Nadchodzące
Ważne
Koniec
W trakcie
Nadchodzące

Narodowa debata o Piotrze Zielińskim. Reprezentant Polski to talent czystej wody czy przeceniony średniak?

Piotr Zieliński
Źródło zdjęcia: MediaPictures.pl / shutterstock.com

Zachwycamy się nim średnio kilka razy na sezon. A to wspaniale huknie z dystansu, niemal rozrywając siatkę w bramce przeciwnika Napoli, a to genialnie „zewnętrzniaczkiem” obsłuży Kamila Grosickiego przy golu z Izraelem. Gdy jest jednak cisza, społeczność kibicowska zaczyna wątpić. W talent, umiejętności, fizyczność, „głowę” 47-krotnego już reprezentanta Polski. Dlaczego Zieliński nadal nie jest światową gwiazdą i wciąż musi coś udowadniać?

Pal już licho, że do pomocnika przyczepiane są negatywne łatki ze strony fanów, coraz częściej też dziennikarzy, ale w ostatnim czasie kłoda pod nogi rzucona została z bardzo nieoczekiwanej strony. „Jeżeli wstanie pewnego dnia i coś mu przeskoczy w głowie, to będziemy mieli zawodnika, którego nam zazdrościć będą wszyscy na świecie” – stwierdził w wywiadzie po meczu z Austrią (0:0) selekcjoner Jerzy Brzęczek.

Pomijając kilka innych kontrowersyjnych wypowiedzi trenera, należy zadać pytanie – co miał na myśli? Czy to była zaawansowanie ukryta krytyka w kierunku piłkarza? Zachęta do większego poświęcenia, zaangażowania? Czy może oznaka zniecierpliwienia i poddania się, na zasadzie „ja tu już więcej nic nie mogę zrobić”?

Obiecujący start

Zabawa w kadrze zaczęła się dla niego w dość znaczącej chwili. Po raz pierwszy przywdział koszulkę z orzełkiem w dorosłej ekipie w spotkaniu z Liechtensteinem, który na dobrą sprawę był benefisem odchodzącego Jerzego Dudka, więc nie było mowy o bardzo poważnej grze. Liczył się natomiast moment. Ówczesny selekcjoner Waldemar Fornalik szukał następcy Ludovica Obraniaka, ostatniej chyba prawdziwej „dziesiątki” u „Biało-czerwonych”.

19-letni wówczas „Zielu” tylko w 45 minutach dowiódł, że ma „papiery na granie”. Ci, którzy niespecjalnie interesowali się jego występami w Udinese (a na boiskach Serie A też już zdążył zadebiutować), widzieli w młodym chłopaku chęć wychodzenia na pozycje, umiejętność bycia pod grą, łatwość prostopadłego podania, dokładnego i niesygnalizowanego. A to już było sporo jak na przeciętny stan kadry, która zaraz miała przegrać eliminacje do mistrzostw świata w Brazylii.

Piotrek rozkręcał się, na tle kolegów wyglądał godnie (wbił gole Danii i San Marino), ale przyszedł kres projektu Fornalika i stery chwycił Adam Nawałka. A ten niekoniecznie był skory, by dawać szansę objawieniu polskiej piłki. Przyczyny były co najmniej dwie.

Zieliński był potrzebny w młodzieżówce prowadzonej przez Marcina Dornę, a także coraz mniej znaczył w Udinese, gdzie w drugim roku gry nie poprawił swojego licznika występów, nadal był zawodnikiem „bardzo szerokiego” składu. Właśnie ta roczna przerwa pomiędzy powołaniami zachęciła Piotra do zmiany barw – w Empoli znalazł bezpieczną przystań na rozwój.

Miejsce dla „Ziela”

Od tamtej chwili balansował między drużyną U-21, a dorosłą kadrą, regularnie był w orbicie zainteresowań w kontekście kolejnych powołań, praktycznie ciągle w radarze selekcjonera. Nastał jednak inny problem. Kwestią nie było wystawienie go do składu, ale na jakiej pozycji?

