12:15
0
No i fajnie, gratulacje. Moje życie się zmieniło o 360 stopni z tego powodu xDD
4 kwi 2020 | 12:03
0
To nizprawiedliwe. Czemu on jes na okuatce FIFA. Czemu FIFA nie umjeździ na niej zdiencia mojego bombelka? CO??? Bendem chciedź pouowe tego, co chrystjano. Na zasiłku tródno mi rzyć, a bogaczom płacom miljony.
4 kwi 2020 | 11:36
0
To jest chore!
Piłkarze nie powinni tak dużo zarabiać. Drugie tyle z grania i ma 80 mln euro rocznie=360 mln zł.
A zwykłym ludziom często nie starcza na jedzenie!
4 kwi 2020 | 11:59
0
ale on to zabrał komuś czy jak ?
4 kwi 2020 | 13:53
0
ej wy naprawdę tak bardzo nie rozumiecie otaczającego świata, że serio uważacie że ludzie którzy zarabiają kilka mln miesięcznie nie "zabierają" tego biednym? wiadomo że on tego fizycznie nie zabrał ale też tego nie ZAROBIŁ własną pracą - ktoś mu to DAŁ - a żeby mu dać musiał to mieć a żeby mieć musiał to komuś zabrać (bo nikt na świecie nie jest w stanie WYTWORZYĆ(wypracować) dóbr o takiej wartości - jedyny "sposób" żeby być bogatym to znaleźć sposób na to żeby miliony ludzi pracowały i oddawały ci swój dorobek.. żyjemy w systemie który tak właśnie działa - że ZABIERA biednym ciężko pracującym ludziom a oddaje tym "u góry".. też gardze "socjalizmem" czyli dawaniem ludziom czegoś bez pracy, ale jeszcze bardziej gardzę kapitalizmem czyli okradaniem ludzi z ich pracy i zasilaaniem ogromnych fortun bogatych.. ronaldo przez całe życie "zarobił" miliard tylko dlatego że jest maskotką tych naprawdę bogatych którzy ten miliard mu dali lekką ręką, za to że jest częścią "systemu" który pomaga im okradać biednych (pracujących)..
serio, nie traktujcie tego jak gadania "socjalisty" tylko sami się zastanówcie - skąd "bogaci" mają aż takie majatki? wytwarzają coś aż tak cennego dla reszty? oczywiście że nie - są bogaci bo mają władzę a mają władzę bo są bogaci - innymi słowy zajmują określone miejsce w systemie społecznym który daje im przywileje a jednocześnie "okrada" tych z dołu.. zdania typu "nikt nie powinien zarabiać aż tyle" nie należy rozumieć jako nawoływania do rozdawnictwa, tylko jako nawoływanie do refleksji - czy aby na pewno jako ludzie z "dołu" nie pozwalamy bogatym na zbyt dużo..
każdy z nas od lat pracuje (albo pracują jego rodzice) a mimo to przychodzi epidemia i jeśli stracisz pracę to w ciągu kilku miesięcy możesz nie mieć co jeść bo "bogaci" tak bardzo cię okradali że nie miałeś jak odłożyć czegokolwiek - tymczasem oni mają tak niewyrażalnie wielkie pieniądze że starczyłoby ci na kilka MILIONÓW LAT życia - ty ze swojej pracy nie jesteś w stanie odłożyć na rok a oni ze swojej pracy sąw stanie odłożyć na kilka milionów lat?
4 kwi 2020 | 16:23
0
Bez urazy, ale pierdolisz jak potłuczony, najzwyczajniej rozmijając się z faktami.
Po pierwsze – kapitalizm nie jest przeciwieństwem socjalizmu. Każde państwo, które nawet najbardziej kojarzy ci się z socjalizmem (jak Szwecja, Holandia czy też jeszcze bardziej ekstremalne, jak Korea Północna czy Kuba) są krajami kapitalistycznymi. Kapitalizm to po prostu istnienie własności prywatnej. Oczywiście w kraju Kima ta własność jest bardziej ograniczana niż w państwach okcydentu. Socjalizm to po prostu sposób redystrybucji dóbr wytworzonych przez ogół społeczeństwa.
Po drugie – piszesz, że piłkarze okradają innych ludzi, bo żeby mieć pieniądze, musieli je komuś "zabrać". Sęk w tym, że pensja piłkarzy pochodzi z biletów i praw do transmisji. Bilety nie są tanie, więc raczej, że biedak ledwo wiążący koniec z końcem nie zasila konta Ronaldo. A przecież nie można zabronić nikomu kupowaniu biletów i spędzania czasu na oglądaniu meczu na żywo. Oczywiście możnaby wysunąć pomysł, żeby więcej płacić zwyczajnym pracownikom klubu, dbającym o jego infrastrukturę i inne gałęzie. Albo po prostu zmusić kluby do zmniejszania zadłużenia.
