Lech Poznań jak Manchester City i Milan. Co przyniesie końcówka sezonu? W Europie zacierają ręce

Lech Poznań jak Manchester City i Milan. Co przyniesie końcówka sezonu? W Europie zacierają ręce
Pawel Jaskolka / PressFocus
Autor: Mateusz Hawrot 13 maj 2022 | 10:10
W Polsce Lech i Raków, we Włoszech Milan i Inter, nadzieją żyją jeszcze w Liverpoolu, a na wyłonienie mistrza czekają też w kilkunastu innych krajach Europy. Końcówka sezonu w wielu miejscach zapowiada się wyjątkowo smakowicie.
Nie tylko w Ekstraklasie na finiszu sezonu oglądamy emocjonujący wyścig o mistrzostwo kraju. W całej Europie są ligi, gdzie także nie została jeszcze wyłoniona najlepsza drużyna tego sezonu. I to zarówno na samym szczycie futbolowej drabiny, czyli w Anglii oraz Włoszech, jak i państwach nieco słabszych piłkarsko - od Armenii po Słowenię i Serbię. Oto kraje, w których wciąż nie znamy zdobywcy tytułu mistrzowskiego za sezon 2021/22. Pod lupę wzięliśmy wszystkie państwa członkowskie UEFA grające standardowym systemem jesień-wiosna. Uwaga: listę lig z wyłonionym już triumfatorem, takich jak hiszpańska, niemiecka i inne, znajdziecie na dole niniejszego tekstu.
Dalsza część tekstu pod wideo

Anglia

Długo oglądaliśmy fantastyczną rywalizację Manchesteru City i Liverpoolu o tytuł, ale wydaje się, że jej kres nastąpił w ubiegły weekend, gdy “The Reds” stracili punkty z Tottenhamem. Wprawdzie przewaga City przed dwoma ostatnimi seriami gier wynosi trzy “oczka”, tyle że podopieczni Pepa Guardioli mają lepszy bilans bramkowy (o siedem goli). Szanse Liverpoolu na mistrzostwo zmalały zatem do minimum, a patrząc na formę ekipy z Etihad Stadium, trudno spodziewać się jej problemów na ostatniej prostej. Kevin De Bruyne i spółka są o włos od obrony tytułu.
Dla porządku, zerknijmy jeszcze w terminarz:
Manchester City: West Ham (wyjazd), Aston Villa (dom)
Liverpool: Southampton (wyjazd), Wolves (dom)
Futbol lubi wyrywać się z objęć logiki, ale, wybaczcie, nie tym razem.

Andora

W Andorze do zakończenia sezonu pozostały dwie kolejki. Bliscy mistrzostwa są piłkarze Interu Escaldes, którzy mają sześć punktów przewagi nad drugą Santą Colomą. Mecze bezpośrednie przemawiają jednak na korzyść wicelidera, a ponieważ oba zespoły jeszcze ze sobą zagrają, główni kandydaci do tytułu jeszcze nie mogą otwierać szampanów. Choć brakuje bardzo, bardzo mało.

Armenia

W Armenii na placu boju również pozostały dwie drużyny - liderujący Pjunik i drugi w tabeli zespół Ararat-Armenia. Na trzy kolejki przed finiszem rozgrywek różnica między tymi ekipami wynosi pięć punktów, a bezpośrednie spotkania już za nimi. Cudów się nie spodziewamy.

Belgia

Wszystko wskazuje na to, że nie będziemy mieli sensacyjnego mistrza Belgii. Beniaminek, Union Royale St Gilloise, którego zawodnikiem jest Kacper Kozłowski, właśnie stracił prowadzenie w tabeli ligowej. Wprawdzie wygrał fazę zasadniczą, ale w dwóch ostatnich kolejkach fazy finałowej przegrał oba mecze z głównym konkurentem do tytułu, czyli Club Brugge. Na dziś ekipa z Brugii ma trzy “oczka” zapasu na dwie kolejki przed końcem. Medale są więc już praktycznie rozdane. Okazuje się zatem, że Kozłowski, który nie potrafił od zimy przebić się do podstawowej jedenastki Unionu, zamiast dwóch mistrzostw (Polski i Belgii), może zostać z niczym.

Chorwacja

Rewelacją sezonu ligi chorwackiej był Osijek prowadzony przez doskonale znanego w Polsce Nenada Bjelicę. Zespół ten zawalił jednak samą końcówkę rozgrywek i prawdopodobnie zajmie tylko trzecie miejsce. Pół kroku od tytułu jest zaś Dinamo Zagrzeb. Drugi Hajduk Split traci do drużyny ze stolicy kraju cztery punkty. Pozostały dwie kolejki. W ostatniej obie ekipy zagrają ze sobą, tyle że Dinamo może już przystąpić do tego starcia pewne mistrzostwa. Wystarczy, że w najbliższym meczu pokona pewny utrzymania Sibenik.

Dania

W Danii oglądamy pasjonującą rywalizację Kopenhagi i Midtjylland. Obie drużyny potrafią tracić punkty, przez co sytuacja na szczycie tabeli jest dynamiczna. Aktualnie bliżej mistrzostwa są zawodnicy ze stolicy kraju, a wśród nich Kamil Grabara. Midtjylland nie udało się bowiem pokonać w czwartek Broendby (2:2, gol dla rywali w 95. minucie). Obecnie przewaga lidera nad wiceliderem wynosi trzy “oczka”. Do końca pozostały dwie kolejki, a mecz bezpośredni w fazie finałowej ligi już za nimi. FC Kopenhaga jest więc naprawdę blisko zgarnięcia tytułu.

Izrael

W teorii - mistrz Izraela nie jest jeszcze na sto procent znany. W praktyce - drugi w tabeli Hapoel Beer Szewa musiałby nadrobić do pierwszego Maccabi Hajfa sześć punktów i ponad 20 goli w dwóch spotkaniach. I wicelider sam jest sobie winny, bo przegrał w ostatniej kolejce mecz z Hapoelem Tel Awiw, nie wykorzystując potknięcia Maccabi. W Hajfie mogą być zatem spokojni o tytuł, który oficjalnie mają szansę “przyklepać” w najbliższy poniedziałek.

Luksemburg

Dwie kolejki i trzy zespoły teoretycznie mające szanse na tytuł. Prowadzi klub, który powinni świetnie (a właściwie - wyjątkowo negatywnie) pamiętać kibice Legii Warszawa, czyli Dudelange (61 punktów). Na potknięcie lidera czekają zespoły Fola Esch (58 pkt) oraz Differdange (56 pkt). W praktyce jednak o niespodziankę będzie bardzo, bardzo trudno. Lider ma najlepszy bilans bramkowy, a przy tym w najbliższej kolejce zmierzy się z absolutnie najgorszą drużyną w stawce, czyli Benfiką, która na 28 spotkań zanotowała 26 porażek. W Dudelange mogą się szykować do eliminacji Ligi Mistrzów.

Polska

Raków Częstochowa nie poszedł za ciosem po wygraniu Pucharu Polski i tylko zremisował u siebie z Cracovią. Lech Poznań zaś rzutem na taśmę wywiózł komplet punktów z Gliwic, dzięki czemu wrócił na fotel lidera Ekstraklasy. Tylko od piłkarzy “Kolejorza” zależy, czy klub uczci stulecie mistrzostwem kraju. Przed poznaniakami derby z Wartą i domowy mecz z bijącym się o utrzymanie Zagłębiem Lubin. Tego, że Raków nie zdoła jednak wyrwać tytułu z rąk Lecha, byśmy nie przesądzali. Mało kto się spodziewał, że częstochowianie zawalą spotkanie z Cracovią. A liga lubi nas zaskakiwać, więc wstrzymajmy się z wręczaniem złotych medali. Choć niewykluczone, że wirtualnie założymy je na szyje lechitów już w ten weekend.
Terminarz:
Lech Poznań: Warta (wyjazd), Zagłębie (dom)

Raków Częstochowa: Zagłębie (wyjazd), Lechia (dom)

Rumunia

To może być wyjątkowo pasjonująca końcówka sezonu w lidze rumuńskiej. Dwie najlepsze drużyny, czyli CFR Cluj i FCSB, dzielą w tabeli tylko dwa punkty, a w ostatniej kolejce dojdzie między nimi do pojedynku, rozgrywanego na stadionie aktualnego wicelidera. Przepis na emocje więc jest doskonały. Warunek? FCSB nie może zawalić wyjazdu do Voluntari w najbliższej, przedostatniej serii gier. CFR zmierzy się zaś z silniejszą od Voluntari, ale pewną już trzeciego miejsca Craiovą. Warto śledzić, do kogo finalnie trafi tytuł mistrza Rumunii.

San Marino

W San Marino po zakończeniu sezonu zasadniczego trwają play-offy z udziałem wszystkich zespołów. Rozgrywki są obecnie na etapie rewanżów ćwierćfinałów.

Serbia

Crvena Zvezda i Partizan. Odwieczni rywale znowu walczą o tytuł najlepszej drużyny Serbii do samego końca. Na dwie kolejki przed metą pierwsi mają nad drugimi dwa “oczka” zapasu. Mecze bezpośrednie już za nimi. Partizan musi więc liczyć na wywrotkę lidera, który ma łatwiejszy terminarz. Będzie ciężko o zmianę na szczycie tabeli.

Słowenia

Prowadzący długo w tabeli Maribor stracił ostatnio fotel lidera na rzecz ekipy Koper. Pozostały dwie kolejki. Czy bardziej znanej z drużyn uda się wrócić na pozycję numer jeden? Oba zespoły mają jeszcze po jednym trudnym spotkaniu - Koper z Bravo, czyli świeżym pogromcą Mariboru, Maribor zaś z walczącą o puchary Murą. Tu może być jeszcze gorąco. Co ciekawe, niedawny bezpośredni mecz kandydatów do tytułu zakończył się remisem (1:1).

Włochy

Władze Mediolanu czeka wyzwanie w postaci zabezpieczenia imprezy masowej pod słynną katedrą Duomo i w jej okolicach. Nie wiadomo jednak, czy ulice opanują “Nerazzurri” czy “Rossoneri”. Na dwie kolejki przed metą Milan uzbierał dwa punkty więcej od Interu. Z rozdawaniem Scudetto bylibyśmy jednak ostrożni. Zdarzyć może się wiele, bo choćby w najbliższej kolejce obie ekipy grają z zespołami rywalizującymi o coś - lider zmierzy się z walczącą o puchary Atalantą, a wicelider z rozpaczliwie broniącym się przed spadkiem Cagliari. W ostatniej zaś serii gier Inter zagra u siebie z Sampdorią, a Milan na wyjeździe z nieobliczalnym Sassuolo. Zapowiada się kapitalny finisz sezonu Serie A!
Terminarz:
AC Milan: Atalanta (dom), Sassuolo (wyjazd)

Inter: Cagliari (wyjazd), Sampdoria (dom)
***
Lista państw, w których mistrz jest już znany:
  • Albania - KF Tirana
  • Austria - Salzburg
  • Azerbejdżan - Karabach
  • Bośnia i Hercegowina - Zrinjski Mostar
  • Bułgaria - Ludogorets
  • Cypr - Apollon Limassol
  • Czarnogóra - Sutjeska
  • Czechy - Viktoria Pilzno
  • Gibraltar - Lincoln Red Imps
  • Grecja - Olympiakos
  • Francja - PSG
  • Hiszpania - Real Madryt
  • Holandia - Ajax
  • Irlandia Płn. - Linfield
  • Kosowo - FC Ballkani
  • Macedonia Płn. - Shkupi
  • Malta - Hibernians
  • Mołdawia - Sheriff Tiraspol
  • Niemcy - Bayern
  • Portugalia - FC Porto
  • Rosja - Zenit
  • Słowacja - Slovan Bratysława
  • Szkocja - Celtic
  • Szwajcaria - FC Zurich
  • Turcja - Trabzonspor
  • Walia - TNS
  • Węgry - Ferencvaros
author picture

Mateusz Hawrot

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne

Tabela ligowa - Ekstraklasa

Terminarz - Ekstraklasa

34 Kolejka
Jutro
Lech Poznań
17:30
Zagłębie Lubin
Legia Warszawa
17:30
Cracovia
Piast Gliwice
17:30
Radomiak Radom
Pogoń Szczecin
17:30
Termalica Nieciecza
Raków Częstochowa
17:30
Lechia Gdańsk
Śląsk Wrocław
17:30
Górnik Zabrze
Wisła Kraków
17:30
Warta Poznań
Wisła Płock
17:30
Stal Mielec
Górnik Łęczna
17:30
Jagiellonia Białystok
STS
1640 PLN

100 PLN zakład bez ryzyka i trzy pierwsze wpłaty z bonusem łącznym 1500 PLN

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
200 PLN

Zwrot do 200 PLN w postaci freebetu za pierwszy przegrany kupon. Kod rejestracyjny: MECZYKI

Tabela ligowa - Ekstraklasa

Terminarz - Ekstraklasa

34 Kolejka
Jutro
Lech Poznań
17:30
Zagłębie Lubin
Legia Warszawa
17:30
Cracovia
Piast Gliwice
17:30
Radomiak Radom
Pogoń Szczecin
17:30
Termalica Nieciecza
Raków Częstochowa
17:30
Lechia Gdańsk
Śląsk Wrocław
17:30
Górnik Zabrze
Wisła Kraków
17:30
Warta Poznań
Wisła Płock
17:30
Stal Mielec
Górnik Łęczna
17:30
Jagiellonia Białystok
STS
1640 PLN

100 PLN zakład bez ryzyka i trzy pierwsze wpłaty z bonusem łącznym 1500 PLN

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
200 PLN

Zwrot do 200 PLN w postaci freebetu za pierwszy przegrany kupon. Kod rejestracyjny: MECZYKI