Kompromitacje Wisły Kraków, Lechii Gdańsk czy Zagłębia Lubin. Jak trzecioligowcy bili kluby z Ekstraklasy

Mieli wygrać bez żadnego problemu, całkowicie się skompromitowali. "Czuliśmy, że nas zlekceważą"
Tomasz Folta / PressFocus
Autor: Dominik Budziński 26 paź 2021 | 09:00
Już dziś kibiców naszej rodzimej piłki czekają emocje związane z meczami 1/16 finału Pucharu Polski. Do gry wejdą m.in. Lech Poznań i Lechia Gdańsk, które zmierzą się reprezentantami czwartego poziomu rozgrywkowego w Polsce - Unią Skierniewice i Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Na rywala z III ligi (Świt Skolwin) trafiła także Legia. Z tej okazji sprawdziliśmy, jak często na przestrzeni ostatnich lat dochodziło w takich rywalizacjach do sensacji i zwycięstwa Dawida z Goliatem.
Pod lupę wzięliśmy okres od sezonu 2011/12 do obecnie trwających rozgrywek.
Dalsza część tekstu pod wideo

2011/12: Gryf Wejherowo - Korona Kielce 1:0

Trzecioligowy Gryf Wejherowo w sezonie 2011/12 poczynał sobie w Pucharze Polski bardzo śmiało. W 1/16 finału trafił na Koronę Kielce, która, co ciekawe, była w tamtym momencie liderem Ekstraklasy. Lepsi okazali się jednak gospodarze. Jedyną bramkę zdobył w 24. minucie Krzysztof Wicki. W ekipie “Złocisto-krwistych” zobaczyliśmy co prawda kilka rotacji, ale porażkę z trzecioligowcem i tak trzeba było potraktować jako sporego kalibru sensację.

2011/12: Gryf Wejherowo - Górnik Zabrze 1:0

Żeby tego było mało, Gryf wcale nie miał zamiaru się zatrzymywać. W 1/8 finału trafił na kolejnego ekstraklasowicza i znów murawę opuścił z tarczą. Tym razem ofiarą rewelacyjnego trzecioligowca padł Górnik Zabrze, a jedynego gola strzelił w 46. minucie Mateusz Toporkiewicz. W zespole gości wystąpili wówczas m.in. Paweł Olkowski, Michał Pazdan czy Prejuce Nakoulma. Na kolejnym etapie przygoda Gryfa z Pucharem Polski się już zakończyła, bo zbyt mocna była warszawska Legia (0:3 i 1:1).

2011/12: Limanovia Limanowa - Lechia Gdańsk 1:0

W tym samym sezonie kompromitacji na arenie Pucharu Polski doznała też Lechia Gdańsk. “Biało-zieloni” swój udział w rozgrywkach zakończyli już na pierwszym meczu, a więc 1/16 finału. Pokonała ich trzecioligowca Limanovia Limanowa, będąca wówczas beniaminkiem na czwartym szczeblu rozgrywkowym! Do siatki w 19. minucie trafił Paweł Kępa. Jak potoczyły się dalsze Limanovii? W kolejnej rundzie przegrała 1:2 z Wisłą Kraków, choć wynik ostatecznie zweryfikowano jako walkower dla klubu z Ekstraklasy, bo w zespole gospodarzy wystąpił nieuprawniony zawodnik.

2014/15 - Ostrovia Ostrów Wielkopolski - Ruch Chorzów 2:1

Na kolejny triumf trzecioligowca z ekstraklasowiczem trzeba było poczekać kilka lat. Do Ostrowa Wielkopolskiego na mecz 1/16 finału przyjechał Ruch Chorzów, który w tamtej kampanii występował nawet w eliminacjach do Ligi Europy i był bardzo blisko zapewnienia sobie udziału w fazie grupowej tych rozgrywek. Z Ostrovią sobie jednak nie poradził. Chociaż wynik meczu otworzył Filip Starzyński, później niżej notowani gospodarze zdobyli dwie bramki i awansowali dalej. Z Pucharem Polski pożegnali się w kolejnej rundzie. Przegrali z Cracovią, choć dopiero po dogrywce.

2016/17 - GKS 1962 Jastrzębie - Górnik Łęczna 1:1, karne 7:6

Dziś byłoby to starcie pierwszoligowca z klubem Ekstraklasy. Wtedy jednak GKS występował dopiero na czwartym poziomie rozgrywkowym, a Łęczna, podobnie jak dziś, walczyła w elicie. Różnicy klas nie było jednak widać na samej murawie. W meczu 1/8 finału gospodarze prowadzili od 61. minuty po golu Kamila Szymury, a Górnik wyrównał dopiero w doliczonym czasie gry za sprawą Radosława Pruchnika. Do rozstrzygnięcia potrzebne były ostatecznie rzuty karne, które lepiej wykonywali piłkarze ówczesnego trzecioligowca. GKS z rozgrywek odpadł dopiero w ćwierćfinale, minimalnie ulegając Wigrom Suwałki.

2018/19: Huragan Morąg - Zagłębie Lubin 3:2

Nieco ponad trzy lata temu do wielkiej sensacji doszło w Morągu. Tamtejszy Huragan nie przestraszył się wówczas piątej drużyny Ekstraklasy i w meczu pierwszej rundy Pucharu Polski wyeliminował Zagłębie Lubin. “Miedziowym” nic nie dały dwa gole Jakuba Maresa. Gospodarze, choć przegrywali 0:1, później wyszli na prowadzenie 3:1 i mimo straty gola w końcówce dowieźli korzystny rezultat. Huragan w kolejnej rundzie odpadł później z Arką Gdynia, a w klubie z Lubina doszło do sporego trzęsienia ziemi. Najpierw posypały się kary finansowe, kilka tygodni później pracę stracił trener, Mariusz Lewandowski.

2018/19: Wisła Sandomierz - Korona Kielce 3:2

Na tym samym etapie rozgrywek 2018/19 doszło do jeszcze jednego starcia trzecioligowca z klubem Ekstraklasy, zakończonego triumfem niżej notowanej ekipy. W Sandomierzu tamtejsza Wisła nie spękała przed Koroną Kielce i także wygrała w stosunku 3:2. Jeszcze do 55. minuty to goście prowadzili 2:1, ale dwa ostateczne ciosy zadali gospodarze. W zespole z Kielc na boisku pojawili się wówczas tacy piłkarze jak Piotr Malarczyk, Bartosz Rymaniak, Marcin Cebula, Mateusz Możdżeń, Felicio Brown-Forbes czy Jakub Żubrowski. Wisła w kolejnej rundzie wyeliminowała jeszcze pierwszoligowe Podbeskidzie i dopiero w 1/8 finału zatrzymała się na Odrze Opole.

2020/21: KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Wisła Kraków 2:1

Sezon wcześniej krakowska Wisła przegrała z drugoligowymi Błękitnymi Stargard, a rok temu nie sprostała grającemu w trzeciej lidze KSZO. Chociaż w 55. minucie “Białą Gwiazdę” na prowadzenie wyprowadził Chuca, później do siatki dwukrotnie trafiali gospodarze, decydującego gola strzelając w doliczonym czasie gry. W kolejnej rundzie piłkarze z Ostrowca Świętokrzyskiego też byli blisko sprawienia sensacji, ale w ostatnich minutach stracili dwie bramki z Górnikiem Zabrze i przegrali ten mecz 2:3.

2021/22: Olimpia Grudziądz - Warta Poznań 2:0

W tym sezonie też mamy już za sobą jeden triumf trzecioligowca nad zespołem z Ekstraklasy, choć z pozoru, patrząc tylko na nazwy i marki obu ekip, mogłoby się wydawać, że różnica poziomów nie jest aż tak znacząca. Fakt jest jednak faktem. Olimpia będąca obecnie liderem III ligi, w meczu pierwszej rundy pokonała Wartę Poznań 2:0 i obecnie szykuje się do zaplanowanego na jutro meczu z rezerwami Lecha Poznań. Jest więc realna szansa na awans do 1/8 finału.
author picture

Dominik Budziński

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne
STS
1504 PLN

Oferta powitalna 1504 PLN złożona z aż trzech bonusów! 235 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI

Dyskusja 9

26 paź 10:31
0
Dziwię się, że nie ma wzmianki choćby o BŁĘKITNYCH STARGARD, czyli klubie z mojego miasta!!! Którzy w sezonie 14/15 grają w trzeciej lidze czyli na 4 -tym szczeblu rozgrywkowym doszli do pół finału PP. W 1/16 pokonując Gryf Wejherowo, w 1/8 GKS Tychy..w Ćwierćfinale Cracovię 2:0 a w półfinale w pierwszym meczu Lech Poznań 3:1 ..niestety w rewanżu Lech odrobił 3:1 w regulaminowym a po dogrywce 5:1 nas zbili.. jednak to ekstraklasa. Jest to nasz największy sukces w historii klubu. Pozdrawiam elo!
0
Witam, oczywiście Błękitni osiągnęli wtedy wielki sukces, jednak występowali wówczas w drugiej lidze, czyli na trzecim poziomie rozgrywkowym, a ja w swoim artykule skupiłem się na trzecioligowcach. Co nie zmienia faktu - wielki szacunek za tamte występy dla Błękitnych, pozdrawiam :)
26 paź 12:36
0
Moze Wieczysta w tym roku zmieni bieg historii!)
26 paź 10:30
0
2006r. Stal Sanok 2 - 1 Legia Warszawa
26 paź 11:33
0
dominikbudzinski1996 Masz rację, rzeczywiście Błękitne byli wówczas w drugiej lidze- mój błąd. Chłopaki piękną przygode mieli wtedy ?. Aż się łezka w oku kręci.. Pozdro!
26 paź 13:30
0
I to jest piękne w piłce.
Zawsze kibicuję DAWIDOWI jak pokonuje goliata.
26 paź 13:29
0
A przecież jeszcze w tym sezonie KKS Kalisz z 3 poziomu rozgrywkowego pokonał Pogoń Szczecin i teraz będzie grał z Rakowem Częstochowa
26 paź 10:41
0
Tak się kończy lekceważenie rywala i zgrywanie gwiazdorów.
26 paź 12:48
0
Komentarz usunięty
STS
1504 PLN

Oferta powitalna 1504 PLN złożona z aż trzech bonusów! 235 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI