Legenda nie wpuściłaby go do klubowego autobusu, kibice mają dosyć. Przepłacony Maguire na skraju upadku

Legenda nie wpuściłaby go do klubowego autobusu, kibice mają dosyć. Przepłacony Maguire na skraju upadku
MDI/shutterstock.com
Autor: Tobiasz Kubocz 19 paź 2020 | 20:00
Najdroższy obrońca na świecie jest dziś problemem dla drużyny narodowej, ale także dla Manchesteru United, który potrzebuje teraz kapitana w najwyższej formie. Weekendowy gol z Newcastle należy odczytać za pierwszy dobry sygnał. Czy jednak Harry Maguire może jeszcze wydobyć z siebie pokłady talentu, czy też dotarł do ściany?
Kariera Maguire’a jako jednego z bohaterów angielskiego futbolu rozpoczęła się od opowieści o jego wakacjach. Kolejna historia z urlopu z kolei spowolniła marsz ku wielkim sukcesom. Latem 2018 roku, gdy trwał mundial, w angielskich gazetach ukazały się zdjęcia dokumentujące wyjazd Anglika z kolegami na Euro 2016 do Francji. Pojechał tam w roli kibica. Fotografie te “zbito” ze współczesnym Harrym, ostoją defensywy, dzięki któremu “Synowie Albionu” doszli do półfinału mistrzostw w Rosji. Tu nastąpił szczyt jego popularności, które poprzedziły, jak to napisał “Guardian”, “swobodny upadek” świata Maguire’a.

Areszt i wstyd zamiast wakacji

W sierpniu tego roku piłkarz został aresztowany na popularnej wśród turystów wyspie Mykonos. Policja musiała interweniować w akcji rozdzielenia dwóch walczących grup, w jednej z nich największą aktywność przejawiał wysoki na 194 cm i ważący niemal 100 kg mężczyzna. Po dwóch nocach w areszcie pozwolono mu opuścić Grecję, a kilkanaście dni później usłyszał wyrok skazujący - 21 miesięcy i 10 dni więzienia w “zawiasach”. Incydent przyćmił wszystko, co zrobił dla klubu i kraju.
Niecałe dwa miesiące temu 27-latek wciąż był graczem wartym 80 milionów euro, oczywistym kapitanem United, zwykle skałą nie do przejścia. Po greckich wakacjach jego wartość musiała spaść z hukiem, zwłaszcza po tym, co wyczyniał w ostatnim czasie. I występach ligowych, i grach dla reprezentacji. Niedawno przeszedł samego siebie, w negatywnym tego słowa znaczeniu, podczas starcia z Danią, gdy po pół godzinie sędzia zaprosił go na trybuny. Najpierw skasował Yussufa Poulsena, następnie zaserwował niechlubny bis na Kasperze Dolbergu. Jeszcze przed pokazaniem drugiej żółtej kartki wyglądał na zagubionego i nieszczęśliwego człowieka potrzebującego pilnych wakacji. Byle nie na wyspach na Morzu Egejskim.
Nie zawsze da się oddzielić prywatny zgiełk od pracy zawodowej. Maguire wie, że ma dług wdzięczności wobec Garetha Southgate’a, selekcjonera reprezentacji, za poparcie go w trudnych chwilach. Szef angielskiej kadry naraził tym samym budowaną przez ładnych kilka lat reputację. W ciągu 26 minut na Wembley Harry dał natomiast żywy dowód na to, że do jego głowy nie wrócił jeszcze spokój. Że myśli ciągle gdzieś tkwią na greckim urlopie. Bo przecież w ciągu dwóch tygodni błędy stopera przyczyniły się do zawstydzającego blamażu “Czerwonych Diabłów” z Tottenhamem, a następnie pierwszej porażki Anglików od roku.
Jeśli chodzi o kadrę właśnie, wszystko zależy od tego jak potraktuje go teraz Southgate. Maguire stanowił podporę ekipy na MŚ w Rosji, ale ostatnie załamanie nie należało do takich, które można wybaczyć jako chwilową słabość. W reprezentacji Anglii czerwone kartki są naprawdę rzadkością. To dopiero 17. wykluczenie piłkarza w historii drużyny narodowej. Psychologicznie Maguire jest tak zdezorientowany, że zaniedbuje fundamentalne wymagania na swojej pozycji.

W klubie też pod górkę

Ogólnemu wrażeniu kibiców towarzyszą także odpowiednie opinie ekspertów.
- Jego pewność siebie została po prostu rozdarta na strzępy - powiedział na łamach “BBC” były piłkarz Chris Sutton. - To okropne, bo uważam, że to dobry piłkarz. Ale niestety teraz jest ciężarem dla klubu i reprezentacji - dodał.
Co na to Southgate? - Przechodzi przez trudny okres, ale wyjdzie z tego. Stanie się lepszym zawodnikiem i silniejszą osobą - ocenił angielski trener.
Także i w klubie Maguire nie ma ani chwili na spokojny oddech. United rozpoczęło sezon, wyglądając jak cień drużyny, która w zeszłym sezonie wróciła z dalekiej podróży, kończąc kampanię na trzecim miejscu w tabeli. Porażka z Crystal Palace na inaugurację, niezwykle szczęśliwa wygrana z Brighton oraz surowa lekcja odebrana od Jose Mourinho i jego Tottenhamu - to wszystko składa się na niekorzystne wrażenie. Dopiero zwycięstwo z Newcastle pozwala nieco jaśniej patrzeć na poczynania Ole Gunnara Solskjaera. Wyrównujący gol Maguire’a strzelony głową był oczywiście ważny, ale postawę zawodnika można porównać do zepsutego zegarka: nawet on dwa razy dziennie pokaże właściwą godzinę.
- To zabawne, trzy mecze w sezonie i wygląda na to, że jesteśmy w poważnym kryzysie! - ironizował po zakończonym spotkaniu przed dziennikarzami. - Dwa razy wygraliśmy, dwa przegraliśmy. Przed nami długa droga, musimy się poprawić - już bardziej racjonalnie przekazał myśl w stacji “Sky Sports”. To prawda. Głównie powinien zacząć od siebie.

Transferowy flop

Czy przebłysk talentu broni decyzji o wydaniu 87 milionów euro? Po nieco ponad 12 miesiącach okazało się, że Manchester nie dostał tego, czego oczekiwał. Zdawało się, że “Czerwone Diabły” pozyskały człowieka, który zapewni w tyłach opanowanie i bezwzględny spokój. Ustalmy tylko coś na szybko. To nadal dobry piłkarz. Ale czy światowej klasy?
Z pewnością byłby dobrym partnerem, gdyby United zestawiło go ze środkowym obrońcą absolutnie światowego formatu, tak jak kiedyś Alex Ferguson zrobił to z Mikaelem Silvestrem partnerującym Rio Ferdinandowi albo Ronnym Johnsenem pomagającym Jaapowi Stamowi. Ale jeśli to Maguire ma być wiodącą postacią na stoperze, wówczas, jak widać, pojawia się problem.
Oczywistym porównaniem pod względem przeprowadzonej inwestycji jest zdobycie przez Liverpool Virgila van Dijka za 85 milionów euro. Żaden z kibiców nie ma wątpliwości, na którego piłkarza lepiej wydano pieniądze. Fani “The Reds” zapewne w niedługim czasie odczują brak ciężko kontuzjowanego Holendra. W międzyczasie Manchester City rzucił na stół 65 milionów za Aymerica Laporte’a, lecz co do jego wartości można się przynajmniej spierać.
Maguire ma oczywiście mocne strony, ale jego słabości są zbyt często obnażane, zwłaszcza, jeśli mamy o nim mówić jak o elitarnym defensorze. Bronienie jeden na jednego to koszmar dla sfrustrowanych kibiców, którzy widzą rzekomo najlepszego gracza, dającego się pokonać przez dowolnego napastnika Premier League. Harry zbyt łatwo odpuszcza, nie grzeszy zwrotnością, a czasem wygląda jak fajtłapa. Zamiast gonić całe lato za Jadonem Sancho, działacze United mogliby pomyśleć o wsparciu pleców. Duet Lindelof-Maguire wypada wyjątkowo niekorzystnie w porównaniu do pary obrońców innych pretendentów do mistrzostwa.
Spadek formy kapitana zauważalny jest od czasu, gdy zamienił Leicester na ekipę z Old Trafford. A upadki w United są tak częste, że Roy Keane, legenda “Czerwonych Diabłów”, “ma go już dość” i “nie wpuściłby do klubowego autobusu”. Trenerzy w klubie i reprezentacji opowiadają się za nieco życzliwszym podejściem. Maguire nigdy wcześniej nie potrzebował takiego daru empatii, ale przede wszystkim teraz sam musi od siebie wymagać więcej. A ponieważ nadchodzą trudne mecze, im szybciej wygrzebie się z dołka, tym lepiej dla jego klubu i własnej reputacji.