Więc jak widzisz, nie ma tu kradzieży. Co innego, gdy piłkarz nie płaci podatku, co Ronaldo udowodniono, jeśli się nie mylę. Bo jeżeli pracujesz w Hiszpanii, a rozliczasz się z fiskusem w raju podatkowym, to pasożytujesz na reszcie hiszpańskiego społeczeństwa, korzystając z infrastruktury, na którą się nie składasz. Na szczęście istnieją ludzie o poglądach lewicowych, którzy nie boją się wprowadzać tak odważnych rzeczy, jak podatek progresywny czy obowiązek rozliczania się w kraju, w którym się działa. Grunt to uświadomić sobie, że gadkę o korwinowskim "koncernie paróweczek" można włożyć między bajki dla dzieci, ale nie ma też co przeginać w drugą stronę.
4 kwi 2020 | 17:12
0
nie chodzi o encyklopedyczną definicję kapitalizmu - tylko dla uproszczenia nazwałem kapitalizmem system w którym żyjemy (system zachodu) i nie tyle nawet ekonomiczny co społeczny - chodzi o zjawisko polegające na tym, że 90% pracujących godzi się dobrowolnie oddawać 90% wypracowanych przez siebie dóbr - małej garstce bogatych.. a nawet nie o wypracowane dobra (bo mało kto aktulnie cośwytwarza) tylko godzi się zrezygnować ze swojej wolności i godności...
wiesz o co chodzi - powiedzenie że CR zarabia 40mln a mógłby za to wyżywić ileś tam milionów afrykańczyków wcale nie jest prawdą - bo te jego pieniądze są SYMBOLICZNE - on nie ma w garażu 40mln bułek tylko ma na koncie jakies wirtualne cyferki - gdyby miał bułki to nie miałby nic bo bułki by się po tygodniu zepsuły...
Ale wracając żyjemy w systemie który dopuszcza ogromną nierówność społeczną i tak jak mówiłem ronaldo nic ne ukradł - ale też zarzut "nikt nie powinien tyle zarabiać" nie jest skierowany do ronaldo - on zarabia bo może, wiadomo każdy che mieć jak najwiecej - zarzut "nikt nie pownien tyle zarbaiać" jest skierowany do systemu - chodzi w nim o to, żeby ludzie wykorzystywani w koncu powiedzieli DOŚĆ - mamy dość takiego systemu nie godzimy się na niego..
ps. tak półżartem - mówisz że on ma pieniadze z biletów? ale jednak wiecej ma z telewizji, a np. jedynka własnie dostała twoje 2mld po to żeby móc zapłacić za prawa do LM :) niezaleznie czy ktos chce czy nie czesc jego kasy poszla walsnie do CR - w spsoob bardzo posredni ale wlasnie wynikajacy z dzialania naszego systemu.. tak samo ogromne korporacje, ktore czesto gesto są zupelnie niezalezne od decyzji "konsumentów" bo żyją z zamówień rządowych .. ile jest firm rekalmowych z super dochdoami ale okazuje się że wiekszosc z tych pieniedzy pochodzi od firm realizujacych zamowienia rządowe..
jak siędobrze przyjrzysz to praktycznie KAŻDA dobrze zarabiająca osoba w tym kraju zarabia dobrze dlatego że pracuje dla frmy powiazanej w jakiś sposob z rządem - jestesmy spoleczenstwem urzędników- dostajemu dole za to że jestesmy posłuszni
4 kwi 2020 | 17:26
0
No właśnie po to wymyślono podatek progresywny, by np. piłkarze nie pasożytowali na tej reszcie społeczeństwa, która pracuje od nich kilkadziesiąt lat dłużej. O ile twoje argumenty mogły by być jak najbardziej słuszne w odniesieniu do Rosji, Bułgarii, Kataru czy Polski, gdzie progresja podatkowa przyjmuje niezdrową formę, to w Hiszpanii, Niemczech czy Wielkiej Brytanii piłkarze wpłacają do wspólnej kasy większe kwoty. Sprawdź sobie współczynnik Giniego dla państw Europy Zachodniej – wypadają wcale nieźle.
4 kwi 2020 | 22:25
0
czyli nie widzisz problemu w tym, że żyjemy i popieramy system w którym część ludzi pracuje 8 a czasem więcej godzin dziennie - pracuje ciężko i uczciwie, ale mimo to nie stać ich na podstawowe dobra typu zdrowe jedzenie i nowe ubrania dla dzieci - nie mówiąc już o lekarzu w przypadku choroby, a inni ludzie pracując tyle samo albo i mniej zarabiają kilka TYSIĘCY razy więcej niż tamci? bo o ile rozumiem że ludzie nie są rónie, praca pracy nie równa i faktycznie zarobki też nie mogą być takie same, o tyle ciężko mi wytłumaczyć dlaczego piłkarz polskiej ekstraklasy zarabia 40 tys a kierowca autobusu 4tys? jego praca jest lżejsza? mniej odpowiedzialna? okej powiesz mi że piłkarz zarabia tyle bo ktoś mu CHCE tyle płacić, ale kto mu chce płacić? kibice? któzy kibice? bo kogo bym nie zapytał to uważa że nie powinni tyle zarabiać.. płacą mu prezesi klubów którzy wydają nie swoje pieniądze które mają dlatego że żyjemy w chorym systemie - i ja nie krytykuje piłkarza - bo trudno nie brał jak dają, ale krytykuję system który sprawia że "dobra" są tak niesprawiedliwie "redystrybuowane" - bo to że piłkarze tyle zarabiają to tylko efekt uboczny tego że politycy i korporacje okradają "chłopów" - czyli nas
4 kwi 2020 | 22:43
0
Nie chce mi się powtarzać, ale widocznie trzeba: podatek progresywny.
5 kwi 2020 | 15:22
0
innymi słowy chłop pańszczyźniany wcale nie był wykorzystywany bo przecież magnaci też płacili podatki :)
5 kwi 2020 | 16:52
0
Masz rację. To inne słowa. Niemające logicznego związku z żadną z moich wypowiedzi. Pozdro.
5 kwi 2020 | 20:42
0
ty nie widzisz związku, a ja ci próbuje wytłumaczyc że to dokładnie to samo - ale reprezentujesz sposob myslenia wlasnie chlopa panszczyznianego - to nie twoja wina bo jestes zmanipulowany - ale jednak, jesli nie widzisz zwiazku to znaczy ze nie chcesz widzieć... są na tym swiecie goscie zarabiający kilkaset tysiecy razy wiecej niż ty - a ty to akceptujesz bo płacą wyższy podatek - no sorry ale jak to nazwać jeśli nie mentalnością niewolnika?
5 kwi 2020 | 20:45
0
Ktoś chce wydać własną kasę jak mu się podoba. Ja na tym nie ucierpię, więc nie mam bólu dupska. Ty najwyraźniej tak.
5 kwi 2020 | 21:12
(Edytowany)
być może zarabiasz 20k miesięcznie i nie czujesz problemu - albo jestes do tego stopnia zmanipulowany że nijak nie idzie ci nawet wytlumaczyc zjawiska (nie musisz sie ze mna zgadzać ale to co mowie nie jest skomplikowane wiec przynajmniej powiniens rozumiec sens) - jeśli ktoś zarabia 10000x krotność tego co inni to nijak nie są to jego pieniądze - bo tyle zarabiać się nie da.. stąd porównanie do chłopów pańszczyźnianych - oni pracowali a potem część tego oddawali Panu - on więc pracując na "kierowniczym stanowisku" miał znacznie więcej niż ludzie którzy realnie wytwarzali te dobra którymi on dysponował - więcej - on też płacił podatki w efekcie czego koleś nad nim - na stanowisku dyrektorski miał tych pieniedzy jeszcze więcej - potem jeszcze dwa szczeble drabinki i dochodzimy do króla/magnata który zbierał podatki od tych wszystkich niżej w efekcie czego mógł sobie zatrudnić błazna/pochlebce któremu płacił za usługi 1000x krotność tego co płacił chłop - czyli 1000 chłopów musiało przymierać głodem po to żeby jakiś błazen żył w dostatku - czy błazen cośukradł? czy ktoś cokolwiek ukradł? nie, taki był system wszystko było "zgodnie z prawem" tylko czy było sprawiedliwe? chyba nie bo chłopi w końcu się zbuntowali - więc Władza stworzyła bardziej skomplikowany system nazwała go "demokracją" chłopów nazwała "klasą średnią" i rzuciła im marionetki w postaci "rządu" i "demokracji" - ale zasada działania pozostała taka sama - wciąż ci na dole muszą pracować na tych na górze...
