Do wstydu i żenady jeszcze trochę brakuje, ale jest kiepsko. Legia Warszawa wypadła blado na tle Flory

Do wstydu i żenady jeszcze trochę brakuje, ale jest kiepsko. Legia wypadła blado na tle klubu z Estonii
Adam Starszynski / PressFocus
Autor: Samuel Szczygielski 21 lip 2021 | 23:37
Legia Warszawa przypomniała nam dziś czym są nasze swojskie, polskie emocje w eliminacjach do europejskich pucharów. Do wstydu czy żenady jeszcze trochę brakuje, ale pojawił się niepokój. Rzutem na taśmę jest zaliczka po pierwszym meczu, jednak także wątpliwości przed rewanżem.
Legia w meczu z Florą miała swoje pięć minut. Konkretnie pierwsze pięć minut meczu. I poszło się… wiecie doskonale co. Nie spodziewaliśmy się, że po tym jak Bartek Kapustka strzelił gola na 1:0 po niecałych 180 sekundach gry większą wagę będziemy przywiązywać do jego cieszynki. Niestety tak się stało.
Naskok na dwie nogi był w szale radości, jednak kibice z pierwszych rzędów mogli od razu dostrzec na twarzy byłego (i przyszłego) reprezentanta Polski, że coś jest ewidentnie nie tak. Źle to wyglądało, na oko poważnie naruszone zostały więzadła. I to jakby przybiło całą drużynę Legii.
Za Kapustkę na murawie pojawił się Bartosz Slisz, który w założeniu miał regulować tempo gry. Z ’’Kapim” akcje byłyby pewnie napędzane szybciej, Slisz potencjalnie zapewniał większy spokój z tyłu. Niestety już pierwsza połowa pokazała, że legioniści mają spore problemy z Florą.
Prosiło się, żeby uspokoić sytuację i zniechęcić Estończyków do wzmacniania ataków. Do tego był potrzebny drugi gol. I Legia mogła go strzelić, gdy po podaniu Filipa Mladenovicia w pole karne wbiegł Luquinhas i oddał strzał na bramkę. Niestety trochę obok dalszego słupka - z tej niewłaściwej strony.
W czym tkwił problem? Na pewno w nerwowości. Mateusz Wieteska i Mateusz Hołownia nie byli dziś mocnymi punktami drużyny, ten drugi wprowadzał wręcz zamęt. Ewidentnie w takim składzie personalnym trudno być spokojnym kibicem Legii. Wręcz prosi się o wzmocnienia, ale takim miał być Joel Abu Hanna. Na razie zawodnik totalnie anonimowy, a skoro do dzisiaj nie wywalczył placu, to mamy wątpliwości co do jego jakości piłkarskiej.
A Flora przy Łazienkowskiej czuła się coraz pewniej. Zespół z Estonii był wychwalany przez Czesława Michniewicza na przedmeczowej konferencji. I mocno zmotywowany na mecz pucharowy. Legia wysłała w weekend członka swojego sztabu, by przeanalizować rywala na żywo. Co zrobiła Flora? Wystawiła 9 rezerwowych piłkarzy…
Dziś poza Konstantinem Wasiljewem szczególnie należało obawiać się Rauno Sappinena. Napastnik Flory jest z gatunku tych, którzy lubią poszukać sobie okazji strzeleckiej. A jak to taka okazja znajdzie jego, to - raz na jakiś czas - nie ma przebacz. Taka przytrafiła się w drugiej połowie za sprawą innego dawnego znajomego. Henrik Ojamaa zrobił robotę i asystował Sappinenowi.
I to dość absurdalny obrazek tego meczu, gdy Ojamaa kręci Josipem Juranoviciem. Chorwat, który dopiero co brylował w barwach Chorwacji na EURO 2020 zamotał się przy dryblingu piłkarza, który nie poradził sobie w Widzewie Łódź. Ale Juranović już rok temu źle wyglądał w pucharach, a koniec końców wiemy, jak wielką wartością jest dla Legii.
Gol Rafaela Lopeza w doliczonym czasie zapewnił mistrzom Polski zaliczkę, ale czy zmazał plamę? Na pewno nie. Liga estońska to w dużej mierze piłka pół-amatorska. Cholernie nie lubimy oglądać polskich klubów w pucharach w lipcu. Wtedy nie ma większych szans na pozytywne zaskoczenie, a na żenadę już tak.
Legia zaprezentowała się tak, jak nie przystoi mistrzowi Polski. Chyba że nam się tylko tak wydaje. Chyba że jesteśmy naprawdę tak słabi. Tak nic nieznaczący na mapie Europy. Jeśli się łudzimy, to tym bardziej ciekawie będzie w następnej fazie. Bo jednak liczymy, że za tydzień lipy nie będzie.
author picture