W reprezentacji od Nawałki do Brzęczka miota się pomiędzy lewym a prawym defensywnym pomocnikiem (ale tylko w ustawieniu z dwoma DPŚ), poprzez wszystkie strefy drugiej linii, obu skrzydeł, skończywszy nawet na „dziewiątce” przez 27 minut z Gibraltarem (gdzie zresztą snuł się bez widocznego celu).

Zostawmy historię i sprawdźmy, jaki pomysł ma na niego obecny selekcjoner. Od początku przydzielił mu rolę „10” i stawiał tuż za Robertem Lewandowskim lub parą Lewandowski-Piątek (dwukrotnie z Portugalią i Włochami w Lidze Narodów), potem jednak zmienił zdanie i rzucił go na flanki.

Najpierw dzielił lewą stronę na zmianę z Kamilem Grosickim, a następnie, widząc że „Turbogrosik” traci na zejściach ze swojej ulubionej pozycji, przeniósł Zielińskiego na prawą stronę. Tam występował przeciwko Łotwie, Macedonii Północnej i Izraelowi.

PONIŻEJ: Po lewej - heatmapa ustawienia Zielińskiego w Napoli w sezonie 2018/2019. Po prawej - heatmapa ustawienia Zielińskiego w reprezentacji Polski od 2015 roku

Heatmapy Zielińskiego w Napoli i w kadrze
(+) Powiększ zdjęcie
Źródło zdjęcia: wyscout.com

Jak to wygląda i wyglądało w klubie? Sarri miał na niego plan już od czasów Empoli, gdzie wystawiał go bardziej ofensywnie. W Napoli nieco przekonstruował ustawienie i wskazał Zielińskiemu bardziej odpowiedzialną rolę, bliżej środkowej linii boiska, ale z przesunięciem na lewą stronę. Był tzw. „mezzala”, bocznym (lewym) środkowym pomocnikiem.

U Ancelottiego ostatnio otrzymał jeszcze dodatkowe zadania obronne, ma być bardziej agresywny i skuteczniejszy w obronie. To cechy, które miałyby być spożytkowane przez zawodnika również dla dobra reprezentacji. Tak się jednak nie dzieje. Różnica jest taka, że w Neapolu nowe fundamentalne zadania dostaje co kilkanaście miesięcy, a na zgrupowaniach kadry jego pozycja na mapie boiska zmienia się jak w kalejdoskopie.

Gdzie gole? Gdzie asysty?

Główny zarzut, jaki stawia się Piotrowi to brak liczb. I to niezależnie od tego, czy biega po boiskach ligowych czy kopie dla reprezentacji. Sprawdźmy. Na początek etap grania dla Brzęczka, czyli rozdział pomundialowy: 11 meczów, 1 bramka (z Włochami), 1 asysta (ta genialna z Izraelem), tylko osiem wykreowanych sytuacji (mniej niż jedna na mecz).

W Napoli w zeszłym sezonie wyglądało to następująco: 49 meczów (najwięcej w drużynie!), 7 goli, 0 asyst (!), 2 asysty drugiego stopnia, 60 wykreowanych okazji (1,4 na mecz). O ile w przypadku pomocnika liczba bramek jak najbardziej się zgadza, to pozostałe współczynniki powinny być wyższe. Pozornie. Trzeba pamiętać, że Napoli z przodu ma zawodników zarówno od końcowych podań, jak i wykończenia: Insigne, Callejona, Mertensa, a nawet stojącego trochę wyżej Fabiana Ruiza. Zatem wpływ Zielińskiego powinien być mierzalny w innych sferach.

Do zmierzenia oddziaływania polskiego pomocnika na zespół posłużyłem się statystyką zwaną xGChain90, czyli wskaźnikiem sytuacji na gola, jakie miała drużyna po akcjach, w których był zaangażowany dany zawodnik (wystarczało, aby w akcji, w której został oddany strzał, był chociaż raz w posiadaniu piłki).

