Oto najwięksi wygrani meczu z Albanią. "Znów pokazał sporą jakość. Kadra zyskała kolejnego, ważnego gracza"

Oto najwięksi wygrani meczu z Albanią. "Znów pokazał sporą jakość. Kadra zyskała kolejnego, ważnego gracza"
Pawel Andrachiewicz / PressFocus
Autor: Mateusz Hawrot 13 paź 2021 | 10:44
Zwycięstwo w Albanii będące ogromnym krokiem w kierunku baraży o udział w MŚ to wielki sukces Paulo Sousy i jego zespołu. Kto zasłużył na miano największych wygranych wśród “Biało-czerwonych” po tym spotkaniu?
Za mecz w Tiranie brawa należą się całej drużynie - od sztabu po rezerwowych. I choć momentami, szczególnie w początkowych 15-20 minutach, przebieg spotkania mógł irytować, to koniec końców Albańczycy nie mieli właściwie żadnych argumentów, by nawiązać równorzędną rywalizację z Polakami. Wojciech Szczęsny był bezrobotny, także dzięki bezbłędnej linii obrony, a zmiennicy dali zwycięski impuls. Ważne też, że nasi piłkarze nie wybili się z rytmu po przymusowej przerwie spowodowanej obrzydliwym zachowaniem albańskich chuliganów. Pokazali dojrzałą grę aż do ostatniego gwizdka sędziego Turpina.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po tym spotkaniu możemy wyróżnić niemal wszystkich zawodników, których Paulo Sousa desygnował na boisko. Kto jednak zasłużył na miano największych wygranych gorącej potyczki w albańskim kotle? Wskazujemy cztery nazwiska.

Paulo Sousa

Zanim jednak przejdziemy do podopiecznych Sousy, warto poświęcić kilka słów samemu selekcjonerowi. Portugalczyk wytrącił notorycznym krytykom argumenty z ręki. Panowie Tomaszewski, Hajto, Dziekanowski, Kosecki i inni mają coraz mniejsze pole manewru, by nieustannie czepiać się opiekuna reprezentacji Polski. I to jest świetna wiadomość. Sousa jeszcze zwiększył kredyt zaufania kupiony wrześniowym zgrupowaniem. Może pracować w spokoju i szykować drużynę na marcowe baraże, w których udział to właściwie formalność.
W Tiranie selekcjoner znów błysnął instynktem szkoleniowym, wpuszczając na boisko Mateusza Klicha i Karola Świderskiego.
“Clichy”, choć do momentu asysty irytował stratami, zapewnił reprezentacji odpowiedni balans w drugiej linii, mimo że raczej nie odgrywał roli środkowego pomocnika. Częściej schodził na boki, wspierał Kamila Jóźwiaka. Michał Trela z “newonce.sport” celnie określił tę pozycję “asystentem wahadłowego”. I ten asystent, posłany do boju przez Sousę w przerwie, swoje zadanie wypełnił, stawiając pieczęć w postaci absolutnie topowego zagrania w stronę Świderskiego. Zaś Świderski, o którym więcej poniżej, to piłkarz stworzony dla tej kadry przez Sousę. 52-latek uczynił z napastnika PAOK-u niezbędny element zespołu. Wykreował reprezentacji nowego, ważnego żołnierza.

Karol Świderski

Żołnierza, który na 12 spotkań z Sousą za sterami, nie zagrał u niego tylko raz. Fantastyczną drogę przebył w ostatnich miesiącach ten piłkarz. Od gracza pomijanego przez Jerzego Brzęczka, jakby lekceważonego z uwagi na reprezentowanie “tylko” PAOK-u Saloniki, do fundamentalnego elementu układanki selekcjonera. W Tiranie Świderski zrobił to, co do niego należało - wszedł na boisko, uprzykrzał życie obrońcom i trafił do siatki. Dodajmy, że zrobił to w sposób godny uwagi, bo najpierw kompletnie zwiał rywalom z ich radarów, wskazując Klichowi, że może do niego zagrać, po czym idealnie wyszedł na pozycję i mocnym, pewnym, skutecznym strzałem dał nam trzy punkty.
Konkurencja, by grać u boku Roberta Lewandowskiego, powinna przynieść tej kadrze wyłącznie same pozytywy. Jest “Świder”, jest waleczny, nieustępliwy i niezły wczoraj Adam Buksa, wróci Arkadiusz Milik, w Japonii szaleje Jakub Świerczok, cenny może być Krzysztof Piątek. Istny kłopot bogactwa.

