Polacy urwali punkty Włochom! Równy mecz w Gdańsku, Jakub Moder znów był świetny

Polacy urwali punkty Włochom! Równy mecz w Gdańsku, Jakub Moder znów był świetny
Press Focus
Autor: Tomasz Włodarczyk 11 paź 2020 | 22:28
Polska zremisowała bezbramkowo z Włochami w Lidze Narodów. Biało-Czerwoni zagrali niezłe spotkanie. Szczególnie mogła podobać się organizacja w obronie i kolejny solidny mecz młodych wilków - Jakuba Modera i Sebastiana Walukiewicza. W grupie 1 podopieczni Jerzego Brzęczka zajmują trzecie miejsce. Mają cztery punkty. Tyle samo, co Holandia.
Pierwsza połowa spotkania była całkiem niezła w wykonaniu Polaków. Jeśli mecz w Gdańsku mielibyśmy porównać z postawą Biało-Czerwonych na tle podobnej klasy rywala, Holandii, to skok jakościowy był znaczący. Przede wszystkim podopieczni Jerzego Brzęczka nie ograniczali się do głębokiej defensywy.

Odważni Polacy. Dobry plan Brzęczka

Przypomnijmy, że w Amsterdamie oddali tylko jeden celny strzał. Tym razem było wręcz przeciwnie. Starali się założyć wysoki pressing i kontratakować "Azzurrich". Ta odwaga mogła się jak najbardziej podobać.
Kilka razy udało się zagrozić bramce Gianluigiego Donnarummy. Szczególnie w 17. minucie, gdy lewym skrzydłem popędził Mateusz Klich i po ziemi dośrodkował w pole karne, w którym czekał już Robert Lewandowski. Naszego kapitana z trudem w ostatniej chwili uprzedził Emerson.
Druga groźna okazja w wykonaniu naszych reprezentantów miała miejsce niecały kwadrans później. Tym razem atak przeprowadziliśmy przeciwnym skrzydłem. Dośrodkował Tomasz Kędziora, a piłkę głową uderzał Kamil Jóźwiak. Niestety, zbyt lekko.
Włosi, którzy na ostatnie szesnaście spotkań czternaście wygrali i dwa zremisowali, nie prezentowali na tyle wysokiego poziomu, aby zaskoczyć polską defensywę. Prowadzili grę, ale byli czytelni i wolni w wyprowadzaniu ataków.
Łukasz Fabiański bez problemu obronił Strzał Andrei Belottiego. W polu karnym szczęścia próbował tez Federico Chiesa, ale jego uderzenie było niecelne. I to w zasadzie tyle ze strony piłkarzy Roberto Manciniego.
Pierwsze 45 minut było naprawdę wyrównane. Patrząc na potencjał Włochów i to, jaką pozytywną rewolucję przeszli od czasu poprzedniej edycji Ligi Narodów, gdy także się z nimi mierzyliśmy (1:1.0:1), Brzęczek nakreślił dobry plan.

Moder bez kompleksów

Selekcjoner wyciągnął swoje wnioski i w niedzielny wieczór zespół potrafił przeciwstawić się jednemu z faworytów przyszłorocznych mistrzostw Europy. Okazuje się, że wcale nie musimy stawiać autobusu w polu karnym i czekać na najmniejszy wymiar kary.
Kolejny dobry mecz, dopiero swój trzeci w reprezentacji, grał Jakub Moder. Nowy środek pola, z Klichem i Grzegorzem Krychowiakiem, funkcjonował w porządku. A mógłby jeszcze lepiej, gdyby w wyżej formie był ten ostatni. Pomocnik Lokomotiwu Moskwa ewidentnie nie może znaleźć odpowiedniego rytmu. Tak jak z Finlandią dał słabą zmianę, tak w Gdańsku też nie prezentował się optymalnie.
Za to 21-latek znów udowodnił, że będziemy mieli z niego dużo pożytku. Piłkarz Brighton, wypożyczony do Lecha co najmniej do końca roku, rozwija się w nieprawdopodobnym tempie. Wszedł do jedenastki bez kompleksów. Grał odważnie i inteligentnie. W 50. minucie świetnie odebrał piłkę rywalowi, popędził w stronę włoskiej bramki i oddał silny strzał - swój znak firmowy. Donnarumma obronił z problemami.

Ciepłe słowa dla Brzęczka

Włosi najlepszą okazję do pokonania Fabiańskiego stworzyli sobie w 63. minucie. Łatwo straciliśmy piłkę blisko pola karnego. Po dośrodkowaniu na siódmy metr niewiele pomylił się Nicolo Barella i piłka minęła słupek polskiej bramki. Polacy odpowiedzieli bardzo groźnie w samej końcówce. W ostatniej chwili przyblokowano strzał Linettego.
Jeśli z tego bezbramkowego remisu mamy wyciągać jeszcze jakieś pozytywy, to jest nim postawa Sebastiana Walukiewicza. Kolejny młody i nowy w tej kadrze nie pękał przed czterokrotnymi mistrzami świata. 20-latek, grający na co dzień w Cagliari, stworzył pod nieobecność Jana Bednarka (zawieszenie za kartki) solidny duet stoperów z Kamilem Glikiem. Nie popełniał większych błędów i tak jak w przypadku Modera - nie sparaliżował go stres. Na pewno dostanie pochwały także w klubie z Sardynii.
Można więc założyć, że Brzęczek wreszcie znalazł trzeciego środkowego obrońcę na turniej finałowy. A długo nie było to takie proste. To ogromny plus także poprzedniego spotkania, wydawałoby się mało istotnego meczu towarzyskiego z Finami, w którym jednak selekcjoner zdecydował się po raz pierwszy na odważne przetasowanie jedenastki.
90 minut w Gdańsku nie przyniosło nam wielu emocji. Mecz był raczej przeciętny z obu stron, skończyło się bez goli. Brakowało też stuprocentowych sytuacji i akcji, które przyspieszyłyby nam tętno.
Raz jeszcze trzeba jednak pochwalić solidność Polaków. Szczególnie bardzo dobrą organizację w defensywie. A pamiętajmy, że w turnieju finałowym to podstawa.
Brzęczkowi po wrześniowych meczach mocno się obrywało. Swoje dołożyła niedawno wydana biografia. Teraz jednak należy mu się kilka ciepłych słów. Kadra wysłała pozytywny sygnał. Przeciwko jednej z najlepszych drużyn w Europie graliśmy właściwie jak równy z równym.

Składy meczowe

ustawienie: 4-3-3
śr. waga: 77 kg
śr. wzrost: 183.5 cm
śr. wiek: 27.4 lat
22
Ł. Fabiański
4
T. Kędziora
3
S. Walukiewicz
15
K. Glik
18
B. Bereszyński
20
J. Moder
10
G. Krychowiak
14
M. Klich
19
S. Szymański
9
R. Lewandowski
21
K. Jóźwiak
9
A. Belotti
7
Lorenzo Pellegrini
14
F. Chiesa
6
M. Verratti
8
Jorginho
18
N. Barella
15
F. Acerbi
19
L. Bonucci
13
Emerson
16
A. Florenzi
21
G. Donnarumma
ustawienie: 4-3-3
śr. waga: 74 kg
śr. wzrost: 182 cm
śr. wiek: 27.3 lat
author picture

Tomasz Włodarczyk

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne

Tabela ligowa - Liga Narodów UEFA

1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

600 PLN

Nowy pakiet startowy w Betfan! m.in. trzy zakłady bez ryzyka na 600 PLN łącznie

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę dla nowych graczy z Meczyki.pl + cashback 500 PLN + bonus 50 PLN

Dyskusja 128

12 paź 2020 | 18:06
(Edytowany)
Ten co pisal ten artykul to chyba inny mecz ogladal,... Wlosi mieli kontrole nad pilka, stwarzali sobie sytuacje tylko nie mogli ich wykorzystac, przeciez Chiesa nie trafil do pustej bramki -- po drugie, od kiedy poszedlem na stadion IV ligowego Mazura Elk widze jedna taktyke, wyjazd, aby dalej, i to samo po 30latach widze w kadrze Polski, zeby druzyna z takimi nazwiskami nie potrafila zagrac pilka tylko czekala na kontre, to sie w pale nie miesci, bo co? bo to Wlosi a Polska to kto San Marino ??? jak bedzie spogladac na cala Europe z pod ich butow to tak, to wielki sukces, ze nie dostalismy w dupe 3:0 tylko by bezbramkowy remis :))
0
Ten co pisal ten artykul to chyba inny mecz ogladal,... Wlosi mieli kontrole nad pilka, stwarzali sobie sytuacje tylko nie mogli ich wykorzystac, przeciez Chiesa nie trafil do pustej bramki -- po drugie, od kiedy poszedlem na stadion IV ligowego Mazura Elk widze jedna taktyke, wyjazd, aby dalej, i to samo po 30latach widze w kadrze Polski, zeby druzyna z takimi nazwiskami nie potrafila zagrac pilka tylko czekala na kontre, to sie w pale nie miesci, bo co? bo to Wlosi a Polska to kto San Marino ??? jak bedziecie spogladac na cala Europe z pod ich butow to tak, to wielki sukces, ze nie dostalismy w dupe 3:0 tylko by bezbramkowy remis :)) i co na Euro za sukces ten co pisze ten artykul uzna wyjscie z grupy? bo sukcesem jest bezbramkowy remis jeblem,.. 2 lata minely, zero postepow, jak Polska nie grala pilka, tak nie gra, i nie mowie tu i tiki tace, proste wyjscie z pod pressingu pod bramke rywala chociazby, ...
12 paź 2020 | 20:28
0
chodzi prezesom/trenerom/dzialczom zeby sie hustac.
12 paź 2020 | 12:10
0
Z tym " jak równy z równym" to trochę przesada. Przecież jakość gry, łatwość wchodzenia w pole karne przeciwnika wszystkie atuty były po stronie Włochów. Tylko braku wykończenia Wloskich zawodników zawdzięczamy to że nie przegraliśmy.
12 paź 2020 | 10:48
0
W obecnej sytuacji Krycha musi zostać odsunięty od pierwszego składu - tym bardziej, że jest go kim zastąpić. Reca/Karbownik na lewą stronę obrony, w środku Glik/Bednarek/Walukiewicz na prawej Bereś/Kędziora. W środku w zależności od systemu gry Linetty/Moder/Góralski albo Linetty/Moder. Ciekaw jestem Bielika. Jesli będzie w formie to trio Moder/ Bielik i Linetty. Największa chujoza na skrzydłach ale od biedy jest co uklepać Kądzior/ Szymański/ Turbo/ Jóźwiak/ Karbo. W ataku trzeba wreszcie znaleźć kogoś za Milika i Piątka jako opcja awaryjna.
12 paź 2020 | 07:54
0
Strasznie mnie irytują teksty typu: "nie pękał przed czterokrotnymi mistrzami świata". Nie grał tam żaden mistrz świata akurat. Jakbyśmy grali z Urugwajem to by nie pękali przed dwukrotnym mistrzem świata? Chuj że 70-90 lat temu. Fajnie brzmi przecież...
11 paź 2020 | 23:47
(Edytowany)
Jak tak czytam Wasze niektóre komentarze to się zastanawiam skąd bierze się u Was ten optymizm. Może używacie serca do myślenia? Rozumiem, że chcecie sukcesu naszej kadry ale właśnie jest jedno ale.... My tak od 30 lat sobie powtarzamy, że się staramy, że walczyliśmy, że niewiele brakowało I tak mógłbym wymieniać w nieskończoność. Przecież my gramy od 30 lat katastrofę w reprezentacji z małymi wyjątkami. Ludzie my na narodowym po awansie na euro, gdzie mogły awansować 3 drużyny z grupy otwieraliśmy szampany, kurw.... mać cieszyliśmy się jakby za chwilę mieli pójść odbierać zlote medale MŚ i wznosić puchar. A my awansowaliśmy na euro !!! Grosik po strzeleniu klasycznego hat-tricka z potężną Finlandią biega po murawie i pokazuje trzy palce, wow strzelił przecież tej potędze trzy bramki. No miszczu brawo. Ja wiem, że zaraz powiecie, że siedzę na kanapie i tylko pieprze głupoty, stary cep, któremu nie wyszło w sporcie. Tak nie wyszlo tak jak sobie marzyłem. Ale teraz wiem dlaczego bo na pewno nie miałem szczęścia, tyle talentu itd. Ale nikt kurcze nigdy nie zarzuciłby mi, że w każdym meczu grałem na 100% waleczności ale moi drodzy im się udawało zostać zostawać profesjonalnymi pilkarzami przez 30 lat i co ? I gowno, nic zero wyniku po za jednym epizodem na ME. Zapytacie dlaczego krytykujesz a nic z tym nie robisz. A ja odpowiem z gówna bata nie ukręcisz. Dopóki w tv, w związkach, w klubach będą takie engele, strejlaly, podolinskie i inne pojeby jak hajto vel keiselautern to przez kolejne 30 lat będziemy mieć takie samo gówno nic. 30 liga w Europie ???? 