W tej klasyfikacji Zieliński jest dopiero na dziesiątym miejscu w drużynie (wziąłem pod uwagę tylko tych piłkarzy, którzy rozegrali co najmniej 15 spotkań w lidze). W czołowej siódemce jest aż pięciu napastników, co wskazuje, że ekipa stosuje wysoki pressing, stawia na jak najszybszy odbiór piłki, przeprowadzanie krótkiej akcji zakończonej strzałem.

PONIŻEJ: Parametr xGChain90 u Piotra Zielińskiego

Parametr xchain u Zielińskiego
(+) Powiększ zdjęcie
Źródło zdjęcia: understat.com

W innym zestawieniu, xGBuildup90, który z kolei odlicza u piłkarza strzały i asysty w budowanej akcji, Zieliński jest minimalnie wyżej, bo na 9. pozycji. Ten miernik wskazuje bezpośrednio na płynność i udział w akcjach drużyny. Jak widać wpływ Piotrka jest nawet mniejszy niż u lewego obrońcy Napoli.

PONIŻEJ: Parametr xGBuildup90 u Piotra Zielińskiego

Parametr xbuildup u Zielińskiego
(+) Powiększ zdjęcie
Źródło zdjęcia: understat.com

To zestawienia z zeszłego ligowego sezonu. Trzeba jednak oddać Zielińskiemu, że obecną kampanię zaczął lepiej i w powyższych wewnątrzdrużynowych klasyfikacjach jest na czołowych miejscach (odpowiednio drugim i pierwszym). Okres próby jest jeszcze zbyt krótki, by z pewnością powiedzieć, że Polak przejął ważniejszą rolę w klubie, ale można zaryzykować, że Ancelotti chce zrobić z niego istotną postać dla ekipy.

Forma Piotra =/= forma kadry

Niewspółmiernie większą rolę ma natomiast w reprezentacji Polski. I kibice, i najwyraźniej selekcjoner widzą w Zielińskim osobę, która będzie na siebie brała pełną odpowiedzialność za konstruowanie sytuacji, rozdzielanie piłek, uderzenia z dystansu, dośrodkowania, a do tego pewnie formowania pierwszych zasieków obronnych.

Piotr Zieliński w meczu kadry
(+) Powiększ zdjęcie
Źródło zdjęcia: własne

Musimy jednak zdać sobie sprawę, że to za dużo jak na jednego piłkarza. Zieliński jest piłkarzem kreatywnym, ale nie poniesie całej kadry na skrzydłach do zwycięstw w każdym meczu. Jak Lewandowski żyje z podań pomocników, tak Zieliński żyje z ruchu pozostałych partnerów. Może rozegrać fantastycznie futbolówkę, ale tylko pod warunkiem, że wokół niego będzie miał dobrze zorganizowaną paczkę piłkarzy. Jest istotną śrubką każdej drużyny, ale wciąż tylko śrubką, która najlepiej naoliwiona nie rozpędzi źle skonstruowanej maszynerii. A ta, pod nazwą reprezentacja Polski, zaczyna się niestety mocno obluzowywać.

Tobiasz Kubocz

Źródło: własne
Wszystkie

Sportbuzz

Dyskusja

36
23 wrz 2019 | 18:53
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Panowie poco ta dyskusja o Zielińskim ,kto ma trochę pojęcie o piłce ten wie że Zielu był,jest i będzie średniej klasy piłkarzem.Ale to nie żadna ujma ,bo my poza Lewym (klasa światowa)nie mamy zawodnika klasy światowej.Gratuluje mu tego co osiągnął.
25 wrz 2019 | 18:50
-3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
doklanie, Hamsik i Jorghinio odeszli z klubu a on dalej lawe grzeje,.. jakbys chcial cos udowodnic, poszedlby tam gdzie by gral regularnie w kazdym meczu i pokazal ze jest liderem zespolu, a tak, wygral na loteri, podpisal kontrakt bardzo niski, jak na warunki europejskie, tani dobry zmiennik :))) a kadrze to samo, tyle podan niecelnych co mial zielu to malo ktory ma,.. szok, pomocnik,.. co mu z kiwki ja pozniej podanie zjebie, lepiej zeby nie kiwal tylko dobrze pdal - np. Cesc :)
23 wrz 2019 | 08:51
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dajcie juz spokoj chlopakowi - Zielinski zostal na sile wypromowany przez dziennikarzy jako "Lider" i dluuuugo przez nas wyczekiwany kreatywny rozgrywajacy :)

A prawda i zycie pokazuja ze Piotrek jest b dobrym pilkarzem - ale Liderem nie jest i chyba po prostu nie chce nim byc. Z niewolnika nie bedzie pracownika wiec po co na sile cisnac , niech sie chlop zajmie po prostu super graniem , niech daje Kadrze najwiecej ile moze i tyle.

