Legia Warszawa odrzuciła ofertę za Sandro Kulenovicia. 2,7 mln euro to za mało

Legia Warszawa odrzuciła ofertę za Sandro Kulenovicia. 2,7 mln euro to za mało
Marcin Kadziolka/Shutterstock
Autor: Daniel Makarewicz 7 sie 2019 | 17:40
Legia Warszawa odrzuciła ofertę za Sandro Kulenovicia - donosi Piotr Koźmiński z "Super Expressu".
Na Łazienkowską trafiła propozycja od Barnsley FC. Klub z Championship zamierzał pobić swój rekord transferowy, płacąc za Sandro Kulenovicia 2,7 mln euro.
Jak się okazuje, transfer nie dojdzie do skutku. - Temat angielski zamknięty. Sandro Kulenovic nie będzie piłkarzem Barnsley - napisał Koźmiński na Twitterze.
Działacze Legii nie są usatysfakcjonowani z oferty złożonej przez Anglików. W Warszawie kalkulują, że na 19-latku można zarobić więcej niż 3 mln euro.
Kulenović trafił do Legii Warszawa w 2016 roku. W obecnym sezonie napastnik zagrał w pięciu spotkaniach i zdobył dwie bramki.
Kontrakt zawodnika z klubem obowiązuje do czerwca 2021 roku. Serwis transfermarkt.de wycenia piłkarza na 650 tysięcy euro.
Źródło: Super Express

Dyskusja 15

7 sie 2019 | 20:22
0
Coś mi się wydaje że w Anglii szykuje się sroga zima skoro chcieli drewna za 3 miliony kupić.
7 sie 2019 | 19:52
0
Bardzo dobra decyzja. Za rok-dwa będzie warty 2-3x tyle.
7 sie 2019 | 19:05
0
Ten Mioduski to jednak pajac.JaK dostaja bardzo dobra cenę za piłkarza który nawet karnego nie umie strzelić i jest to cena wręcz zawyzona to odmawia,a dobrych piłkarzy goni po 500tys-1mln euro.Lesnodorski to był właściwy człowiek na własciwym miejscu i nie jestem kibicem Legii wiec patrzę na to obiektywnie.
7 sie 2019 | 18:37
(Edytowany)
Szczerze powiedziawszy to ja nie wiem za co te 3 mln, tak naprawdę co Sandro pokazał? No w sumie to tak:
- ciężko strzelać mu gole w ekstraklasie
-ciężko strzelać mu gole w Europie
-ciężko mu rozgrywać akce(często gubi piłki)
-nie wspomaga obrony,
-nie wykorzystuje stuprocentowych okazji.
Życzę chłopakowi jak najlepiej mama nadzieję że zagra super sezon w Legii, ale na razie nie rozumiem fenomenu tego zawodnika. Podobno płaci się za 19 lat i potencjał, ale czy on go pokazuję, czy może płaci się za końcówkę nazwiska "vic" i 190 cm wzrostu.
0
Szczerze powiedziawszy to ja nie wiem za co te 3 mln, tak naprawdę co Sandro pokazał? No w sumie to tak:
- ciężko strzelać mu gole w ekstraklasie
-ciężko strzelać mu gole w Europie
-ciężko mu rozgrywać akcje(często gubi piłki)
-nie wspomaga obrony,
-nie wykorzystuje stuprocentowych okazji.
Życzę chłopakowi jak najlepiej mama nadzieję że zagra super sezon w Legii, ale na razie nie rozumiem fenomenu tego zawodnika. Podobno płaci się za 19 lat i potencjał, ale czy on go pokazuję, czy może płaci się za końcówkę nazwiska "vic" i 190 cm wzrostu.
7 sie 2019 | 18:04
0
Akurat 3mln euro +10% od nastepnego transferu to dobra cena. On nic w naszej lidze nie pokazal ma dobre warunki fizyczne i jakis potencjal. Uczciwie sobie trzeba powiedziec ze w Warszawie nie maja na niego pomyslu. Wiec logicznym ruchem jest wytransferowanie pilkarza. Tutaj moze byc podobna sytuacja jak z Niezgoda.. Chociaz nie chcialbym byc zlym prorokiem.. Bo chcialbym zeby nasze kluby byly mocne... Jednak poki co to myslenie zyczeniowe.
7 sie 2019 | 18:19
0
Gdyby patrzeć na obecne umiejętności to kosztowałby 500 tys. Euro ,ale oczywiste ,że inwestują w jego potencjał. Dlatego moim zdaniem 3 mln Euro i 10% od następnego transferu to marna propozycja. Legia się pewnie zgodzi ,a za parę lat okaże się ,że wypuścili za psi grosz kolejny super talent. Ten chłopak co dopiero wygrzebał się z rezerw. Ma za sobą przygodę w Juventusie ,a jego mentorem był Mario Mandzukić. Niech pogra sezon albo dwa w Legii i wtedy niech go sprzedają może nawet za 5-8 mln. Euro i 20% od następnego transferu. Czemu Dinamo Zagrzeb może ,a Legia nie?
7 sie 2019 | 18:32
0
Pozyjemy zobaczymy jak potocza sie jego losy... W futbolu pol roku to szmat czasu. Grunt zeby sie chlopak nie marnowal.
7 sie 2019 | 18:33
0
Dinamo Zagrzeb może bo w przeciągu ostatnich 10 lat 4 razy byli w fazie grupowej LM i 5 razy w fazie grupowej LE (w tym raz 1/8 finału). Regularnie więc promują swoich zawodników na europejskich stadionach.
7 sie 2019 | 18:53
(Edytowany)
@ andryu Wspomniałeś tylko o 10 latach powiedzmy ,że masz racje ,ale z tego co pamiętam to już 5-6 lat nie grali w LM (w tym roku mają duże szanse) ,to już Legia pojawiła się tam w bardziej teraźniejszych czasach (3 lata temu) Zresztą w 2007 już sprzedali takiego Eduardo do Arsenalu za kasę dla nas dzisiaj nieosiągalną. Tu nie chodzi o poziom sportowy bo momentami Legia również coś znaczyła w Europie. Do dzisiaj jest im łatwiej bo są zazwyczaj rozstawieni w losowaniach. Chodzi o to ,że tam się po prostu bardziej cenią ,a u nas 5 mln. za Lewego czy Piątka i już mega radość. Jak to możliwe ,że za Lewego zapłacili praktycznie te same pieniądze co za Lewego tyle lat temu?
0
@ andryu Wspomniałeś tylko o 10 latach powiedzmy ,że masz racje ,ale z tego co pamiętam to już 5-6 lat nie grali w LM (w tym roku mają duże szanse) ,to już Legia pojawiła się tam w bardziej teraźniejszych czasach (3 lata temu) Zresztą w 2007 już sprzedali takiego Eduardo do Arsenalu za kasę dla nas dzisiaj nieosiągalną. Tu nie chodzi o poziom sportowy bo momentami Legia również coś znaczyła w Europie. Do dzisiaj jest im łatwiej bo są zazwyczaj rozstawieni w losowaniach. Chodzi o to ,że tam się po prostu bardziej cenią ,a u nas 5 mln. za Lewego czy Piątka i już mega radość. Jak to możliwe ,że za Piątka zapłacili praktycznie te same pieniądze co za Lewego tyle lat temu?
8 sie 2019 | 23:15
(Edytowany)
Pamięć bywa omylna dlatego ja wolę sprawdzić :) Dinamo grali w Lm ostatnio w 2016, 2015, 2012 i 2011 a Legia tylko w 2016. Chorwaci od dawna mieli dobra renomę, a Dinamo ma znana szkółkę piłkarską. O poziomie szkolenia w naszej lidze się nie wypowiadam. Nasi zawodnicy od stosunkowo niedawana zaczynają sobie wyrabiać dobra renomę (duża w tym zasługa Lewego) więc spokojnie, ceny też wzrosną.
0
Pamięć bywa omylna dlatego ja wolę sprawdzić :) Dinamo grali w Lm ostatnio w 2016, 2015, 2012 i 2011 a Legia tylko w 2016. Chorwaci od dawna mieli dobra renomę, a Dinamo ma znana szkółkę piłkarską. O poziomie szkolenia w naszej lidze się nie wypowiadam. Nasi zawodnicy od stosunkowo niedawana zaczynają sobie wyrabiać dobra renomę (duża w tym zasługa Lewego) więc spokojnie, ceny też wzrosną. Za Piątka zapłacili podobnie jak za Lewego, w mojej opinii przez to że nasza liga zalicza regres.
