Martin Sevela po meczu ze Śląskiem: Ten mecz mógłby być reklamą piłki nożnej

Martin Sevela po meczu ze Śląskiem: Ten mecz mógłby być reklamą piłki nożnej
Zagłębie Lubin
Autor: Adam Nowacki 22 wrz 2019 | 09:22
Zagłębie Lubin zremisowało na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 4:4 w sobotnim meczu 9. kolejki PKO Ekstraklasy. Martin Sevela, trener "Miedziowych", był zadowolony, że jego podopieczni w pierwszej połowie dwukrotnie odrobili straty.
- Ten mecz mógłby być reklamą piłki nożnej. Każda z drużyn zdobyła po cztery gole. Śląsk lepiej rozpoczął spotkanie, ale potrafiliśmy wyrównać stan dwa razy - powiedział Sevela na pomeczowej konferencji prasowej.
- Szczególne drugie trafienie dało nam dodatkową energię. Bramki Żivca i Slisza były pięknej urody. Mieli napastnika w bardzo wysokiej dyspozycji, Expostio - dodał.
- U nas brakowało Sysza. Swoją szansę dostał więc Sirk. Widać, że nie jest jeszcze gotowy na grę przez 90 minut - stwierdził.
- Chciałbym podziękować naszym kibicom za wsparcie. Stworzyli świetną atmosferę. Mamy nadzieję, że w kolejnym meczu z ŁKS-em będą wspierać nas z trybun i pojawią się liczniej niż na spotkaniu z Wisłą Płock - zakończył.
Zagłębie zajmuje 12. miejsce w tabeli ze zdobytymi dziewięcioma punktami. W następnej kolejce zagra u siebie z mającymi "oczko" więcej "Nafciarzami".
(za zaglebie.com).
Źródło: asinfo.

Dyskusja 2

22 wrz 2019 | 09:53
0
szkoda mi takich fachowcow, wizytowka, nawet w okregowce masz mecze 4:4 gdy graja rowne zespoly, wszystko jest mozliwe,.. ta liga nasza jest jak PiS ---- na szajs mowia dobrobyt :)
22 wrz 2019 | 16:49
0
Gdy za granicą mecz się kończy 4:4 to się wszyscy zachwycają że był kapitalny spektakl.Gdy to jest u nas to określa się to jako szajs.