Paweł Dawidowicz

Dawidowicz, podobnie jak Świderski, to reprezentant w pełni wykreowany przez Paulo Sousę. Sygnał, że może stanowić ważne ogniwo kadry, obrońca Hellasu wysłał już we wrześniu na Narodowym, kiedy to zagrał wyborne zawody przeciwko Anglii, zastępując Bartosza Bereszyńskiego. Trener na tyle go docenił, że mimo powrotu do zdrowia “Beresia”, zdołał zachować miejsce w składzie na Albanię. I znów pokazał sporą jakość. Stworzył z Janem Bednarkiem (kapitalny występ!) i Kamilem Glikiem zaporę właściwie nie do przejścia. Defensywa nie popełniła żadnego błędu. Rezerwowy, silny Armando Broja tylko raz zameldował się w naszym polu karnym, w dodatku atakując z albańskiej prawej strony, czyli nie z flanki Dawidowicza.
Trochę to Sousie zajęło, potrzebna była do tego kontuzja Bereszyńskiego, ale wygląda na to, że Polska wreszcie ma pewny, ułożony i coraz lepiej rozumiejący się tercet obrońców. I kto by pomyślał, że do Glika i Bednarka dołączy akurat piłkarz Hellasu? Dawidowicz był wyborem nieoczywistym, ale selekcjoner znów się obronił. Kadra zyskała kolejnego ważnego reprezentanta z nowego, portugalskiego rozdania.

Tymoteusz Puchacz

Sousa stworzył też dla tego zespołu Tymoteusza Puchacza. Puchacza, którego tym bardziej warto docenić za 90 minut w Tiranie, że przecież prawie nie występuje w klubie. W Berlinie wprost przyznają, że były piłkarz Lecha Poznań musi podszkolić się taktycznie i poprawić grę w obronie. 22-latek wszedł więc na albańską murawę z miejsca, bez rytmu meczowego i nie zawiódł. Jasne, mogły irytować jego niedokładne wrzutki, kierowane do przeciwników zamiast naszych napastników. Całościowo jednak Puchacz wypadł okazale.
Zaprezentował dużą dojrzałość w defensywie, wykazywał się odbiorami, uporem - to przecież on, udanym przechwytem, rozpoczął akcję bramkową, pozbawiając Albańczyka piłki i doskonale wprowadzając ją w środkową strefę, zanim celnie podał do Klicha. W narodowych barwach zawodnik Unionu rośnie z każdym spotkaniem. A biorąc pod uwagę jego wiek i potencjał, może być filarem tego zespołu na lata, o ile harmonijnie się rozwinie, zgodnie z planem, który mają na niego w stolicy Niemiec.
***
Oczywiście, to, że wyróżniliśmy wyżej wspomnianych trzech piłkarzy, nie znaczy, że na słowa pochwały nie zasłużyli też inni “Biało-czerwoni”. Świetnie wczoraj grali również wspomniani partnerzy Dawidowicza ze środka obrony oraz Piotr Zieliński. Po niepewnym początku na właściwe obroty wszedł także Grzegorz Krychowiak. Reasumując - Sousa dostał czas, Sousa robi tę kadrę po swojemu, Sousa wykonał plan, czyli właściwie zameldował się w barażach. A perspektywy na przyszłość są obiecujące. Trzymając kciuki za kolejne udane występy Polaków, możemy się jedynie zastanawiać, co by było, gdyby Zbigniew Boniek zatrudnił portugalskiego trenera nie zimą, a przed zeszłorocznymi meczami Ligi Narodów.
author picture