Tobiasz Kubocz

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

600 PLN

Nowy pakiet startowy w Betfan! m.in. trzy zakłady bez ryzyka na 600 PLN łącznie

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę dla nowych graczy z Meczyki.pl + cashback 500 PLN + bonus 50 PLN

Dyskusja 22

20 paź 2020 | 19:11
0
Kurde, skoro zdobyl z Lester mistrzowstwo to chyba cos potrafi... W koncu to prawie 40 meczow i nawet jesli konkurencja w PL do mistrzostwa byla slabsza niz zwykle to i tak niczego nie zmiania. Problemu upatruje raczej w United ktory nie jest obecnie tym samym Manchesterem co za czasow Fergusona.
20 paź 2020 | 18:43
0
W zeszlej kolejce najlepszy obronca ligi, 5 najlepszy pilkarz kolejki (wg ocen)
20 paź 2020 | 08:41
0
i tak wg. anglikow jest najlepszy bo najdrozszy. dziwna ta liga. z pewnoscia jest jedna z najlepszych ale to sztuczne pompowanie wartosci PL poprzez placenie grubej kasy za rzemieslnikow nie spowoduje, ze bedzie najlepsza.
20 paź 2020 | 03:46
0
Komentarz usunięty
20 paź 2020 | 01:47
0
Jak to przeplacony? Przed sezonem slyszalem ze to top 5 obroncow swiata haha
20 paź 2020 | 01:23
0
Harry ma sie dobrze ,jest po prostu zmeczony,nikt tyle monut w europie nie ma rozegranych niz on ,zaraz bedzie wymiatal ale ty redaktorku jestes zbyt miekka faja zeby to dostrzec szukasz sensacji zeby klików nie bylo zbyt malo, żenua
19 paź 2020 | 22:54
(Edytowany)
Żenada.Po cholere ten artukuł?Akurat wtedy kiedy Maguire zagrał bardzo dobry mecz.Miał spory udział przy 3 ,4 bramkach w tym sezonie.Gdyby nie jego postawa to różnie dobrze mogło by nie być jedynych wygranych w PL z Brighton czy teraz Newcastle.Jasne że nie jest w najlepszej formie,ale patrząc na to co napisałem powyżej najgorzej chyba też nie?A mam wrażenie że się wszyscy mocno na niego uwzieli.I te filmik z nieudanych zagrsń jakiś klaun chyba je robił.Znacznie więcej filmików się znajdzie,gdzie jednak wygląda zupełnie inaczej...Przypominam że zespoły i zawodnicy nadal dochodzą do swojej formy.Powiem więcej.Ten wasz Van Dijk za 85 mln jeszcze przed kontuzją wyglądał znacznie gorzej od niego... serioo.Jak patałach.A Maguire w pierwszym sezonie był mega nieoceniony dla United.Stracili prawie tyle samo bramek co Liverpoool czy City,a przypomne że Maguire grał od dechy do dechy wszystko!Do tego mało który środkowy obrońca w PL potrafi tak rozegrać od tyłu czy kropnąć z niezłą precyzją z dystansu...
0
Żenada.Po cholere ten artukuł?Akurat wtedy kiedy Maguire zagrał bardzo dobry mecz.Miał spory udział przy 3 ,4 bramkach w tym sezonie.Gdyby nie jego postawa to równie dobrze mogłoby nie być tych jedynych wygranych w PL z Brightonem czy teraz Newcastle.Mocno przyczynił się w tych meczach do zdobytych punktów.Jasne że nie jest w najlepszej formie,ale patrząc na to co napisałem powyżej najgorzej chyba też nie?A mam wrażenie że się wszyscy mocno na niego uwzieli.I te filmik z nieudanych zagrań jakiś klaun chyba je