9 sie 2019 | 17:56
(Edytowany)
Powiadasz ,że grali w LM 2015 i 2016 i jeszcze wcześniej. Chciało by się powiedzieć niemożliwe i właściwie powinienem teraz sam to sprawdzić ,ale po raz drugi ci zaufam. Bo dalej myślę ,że poziom sportowy nie ma większego znaczenia. Legia zalicza regres ,ale oni zawsze puszczali swoich zawodników tanio. Jedyny wyjątek to ostatnio Sebastian Szymański (który moim zdaniem również został sprzedany za słabe pieniądze). Taki Lech Poznań bardziej mi się podoba. Wycenili Gumnego na 5-6 milionów euro i od takiej kwoty w ogóle rozpoczynają rozmowy. Wykazują się większą cierpliwością w negocjacjach (nie wiem może to czynnik doświadczenia na rynku) i to popłaca. To samo Dinamo Zagrzeb tak wyceniają swoich piłkarzy i za takiego Olmo zarobią pewnie z 20 mln euro ,a może jeszcze więcej jak awansują do LM i tak znowu się pokarze. Tylko ,że oni nie zaakceptują byle jakiej oferty. Legia gdyby wyszkoliła takiego piłkarza (może nawet kiedyś takiego piłkarza wyszkoli - Mioduski inwestuje w akademie) to gdyby dostali propozycję 10 mln to od razu się zgodzą. Kiedyś Wisła była blisko tego poziomu. Grali tam najlepsi z najlepszych z naszej ligi + kilku ciekawych obcokrajowców (Cantoro ,Uche) Dopiero potem gdy Cupiał właśnie niepotrzebnie stracił cierpliwość i pozbył się liderów czyli Szymkowiaka,Głowackiego,Żurawskiego,Brożka - na marginesie oni też mogli odejść za znacznie lepszą kasę ,ale też były to jednak inne czasy). Na końcu napiszę tylko ze dwa słowa na temat Piątka. Sam Probierz przyznał ,że powinni go sprzedać ,za 10-15 miln ale nie wie czemu jest tak jak jest. Jak chcesz możesz się do tego co napisałem jakoś odnieść chociaż skoro piszesz ,że ceny kiedyś wzrosną - mi nie pozostaje nic innego jak nazwać cię "niepoprawnym optymistą/marzycielem" - być może kiedyś tak będzie ,ale wydaje mi się ,że nastąpi to tylko wtedy gdy kilku prezesów albo da sobie spokój z piłką (bo to nie dla nich biznes) ,albo zmienia mentalność i przestaną najzwyczajniej "dawać dupy" Bo to jest ogromny biznes ,ale my - nasza liga - nasi piłkarze jakoś nie potrafią się w tym odnaleźć. Pozdro:)
0
Powiadasz ,że grali w LM 2015 i 2016 i jeszcze wcześniej. Chciało by się powiedzieć niemożliwe i właściwie powinienem teraz sam to sprawdzić ,ale po raz drugi ci zaufam. Bo dalej myślę ,że poziom sportowy nie ma większego znaczenia. Legia zalicza regres ,ale oni zawsze puszczali swoich zawodników tanio. Jedyny wyjątek to ostatnio Sebastian Szymański (który moim zdaniem również został sprzedany za słabe pieniądze). Taki Lech Poznań bardziej mi się podoba. Wycenili Gumnego na 5-6 milionów euro i od takiej kwoty w ogóle rozpoczynają rozmowy. Wykazują się większą cierpliwością w negocjacjach (nie wiem może to czynnik doświadczenia na rynku) i to popłaca. To samo Dinamo Zagrzeb tak wyceniają swoich piłkarzy i za takiego Olmo zarobią pewnie z 20 mln euro ,a może jeszcze więcej jak awansują do LM i tak znowu się pokarze. Tylko ,że oni nie zaakceptują byle jakiej oferty. Legia gdyby wyszkoliła takiego piłkarza (może nawet kiedyś takiego piłkarza wyszkoli - Mioduski inwestuje w akademie) to gdyby dostali propozycję 10 mln to od razu się zgodzą. Kiedyś Wisła była blisko tego poziomu. Grali tam najlepsi z najlepszych z naszej ligi + kilku ciekawych obcokrajowców (Cantoro ,Uche) Dopiero potem gdy Cupiał właśnie niepotrzebnie stracił cierpliwość i pozbył się liderów czyli Szymkowiaka,Głowackiego,Żurawskiego,Kosowskiego,Brożka - na marginesie oni też mogli odejść za znacznie lepszą kasę ,ale też były to jednak inne czasy). Na końcu napiszę tylko ze dwa słowa na temat Piątka. Sam Probierz przyznał ,że powinni go sprzedać ,za 10-15 miln ale nie wie czemu jest tak jak jest. Jak chcesz możesz się do tego co napisałem jakoś odnieść chociaż skoro piszesz ,że ceny kiedyś wzrosną - mi nie pozostaje nic innego jak nazwać cię "niepoprawnym optymistą/marzycielem" - być może kiedyś tak będzie ,ale wydaje mi się ,że nastąpi to tylko wtedy gdy kilku prezesów albo da sobie spokój z piłką (bo to nie dla nich biznes) ,albo zmienia mentalność i przestaną najzwyczajniej "dawać dupy" Bo to jest ogromny biznes ,ale my - nasza liga - nasi piłkarze - działacze jakoś nie potrafią się w tym odnaleźć. Pozdro:)
7 sie 2019 | 18:00
0
Odpadną z LE to sprzedadzą by łatać budżet.
7 sie 2019 | 17:58
0
Komentarz usunięty
7 sie 2019 | 18:33
0
drewno to na opał masz a to jest przyszlosc understend
7 sie 2019 | 17:52
0
Bardzo dobrze.