Mateusz Hawrot

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne

Grupa I - Eliminacje MŚ - Europa

#DRUŻYNAMZ+/-PKT
1
862120
2
851717
3
85415
4
83111
5
82-126
6
80-310

Strzelcy - Eliminacje MŚ - Europa

STS
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI

Dyskusja 13

13 paź 2021 | 11:00
0
Hajty , Tomaszewskie , Lata i tak coś wymyślą by krytykować jego pracę.
13 paź 2021 | 11:15
0
Dali radę i za to im wielkie brawa. Szkoda że ostatnio Robert trochę jakby przygasł. Nie ujmując mu jego profesjonalizmu i wielkości ale jakby ostatnio to nie był ten sam Lewandowski. OK absorbuje obrońców, skupia ich uwagę na sobie ale czegoś brakuje. Tak jakby gra 2 napastnikami nie podchodziła mu za bardzo. Wcześniej grał na szpicy , w Bayernie również tak samo a teraz gdzieś biega ,walczy w środku pola ale jakby nie dla niego taka gra. Fajnie ze inni go odciążyli i strzelają ale jednak jest jakieś ale.
Zieliński w końcu udowadnia że jest w gazie i to On ma być głównym rozgrywającym w tym zespole. Każda akcja musi przechodzić przez niego , to On ma dyrygować. A że potrafi to pokazał wczoraj , grał na luzie , jednym zwodem zostawiał dwóch przeciwników i robił sobie miejsce do grania. Wczoraj trochę za mało go szukali , ale jak już miał piłkę robił różnice. W końcu był ten Zieliński jakiego chcemy oglądać w kadrze.
13 paź 2021 | 11:50
0
Można powiedzieć, że z Albanią zagrali tak jak Sousa chciał żeby grali zawsze. Dobrze,że odpoczęli w meczu z ''potęgą'' z San Marino ;))) i w Tiranie mieli plan na cały mecz. Cel osiągnięty, Lewandowskiego pilnowało czsami trzech obrońców i Śiderski miał czas i miejsce na piękne trafienie, Brawo. Ale to jest tylko Albania. to jest dobry prognostyk na przyszłość . Oby dalej było zawsze lepiej. Jeszcze jedno - jesteś tak dobry jak Twój ostatni mecz.
13 paź 2021 | 15:24
0
Zdjęcie obrazuje jedno. Jak bardzo Lewandowski jest potrzebny tej drużynie. On jeden a przy nim 4 albańczyków.
14 paź 2021 | 01:16
0
Świderski powinien już dawno zadomowić się w rep!
14 paź 2021 | 18:36
0
Nic nie napisales o naszej nieumiejetnosci w przyjmowaniu pilek, wybijaniu pilek na oslep, niecelnych dosrodkowaniach. O tym trza pisac by nasi przyblizyli sie do najlepszych. Nie ma u nas dryblera, ktory potrafil by osmieszyc swoja technika obronce przeciwnika. Radze Sousie potrenowac przyjecie i gaszenie pilki bo pilka odskakuje nam na kilka metrow. Bez podstawowych elementow daleko nam do najlepszych.
13 paź 2021 | 12:08
(Edytowany)
Prosze Panstwa, to byla ALBANIA ....nie Hiszpania, Niemcy, Włochy, Belgia, Dania, Francja, Portugalia, Chorwacja. Czym sie podniecacie? Dwoma celnymi strzalami przez 90 minut? Wygrana bardzo cieszy, ale nie robmy po tym meczy z tych pilkarzy wirtuozów, bo jak bylo, to kazdy co ma prawidlowe polaczenie nerwow wzrokowych z mozgiem widzial dokladnie.
0
Prosze Panstwa, to byla ALBANIA ....nie Hiszpania, Niemcy, Włochy, Belgia, Dania, Francja, Portugalia, Chorwacja. Czym sie podniecacie? Dwoma celnymi strzalami przez 90 minut? Wygrana bardzo cieszy, ale nie robmy po tym meczu z tych pilkarzy wirtuozów, bo jak bylo, to kazdy co ma prawidlowe polaczenie nerwow wzrokowych z mozgiem widzial dokladnie.
13 paź 2021 | 12:58