robił.W ogóle po co to wstawiacie skoro twierdzicie,że nadal jest to dobry obrońca?.Chyba żeby mu tylko dojechać i sobie cos udowodnić...?Znacznie więcej filmików się znajdzie,gdzie jednak wygląda zupełnie inaczej...Przypominam że zespoły i zawodnicy nadal dochodzą do swojej formy.Do tego ten wasz Van Dijk za 85 mln jeszcze przed kontuzją wyglądał znacznie gorzej od niego... serioo.Jak gówno.A Maguire w pierwszym sezonie był mega nieoceniony dla United.Stracili prawie tyle samo bramek co Liverpoool czy City,a przypomne że Maguire grał od dechy do dechy wszystko!Do tego mało który środkowy obrońca w PL potrafi tak rozegrać od tyłu czy kropnąć z niezłą precyzją z dystansu...
19 paź 2020 | 22:40
0
Kolejny który nie podołał w United?
19 paź 2020 | 22:12
(Edytowany)
nie wart takich pieniedzy
zrobili top gwiazde ze świecznika
ze zwyklego rzemieślnika
0
nie wart takich pieniedzy
zrobili top gwiazde ze świecznika
ze zwyklego rzemieślnika
19 paź 2020 | 22:07
0
Kupa mięśni i nic więcej. Boiskowy osiłek.
19 paź 2020 | 21:59
0
Mocno naciagany ten artyklul, kwota jaka za niego wydano nadal bedzie przszkadzac wielu ludzia, ale po klilu zlych meczach nie mozna przekreslac tego co gral w ubieglym sezonie, obrona United byla 3 najlepsza w lidze (36 goli ) tylko City stracilo 1 bramke mniej (35) a LFC 3 (33), a w top5 lig pilkarskich tylko Real i Atlectico Madryt tracili mniej bramek, mozn by jeszcze dodac Bayern Monachium ale oni mieli 4 kolejki mniej...
Maguiere to nie jest Wordl Class i pewnie nigdy nie wskoczy na taki poziom jaki prezentuje taki Ramos czy od niedawna Van Dijk, ale to bardzo dobry obronca i pisanie o nim jak o kalce źle swiadczy o autorze...
Wg mnie wroci na poziom z zeszlego sezonu i tego z Leicester, ale potrzebuje czasu troche odpcozynku on rozegral 60!! spotkan w ubieglym sezonie, sezonu przygotowawczego nie bylo co widac po wszystkich druzynach najwieksi zawodza i nie tylko Maguire nawala, bo Van Dijk z tego sezonu tez dawal wiele do zyczenia ...
19 paź 2020 | 21:36
0
Trochę z nim jest jak z Kępa w Chelsea,zostali sprawdzeni za dużą sumę w obecnym momencie mają oba problemy na boisku i po za nim.Uważam że w takich momentach to sam zawodnik musi pokazać nie dowiarkom że nie wolno skreślić od tak zawodnika ponieważ ma słabszy okres.
Tylko czasem nawet zawodnik chce mocno pokazać że warto na niego stawiać mimo że każdy wokół wytyka mu błędy ale na boisku już wychodzi wszystko negatywnie..
Nie każdemu zawodnikowi jest dane grać w drużynie klasy światowej.
19 paź 2020 | 21:25
0
Do tego bezczelny spój kuponów
19 paź 2020 | 20:51
0
a ja bym go jeszcze nie przekreślał, niby takie beztalencie ale zobaczcie jak united poszli w poprzednim sezonie jakby nie było to z taką obrona skończyli na podium i generalnie nie stracili o wiele więcej bramek niż Liverpool czy city..możliwe ze Ole widzi w nim coś co inni nie widzą...chyba tylko tak sobie możemy to tłumaczyć :)))