i tego raczej nie zmienimy - chodzi raczej o to że piłkarze to tacy właśnie "błaźni" kuglarze - i "władza" powinna trochę mniej zabierać biednym a trochę mniej dawać takim "błaznom" bo wiadomo ze swiata nie zmienimy ale możemy choć trochę upomnieć się o tych najbiedniejszych - dopóki nie zaczniemy o tym głosno mówić dopóty nic się nie zmieni
0
być może zarabiasz 20k miesięcznie i nie czujesz problemu - albo jestes do tego stopnia zmanipulowany że nijak nie idzie ci nawet wytlumaczyc zjawiska (nie musisz sie ze mna zgadzać ale to co mowie nie jest skomplikowane wiec przynajmniej powiniens rozumiec sens) - jeśli ktoś zarabia 10000x krotność tego co inni to nijak nie są to jego pieniądze - bo tyle zarabiać się nie da.. stąd porównanie do chłopów pańszczyźnianych - oni pracowali a potem część tego oddawali Panu - on więc pracując na "kierowniczym stanowisku" miał znacznie więcej niż ludzie którzy realnie wytwarzali te dobra którymi on dysponował - więcej - on też płacił podatki w efekcie czego koleś nad nim - na stanowisku dyrektorski miał tych pieniedzy jeszcze więcej - potem jeszcze dwa szczeble drabinki i dochodzimy do króla/magnata który zbierał podatki od tych wszystkich niżej w efekcie czego mógł sobie zatrudnić błazna/pochlebce któremu płacił za usługi 1000x krotność tego co płacił chłop - czyli 1000 chłopów musiało przymierać głodem po to żeby jakiś błazen żył w dostatku - czy błazen cośukradł? czy ktoś cokolwiek ukradł? nie, taki był system wszystko było "zgodnie z prawem" tylko czy było sprawiedliwe? chyba nie bo chłopi w końcu się zbuntowali - więc Władza stworzyła bardziej skomplikowany system nazwała go "demokracją" chłopów nazwała "klasą średnią" i rzuciła im marionetki w postaci "rządu" i "demokracji" - ale zasada działania pozostała taka sama - wciąż ci na dole muszą pracować na tych na górze...
i tego raczej nie zmienimy - chodzi raczej o to że piłkarze to tacy właśnie "błaźni" kuglarze - i "władza" powinna trochę mniej zabierać biednym a trochę mniej dawać takim "błaznom" bo wiadomo ze swiata nie zmienimy ale możemy choć trochę upomnieć się o tych najbiedniejszych - dopóki nie zaczniemy o tym głosno mówić dopóty nic się nie zmieni..
Władza MUSI sięliczyć z głosem ludu - bo nas jest tysiące razy więcej - dlatego twoje zdanie jest ważne - dlatego próbuje nam wmówić właśnie to co powiedziałeś na początku "to jego pieniadze nie ukradł ich, nie mam pretensji do bogatych że są bogaci" - to jest właśnie manipulacja - bo jak można nie mieć pretensji do ludzi któzy cie okradają?
nbo nie robiątego wprost?? przecież ty oddajesz panstwu 80% swojego dochodu - a potem panstwo oddaje te pieniadze wlasnie tym bogatym - dlatego oni mają tak niewyobrażalne fortuny bo zabierają 80% 8miliardom ludzi - a ty przychodzisz i mówisz "nie mam bółu dupy skoro sobie zarobili to niech mają" - zlikwidujmy podatki to zobaczymy czy tak na pewno będą mieć..
5 kwi 2020 | 21:17
0
W twojej opowieści kasa na błazna pochodziła z podatków. Jeżeli błazen to eufemizm na piłkarza to muszę cię zmartwić. Ich pensja nie pochodzi z obowiązkowych podatków. Pochodzi ze sprzedaży biletów i praw telewizyjnych. Nikt ci niczego nie zabrał. Masz problem w wychwytywaniu niuansów, Kolego.
5 kwi 2020 | 21:28
0
na tym polega "zaciemnianie obrazu" - pieniądze przechodzą przez kilka rąk w efekcie czego na pierwszy rzut oka nie pochodzą z podatków (kiedyś nazywano to praniem pieniędzy) - ale wystarczy trochę to prześledzić i nagle "odkrywasz" że jednak te pieniadze to twoje podatki.. zastanawiałeś się kiedyś czemu bogaci kupują "dzieła sztuki nowoczesnej" typu kreska kropka na kartce za grube miliony? bo okazuje się że galerie sztuki która bierze od tego prowzije prowadzi kobieta która płaci gigantyczne pieniądze firmie reklamowej która wspiera fundacje żony polityka który robi akurat zagłosował zgodnie z tym co potrzebował biznesmen kupujący ten dziwny obraz..

Wiesz że polska ma gigantyczny dług - to wiesz, ale nie wiesz że płaci od niego gigantyczne odsetki - które idą do kieszenie instytucji finansowych, jak przesledzisz te pieniadze to łatwo dojdziesz do tego że sporo tych pieniedzy trafia własnie do instytuacji które stoją za piłką nożną (a jak słyszałeś o tym ile % prowizji biorą agencji to możesz się też domyslic dlaczego pensje piłkarzy są tak zawyżane)

i tak jest ze wszystkim - naprawdę wiara w to że bogaci mają pieniadze bo sobie zasłużyli nie różni się niczym od wiary że jestes niewolnikiem bo jesteś gorszy i pan robi ci łaskę ze o ciebie dba
5 kwi 2020 | 21:38
0
Jednak ucięcie pensji piłkarzom nie sprawi, że kasa ta wróci do tych, którym została "zabrana", prawda? A może wrócić chociaż w formie podatku dochodowego.
P. S. Sztuka nowoczesna to coś więcej niż "kreska kropka na kartce", piszę to jako osoba zajmująca się na co dzień projektowaniem i przemycaniem tejże sztuki do celów użytkowych. Odrobinę mnie tym podirytowałeś, przyznaję.
6 kwi 2020 | 16:37
0
no to skoro jesteś "po drugiej stronie barykady" to raczej mi racji nie przyznasz :)
ucięcie pensji ronaldo czy nawet wszystkim piłkarzom nie sprawi ze ludziom bedzie sie zylo lepiej - ale uswiadomienie ludzi że są okradani i że pensje pilkarzy bankierów i rodzin polityków, nie biorą się z ich ciężkiej pracy, tylko z okradania biednych - sprawi że w końcu wśrod biednych powstanie sprzeciw.. w drugą stronę mamy wlaśnie wmawianie ludziom że bogaci są bogaci bo sobie ZASŁUŻYLI - a to jest już pranie mózgu..
myślę że nawet ty - jeśli faktycznei tymczasowo jesteś w tej grupie uprzywilejowanych, zdajesz sobie sprwe jak krucha jest ta sytuacja i też wolałbyś żeby świat był lepszym miejscem także dla tych najbiedniejszych bo nigdy nie wiesz co spotka twoje dzieci - a jedynym sposobem żeby miec pewność że twoje dziecko nie zostanie niewolnikiem jest zlikwidowanie niewolnictwa
4 kwi 2020 | 12:00
0
a kysz socjalisto, do budy. jezeli ma smykalke do pomnazania pieniedzy chwala mu za to i nic tobie do tego.
4 kwi 2020 | 12:24
0
Bądź trochę milszy człowieku, bo nie wiadomo co Cię w życiu spotka, oby nie ja.
Nie obraziłem nikogo, więc nie wysyłaj mnie do budy.
Jesteś po prostu chamem!
4 kwi 2020 | 12:31
0
Teraz chyba czeka nas fala minusów ?
4 kwi 2020 | 12:36
0
Na to wygląda. ? Pozdro.
4 kwi 2020 | 13:42
0
Do budy za szerzenie kolejnych komuszych i niszczycielskich zapędów, naucz się chłopie zaglądać tylko do własnego portfela. Byli ludzie którzy chcieli mu zapłacić za to, więc to zaakceptował i zarobił.
4 kwi 2020 | 14:49
0
"nie wiadomo co Cię w życiu spotka, oby nie ja." HAAHAHAHAA uwielbiam kiedy internetowi napinacze udają wielkich twardzieli. Bezcenne.
4 kwi 2020 | 16:26
0
A nie przyszło ci do głowy, że to "ja" na końcu wbiło mu się na smartfonie przypadkowo, o co nietrudno? Ano nie przyszło.
4 kwi 2020 | 16:37
0
Wyloguj się i nie wracaj trampkarzu.
4 kwi 2020 | 16:40
0
Uwielbiam, kiedy internetowi napinacze udają wielkich twardzieli. Jeszcze ta obelga na końcu. Dałeś do wiwatu.
4 kwi 2020 | 18:07
0
krowa ktora duzo ryczy malo mleka daje
4 kwi 2020 | 12:08
0
A czy to wina piłkarzy, że ludzie nie mają na jedzenie, czy wina polityków, że nie dbają o obywateli?
4 kwi 2020 | 13:48
0
Dlatego Ci ludzie klepią biede bo myślą, że inni są winni za ich stan a nie oni sami.
4 kwi 2020 | 12:15
0
To jest prawda,ludzie tyrają i zarabiają gówniane pieniądze, i jeszcze dorabiają bo nie starcza. A tu taki Kopacz z ekstraklasy nic nie potrafi i kilkadziesiąt tysięcy ma co miesiąc. Co niektórzy kopacze to by się chyba powiesili jakby mieli takie gówniane pieniądze zarabiać.