Samuel Szczygielski

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: Własne
STS
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

600 PLN bez ryzyka, 20 PLN bez depozytu i 2100 PLN od wpłaty!

Superbet
584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

ETOTO
2500 PLN

1500 PLN od pierwszej wpłaty i dodatkowo 1000 PLN w bonusach i freebetach

 

Dyskusja 23

22 lip 2021 | 00:06
0
Weźcie ludzie spójrzcie też na wyniki innych dzisiejszych meczów w eliminacjach do ligi mistrzów. Przecież Young Boys,Ludogorets nie wygrali meczy gdzie byli wyraźnymi faworytami.Malmo,mistrz Szwecji ( Szwedzka liga według wielu ekspercików jest lepsza do Polskiej) ledwo wygrywa z drużyną z Finlandii.Crvena Zvezda przegrywa w Kazachstanie,a przecież co roku gra w pucharach i prezentuje się bardzo dobrze.Olympiakos wygrywa po męczarniach z Neftci Baku.Jak widać nie tylko Legia się ,,popisała,,.Prawda jest jednak taka że na okrągło wszyscy narzekacie na poziom Polskiej piłki,nic wam się nie podoba,a później jednak oczekujecie że każdy Polski zespół będzie lał drużyny z innych krajów.To nasze Polskie podejście do wszystkiego nie jest fajne.Zawsze narzekamy,nawet jak idzie dobrze,to i tak znajdą się tacy którzy się do czegoś dopierdolą.Legia nie zagrała dobrze.Piłkarze,oraz sztab są na pewno tego świadomi.Nie mam jednak wątpliwości że za tydzień Legia zagra dobry mecz i wygra pewnie drugie spotkanie.Nie oczekujmy jednak że trener Michniewicz jest jakimś magikiem,i że pod jego wodzą zespół Legii będzie jakimś objawieniem w Europie.Jest pewien poziom,którego Polskie drużyny w europie,w pucharach nie przeszkoczą przez jakiś czas.Będą zdarzały się wygrane mecze z mocniejszymi co nas będzie cieszyło,ale będą również wtopy.Taki jest sport,taka jest piłka nożna.
22 lip 2021 | 00:36
0
Ty nie patrz na wyniki innych zespolow, trzeba obejrzec mecz zeby zdiagnozowac dlatego byl taki a nie inny wynik. Czasami zabraknie jednego albo dwoch czolowych zawodnikow w ataku i juz gra zespolu wyglada inaczej. Legia dzisiaj tez by wygrala na luzie gdyby kapustka nie wyladowal na ugietych nogach... czesto o wynikach mecz decyduja detale. Zaden poziom sie nie wyrownal, slabi jak byli slabi tak sa tylko niektore druzyny ze slabych lig korzystaja z zachodniej mysli szkoleniowej, Flore prowadzi szwajcar. Zachodni trenerzy inaczej organizuja zespol, tworza zespoly pilkarzy ktorzy sie wzejemnie uzupelniaja i dobrze wspolpracuja. A to jest wlasnie najwieksza bolaczka polskiej pilki.
22 lip 2021 | 08:28
0
Zgadzam się z tobą w niektórych przypadkach ale spójrz na to że Crevna Zvezda grała w Kazachstanie a Olimpiakos grał w Azerbejdżanie to są bardzo trudne tereny na których większość faworytów remisowała lub nawet przegrywała np. Polska remis z Kazachstanem
22 lip 2021 | 09:17
0
Olympiacos gral u siebie
21 lip 2021 | 23:44
0
Legia grala jak rowny z rownym z klubem ktory jest na jej poziomie. Tyle wniosków. Rewanż zdecyduje. A nie analizy gościa z meczykòw.
22 lip 2021 | 00:04
0
Ewidentnie oszczędzali siły na Wisłę Płock
21 lip 2021 | 23:41