19 paź 2020 | 22:54
0
Nie stracili o wiele więcej bramek od Liverpoolu i City tylko dlatego bo Liverpool przed zapewnieniem mistrza mieli bardzo mało goli straconych chyba mniej niż 25 goli straconych i bardzo dużą przewagę nad resztą stawki a później jak zapewnili sobie mistrza to już spuścili z tonu i mieli wyjebane w ostatnich meczach sezonu i przegrywali i remisowali mecze tracąc dużo goli gdyby zagrali ostatnie mecze w sezonie na poważnie to tych goli straconych mieliby o 5,10 goli mniej i mieliby gdzieś 24,25,27 goli straconych przy 36 United prawie 10 albo ponad 10 goli różnicy.Podobnie City jak już widzieli że nie dogonią Liverpoolu bo mają bardzo dużą przewagę punktową to ostatnie mecze też nie grali na 100% i też tracili gole i gdyby zagrali na poważnie ostatnie mecze ligowe też straciliby dużo mniej niż United więc schowaj się z tym komentarzem nie stracili o wiele więcej bramek niż Liverpool czy City bo oni widząc jak wyglądał przebieg tabeli w poprzednim sezonie to takiemu Liverpoolowi i City to już było im wszystko jedno i w ostatnich kolejkach nie grali maksa.
19 paź 2020 | 23:05
(Edytowany)
Nie chce mi się tego czytać.Ale początek zdołałem.Czy przypadkiem Liverpool nie chiał dojść do tych 100 punktów jak City?Głośno się o tym mówiło.Ty twierdzisz że mieli wylane...To po cholere grali podstawowym składem???Zależało im nadl.Jestem tego pewien.W dodatku co ma do tego forma Live?Nadal obronę mieli jak widać na poziomie City.Czyli przynajmniej druga czy trzecia obrana ligi,ale ty będzie to deprymować oczywiście...
0
Nie chce mi się tego czytać.Ale początek zdołałem.Czy przypadkiem Liverpool nie chiał dojść do tych 100 punktów jak City?Głośno się o tym mówiło.Ty twierdzisz że mieli wylane...To po cholere grali podstawowym składem???Zależało im nadal.Jestem tego pewien.W dodatku co ma do tego forma Live?Nadal obronę mieli jak widać na poziomie City.Czyli przynajmniej druga czy trzecia obrona ligi,ale ty będzie to deprymować oczywiście...
20 paź 2020 | 00:37
0
Liverpool rzeczywiście trochę odpuścił bo na ostatnie 9 meczy mieli bilans 19-12 natomiast city też sobie tak odpuścili że w ostatnich 9 meczach mieli 31-4
20 paź 2020 | 04:31
0
Z całym szacunkiem ale nie pierdol xd jakby mieli wywalone to by grali 2 składem.
19 paź 2020 | 20:22
0
Na bramce Kupa, od lewej Alonso, Maguire, Stones, na prawej nie wiem kto... oj ale by to była obrona
19 paź 2020 | 20:12
0
CO do wartości Laporte można się spierać? XDDDDDDD pierdolnij się w łeb dziennikarzyno, Laporte jest w top10 obecnie stoperów
19 paź 2020 | 20:11
0
Drewno.
19 paź 2020 | 20:02
0
Dawać go do Górnika razem z Poldim! Może jeszcze Piszcza karetka dowiezie!
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

600 PLN

Nowy pakiet startowy w Betfan! m.in. trzy zakłady bez ryzyka na 600 PLN łącznie

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę dla nowych graczy z Meczyki.pl + cashback 500 PLN + bonus 50 PLN