Kamil Wilczek z pseudonimem “Wypłata”? “Minister się skompromitował”

Kamil Wilczek z pseudonimem “Wypłata”? “Minister się skompromitował”
fck.dk
Autor: Adam Nowacki Przedwczoraj | 07:25
Kamil Wilczek udzielił wywiadu portalowi “WP Sportowe Fakty”, gdzie odniósł się do zamieszania związanego z jego kontrowersyjnym transferem do FC Kopenhaga.
Polak przez lata występował w barwach jednego z największych rywali nowego klubu, Broendby Kopenhaga. Tam zapracował niemal na status legendy.
W końcu Wilczek postanowił jednak zmienić otoczenie. Przeniósł się do tureckiego Goztepe, ale tam nie radził sobie dobrze. Zdobył zaledwie jednego gola w 14 rozegranych spotkaniach.
Marka zbudowana na duńskich boiskach (92 gole w 163 meczach dla Broendby) sprawiła, że w końcu zgłosiła się po niego najlepsza drużyna z tego kraju, FC Kopenhaga. Polski napastnik postanowił z oferty skorzystać.
Momentalnie został znienawidzony przez fanów byłego zespołu, a do jego sprawy odniósł się nawet duński minister ds. cudzoziemców i integracji Mattias Tesfaye, który nazwał go Kamilem “Wypłatą”.
- FC Kopenhaga - Manchester United? W najśmielszych marzeniach nie wyobrażałem sobie wygrania żadnego meczu przez jedną z tych drużyn. Ale czyją porażkę chciałbym zobaczyć najbardziej? Mam nadzieję, że przegrają Judasz (tak określił jednego z klubowych kolegów Wilczka - przyp. red.) Jens Stage i Kamil Wypłata - napisał Tesfaye na jednym ze swoich profili w mediach społecznościowych.
Niedługo później Duńczyk swój wpis usunął. Przeprosił też polskiego napastnika. Teraz Wilczek odniósł się do tamtych słów w wywiadzie dla portalu “WP Sportowe Fakty”.
- Człowiek na takim stanowisku nie powinien pisać takich rzeczy nawet w formie żartu. Przesadził. Skompromitował się całkowicie - stwierdził Wilczek.
W miniony weekend były snajper m.in. Piasta Gliwice zadebiutował w oficjalnym meczu nowej drużyny, strzelając dwa gole. FC Kopenhaga uległa jednak Odense (2:3).
Źródło: WP Sportowe Fakty

Strzelcy - Superligaen

1260 PLN

Dwa Trzy bonusy na start, o łącznej wartości 1225 1260 PLN. Kod rejestracyjny: MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

3100 PLN

"Pakiet Pudziana" w wysokości 3000 PLN na start gry oraz "Siano wraca", czyli 100 PLN bez ryzyka

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

550 PLN

Tydzień bez ryzyka dla nowych graczy w Superbet. Cashback 500 PLN + 50 PLN na start

Dyskusja 13

Przedwczoraj | 13:30
0
minister doebał na maxa. chłopak zarabia na życie zwykłym kopaniem piłki, więc o co chodzi? może skomentowałby środowisko polityczne, gdzie gigantyczne łapówki i branie "paychecków" pod stołem to chleb powszedni!!!
Przedwczoraj | 09:34
0
Minister się skompromitował. Każdy ma prawo zmienić klub. A ponoć na zachodzie króluje Tolerancja. Chyba nie do końca.
Przedwczoraj | 09:04
0
Pecunia non olet (Wespazjan, ok. 70 r. n. e.).
Przedwczoraj | 08:15
0
Moim zdaniem sam się lekko skompromitował. Gdy się ma choć trochę honoru to się takich rzeczy nie robi.
Przedwczoraj | 09:23
0
A co ma honor do miejsca pracy? Nie dość, że nie jest Duńczykiem to nigdy nie sympatyzował z żadnym z tych klubów. On tam tylko pracuje i niech pokaże wszystkim smutnym trolom, że może robić co chce. To, że ty zarabiasz najniższą krajową to nikogo to nie obchodzi. Gra teraz w lepszym klubie i to jest tylko i wyłącznie jego zasługa.
Przedwczoraj | 11:10
0
:) akurat o najniższa krajowa się w swoim przypadku nie martwię, ale co mieszasz zarobki do tego jaki klub wybiera? Widzę że reszta ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Liczą się wartości które reprezentuje. Jakoś Boruc nie przechodził z Celticu do Rangersów. Czy np piłkarz Wisły do Cracovii.

Jak dla mnie, zdradził osoby które go traktowały jako legendę.
Więc teraz bogaty człowieku, są większe wartości niż te śmieszne pieniądze :)

PS, mała rada zanim kiedykolwiek zaczniesz czytać książki o biznesie,
Nie liczy się ile zarabiasz czy masz pieniędzy, liczy się majątek jaki posiadasz, a to czyni Cię bogatym (pieniądze tracą na wartości).
Przedwczoraj | 11:28
(Edytowany)
Jakie wartości? To jest jego PRACA. Co go obchodzi Dania. Co innego jakby to miało miejsce w naszym kraju albo tym bardziej jakby grał w Broendby 15 lat. On tam zagrał 4 lata. O jakiej legendzie Ty mówisz :D Czyli jak z GKSu Jastrzębie przechodził do Piasta to też ich zdradzał? Jestem ciekawy czy jakby Tobie zaproponowali lepsza kasę w bardziej renomowanej firmie w Twojej branży co byś zrobił. Poszedłbyś bez zająkniecią za 50x mniejszą kasę niż Wilczek. Jak dla mnie dobrze zrobił. Trafił do lepszego klubu. Może się pokazać na arenie międzynarodowej i niech mu się wiedzie. Lepszy Wilczek w formie niż sztucznie kreowany Piątek, który jest o 2 klasy słabszy.
0
Jakie wartości? To jest jego PRACA. Co go obchodzi Dania. Co innego jakby to miało miejsce w naszym kraju albo tym bardziej jakby grał w Broendby 15 lat. On tam zagrał 4 lata. O jakiej legendzie Ty mówisz :D Czyli jak z GKSu Jastrzębie przechodził do Piasta to też ich zdradzał? Jestem ciekawy czy jakby Tobie zaproponowali lepsza kasę w bardziej renomowanej firmie w Twojej branży co byś zrobił. Poszedłbyś bez zająknięcia za 50x mniejszą kasę niż Wilczek. Jak dla mnie dobrze zrobił. Trafił do lepszego klubu. Może się pokazać na arenie międzynarodowej i niech mu się wiedzie. Lepszy Wilczek w formie niż sztucznie kreowany Piątek, który jest o 2 klasy słabszy.
Przedwczoraj | 12:00
0
W wielu artykułach o Wilczku pisali o nim że jest dla nich legendą. Dla mnie po 4 latach też nie powinien być, bo nie jest wychowankiem. Więc wpisz w Google. Cieszę się, że nie mam szefa nad sobą bo bym musiał roboty co chwilę zmieniać idąc tym tokiem rozumowania. Liczy się to jak Cię zapamiętają, w środowisku w którym się wychowałem, zdrajców nie lubili. Też mu życzę by grał w dobrym klubie i zarabiał jak najwięcej że swojej pasjii ale w dalszym ciągu nie wyobrażam sobie zdrady klubu/kibiców dla lokalnego rywala bez względu na pochodzenie etniczne.

Ale jedną rzecz mądrze podkreśliłeś, że ludzie zrobią wszystko dla kasy i tu się zgodzę.
Przedwczoraj | 12:11
0
A idąc Twoim tokiem rozumowania jakie masz zdanie o Zlatanie? O Figo? O Ronaldo? O Luisie Enrique? O Gallasie? O Inzaghim? To jest normalna rzecz. Grasz w klubie, który ciebie stawia i dajesz tam z siebie wszystko. A życzenie komuś śmierci (kibice Broendby) bo zagra dla rywala zza miedzy i uważanie tego za coś złego świadczy tylko o Tobie. Bezmózgie sebixy wyznają takie zasady jak Ty. Po to jest piłka i wszelakie kluby żeby stawiać sobie nowe wyzwania, próbować wszystkiego co jest dla ludzi i robić to z pasją dla samego siebie, a nie przejmować się kibicowskimi Januszem i Staszkiem co krzywo będą patrzeć. Taki Janusz ze Staszkiem zwyzywa cie od zer jeżeli po 15 latach gry zepsujesz ten ostatni mecz. Wilczek swoje zrobił, wie ile osiągnął w Broendby. Teraz ma nowe cele w Kopenhadze i ja nie widzę w tym nic złego. Ja popieram ładną grę i piłkę nożną. A nie kibicowskie wojenki łysych karków.
Przedwczoraj | 13:45
0
Prowadziłem z Tobą kulturalną wymianę zdań więc dopasuj się poziomem. Nikogo nie obrażam i nie wyzywam a Ty wyjeżdżasz z bezmózgimi sebixami.
Ronaldo przeszedł z Barcelony do Realu a nie do Espanyolu,
Inzaghi z Juventusu do Milanu a nie do Torino. Enrique z Realu do Barcelony a nie do Atletico. Gallas i Ibra jedynie do klubów z jednego miasta. Choć tamte wymienione przez Ciebie przypadki to zespoły które też są ostro zwaśnione, ale nie w jednym mieście, mimo to wywołały dużo kontrowersji i zostali znienawidzeni (przez hiszpanskich/włoskich sebixow)
Ja popieram piłkę nożną jaką była kiedyś, i jaką za dziecka grałem. Bez zbędnego płaczu, narzekania, bez tych olbrzymich pieniędzy, tylko gra sercem.

Oczywiście nikomu śmierci nie życzę, ale podoba mi się przykład Reusa który odmówił Bayernowi.

Fajne masz przekonania że ktoś kto całuje herb klubu a potem przenosi się do rywala i całuje drugi herb, mówiąc że odda wszystko dla niego. Dla mnie to puste słowa/gesty. Ludzie powinni rodziny zmieniać w Polsce na bogate bo przecież tak jest lepiej i można żyć "na poziomie i z pasją" bo będą mieć więcej. Widać że lubisz ludzi pokroju Nejmara. Więc powodzenia życzę.
Miłego dnia.
Przedwczoraj | 14:02
0
Mieszasz się w zeznaniach ;) wymagasz czytania ze zrozumieniem, a sam nie masz o tym pojęcia. Nie wiem skąd Ci się Neymar wziął, ale to jest książkowy przykład jak wygląda teraz piłka nożna i cały świat. Nie idzie mi to zrzucę na rasizm bo wszyscy są politycznie poprawni. Tu nie trafiłeś i to bardzo. Jak z całą resztą. W żadnym miejscu też nie poparłem żadnego całowania herbów bo to akurat jest totalną żenadą. Co innego jak siedzisz w klubie pół życia albo jest twoją miłością od małego. Dziwię się po prostu co Ty masz do Wilczka i jego decyzji? Wyzywasz go od ludzi, którzy nie mają honoru, a sam niewiele zapewne w życiu osiągnąłeś skoro tak cię tyłek piecze. Ja Ci nie życzę miłego dnia bo jesteś smutnym trollem internetowym, który zazdrości ludziom sukcesu ;) A bez honoru to jest osoba, która takie rzeczy wypisuje nie znając Wilczka, ale zdanie o nim ma już wyrobione ;) Nie pozdrawiam ;)
Przedwczoraj | 14:21
0
Z dwojga nas to Ty zacząłeś mówić o pieniądzach więc masz na tym punkcie kompleksy. Ja nie narzekam ani w jednym miejscu na to ile zarabiają i jak zarabiają. Mój status społeczny pozwala mi się nie oglądać na takie sprawy i zaglądanie komuś w portfel bo pomagam ludziom i lubię pomagać. Raz Ci to napisze jeszcze by do Ciebie to dotarło. Pewne rzeczy to sprawa honoru, jestem za Wisłą, szanuje Cracovię, nie uznaję tego że się leją non stop.
Gdy Carlitos zmieniał Wisłę na Legie (Mączyński też), wiele osób go(ich) znienawidziło, a jeszcze gorzej by było gdyby przechodzili do Cracovii. Pomijam tu aspekt sportowy (owszem, liga Europy i pieniądze, Carlitos przeszedł z powodów finansowych dodatkowo), ale mówię dalej o samym fakcie przejścia do największego lokalnego rywala. Nie życzę mu śmierci, ale nie lubię gdy ktoś się wypina na kogoś gdzie jest lubiany i szanowany. Dostali przysłowiowo w twarz.
I ostatnie. Nie mierz ludzi swoją miarą. Sprowadzasz wszystko do poziomu pieniędzy jakby Ci ich ewidentnie brakowało. Nie jestem internetowym trolem, napisałem swoje zdanie, dostałem minusy, myślę inaczej niż reszta. Nie zamierzam z tego powodu płakać.
Jednak pozdrowię raz jeszcze bo kulturę wyniosłem z domu :)
Przedwczoraj | 14:39
0
Ty w ogóle porównujesz 2 różne rzeczy. Carlitos jest no namem/szrotem, z odległych lig, który miał sezon życia. Nic go z Wisłą nie łączy/łączyło. Wypalił, poszedł dalej (ewidentnie za pieniędzmi) i przepadł. Normalne, że chciał się dorobić bo wiedział, że gwiazda ekstraklapy to jego top. Z Mączyńskim się zgodzę, że to człowiek bez honoru. Mógł iść do ległej i krzyż na drogę. Ale on w mediach i do kibiców powiedział, że nigdy nie przejdzie do warszawy. Akurat taki typ człowieka. W każdym wywiadzie pokazuje, że zawsze ktoś inny jest odpowiedzialny, a on jest nieskazitelny. Koleś, który nic by nie osiągnął bez Nawałki, który go ciągnął za uszy zawsze i wszędzie. Wilczek niczego nei deklarował, a problem z nim mają tylko ultrasi. Ci z kopenhagi też go nie akceptują. Ale jak strzeli 3 bramki z Broedby to inaczej będą mówili.

Strzelcy - Superligaen

1260 PLN

Dwa Trzy bonusy na start, o łącznej wartości 1225 1260 PLN. Kod rejestracyjny: MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

3100 PLN

"Pakiet Pudziana" w wysokości 3000 PLN na start gry oraz "Siano wraca", czyli 100 PLN bez ryzyka

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

550 PLN

Tydzień bez ryzyka dla nowych graczy w Superbet. Cashback 500 PLN + 50 PLN na start