Na ta chwile naturalnym Liderem jest Lewandowski a jesli chodzi o srodek pola to popatrzylbym w kierunku Krychy - znowu wraca na wlasciwe tory i do mega formy a pamietam czasy jak gral w Sevilli to naprawde wygladal imponujaca w srodku i widac bylo dryg i checi do dyrygowania cala nasza gra.

Takze zszedlbym totalnie z Piotrka bo IMHO nie jest mu to wogole na reke , a skupil sie na ludziach o wiele silniejszych mentalnie - Lewy i Krycha to o wiele bardziej naturalni Liderzy !
22 wrz 2019 | 18:38
+11
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Solidny pomocnik grający w topowym klubie w jednej z najlepszych europejskich lig. Nie siedzi na ławce, nie gra ogonow, gra i zazwyczaj zbiera dobre oceny. Ale w nasze media od zawsze pompuja go na Zidane czy innego wielkiego. Tylko po co? Nie wystarczy nam że mamy dobrego Zielińskiego? Według mnie on wciąż może wskoczyć na trochę wyższy poziom np. Pod okiem Klopa co już raczej nierealne. A co do reprezentacji to za wiele nie pokaże przy taktyce "jakoś to będzie". Brzeczek nie jest typem trenera który wyciąga Maxa z piłkarzy albo taktycznie zagina przeciwnika. W sumie to nie wiem czy on ma coś oprócz ognia w oczach.
22 wrz 2019 | 11:58
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Się przejmujecie... Wujek Brzęczek ustawi optymalny skład i "jakoś to będzie"!
21 wrz 2019 | 23:12
+19
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
"Musimy jednak zdać sobie sprawę, że to za dużo jak na jednego piłkarza. Zieliński jest piłkarzem kreatywnym, ale nie poniesie całej kadry na skrzydłach do zwycięstw w każdym meczu. Jak Lewandowski żyje z podań pomocników, tak Zieliński żyje z ruchu pozostałych partnerów. Może rozegrać fantastycznie futbolówkę, ale tylko pod warunkiem, że wokół niego będzie miał dobrze zorganizowaną paczkę piłkarzy. Jest istotną śrubką każdej drużyny, ale wciąż tylko śrubką, która najlepiej naoliwiona nie rozpędzi źle skonstruowanej maszynerii. A ta, pod nazwą reprezentacja Polski, zaczyna się niestety mocno obluzowywać".
Trafne i godne pochwały podsumowanie ów artykułu w wykonaniu autora. Nic dodać nic ująć.
Heat mapy solidnymi dowodami by przybić selekcjonerom kadry świadome okaleczanie Zielińskiego wymaganiami oraz taktyką. Kadra grając nie jest w ruchu, bez płynności, nic grane na klepe.. Ociosana, łatwa to rozgryzienia strategia(tragedia). Asysta z Izraelem dokładnie ze strefy, gdzie Zielu w Napoli jest wklejony. I co było powiedziane, co robi kolosalną różnicę to w Neapolu jest z kim poklepać czy mieć kogoś na obieg czy samemu obiegać zioma.. Z całym szacunkiem dla naszych oczywiście. W tym momencie to wina eksperymentalnego składu i ustawieniem. Bereszyński na prawą powrót, a Rybka naturalnie na lewą i wyjebane na to mam, że JB uważa Maćka z piłkarza ofensywnego. Bereś nie jest sobą, Zielu wiadomo, Rybusa skill się marnuje itp itd a kadra się kompromituje.
21 wrz 2019 | 18:19
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
uu .. 47 meczów już? hmm no nie dał za dużo, nie pamiętam go w tych meczach. niemniej zawodnik ważny, chociaż brakuje mu waleczności. ze wzgledu na takich zawodnikow z kadra powinien pracowac psycholog. gosc generalnie glupi nie jest, ale widac, ze sie spala, nie radzi sobie z presja. w napoli gra lepiej bo presja rozklada sie na wielu, bo tam takich jak on jest co najmniej czterech. u nas .. nie ma takiego drugiego jak zielinski, bo trudno porownywac z nim defensywnego krychowiaka .. chociaz, te jego ostatnie 5 goli .. :)
21 wrz 2019 | 17:24
-8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
MOJA DEFINICJA ZIELA...BYŁY TALENT
21 wrz 2019 | 17:23
-7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Przecientani i to przeceniony.
21 wrz 2019 | 17:10
+19