0
Albania to nie są byle chłopcy do bicia, to jest całkiem solidna drużyna, z podkreśleniem na drużynę. Każda z tych reprezentacji które wymieniłeś wczoraj miała by spory problem z Albanią, nie zapominaj, że Albania grała wczoraj o praktycznie szansę na awans do baraży to była dla nich potrójna motywacja, w takim meczu każda drużyna musiałaby się z nimi nieźle namęczyć.
13 paź 2021 | 13:42
(Edytowany)
Bez przesady, w eliminacjach Euro przegrali jeden mecz z Islandia, dwa z Turcja, dwa z Francja i zremisowali jeden mecz 2:2 z Andorą. Wygrali jeden mecz z Andora, dwa z Moldawia i jeden z Islandia. To nie jest zadna potega pilkarska, zeby gloryfikowac zwyciestwo naszych pilkarzy, Wygralismy po niestety slabym meczu. Cieszy zwyciestwo, ale zachwyty pseudo ekspertow sa przesadzone.
0
Bez przesady, w eliminacjach Euro przegrali jeden mecz z Islandia, dwa z Turcja, dwa z Francja i zremisowali jeden mecz 2:2 z Andorą. Wygrali jeden mecz z Andora, dwa z Moldawia i jeden z Islandia. Liga Narodów - jedno zwyciestwo z Izraelem, porazka z Izraelem i dwie porazki ze Szkotami - ostatnie miejsce w grupie. Jak widac to nie jest zadna potega pilkarska, zeby gloryfikowac zwyciestwo naszych pilkarzy, Wygralismy po niestety slabym meczu. Cieszy zwyciestwo, ale zachwyty pseudo ekspertow sa przesadzone.
13 paź 2021 | 15:06
0
Równie dobrze możesz pisać o eliminacjach do Euro 2016, które przeszli, eliminując Serbię. W bliskiej przeszłości Albania dwa razy ograła Węgrów, w obu meczach zachowując czyste konto. Wiadomo, jak gorący to jest teren, jak ciężkie są takie mecze na Bałkanach. To nie był wirtuozerski występ, ale zwycięstwo wyszarpane w niełatwych warunkach, gdy rywal grał o wszystko i miał za sobą fanatyczne trybuny.
13 paź 2021 | 17:41
0
Już tutaj nie wrzucaj wyników meczów jeszcze z przed jakiś dwóch lat albo i więcej, obecnie ta Albania jest o niebo lepszą drużyną niż wtedy, odkąd objął ich Reja ze swoim sztabem są tylko coraz lepsi, gość wyciska z nich max możliwości. Wystarczy spojrzeć na ich ostatnie wyniki, a nie jakieś sprzed dwóch lat, wygrywają dwa razy z Węgrami, biją San Marino równie wysoko co my czy Anglia. Nikt by się raczej nie spodziewał, że w grupie z Anglią, Polską i Węgrami Albańczycy będą tak wysoko. Tak poza tym w przegranym meczu z Francją u siebie w statystykach byli praktycznie na równo z Francją. Odkąd objął ich Reja to ładnie ich układa i Albańczycy robią ciągły progres, obecnie nie są to już jacyś tam chłopcy do bicia.
13 paź 2021 | 12:46
0
"Może pracować w spokoju i szykować drużynę na marcowe baraże, w których udział to właściwie formalność."

Aż nie mogę się doczekać jak nie wejdziemy do baraży, nienawidzę takiego optymistycznego prorokowania.
13 paź 2021 | 14:58
0
Czyli zakładasz, że Albania pokona Anglię na Wembley, a Polska nie wygra z Andorą? Oczywiście może się zdarzyć, ale - zważywszy, że Anglia nie zapewniła sobie jeszcze awansu - prawdopodobieństwo takiego rozstrzygnięcia trzeba liczyć w promilach. To realizm, nie optymizm.

Grupa I - Eliminacje MŚ - Europa

#DRUŻYNAMZ+/-PKT
1
862120
2
851717
3
85415
4
83111
5
82-126
6
80-310

Strzelcy - Eliminacje MŚ - Europa

STS
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI