OD 10:00
Obejrzyj w
Sportowy Poranek
Subskrybuj
  • Czas na mecze polskich drużyn w el. Ligi Konferencji!
  • Zapowiadamy spotkania Pogoni i Lechii w Europie

Kazimierz Kmiecik: Niektórzy piłkarze nie wiedzieli, co znaczy Wisła Kraków

Kazimierz Kmiecik: Niektórzy piłkarze nie wiedzieli, co znaczy Wisła Kraków
Krzysztof Porębski / Press Focus
Autor: Marcin Karbowski 23 cze 2022 | 21:53
Kazimierz Kmiecik zabrał głos na temat przyczyn spadku Wisły z Ekstraklasy. Jego zdaniem część piłkarzy nie zdawała sobie sprawy, dla jakiego klubu gra.
Degradacja Wisły to jedna z największych sensacji XXI wieku w Ekstraklasie. Symbolem klęski sportowej zespołu z Krakowa był widok zrozpaczonego Kmiecika po porażce z Radomiakiem. Legendarny piłkarz "Białej Gwiazdy, a od wielu lat członek jej kolejnych sztabów szkoleniowych, nie krył łez.
Dalsza część tekstu pod wideo
Kmiecik przyznaje, że ciągle czuje moralnego kaca po spadku Wisły. Jego zdaniem nie wszyscy piłkarze zdawali sobie sprawę z powagi sytuacji.
- Niektórzy nie byli przywiązani do Wisły. Gdy jest się pięć, czy siedem lat w klubie, to już zna się jego wartości i rozumie, co znaczą tak trudne chwile. A oni nie zrozumieli, co się stało, nie wiedzieli, co tak naprawdę znaczy Wisła - powiedział Kmiecik w rozmowie ze "Sport.pl".
Były reprezentant Polski przyznał, że na treningach nic nie zapowiadało katastrofy.
- Po przyjściu trenera Jerzego Brzęczka piłkarze na treningach naprawdę wyglądali dobrze. Widać było chęć poprawy sytuacji i utrzymania drużyny. W meczach w Radomiu, czy w kilku w Krakowie pojawiały się jednak niewytłumaczalne błędy. Te spotkania powinniśmy wygrywać - ocenił Kmiecik.
Wisła w ostatnim czasie zakontraktowała kilku nowych piłkarzy. Dołączyli do niej m.in. Michał Żyro, Bartosz Jaroch czy Igor Łasicki. Kmiecik liczy, że w Fortuna 1 Lidze obejrzymy nową drużynę.
- Z innym podejściem mentalnym. Ci, którzy teraz zagrają o powrót do ekstraklasy muszą wiedzieć, co to jest Wisła. Z początkiem pierwszego meczu każdy musi być bardziej świadomy, niż to było do tej pory. To pomału widać już w treningach. Trzeba dać Wiśle miesiąc, albo dwa i efekty powinny być widoczne w meczach - wierzy 70-latek.
Źródło: Sport.pl

Dyskusja 5