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W Napoli jakoś go chwalą, lewandowski też jest zablokowany w kadrze niech Boniek zatrudni odpowiedniego trenera to wszyscy będą grali jak należy
23 wrz 2019 | 13:15
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W Napoli go chwalą i jak przyjdzie co do czego czyli np. istotny mecz w lidze mistrzów sadzają na ławie. To też o czymś świadczy.
21 wrz 2019 | 16:27
+11
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
talent, którego na pewno nie Brzencz odblokuje. Musi być dobry trener
21 wrz 2019 | 16:04
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tu nie ma czego bronić. Zieliński jest totalnie przereklamowany i ja już wam po 3 meczach w kadrze pisałem, że nic z niego nie będzie. To jest gość który nie ma żadnej cechy z tych które cenię u piłkarzy. I dodatkowo sprawia wrażenie gościa który jest bez ambicji i zaangażowania. On się nawet wk...ić nie potrafi jak coś mu nie wyjdzie czy przegra. Jak straci piłkę to spuszcza głowę. Nie ma charakteru. Liczenie, że kiedyś coś zagra jest bez sensu bo już 6 lat nic nie gra u 3 selekcjonerów. My w ogóle nie mamy żadnych piłkarzy którzy mogliby dać nadzieję, że będzie kadra cokolwiek grać. Kto ma to poukładać i dowodzić na boisku skoro my nie mamy, żadnego poza Lewandowskim piłkarza niezbędnego w swoim klubie. Nad odejściem żadnego nikt by nawet 5 minut nie rozpaczał. Ja wiem strzelają bramki w klubach itd. ale oni po prostu w dobrze zorganizowanej drużynie z odpowiednimi zadaniami są dobrym uzupełnieniem i tyle. Żaden z naszych nie jest liderem defensywy w klubie (Glik ostatnio też nie jak widać po tabeli w ostatnich sezonach), żaden też nie organizuje gry w pomocy. Więc jak te uzupełniacze zebrane do kupy mają coś grać jak nikt nie ma umiejętności a co za tym idzie nikt nie chce brać odpowiedzialności. Kadry to w ogóle nie ma co analizować bo to tylko pasmo nieustającego wstydu.
22 wrz 2019 | 19:36
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zieliński to taki fajny gadżet jak za komuny w samochodach te pieski z kiwającą głową. Na samochód pod względem technicznym nie miało to żadnego znaczenia ale fajnie to wyglądało i wizualnie to była wartość dodana..
23 wrz 2019 | 13:13
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Haha, dokładnie.
21 wrz 2019 | 15:37
(Edytowany)
Szkoda mi chłopaka bo prawda jest taką że to nie on zawinił ale to WY Media chcieliście zrobić z niego gwiazdę na siłę. To nie jego wina że pisaliście o nim niestworzone rzeczy a prawda była inna. Kiedyś o tym pisałem, to pod naciskiem Bońka decyzja Nawałki aby na siłę wpasować jego do drużyny w linii pomocy rozwaliła nam całą pomoc na długie lata do dnia dzisiejszego. Tak więc ugnijcie się i powiedzcie (Media i trenerzy) "to nasza wina" bo dużej winy Zielińskiego w tym że chciano na siłę z niego zrobić "Pelego" absolutnie nie ma. Na dzisiaj tylko od trenerów zależy czy wykorzystają tego piłkarza. Jeżeli nie to niech kadra zostawi go w spokoju i da mu żyć. No i ten nieszczęsny Napoli który pre medytacyjnie wykorzystuje sytuację Zielińskiego jak i Milika. Dla tej drużyny są to stuprocentowi, tani zmiennicy z ławki których nie kupili by nawet za 30 milionów więc trzymają ich dając klauzulę aby nikt ich nie wykupił bo dla drużyny mieć takich dwóch grajków to wspaniały interes. Tym jednak marnują im kariery. Neapol dla nich to piłkarską śmierć. Szkoda że sami zawodnicy jak i ich menadżerowie tego nie widzą.
+11
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Szkoda mi chłopaka bo prawda jest taką że to nie on zawinił ale to WY Media chcieliście zrobić z niego gwiazdę na siłę. To nie jego wina że pisaliście o nim niestworzone rzeczy a prawda była inna. Kiedyś o tym pisałem, to pod naciskiem Bońka i decyzja Nawałki aby na siłę wpasować jego do drużyny w linii pomocy rozwaliła nam całą pomoc na długie lata do dnia dzisiejszego. Tak więc ugnijcie się i powiedzcie (Media i trenerzy) "to nasza wina" bo dużej winy Zielińskiego w tym że chciano na siłę z niego zrobić "Pelego" absolutnie nie ma. Na dzisiaj tylko od trenerów zależy czy wykorzystają tego piłkarza. Jeżeli nie to niech kadra zostawi go w spokoju i da mu żyć. No i ten nieszczęsny Napoli który pre medytacyjnie wykorzystuje sytuację Zielińskiego jak i Milika. Dla tej drużyny są to stuprocentowi, tani zmiennicy z ławki których nie kupili by nawet za 30 milionów więc trzymają ich dając klauzulę aby nikt ich nie wykupił bo dla drużyny mieć takich dwóch grajków to wspaniały interes. Tym jednak marnują im kariery. Neapol dla nich to piłkarska śmierć. Szkoda że sami zawodnicy jak i ich menadżerowie tego nie widzą.
21 wrz 2019 | 19:54
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dokładnie. Zarówno Zieliński jak i Milik to średniacy europejscy (cieszmy się że ich mamy), których Napoli nie chce puścić, bo za tego samego pokroju grajków trzeba teraz naprawdę sporo zapłacić. Więc trzymają ich w Neapolu mimo ich wad (częste kontuzje Milika i słabość mentalna Ziela).
21 wrz 2019 | 14:30
+18
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A jak mu kiedyś wyrośnie trzecia noga, to już w ogóle będzie zajebiście.
21 wrz 2019 | 14:17
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Musi ustabilizować formę. Ma świetne mecze, które przeplata kiepskim.
21 wrz 2019 | 14:15
+25
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To nie w Zielińskim jest problem, a w trenerze. Wystarczy spojrzeć na formę naszych zawodników, którzy wykazują niesamowite umiejętności ostatnimi czasy z naciskiem na Krychowiaka, czyli zawodnika, którego nam brakowało. Wracając do Zielińskiego to po prostu partnerzy za nim nie nadążają, lecz zgaduję, że to nie wina partnerów, a brzęczka, bo Jurka zaskakuje to, gdy ktoś chce sam pociągnąć akcję (jak Zieliński) i nie przewidział tego, iż należy powiedzieć swoim zawodnikom, że oni również powinni lecieć do przodu. Wg Jurka Piotrek po prostu robi błąd za błędem, zamiast podać do tyłu to leci do przodu.
21 wrz 2019 | 13:22
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zważcie na to, że napoli gra piłkę bardzo pozycyjną, wręcz guardiolowską czyli coś czego nasza reprezentacja nigdy nie umiała grać i pewnie jeszcze wiele lat nie będzie potrafiła. Zieliński 80% gra do tyłu bo tak go nauczyli, zaś chłopak ma potencjał do gry z szybkich kontr, piłkę dynamiczną. Ewidentnie ma problem z driblingiem w środku, lecz schodząc z skrzydła lub kontratakując - ożywa. Jego problemem jest to, że naturalnie najlepszą pozycję dla niego w kadrze okupuje grosik...
21 wrz 2019 | 13:10
-6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zieliński gra przeciętnie w kadrze (pewnie dlatego, że w środku nie ma dobrych technicznie partnerów), a w Napoli nieco lepiej, ale to i tak za mało, by myśleć, że kiedyś jeszcze będzie lepszy. Już nie będzie.
21 wrz 2019 | 13:07
(Edytowany)
Gdyby należał do topowych piłkarzy tak jak kreują go jego zwolennicy, to już grałby w lepszym klubie, ale nie gra. Jest piłkarzem Napoli, który w meczach z silnym przeciwnikiem albo nie gra albo nie zachwyca. Topowy piłkarz musi radzić sobie z presją, oczekiwaniami, być odporny na krytykę i stres, a Zielu po prostu nie jest. Oczekiwania wobec jego osoby go po prostu przerosły. Może to sami dziennikarze niepotrzebnie napompowali ten balonik, a my w tę bajkę uwierzyliśmy. A najbardziej wkurza mnie to, że z Piotrusiem trzeba się obchodzić jak z jajkiem, żeby mu się coś "w głowie przedstawiło" to wtedy zaskoczy i przeobrazi w geniusza linii pomocy. Chłop ma 25 lat, a wszyscy zachowują się jakby był 5-latkiem.

Zielu jest po prostu średniakiem europejskim, z bardzo dobrą techniką ale słabym mentalem. Oczywiście marzymy o tym żeby się w końcu "odblokował" i był drugim Deyną ale chyba czas się pogodzić, że nie będzie. Ja się już pogodziłem.
-4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Gdyby należał do topowych piłkarzy tak jak kreują go jego zwolennicy, to już grałby w lepszym klubie, ale nie gra. Jest piłkarzem Napoli, który w meczach z silnym przeciwnikiem albo nie gra albo nie zachwyca. Topowy piłkarz musi radzić sobie z presją, oczekiwaniami, być odporny na krytykę i stres, a Zielu po prostu nie jest. Oczekiwania wobec jego osoby go po prostu przerosły. Może to sami dziennikarze niepotrzebnie napompowali ten balonik, a my w tę bajkę uwierzyliśmy. A najbardziej wkurza mnie to, że z Piotrusiem trzeba się obchodzić jak z jajkiem, żeby mu się coś "w głowie przestawiło" to wtedy zaskoczy i przeobrazi w geniusza linii pomocy. Chłop ma 25 lat, a wszyscy zachowują się jakby był 5-latkiem.

Zielu jest po prostu średniakiem europejskim, z bardzo dobrą techniką ale słabym mentalem. Oczywiście marzymy o tym żeby się w końcu "odblokował" i był drugim Deyną ale chyba czas się pogodzić, że nie będzie. Ja się już pogodziłem.
21 wrz 2019 | 13:00
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
No cóż, poczekajmy. Czas pokaże, a nie jakieś tam "carpe diem"...
21 wrz 2019 | 12:59
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Najwazniejsze aby cały czas próbował...wskoczyć na wyzszy lvl,a to ze jest talentem to kazdy wie.Co by się nie okazało ze nim zostanie jak kariere skończy
21 wrz 2019 | 12:55
(Edytowany)
Przecież to jest młody talent.Ma jeszcze czas żeby pokazać pełnie swoich umiejętności.
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Przecież to jest młody talent,ma jeszcze czas żeby pokazać pełnie swoich umiejętności.
21 wrz 2019 | 12:51
(Edytowany)
powiem tak Napoli go choluje bo w tym klubie przyzwyczajaja sie do pilkarzy w dodatku maja nadzieje ze zarobia na nim sporo w razie czego gdyby zielinski gral w extraklasie to nie zdziwil bym sie jakby czesto grzal lawe napompowany na sile za glupi na 10 moze wahadlo ale na to jest zawolny w reprze blokuje tylko miejsce bardziej kreatywnemu krychowiakowi z przodu niech sie najwyzej zamienia rolami
-14
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
powiem tak Napoli go choluje bo w tym klubie przyzwyczajaja sie do pilkarzy w dodatku maja nadzieje ze zarobia na nim sporo w razie czego , gdyby zielinski gral w extraklasie to nie zdziwil bym sie jakby czesto grzal lawe napompowany na sile za glupi na 10 moze wahadlo ale na to jest zawolny w reprze blokuje tylko miejsce bardziej kreatywnemu krychowiakowi z przodu niech sie najwyzej zamienia rolami
21 wrz 2019 | 12:47
+46
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zieliński gra w drużynie wicemistrza Włoch, jednej z najsilniejszych drużyn świata (top 10?), nie widzę podstaw, żeby uważać go za średniaka. W kadrze nie ma szans na pokazanie wszystkiego, bo mniej meczy, słabsi partnerzy i trener o 4 półki słabszy. Brzęczek mówi, że musi mu się coś w głowie poprzestawiać, a Ancelotti wystawił go 3 razy na 3 mecze w lidze w wyjściowej 11. Kim jest Ancelotti, a kim jest Brzęczek
21 wrz 2019 | 14:31
-9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Top10 to oni by byli, gdyby ich wrzucić do ligi angielskiej albo hiszpańskiej :]
21 wrz 2019 | 23:54
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Napoli w top 10 na świecie??!! No to cię poniosło. Przytoczę ostatnie sukcesy: ostatnie mistrzostwo Włoch - sezon 1989/90; ostatni puchar Włoch - sezon 2013/14; ostatni puchar UEFA (i jedyny) - sezon 1988/89; największy sukces w Lidze Mistrzów 1/8 finału - ostatnio w sezonie 2016/2017. Jak na top 10 to bardzo przeciętnie. Nawet w rankingu UEFA są na 20 miejscu (Roma jest wyżej).
22 wrz 2019 | 11:03
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
top 10? =/= top 10. Sprawdź, co oznacza symbol "?". Napisałem tak, bo nie chciało mi się liczyć, jakie drużyny są silniejsze aktualnie
22 wrz 2019 | 11:38
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Myślałem, że zrobiłeś literówkę tym "?" Nie zmienia to faktu, że Zielu jest mimo wszystko średniakiem w Europie, nawet nie biorąc pod uwagę jego występów w kadrze.
22 wrz 2019 | 11:50
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Według pewnych kryteriów jest średniakiem, według innych nie. Na pewno jest wielu zawodników na jego pozycji na tym samym lub wyższym poziomie, ale jednak Ancelotti na niego stawia i podobno chciał go Klopp, a obaj są jednymi z najlepszych menedżerów na świecie i mają spore środki na piłkarzy, choć może i tak chodzić o stosunek ceny do jakości
21 wrz 2019 | 12:29
-7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Średniak. W reprezentacji jak gra na 10 nic nie prezentuje na skrzydle owszem cos gra . Moje zdanie . Pozdro
21 wrz 2019 | 12:13
+19
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Po prostu pewnego poziomu nie przeskoczy, tak to na ten moment wygląda.
Może zmiana klubu, ligi pomogłaby ?
21 wrz 2019 | 12:35
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Myśle, że on musi trafić pod odpowiedniego trenera, który bedzie sie obchodził z nim jak ze złotym jajkiem, słaby charakter poprostu
{{comment.created_datetime}}
(Edytowany)
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Edytuj (jeszcze przez {{minuteUnit}})

Strzelcy {{title}} - Eliminacje Mistrzostw Europy

#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
11 (0)
2
9 (1)
3
8 (0)
4
8 (4)
5
7 (0)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking

Bukmacherzy

Kod rejestracyjny: MEGABONUS

Brak ryzyka na start

Kod rejestracyjny: MEGABONUS530

×
Włącz powiadomienia przeglądarkowe i otrzymuj od nas najważniejsze wiadomości sportowe! Kliknij w poniższą instrukcję i dowiedz się, jak to zrobić.