0
Kurwa głosy jakby Flora w pełni kontrolowała mecz pod bramką Legii, a tymczasem gubili się nawet przy prezentach od Hołowni i nie mieli więcej wybitnych okazji. Szczygielski ucz się żeby zdać maturę z matmy, a nie bierz się za pisanie ;-).
22 lip 2021 | 00:04
(Edytowany)
Dobra autorze nie pitol że my my my ble le elllle. Prawda jest taka, że za nami jest mistrz Norwegii, za tydzień będzie i Lotwy. Fakt że dziś i w środę bez formy, ale prosto z obozu zespół zagrał 2mecz z silnym rywalem. Dół musiał przyjść, lepiej teraz, niż za,l 2 tygodnie. Zanim organizmy wejdą w obroty to chwilę się zejdzie.
0
Dobra autorze nie pitol że my my my ble le elllle. Prawda jest taka, że za nami jest mistrz Norwegii, za tydzień będzie i Estonii. Fakt że dziś i w środę bez formy, ale prosto z obozu zespół zagrał 2mecz z silnym rywalem. Dół musiał przyjść, lepiej teraz, niż za,l 2 tygodnie. Zanim organizmy wejdą w obroty to chwilę się zejdzie.
22 lip 2021 | 00:24
0
Legia ma zdecydowanie zdocydowanie lepszych pilkarzy niz FLora ( fajna nazwa dla klubu ale damskiego ). Generalnie Legia dobrze zaczela widac bylo ze to moze byc ciekawy mecz az do 2 minuty i glupiej kontuzji Kapsytki, ktory swoja droga chyba nie byl jeszcze dobrze rozgrzany... Po jego zejsciu Michniewicz nie dokonal zmiany napastnika za napastnika tylko wprowadzajac pomocnika calkowicie zaburzyl tym rytm gry, to wina w duzej mierze Michniewicza, gdyby odrazu wpuscil np. Lopesa albo Skibickiego to ten mecz inaczej by wygladal. Poza tym jakos niespecjalnie mi sie podoba gra Juranovicia, jest on najlepszym przykladem ze nazwiska nie graja, duzo lepsze wrazenie na prawej flance robil mlody Skibicki w meczu z Bodo. Dzisiaj mecz byl do wygrania wyzej ale Michniewicz nie czuje blusa, ma zakodowane ze musi wpuszczac "nazwiska" bo Slisz to juz jakies nazwisko w Legii, a wpuscil byl kogos mniej oczywistego jak np Lopesa nie zmieniajac ustawienia bo lopes by poszedl do ataku to by rozbili flore ze 3 do 0. Estonczycy grali zuchwale bo widzieli ze Legia sie gubi ale jakby Legia ich ustrzelila raz a pozniej derugi to b sie rozpruli jak stare gacie. To jest kwestia ich slabego pilkarskiego mentalu. Trafisz raz a kolejne bramki to tylko kwestia czasu. Wlasciwie to sie wynudzilem ogladajac ten mecz, nie jestem kibicem ani Lecha ani legii ale to lech z zeszlego sezonu gral duzo lepsza pilke. Legia powinna zatrudnic jakiegos lepszego trenera jesli chce cos znaczyc. michniewicz jest jak Brzeczek, zdobyl mistrza polski tak jak Jurek awans na euro i podziekowac. W sumie Michniewicz czasem mnie pozytywnie zaskakuje ale to za malo. Nie ma sie co oszukiwac, z taka gra jak dzisiaj przez wiekszosc meczu to tylko faza grupowa zasciankowej Conference League, bez zlosliwosci wrecz szkoda ze MP tak sie meczy z outsiderem europejskim takim jak jej dzisiejszy rywal.
22 lip 2021 | 01:14
(Edytowany)
Lapsło się w losowaniu że Flora przy innym rywalu było by już po zawodach dawno. Co do Bodo to było bardzo osłabione kadrowo fart że nie trafili na ten zespół w tamtym sezonie kiedy byli w totalnym gazie bo nie było by czego zbierać już po pierwszej rundzie
0
fartło się w losowaniu że Flora przy innym rywalu było by już po zawodach dawno. Co do Bodo to było bardzo osłabione kadrowo fart że nie trafili na ten zespół w tamtym sezonie kiedy byli w totalnym gazie bo nie było by czego zbierać już po pierwszej rundzie
22 lip 2021 | 05:57
0
dokładnie
21 lip 2021 | 23:40
0
Wstyd bo to poszlo w swiat. Kazdy jak zobaczy poziom mistrza polski to oleje nasza lige cieplym moczem. Jaki poziom ligi, taki jej mistrz, wstyd i hanba.
21 lip 2021 | 23:42
0
Nie, nic nie brakuje, bo to wstyd i żenada taka gra i wynik. Typowe miernoty amatorzy nie mające czego szukać w jakichkolwiek pucharach.
22 lip 2021 | 00:49
0
Gówno prawda, że wstyd. Najważniejszy jest awans, to nie jest jazda figurowa na lodzie. Do tej pory Legia grała ładnie jak za Berga i odpadała. Styl to coś, co się wypracowuje, a nie kupuje i dlatego dzisiaj stylu nie ma.
Guardiola w swoim pierwszym zwycięskim sezonie w Barcelonie, w którym wygrał wszystko, pierwszy mecz przegrał z Wisłą Kraków. I nikt nie pierdolił, że bez stylu zagrał Iniesta, Xavi, Puyol, Pique i inni. Liczy się tylko awans, choćby na rzęsach i po pijaku. PRAGMATYZM
22 lip 2021 | 04:41
0
Liga Mistrzów ? Z czym do ludzi....
22 lip 2021 | 12:10
0
Flora dwa lata temu w takim samym stosunku czyli 2:1 przegrała na wyjeździe z ówcześnie czołowym zespołem ligi niemieckiej czyli Eintrachtem Frankfurt.Remisując 1:1 stracili gola po wątpliwym karnym.Każdego dnia robicie laskę zespołom z bundesligi to może chociaż raz się pośmiejecie z takiego Eintrachtu?
22 lip 2021 | 05:55
0
Samuel ładnie to przeanalizował. Wiadomo było , że Legii będzie z Florą ciężko. Legia nie jest w dobrej dyspozycji. Buduje się powoli. Dowodem tego jest przegrana z Rakowem w SPP.
22 lip 2021 | 00:18
0
zartownik z tego redaktora:
" Cholernie nie lubimy oglądać polskich klubów w pucharach w lipcu. "
No tak nie lubimy ale kiedy jak w lipcu możemy ich widzieć ich grających w Pucharach?!
22 lip 2021 | 03:01
0
Kapustka Ty to jednak jesteś łeb....
22 lip 2021 | 13:25
0
Oj co to było ta Legia taka słabiutka gdzie ona pcha się do pucharów. O czym wy piszecie że ważny jest Awans a nie styl kto to będzie oglądał, że gdyby Kapustka nie miał kontuzji. ŻENADA :(
22 lip 2021 | 00:41
0
Czesław! Tu jest jakby eurowpierdolowo!
22 lip 2021 | 01:40
0
Oj a Legia ma nareszcie „prawdziwego trenera” pana szynkę co to chce iść kiedyś do kadry i upijać się z jakimiś nowymi peszkami
22 lip 2021 | 02:05
(Edytowany)
Cesiek niedobry.
Zaczynamy kolejny młyn z trenerami.
Albański już był, pora na nowego z rozpora!
0
Cesiek niedobry.
Zaczynamy kolejny młyn z trenerami.
Albański już był, jugoslowianski z polecenia tez, był dobry ruski… pora na nowego z rozpora!
STS
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

600 PLN bez ryzyka, 20 PLN bez depozytu i 2100 PLN od wpłaty!

Superbet
584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

ETOTO
2500 PLN

1500 PLN od pierwszej wpłaty i dodatkowo 1000 PLN w bonusach i freebetach