4 kwi 2020 | 13:45
0
A kogo to jest wina, CR7 czy tych ludzi nieudaczników? Każdy jest kowalem własnego losu. CR7 za małolata też klepał biede i nie płakał tak jak Ty!
4 kwi 2020 | 13:57
0
trzeba było zostać piłkarzem zamiast poświęcać się dla społeczeństwa
4 kwi 2020 | 11:28
0
Podatki niech zapłaci bo nie będzie miał już gdzie uciekać ;D
4 kwi 2020 | 13:43
0
a Ty co od Morawieckiego jesteś? Wypierdalaj!
4 kwi 2020 | 16:28
0
Nie no jasne. Jak on śmiał domagać się, by ktoś, jak każdy inny człowiek, zrzucił się na infrastrukturę, z której korzysta. No komuch jak ch*j!
8 kwi 2020 | 18:41
(Edytowany)
a czemu niby ma zrzucać się wiecej niż Ty? korzystacie tak samo.
0
...
8 kwi 2020 | 18:44
0
a czemu niby ma zrzucać się wiecej niż Ty? korzystacie tak samo. Pewnie jesteś urzędnikiem o komunistycznych zaciągach. Ma więcej to trzeba mu więcej zabrać. Jak taki cwany jesteś to zarób i wtedy oddawaj więcej. Ale swoich a od innych się odpierdol!
8 kwi 2020 | 19:03
0
Nie korzystamy tak samo. Ja będę się zrzucać na infrastrukturę przez 47 lat pracy. Przeciętny piłkarz pracuje a więc i płaci podatki przez około 20 lat. Gdyby płacił taki sam podatek jak ja czy ty, to przez 27 lat po karierze pasożytowałby na mnie i tobie. Co dalej? Piłkarz ma więcej kasy, to i więcej kupuje i więcej śmieci produkuje. Utylizacja również kosztuje. Dalej mamy podróże i zamiłowanie do kolekcjonowania aut i domów. Piłkarz zostawia po sobie większy ślad węglowy niż przeciętny zjadacz chleba.
No i wreszcie progresywne podatki są gwarantem rozwoju państwa wysoko rozwiniętego. Dlaczego? Im mniejsze dysproporcje w dochodach społeczeństwa, tym mniejsza przestępczość, wyższa jakość życia ogółu (również bogatych) oraz mniej ubóstwa: bogacze nie wydają aż tak dużo, nie windując zarazem niepotrzebnie cen, dlatego każdego stać na podstawowe dobra.
Nie mam komunistycznych zaciągów i zupełnie nie boli mnie to, że Ronaldo tyle zarabia. Ja każdemu życzę dobrze, a w dodatku jestem wielkim zwolennikiem dużych pensji dla piłkarzy – po prostu trzeba ich mądrze opodatkować.
9 kwi 2020 | 09:24
0
Im wiecej kupuje tym więcej płaci vatu. Co do progresywnych podatków to są gwarantem co jedynie stagnacji państwa. Kraje są wysoko rozwiniete dzięki niskim i stałym podatkom które obowiązywały kiedyś. Teraz kraje sie nie rozwijaja bo mają podatki progresywne. No chyba, że rozwojem nazywasz te 1% średniej unijnej. Po drugie podatki zawsze płacą biedni nigdy bogaci. Więc jak jesteś za podwyżką podatków to tak naprawde nakładasz je na najbiedniejszych. Po drugie tobie się wydaje im wiekszy budżet państwa tym lepiej. Błąd! Im większy budżet państwa tym mniej w twojej kieszeni. A jak nas uczy historia urzednicy gorzej rozporządzają pieniadzem niz prywatny przedsiębiorca. Więc im mniej Ci złodzieje dostaną tym lepiej dla gospodarki!
9 kwi 2020 | 12:05
0
To, co z siebie wyrzucasz, to korwinizmy czystej wody. Możesz sobie porównać "lewacką", progresywną gospodarkę Szwecji, Niemiec, Wielkiej Brytanii czy Danii z liniową gospodarką Bułgarii, Litwy czy Rosji. Wielkość budżetu zawsze musi iść w parze z wielkością wydatków. Jeżeli chcemy dobrej infrastruktury, dobrze działających szkół, szpitali czy żłobków, musimy się na nią złożyć. Jeżeli twierdzisz, że ww. instytucje działają lepiej, gdy są w rękach prywatnych i utrzymywane są z kasy użytkowników, to podaj przykład kraju, gdzie takie rozwiązanie się stosuje. Fajnie jest mięć "więcej kasy w swojej kieszeni", ale jeszcze fajniej jest się przejechać autem po autostradzie, czy zostawić dziecko w przyzwoitym żłobku. Jeżeli wierzysz w korwinowskie bajki pt. "20% wzrostu gospodarczego rocznie", to niestety rzeczywistość boleśnie to zweryfikuje prędzej czy później. Przykładów nie trzeba szukać daleko: Tusk podnosząc nam podatki od 2008 roku nie tylko pozwolił nam przejść przez największy od 90 lat kryzys gołą stopą, ale również Polska była dzięki temu najlepiej rozwijającym się państwem w UE, a w latach 2008-2013 była krajem, w którym płace rosły szybciej niż w jakimkolwiek innym na świecie i to bez sztucznego podnoszenia płacy minimalnej.
Jeszcze jeden przykład, tak na marginesie, bo jest to przykład bardzo ekstremalny; bezapelacyjnie największy wzrost gospodarczy w swojej historii Stany Zjednoczone notowały w latach 60. XX wieku, kiedy najwyższy próg podatku dochodowego dla najbogatszych wynosił 91%. Zatem nijak ma się to do sugerowanej przez ciebie stagnacji.
11 kwi 2020 | 15:06
0
Bzdury straszne piszesz. Po drugie Ty wiesz w co ja wierze. Mylisz pojecia podatkku liniowego z ryczałtem o którym pisałem. Podatek liniowy jest tak samo niesprawiedliwy jak podatek progresywny. 20% od rożnych kwot daje inna wartość wiec jest niesprawiedliwy. Dlaczego ktos kto cale zycie ciezko tyra ma placic wiekszy podatek niż leń na najnizszej krajowej? Kończe tę rozmowe bo sie nie dogadamy. Brzydze sie takimi roszczniowcami jak Ty i Morawiecki. Przez was musialem przenieść firme na Rumunie. Uważacie ze im ciezej pracujesz, za kare zaplacisz wiecej. Lewacka logika. Fuuuj kurwa
11 kwi 2020 | 15:42
(Edytowany)
To, że ciężej pracujesz nie oznacza, że będziesz więcej zarabiać. Po prostu niektóre umiejętności występują rzadziej, dlatego ludzie są skłonni za nie zapłacić więcej. Popatrz: przeniosłeś firmę do Rumunii, ale czy chciałbyś być zwykłym pracownikiem w Rumunii, czy Polsce? Wybór jest chyba oczywisty. I nie, nie jest sprawiedliwe, aby największy producent na świecie – Coca-Cola – płacił taki sam podatek jak januszex zajmujący się montażem okien.
A nazywanie mniej zarabiających leniami to oznaka zaciemnienia, bo oprócz własnych umiejętności, ważnym czynnikiem są znajomości i zwykłe szczęście.
0
To, że ciężej pracujesz nie oznacza, że będziesz więcej zarabiać. Po prostu niektóre umiejętności występują rzadziej, dlatego ludzie są skłonni za nie zapłacić więcej. Popatrz: przeniosłeś firmę do Rumunii, ale czy chciałbyś być zwykłym pracownikiem w Rumunii, czy Polsce? Wybór jest chyba oczywisty. I nie, nie jest sprawiedliwe, aby największy producent na świecie – Coca-Cola – płacił taki sam podatek jak januszex zajmujący się montażem okien.
A nazywanie mniej zarabiających leniami to oznaka zaciemnienia, bo oprócz własnych umiejętności, ważnym czynnikiem są znajomości i zwykłe szczęście.
I dlaczego stwierdzasz, że piszę bzdury, skoro podałem autentyczne dane, które możesz przecież sam zweryfikować.
11 kwi 2020 | 15:46
0
Miało być "największy producent śmieci na świecie".
4 kwi 2020 | 11:23
0
Na przemian artykuły o Messi i Cr7 żeby się knury mogły potasować. No to jak który jest lepszy?
4 kwi 2020 | 11:13
0
~~Brawo. Najlepszy piłkarz, przystojny, medialny, a do tego inteligentny biznesowo.
4 kwi 2020 | 15:21
0
Jednak jesteś chory na głowe.
Zarabiać tyle za nic nie robienie to jest skandal, porządny obywatel który zapierdala gówno zarabia i to jest niesprawiedliwość społeczna.
Ten se miliardy zarabia a ludzie na suchy chleb z omastą i kartofle nie mają.
5 kwi 2020 | 04:39
0
czy Ty mieszkasz w Korei polnocnej? Generalizujesz jakby cale spoleczenstwo bylo uposledzone albo zylo w jakims rezmie. Zadaj sobie pytanie czy brak pieniedzy na "suchy chleb z omasta" jest wina Ronaldo, czy moze rzadzacych czy ewentualnie jakichs indywidualnuch cech.
4 kwi 2020 | 10:42
0
Jak się jest najlepszym piłkarzem świata tak jak CR7,to też trzeba najlepiej zarabiać
4 kwi 2020 | 11:15
0
Słyszałem że jak mu zabraknie paru groszy do miliarda to będzie w Turynie chapał dzidę za kase żeby dorobić.
4 kwi 2020 | 12:12
0
W czasie kiedy ty pisałeś ten wysryw on zarobił więcej niż ty i cała twoja wioska zarobi przez całe życie. Pozdrawiam
4 kwi 2020 | 15:17
0
I to jest najgorsze że prosty porządny obywatel który zapierdala wiele zarabia mniej niż jakiś cymbał który nic nie robi.
4 kwi 2020 | 16:38
0
Wprowadziłeś ciekawe rozróżnienie na ludzi, którzy są "porządni" i tych, którzy są cymbałami, na podstawie wysokości ich zarobków. Oczywiście Ronaldo i innym piłkarzom, którzy kręcą z płaceniem podatków należy się klaps, ale jeżeli ktoś chce im dać dużo z własnych pieniędzy, uiści przy tym wszystkie daniny, to wara od niego. Jakbym był Ronaldo, to bym zatrudnił jakiegoś roztropka do głaskania mojego psa i płaciłbym mu milion euro miesięcznie, tylko dla twojego bólu dupska.
4 kwi 2020 | 14:41
0
Ty Brylant sądzę ze byś mu paznokcie u stóp poobgryzał za stówkę
4 kwi 2020 | 10:32
0
Michael Jordan w latach 90-tych zarabiał po 100 mln. dol. za sezon. Bodajże 40 mln z gry i reszta z reklam. To była kasa dopiero.
4 kwi 2020 | 11:20
0
Dokładnie i dziwne jest że miliarda nie zarobił
4 kwi 2020 | 11:30
0
Chyba informacja z artykułu jest niekompletna, bo znalazłem informację o tym, że Michael Jordan zarobił ponad miliard. Swego czasu słyszałem o tym, że zarobił jakieś 3 miliardy dolarów
4 kwi 2020 | 12:34
(Edytowany)
Może być i tak. Ale podejrzewam że chyba raczej po po skończonej karierze z jakiś iwenstycji itp. przyszła wielka kasa.
0
Może być i tak. Ale podejrzewam że chyba raczej po skończonej karierze z jakiś iwenstycji itp. przyszła wielka kasa.
4 kwi 2020 | 12:33
0
Może i mógł nie zarobić bo trzeba pamiętać też o tym że tak naprawdę to było 6 sezonów gdzie Chicago zgarnęło 6 tytułów i karierę skończył po sezonie 96/97. Myślę że tak wielka kasa była dopiero po zdobyciu 1 mistrzostwa Byków przez MJ i spółkę.
Ale tak czy siak do dzisiaj robi wrażenie suma jaka zgarniał za sezon.
4 kwi 2020 | 10:28
0
Nie wiem czy chodzi tylko o zarobki uzyskane że sportowej działalności ale kiedyś czytałem że Ibrahimovic jak był w PSG to został w tym czasie miliarderem
5 kwi 2020 | 04:44
0
eee no nie:
https://wealthygorilla.com/richest-soccer-players-world/

Tabela ligowa - Serie A

#DRUŻYNAMZ+/-PKT
1
Juventus Turyn 38263383
2
Inter Mediolan 38244582
3
Atalanta 38235078
4
Lazio Rzym 38243778
5
AS Roma 38212670
6
AC Milan 38191766
7
Napoli 38181162
8
US Sassuolo Calcio 3814651
9
Hellas Verona 3812-449
10
Fiorentina 3812349
11
Parma 3814-149
12
Bologna 3812-1347
13
Udinese 3812-1445
14
Cagliari 3811-445
15
Sampdoria 3812-1742
16
Torino 3811-2240
17
Genoa 3810-2639
18
Lecce 389-3335
19
Brescia 386-4425
20
SPAL 385-5020
1260 PLN

Dwa Trzy bonusy na start, o łącznej wartości 1225 1260 PLN. Kod rejestracyjny: MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

3100 PLN

"Pakiet Pudziana" w wysokości 3000 PLN na start gry oraz "Siano wraca", czyli 100 PLN bez ryzyka

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

600 PLN

Bonus powitalny 600 PLN. Superbet podwaja trzy pierwsze wpłaty nowych graczy