40 milionowy kraj ja pierdole o co tu chodzi. Igi trener ma 28 lat, psycholog Pani Daria 33 wiosny. No i muszę napisać na temat kapitana. Robert Lewandowski jest jednym z najlepszych napastników na świecie ale dzisiejszy mecz pokazał, że nie jest nawet w 10 najlepszych piłkarzy świata. Naprawdę chcemy go zestawiać z de bruyne, messim, ronaldo, neymarem, sallachem, mane, virgilem, mbape. Może mnie poniosło ale myśleć trzeba głową a nie ślepo sercem bo to Polak itd. Dopóki nie będziemy mieć 10 lewandowskich to nasza piłka będzie w dupie i gowno zobaczymy.
0
Jak tak czytam Wasze niektóre komentarze to się zastanawiam skąd bierze się u Was ten optymizm. Może używacie serca do myślenia? Rozumiem, że chcecie sukcesu naszej kadry ale właśnie jest jedno ale.... My tak od 30 lat sobie powtarzamy, że się staramy, że walczyliśmy, że niewiele brakowało I tak mógłbym wymieniać w nieskończoność. Przecież my gramy od 30 lat katastrofę w reprezentacji z małymi wyjątkami. Ludzie my na narodowym po awansie na euro, gdzie mogły awansować 3 drużyny z grupy otwieraliśmy szampany, kurw.... mać cieszyliśmy się jakby za chwilę mieli pójść odbierać zlote medale MŚ i wznosić puchar. A my awansowaliśmy na euro !!! Grosik po strzeleniu klasycznego hat-tricka z potężną Finlandią biega po murawie i pokazuje trzy palce, wow strzelił przecież tej potędze trzy bramki. No miszczu brawo. Ja wiem, że zaraz powiecie, że siedzę na kanapie i tylko pieprze głupoty, stary cep, któremu nie wyszło w sporcie. Tak nie wyszlo tak jak sobie marzyłem. Ale teraz wiem dlaczego bo na pewno nie miałem szczęścia, tyle talentu i odpowiedniego szkolenia, które nie doprowadziło by mnie do kontuzji itd. Ale nikt kurcze nigdy nie zarzuciłby mi, że w każdym meczu nie grałem na 100% waleczności. Ale moi drodzy im się udawało zostać, zostawać profesjonalnymi pilkarzami przez 30 lat i co ? I gowno, nic zero wyniku po za jednym epizodem na ME. Zapytacie dlaczego krytykujesz a nic z tym nie robisz. A ja odpowiem z gówna bata nie ukręcisz. Dopóki w tv, w związkach, w klubach będą takie engele, strejlaly, podolinskie i inne pojeby jak hajto vel keiselautern to przez kolejne 30 lat będziemy mieć takie samo gówno nic. 30 liga w Europie ???? 40 milionowy kraj ja pierdole o co tu chodzi. Igi trener ma 28 lat, psycholog Pani Daria 33 wiosny. No i muszę napisać na temat kapitana. Robert Lewandowski jest jednym z najlepszych napastników na świecie ale dzisiejszy mecz pokazał, że nie jest nawet w 10 najlepszych piłkarzy świata. Naprawdę chcemy go zestawiać z de bruyne, messim, ronaldo, neymarem, sallachem, mane, virgilem, mbape. Może mnie poniosło ale myśleć trzeba głową a nie ślepo sercem bo to Polak itd. Dopóki nie będziemy mieć 10 lewandowskich to nasza piłka będzie w dupie i gowno zobaczymy. Ps. A jak widzę, że Krychowiak gra z 10 tką to wlasnie to jest kwintesencja rozumienia piłki przez Polskich kopaczy tzn. żeby bylo jasne braku zrozumienia pilki na poziomie swiatowym. No bo na 10 to trzeba zasłużyć chyba w inny sposób niż faul, laga, brak techniki itd. W Paryżu śmieli się, że jest drewniany a on gra z 10. Ja pierniczę co za czeski film.
12 paź 2020 | 00:13
0
Ci co mnie minusuja za Roberta, niech odpowiedzą sobie na pytanie. Jaki mecz obejrzalbyś dzisiaj Liverpool Manchester obojętnie jaki, real vs barca czy Bayern vs Borussia ale pod warunkiem, że Robert nie gra w tym meczu.
12 paź 2020 | 01:45
0
A ja to się czasem nawet głośno zastanawiam...bo ludzie przywiązują się do klubów, a potem mija trochę czasu, coś tam się wydarzy i zmieniają jak rękawiczki. To myślę sobie czemu tak co niektórzy nie zrobią z reprezentacją? Czasem można nawet się wyprowadzić by lepiej odnaleźć się w innym otoczeniu. Tego kwiatu to pół światu. Jeśli tylko chcesz możesz być Brazylijczykiem, albo walecznym Urugwajczykiem czy Irlandczykiem, a jak kto nie lubi za daleko wyjeżdżać to można nawet i Niemcem zostać. Ja się nie zgadzam z tym, że od 30 lat gramy katastrofę, bo moim zdaniem zawsze graliśmy. Włącz sobie skrót legendarnego "Wembley" i tą obronę Częstochowy, albo statystyki z tego meczu ile strzałów oddali Angole. A my ty jeno laga do skrzydłowego i ściganie się z przeznaczeniem. Potem coś tam wyszło i wrócili z medalem. To samo 8 lat później. Duży Fuks i nic poza tym. Entliczek Pierdziczek - polecieliśmy na tym, że pół świata litowała się nad Polską z powodu wprowadzenia stanu wojennego i walki z komunizmem! Twierdzisz, że jakieś Euro komuś ostatnio wyszło? Panie! Przecież oni mieli okiełznać tylko gorszą Portugalię, a potem może nawet ograć gospodarzy, bo o największej rewelacji turnieju czyli Walii, nawet nie ma co pisać. Ci Włosi z dzisiaj to amatorzy w porównaniu z tym co było kiedyś. Gdzie im do tych Włochów MŚ i wicemistrzów Europy. Tylko czemu ludzie co narzekają przez 30 lat jeszcze się do tej mizerii nie zdążyli przyzwyczaić? To mnie trapi. Dla takich ludzi Polska powinna być Europejskim Canarinhos, bo u nas rodzi się przecież najwięcej talentów na świecie. Bardzo podatny też na kontuzje to naród. Alkoholizm to też kontuzja.
12 paź 2020 | 12:40
0
Wiesz co zgadzam się z Tobą. Specjalnie dałem te 30 lat ale może popełniłem błąd. Przecież jak popatrzymy jakie mieli możliwości trenerzy w 1974 na trenowanie kadry. A więc zgrupowanie trwające kilka tygodni to musimy brać pod uwagę, że inne reprezentacje nie miały takich zgrupowań bo grali swoje ligi. Więc masz rację. Jak nie zaczniemy wysyłać mlodych trenerów na stypendia do Ajaxu, Barcelony czy innych legendarnych szkół pilkarskich nawet niech to będzie Borussia Dortmund to będzie dalej tak jak jest. 14 latek idzie na trening motoryki i dźwiga ciężary. W Ajaxie do 15 - 16 roku nikt nie trenuje ciężarami. Tam do tego wieku nie ma praktycznie taktyki. Liczy się tam wyszkolenie indywidualne piłkarzy czyli technika, drybling, motoryka. Kurcze na YouTube jest nawet film Ajaxu jak oni to robią ofolnie dostępny https://youtu.be/WAL2PB9RNWc wystarczy to obejrzeć żeby zrozumieć dlaczego tak jest.
11 paź 2020 | 23:43
0
Jaki rowny mecz, popatrz idioto na statystyki, i wyszkolenie techniczne Wlochow.Ten remis to fuks na farcie dla Polakow.
12 paź 2020 | 23:01
0
Problemem nie jest wyszkolenie techniczne bo tym nie odstępujemy ale taktyka wuefisty. Widać było też brak Zielińskiego, który jako jedyny potrafi przyśpieszyć grę i przydałby się zamiast Krychowiaka. Generalnie Krychowiak i Glik to obecnie głęboka rezerwa. Moder wyłączył Verattiego i szkoda, że od początku nie grał Linetty a Brzęczek nie potrafi ustawić Klicha wybranego do 11-ki miesiąca PL
13 paź 2020 | 02:17
0
Nie zgadzam siez tym jesli chodzi o wyszkolenie techniczne. Druzyna skladajaca sie z dobrych technikow potrafi wymienic co najmniej kilkanascie podan bez straty pilki, u polakow to praktycznie niemozliwe.Dla mnie sa pod tym wzgledem koncowka Europy Jak to mawia Probierz, graja na jeden kontakt : przyja, stracil.
11 paź 2020 | 23:31
0
typowy underowy mecz no
11 paź 2020 | 23:30
0
Strzały PL-3 / IT-16 , posiadanie piłki PL-39% / IT-61% , równy mecz
11 paź 2020 | 23:20
0
Mając świadomość, że najłatwiej oceniać z perspektywy fotela przed telewizorem - nie oddam się tej fali entuzjazmu. W mojej opinii trener Brzęczek popełnił kilka błędów personalnych przede wszystkim. Warto było jednak postawić na zawodników znających i czujących włoską filozofię futbolu. Linetty dostał za mało czasu, ale i tak wniósł sporo ożywienia i wigoru. Wariant z jednym napastnikiem w postaci Lewego był błędny, bowiem nie miał go kto obsłużyć i musiał się głęboko cofać będąc osamotnionym w ofensywie. Milik (w tym kontekście) zamiast Klicha chyba mógłby się lepiej sprawdzić, mimo braku czucia z jego strony i "nierozegrania". Postawienie na młodych też nie było dobrym pomysłem, gdyż w takim meczu potrzebne było swoiste ryzyko i wzięcie inicjatywy na siebie, a młodzi się troszkę bali i wahali. Grosik - zwłaszcza po ostatnim występie - byłby pewniejszy niż Szymański/Jóźwiak. Nie dotyczy to Modera - on właśnie odważnie sobie poczyniał. Brawa dla Walukiewicza - za pewność i kreatywność w wyprowadzaniu piłki. Karbownik mógł też dostać więcej minut.
Ogólnie gra troszkę powodowała ból w jej odbiorze - było nieco "kopaniny". Czekamy na środową Bośnię ...
11 paź 2020 | 23:16
(Edytowany)
Wlosi zagrali slabo jak na nich a Polacy na swoim poziomie brak pomyslu na gre i rozegrania pilki nadrabiali walecznoscia
0
Wlosi zagrali slabo jak na nich a Polacy na swoim poziomie brak pomyslu na gre i rozegrania pilki nadrabiali walecznoscia.Z calego meczu zadowolony jestem tylko z wyniku hehe
11 paź 2020 | 23:13
(Edytowany)
Wiem, że niektórzy z Was ciągle wspominają mecz Beenhakkera z Portugalią, ale takie spotkania zdarzają się raz na wiele lat. Polacy grali ze znakomitą drużyną Italii, której wyniki w ostatnim czasie każą w niej widzieć jeden z kilku najlepszych zespołów świata. I naprawdę brawa należą się obrońcom, bo pomijając sytuację Chiesy z początku meczu, bardzo utrudnili Włochom zdobycie gola. Brawa dla Kędziory, który nie pozwolił zamknąć żadnej akcji, nie dał się ani razu wyprzedzić. Brawa też dla dziennikarzy i kibiców, którzy naciskali na Brzęczka, żeby ustawiał zespół odważniej - i dziś Polacy grali momentami bardzo wysokim pressingiem. Młodzież się spisała - Jóźwiak, Moder i Walukiewicz dopiero zaczynają przygodę z reprezentacją, a każdy wyglądał solidnie.

Statystyki statystykami - ale np. większość strzałów Włochów nie była groźna, obijały się o blok z dala od bramki. Sytuacje Polaków prawie wyłącznie po kontrach, ale też parę ich było, choć rzadziej kończonych strzałami. Na tym etapie trudno było spodziewać się więcej, w końcu siła ofensywna polskiej kadry nie ma wiele wspólnego z pięknym budowaniem akcji. Niemniej jednak ostra walka w środku pola przyniosła kilka bardzo groźnych przechwytów. Podsumowując - Włosi więcej grali piłką, łatwiej przedostawali się pod bramkę Polaków, ale mieli też słabsze momenty, gdy pressing Polaków przynosił efekty. Mecz byłby do zapomnienia, bo pod bramkami działo się bardzo niewiele, ale jednak remis po twardej walce z takim rywalem to dobry wynik. Na półmetku Włosi mają 5 punktów, Polska i Holandia po 4. I kadra jest dużo szersza niż jeszcze parę tygodni temu.
0
Wiem, że niektórzy z Was ciągle wspominają mecz Beenhakkera z Portugalią, ale takie spotkania zdarzają się raz na wiele lat. Polacy grali ze znakomitą drużyną Italii, której wyniki w ostatnim czasie każą w niej widzieć jeden z kilku najlepszych zespołów świata. I naprawdę brawa należą się obrońcom, bo pomijając sytuację Chiesy z początku meczu, bardzo utrudnili Włochom zdobycie gola. Brawa dla Kędziory, który nie pozwolił zamknąć żadnej akcji, nie dał się ani razu wyprzedzić. Brawa też dla dziennikarzy i kibiców, którzy naciskali na Brzęczka, żeby ustawiał zespół odważniej - i dziś Polacy grali momentami bardzo wysokim pressingiem. Młodzież się spisała - Jóźwiak, Moder i Walukiewicz dopiero zaczynają przygodę z reprezentacją, a każdy wyglądał solidnie.

Statystyki statystykami - ale np. większość strzałów Włochów nie była groźna, obijały się o blok z dala od bramki. Sytuacje Polaków prawie wyłącznie po kontrach, ale też parę ich było, choć rzadziej kończonych strzałami. Na tym etapie trudno było spodziewać się więcej, w końcu siła ofensywna polskiej kadry nie ma wiele wspólnego z pięknym budowaniem akcji. Niemniej jednak ostra walka w środku pola przyniosła kilka bardzo groźnych przechwytów. Podsumowując - Włosi więcej grali piłką, łatwiej przedostawali się pod bramkę Polaków, ale mieli też słabsze momenty, gdy pressing Polaków przynosił efekty. Mecz byłby do zapomnienia, bo pod bramkami działo się bardzo niewiele, ale jednak remis po twardej walce z takim rywalem, przy bardzo dużym tempie gry, to dobry wynik. Na półmetku Włosi mają 5 punktów, Polska i Holandia po 4. I kadra jest dużo szersza niż jeszcze parę tygodni temu.
11 paź 2020 | 23:10
(Edytowany)
Nie no, trzeba po meczu delikatnie głowę popiołem posypać. Jednak kiedy grają dobrze to należy ich chwalić, a gdy grają beznadziejnie to krytykować. Bereszyński trzeba przyznać spisał się bardzo dobrze. Chodzi mi o obronę, bo w ataku było jak zwykle tak sobie. Nie ta noga, ale kilka razy fajnie się ustawił i przerwał groźne podanie. Z wyprowadzeniem piłki po lewej stronie były problemy, bo jednak Sebastian też prawonożny. Kędziora po drugiej stronie to samo. W obronie lepiej, a w ataku słabiej do tego często brakowało mu koncentracji w ataku pozycyjnym. Walukiewicz wydaje się, że wygrał bilet na Euro, a może nawet powalczy o miejsce w składzie i postraszy trochę Bednarka. Glik jak zwykle niezawodny. Tak naprawdę Włosi może zagrozili nam ze trzy lub cztery razy. I stworzyli chyba jedną stuprocentową sytuację. Czyli szansę Chiesy i delikatna drzemka akurat Beresia. Krychowiak zagrał tak jak się tego od niego oczekuje! Wiadomo, że nie był Królem środka pola, ale swoją robotę wykonywał bardzo dobrze. Moder to po prostu kosmos gdy widzi się jak młody chłopak bez kompleksów rośnie na naszych oczach z każdym meczem. Zmiany Wuja dzisiaj na plus. Jak zobaczyłem Milika tak szybko to się wystraszyłem, że on chce tak szybko zmienić jednak słabego dzisiaj momentami bezradnego Lewego. Dobrze pilnowanego przez garstkę Włochów do tego twardo go traktującym, ale nasi też nie pozostawali swoim rywalom dłużni. I właśnie to mi się dzisiaj najbardziej podobało, że byłą walka od samego początku! O to w tym meczu chodziło by ich z każdą minutą zniechęcać i to się w 100% udawało. Wiadomo było, że oni będą klepać, a my biegać ,ale Włosi zapewne odczuli dosyć solidnie na swoich kościach trudy tego meczu, bo z każdą minutą ich nadzieja na zwycięstwo gasła. My za to z każdą minutą wierzyliśmy coraz mocniej, że ten mecz uda się zremisować. Brakowało nam dzisiaj ostatniego podania, a bez niego trudno myśleć o wygranej. Klich zagrał tak sobie. Dużo bardziej ponownie przekonał mnie Linetty w którego wstąpiła jakaś nowa wiara w swoje umiejętności i możliwości. Jego sylwetka również wygląda inaczej - widać to gołym okiem, że jest w gazie i w formie i za to akurat duży minus dla Wuja, że dał mu zagrać ledwie 10-12 minut. Milik też niestety widać, że brakuje mu rytmu meczowego, a szkoda bo brakuje nam właśnie takiego piłkarza u boku Lewego co się przy piłce potrafi utrzymać i dobrze zastawić ciałem, ale jak on nie gra to będzie to wyglądało coraz gorzej. Grosik też dał pozytywny impuls swoją zmianą. Skrzydła dzisiaj mnie jakoś specjalnie nie przekonały do siebie, ale nie było też tak tragicznie. Tylko ta zmiana Karbownika na skrzydło była dosyć zaskakująca biorąc pod uwagę to, że w obwodzie dalej jest Kądzior który ostatnio też nie zawiódł. Karbownik jednak też widać, że nawet na Włochów nie spękał i pokazał, że może się odnaleźć w każdej sytuacji, a to też jest ważne. Podobało mi się jeszcze, że nie baliśmy się pograć pressingiem i rozpoczynaliśmy piłkę od Fabiana, a nie laga i może coś z tego będzie. Po to są takie mecze by się uczyć. Tak więc chyba tyle. Ogólnie dobry mecz, ale też bez podniety. Zawsze może być lepiej, ale i gorzej, ale dzisiaj nie było źle.
0
Nie no, trzeba po meczu delikatnie głowę popiołem posypać. Jednak kiedy grają dobrze to należy ich chwalić, a gdy grają beznadziejnie to krytykować. Bereszyński trzeba przyznać spisał się bardzo dobrze. Chodzi mi o obronę, bo w ataku było jak zwykle tak sobie. Nie ta noga, ale kilka razy fajnie się ustawił i przerwał groźne podanie. Z wyprowadzeniem piłki po lewej stronie były problemy, bo jednak Sebastian też prawonożny. Kędziora po drugiej stronie to samo. W obronie lepiej, a w ataku słabiej do tego często brakowało mu koncentracji w ataku pozycyjnym. Walukiewicz wydaje się, że wygrał bilet na Euro, a może nawet powalczy o miejsce w składzie i postraszy trochę Bednarka. Glik jak zwykle niezawodny. Tak naprawdę Włosi może zagrozili nam ze trzy lub cztery razy. I stworzyli chyba jedną stuprocentową sytuację. Czyli szansę Chiesy i delikatna drzemka akurat Beresia. Krychowiak zagrał tak jak się tego od niego oczekuje! Wiadomo, że nie był Królem środka pola, ale swoją robotę wykonywał bardzo dobrze. Moder to po prostu kosmos gdy widzi się jak młody chłopak bez kompleksów rośnie na naszych oczach z każdym meczem. Zmiany Wuja dzisiaj na plus. Jak zobaczyłem Milika tak szybko to się wystraszyłem, że on chce tak szybko zmienić jednak słabego dzisiaj momentami bezradnego Lewego. Dobrze pilnowanego przez garstkę Włochów do tego twardo go traktującym, ale nasi też nie pozostawali swoim rywalom dłużni. I właśnie to mi się dzisiaj najbardziej podobało, że byłą walka od samego początku! O to w tym meczu chodziło by ich z każdą minutą zniechęcać i to się w 100% udawało. Wiadomo było, że oni będą klepać, a my biegać ,ale Włosi zapewne odczuli dosyć solidnie na swoich kościach trudy tego meczu, bo z każdą minutą ich nadzieja na zwycięstwo gasła. My za to z każdą minutą wierzyliśmy coraz mocniej, że ten mecz uda się zremisować. Brakowało nam dzisiaj ostatniego podania, a bez niego trudno myśleć o wygranej. Klich zagrał tak sobie. Dużo bardziej ponownie przekonał mnie Linetty w którego wstąpiła jakaś nowa wiara w swoje umiejętności i możliwości. Jego sylwetka również wygląda inaczej - widać to gołym okiem, że jest w gazie i w formie i za to akurat duży minus dla Wuja, że dał mu zagrać ledwie 10-12 minut. Milik też niestety widać, że brakuje mu rytmu meczowego, a szkoda bo brakuje nam właśnie takiego piłkarza u boku Lewego, co się potrafi utrzymać przy piłce i dobrze zastawić ciałem. Ale jak on nie gra to będzie to wyglądało coraz gorzej. Grosik też dał pozytywny impuls swoją zmianą. Skrzydła dzisiaj mnie jakoś specjalnie nie przekonały do siebie, ale nie było też tak tragicznie. Tylko ta zmiana Karbownika na skrzydło była dosyć zaskakująca biorąc pod uwagę to, że w obwodzie dalej jest Kądzior który ostatnio też nie zawiódł. Karbownik jednak też widać, że nawet na Włochów nie spękał i pokazał, że może się odnaleźć w każdej sytuacji, a to też jest ważne. Podobało mi się jeszcze, że nie baliśmy się pograć pressingiem i rozpoczynaliśmy piłkę od Fabiana, a nie laga i może coś z tego będzie. Po to są takie mecze by się uczyć. Tak więc chyba tyle. Ogólnie dobry mecz, ale też bez podniety. Zawsze może być lepiej, ale i gorzej, ale dzisiaj nie było źle.
11 paź 2020 | 23:16
0
Zawsze to powtarzam ze Bereszynski na lewej obronie to akurat nie jest glupi pomysl. :) Gorzej duzo gorzej wygladaja skrzydla...
11 paź 2020 | 23:25
(Edytowany)
Wiem i pamiętam i to głównie dla ciebie ta głowa posypana. Chciałem też pogratulować za wiarę w Krychowiaka :) Chyba jako jedyna osoba w Polsce twardo postawiłeś się w obronie! Czytałem dzisiaj, więc Szacun i chyba zaraz wejdę w twoją historię i oddam ci zaległe plusy. Krycha dzisiaj zupełnie inna koncentracja. Mega mnie zaskoczył - chociaż nie powinien, bo jednak częściej powinien grać lepiej, a nie tylko z mocnymi rywalami...choć z Holandią to akurat zagrał słabiutko.
0
Wiem i pamiętam i to głównie dla ciebie ta głowa posypana. Chciałem ci też pogratulować wiary w Krychowiaka :) Chyba jako jedyna osoba w Polsce twardo postawiłeś się w obronie! Czytałem dzisiaj, więc Szacun i chyba zaraz wejdę w twoją historię i oddam ci zaległe plusy. Krycha dzisiaj zupełnie inna koncentracja. Mega mnie zaskoczył - chociaż nie powinien, bo jednak częściej powinien grać lepiej, a nie tylko z mocnymi rywalami...choć z Holandią to akurat zagrał słabiutko.
11 paź 2020 | 23:37
(Edytowany)
Spoko, milo mi to czytac :) Krycha tez czlowiek, moze miec gorszy dzien tym bardziej ze pelnienie funkcji w reprezentacji Polski ktora nie potrafi atakowac to nie jest bulka z maslem ;) Z Toba i Krycha zawsze piane przybije :)
0
Spoko, milo mi to czytac :) Krycha tez czlowiek, moze miec gorszy dzien tym bardziej ze pelnienie funkcji defensywnego pomocnika w reprezentacji Polski ktora nie potrafi atakowac to nie jest bulka z maslem ;) Z Toba i Krycha zawsze piane przybije :)
11 paź 2020 | 23:57
0
Ale Linetty zagrał tylko parę minut i jednak najbardziej podobał mi się z pomocników. Może z wyjątkiem Modera, ale to dlatego, że on grał cały mecz. Ja tam nie byłem przeciwnikiem Krychowiaka. Również zdaję sobie z tego sprawę, że gość jest niezbędny w tej układance. Ale jestem przeciwny tego jak on przechodzi obok meczu, a zdarza się to coraz częściej ostatnio. Wiedziałem, że dla Wuja on też jest zbyt ważny i ja nawet nie brałem tego pod uwagę, że on może postawić na kogoś innego. Jednak z nim chyba trzeba ostro tak samo jak z wujem. Presja to powinna być normalna sprawa dla tych naszych piłkarzy. No i rywalizacja o miejsce w składzie.
12 paź 2020 | 00:27
0
Linetty tez jest dobry tylko trzeba pamietac ze Krycha gra inaczej niz Linetty, mysle ze krychowiak pelni funkcje takiego lacznika obrony z pomoca, cofa sie po pilke wyprowadza ja i zageszcza srodek pola, potrafi tez zrobic dlugi przerzut i cos czego ostatnio nie pokazuje czyli strzal z dystansu, niestety moim zdaniem repra gra tak malo ofensywnie ze Krycha dla swietego spokoju skupia sie na defensywie gdzie walczy naprawde ostro. Moim zdaniem to wina wuja ze repra sie tak meczy a zawodnicy nie pokazuja pelni potaencjalu tym bardziej ze Krycha z Loko a Krycha z repry to dwaj inni pilkarze, tak samo zreszta jak i lewy, ktory dzisiaj prawie nic nie pokazal bo tak rzadko atakowalismy. Jak mam byc sprawiedliwy to dopiero po wymianie skrzydlowych na grosika i Karbownika te skrzydla ruszyly i cos lekko drgnelo dlatego bede sie upieral ze Jozwiak i i Szymek sa do wymiany przynajmniej na tych pozycjach. Dla mnie tos a gracze srodka pola obaj, Brzeczek wyrzadza im krzywde ze kazde grac na pozycjach do ktorych nie maja predyspozycji. Gdyby skrzydla lepiej funkcjonowaly to czesciej spychalibysmy wlochow na ich polowe i rzadziej tracilibysmy pilke co by skutkowalo tym ze nie atakowalilby nas taka liczba pilkarzy. Obawiam sie jednak ze Brzeczek tego nie rozumie i bedzie robil po swojemu, identycznie jak Nawalka przed mundialem. Z taka gra w ataku niczego nie ugramy na euro to pewne. A jeszcze co do Krychy to wiesz, zawsze mozna zrobic taki ekperyment i nie wystawic Krychy ale trzeba to zrobic na mocnego rywala jak Wlochy a nie Bosnia w pol rezerwowym skladzie. Wtedy bedziemy mogli powiedziec czy Krycha jest nam potrzebny czy nie, ja bym sie jednak zastanowil czy obroncy poradziliby sobie sami. Nie wykluczam zadnej opcji tylko trzeba to najpierw przetestowac, mimo to uwazam ze to nie jest najwiekszy problem reprezentacji.
11 paź 2020 | 23:08
(Edytowany)
Nadal twierdzę, że Krychowiak powinien usiąść na ławce i mam nadzieję, że tylko mu to pomoże. Moder naprawdę się wyróżnia w naszym środku pola. Opanowany, spokojny, dokładny. Imponuje ten chłopak. Karbownik/Reca na lewą, Bereszyński na prawą i do przodu. Jestem ciekaw jakby wskoczył na 6"
0
Nadal twierdzę, że Krychowiak powinien usiąść na ławce i mam nadzieję, że tylko mu to pomoże. Moder naprawdę się wyróżnia w naszym środku pola. Opanowany, spokojny, dokładny. Imponuje ten chłopak. Karbownik/Reca na lewą, Bereszyński na prawą i do przodu. Jestem ciekaw jakby wskoczył na "6" Bielik.
11 paź 2020 | 23:08
0
Równy mecz? XD
11 paź 2020 | 23:06
0
Az tak zle to nie wygladalo aaale to jedyny pozytyw w tym meczu. Juz w pierwszych 10 minutach moglismy stracic dwie bramki i dziwie sie ze o tym sie nie mowi! DLa mnie reprezentacja jedzie na maxa zaciagnietym recznym w ataku. Nie da sie ogladac biegajacego Jozwiaka ktory biega jak dziecko ktore narobilo w pieluche i mu sie uda obcieraja. Skrzydlowi Jozwiak i Szymanski tragedia, oni co najwyzej weszli po to zeby zageszczac srodek pola... Taktyka Michniewicza ;) A powaznie to strasznie to wygladalo na skrzydlach, przez ich nieporadnosc tracilismy pilki ktore zmuszaly nas do twardej obrony, Czestochowy... :) Oceniajac gre w obronie od 1 na 10 to 9 ale oceniajac ataku to gora... 2. Ludzie "dziennikarze" nie zaklinajcie rzeczywistosci. Ja wiem ze jak ktos nie widzial przez dlugi czas czekolady to jak mu "gowno" podsuna to mozna sie czasem pomylic ale niktorzy to widze tego praktycznie nie rozrozniaja... Nie chce mi sie pisac dalej... :)
11 paź 2020 | 23:05
0
Nieco mnie zaskoczyli.Przed meczem spodziewałem się że Włosi przejadą się po nas z 3-0 a tu proszę fajnie graliśmy pressingiem .Należy tu pochwalić świetne zmiany Karbownika oraz Grosika gra bardzo się ożywiła wtedy.Najgorszy na boisku zdecydowanie Krycha grał jakby wrócił z emerytury.Mimo wszystko tyle kontr co mieliśmy i tak spierdolić .
11 paź 2020 | 23:08
0
Mimo to dalej uważam że Brzęczek to nieodpowiednia osoba na stanowisko selekcjonera.
11 paź 2020 | 23:04
0
Jakub Moder , Sebastian Walukiewicz chyba właśnie wywalczyli sobie wyjazd na Euro :) , Karbownik również ;)

11 paź 2020 | 23:29
0
Cie pojebalo chyba zboczencu, mam nadzieje, ze Pazdan sie wykuruje, wroca Murawski z Wawrzyniakiem, bo inaczej to kurwa nie ma szans na tym Euro nawet na punkt.
11 paź 2020 | 23:42
0
Pazdan to cię może ewentualnie przelecieć ,ale pierw umyj waginę i wytrzeźwiej brudasko :D
12 paź 2020 | 08:46
0
Ty chamie bendziesz mi lizał kakało.
11 paź 2020 | 23:40
0
No to na bank.
11 paź 2020 | 23:00
0
Zagadka: po czym poznać, że ten mecz nie był zły w naszym wykonaniu?








Po tym, że mimo iż nas cisneli Fabianskiego się za bardzo nie zmęczył.
11 paź 2020 | 22:59
0
ja już bym wolał żeby reprezentacje trenował nawet Dariusz Żuraw niż wuja trener lecha przy Brzęczku to jest pan trener
11 paź 2020 | 22:57
0
To była tragiczna gra Polaków.
Może im Brzęczek nie powiedział żeby próbowali

Tabela ligowa - Liga Narodów UEFA

1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

600 PLN

Nowy pakiet startowy w Betfan! m.in. trzy zakłady bez ryzyka na 600 PLN łącznie

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę dla nowych graczy z Meczyki.pl + cashback 500 PLN + bonus 50 PLN