Parszywa Dwunastka. Jak Superliga świadczy o władzach w futbolu

Parszywa Dwunastka. Jak Superliga świadczy o władzach w futbolu
screen youtube el chiringuito
Autor: Tomasz Włodarczyk 21 kwi 2021 | 10:29
Po zaledwie kilku dniach od jej ogłoszenia Superliga chwieje się w posadach i jest bliska totalnej klęski. Ludzie odpowiedzialni za ten projekt wychodzą na gangsterów, którzy chcieli obrabować bank bez masek i z plastikowymi pistoletami.
W piątkowy wieczór Andrea Agnelii przez czterdzieści minut przemawiał do swoich kolegów z ponad dwustu klubów, chwaląc wynegocjowany projekt nowej Ligi Mistrzów, która wystartuje od 2024 roku. Szef Juventusu i Europejskiego Stowarzyszenia Klubów następnie wyłączył telefon i w niedzielę stanął obok Florentino Pereza na czele Superligi. W poniedziałek zrezygnował z funkcji w UEFA i ECA myśląc, że właśnie wjechał windą ponad te organizacje. Ale już we wtorek miał pełne prawo czuć, że się przeliczył.
Pod presją kibiców, piłkarzy, mediów i polityków kolejne kluby zaczęły rezygnować z udziału w Superlidze. Ledwo ogłoszone hiper dochodowe rozgrywki okazały się organizacyjną i wizerunkową katastrofą. Okazuje się, że jej założyciele zapomnieli ściągnąć na pokład choć jedną sprzyjającą im duszę. Wyszli na gangsterów, którzy chcieli obrabować bank bez masek i z plastikowymi pistoletami.
Szybko poszło. Agnelli w kilkadziesiąt godzin odbył lot Ikara. Od jednego z najbardziej wpływowych ludzi piłki do persona non grata w bardzo wielu miejscach piłkarskiej mapy Starego Kontynentu. Pociągnął za sobą Eda Woodwarda, który po 16 latach zrezygnował z zarządzania Manchesterem United i za to kibice „Czerwonych Diabłów”, którzy dawno chcieli wykurzyć znienawidzonego bankstera, zawsze postawią mu chłodne piwo w jednym z pubów przy Old Trafford.
Superliga, choć daleko od zmaterializowania pomysłu w postaci realnych rozgrywek, odniosła jeden sukces. Pokazała, że największymi klubami świata rządzą Jeźdźcy Apokalipsy. Uważani za wytrawnych biznesmenów i topowych graczy ponieśli wielką klęskę, która była wynikiem ich wcześniejszych zaniedbań.
Latami żerowali na lokalnej tradycji i miłości kibiców do klubów, które przy pomocy sprawnych menedżerów przemieniali od lat dziewięćdziesiątych w wielkie przedsiębiorstwa. Oszukiwali ich od lat, ale w ostatnich dniach nawet przestali stwarzać pozory, że liczą się z ich zdaniem.
Wydając bez opamiętania właściciele doprowadzili kluby stojące od ponad wieku na mocnych fundamentach na tak ostry finansowy zakręt, że ten zmusił ich do desperackich ruchów ostatnich 48 godzin. Tyle wystarczyło, żeby większość zrozumiała: „To się nie uda”.
Skutki tego sabotażu będą dla nich nieodwracalne. Na długi czas są spaleni w środowisku. Amerykanie, zaangażowani w futbol przez swoje fundusze kapitałowe, jakoś to przeżyją. Oni nigdy nie aspirowali na frontmanów piłkarskich salonów, a jedynie po cichu liczyli cash. Przecież braci Glazerów od lat nie widziano na żadnym meczu „Czerwonych Diabłów”. Nawet w tak kryzysowej sytuacji powierzyli reputację United w ręce innych. Wystąpienie Florentino Pereza w nocnym programie rozrywkowym El Chiringuito, wyreżyserowanym na dramatyczne przemówienie, ostrzegające przed globalnym załamaniem piłkarskiego biznesu, nie zestarzało się zbyt dobrze.
Perez czy klan Agnellich są, czy może byli, osobami od lat pociągającymi za sznurki na wielkiej scenie. W krótkim czasie popełnili jednak tak wiele niewybaczalnych błędów, że być może już nigdy nie odbudują pełnego zaufania w niektórych kręgach. Agnelli nie zawahał się oszukać nawet ojca chrzestnego swojej córki jakby zapominając, że konflikt nie zostanie w rodzinie, bo wujek rządzi UEFA.
Komunia Święta dziecka odbędzie się raczej bez Aleksandra Ceferina, a sam Andrea nie powinien zbliżać się do byłego kolegi zbyt blisko, bo może na własnej skórze sprawdzić, jak mocno zakurzył się czarny pas sztuk walki słowackiego działacza.
Włoch popalił mosty do tego stopnia, że w ECA zawarto niepisany pakt: „Jeśli robić interesy z Juventusem, to na samym końcu. Nawet kosztem kasy”. Nie zdziwię się, jeśli nie wytrzyma presji i po ostatecznym, chyba nieuniknionym upadku Superligi, podobnie jak Woodward poda się do dymisji.
Jak robi się wielką politykę pokazał Karl Heinz Rummenigge. Twórca potęgi Bayernu jest wzorem racjonalnego dysponowania finansami i nie zdecydował się iść na otwartą wojnę. Czy kiedyś Bayern dołączyłby do Superligi, gdyby ta stała się faktem? Bardzo możliwe. Jeśli tak, to w białych rękawiczkach i na rozsądnych zasadach. Niemcy nie bawią się w pospolite ruszenia typu: Ura bura, szef podwóra.
W kilka dni Rummenigge zdobył jeszcze większy szacunek. Mając w planach usunięcie się pod koniec roku z dużej piłki znów poczuł się potrzebny. Nawet Nasser Al-Khelaifi, właściciel PSG i symbol zdeprawowanych czasów futbolu, wyszedł przy buntownikach na Robin Hooda. Strażnika biednych. To jest jeden z największych paradoksów tego piłkarskiego trzęsienia ziemi.
Batalia o przyszły kształt futbolu jeszcze się nie skończyła, ale już w dużym stopniu pokazała, kto jest kto w wymiarze ludzkim i politycznym. Oczywiście nie miejmy złudzeń, że ten pojedynek był jasno podzielony na dobrych i złych. Każdy walczył bowiem o swoje interesy. Jedni zrobili to jak amatorzy, a inni wykorzystali nastroje społeczne i weszli w zbroję rycerzy.
Gdy już kurz opadnie, a projekt Superligi schowają do szuflady ostatni desperaci, na stole zostanie nowa Liga Mistrzów. W końcu nie tak mocno różniąca się od tego, co zaproponowała nam parszywa dwunastka.
author picture

Tomasz Włodarczyk

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne
STS
1510 PLN

Oferta powitalna 1200 1510 PLN złożona z aż trzech bonusów! 281 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Superbet
584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN

Dyskusja 33

21 kwi 2021 | 11:10
(Edytowany)
Szanuje za bunt dziadek, ale mafia UEFA ciętrochę przerosła :)
0
Szanuje za bunt dziadek, ale mafia UEFA cię trochę przerosła :)
21 kwi 2021 | 13:46
0
Bunt? Chyba chore wyobrażenie, że może więcej niż inni. Okazało się jednak, że wyżej dupy nie podskoczy i dalej zostanie tam gdzie jest albo wypierdolą go z posadki - nazywa się to także PAZERNOŚCIĄ
21 kwi 2021 | 13:50
0
Bunt wynikający z pazerności. Pozdrawiam :)
21 kwi 2021 | 15:47
0
PAZERNOŚĆ??! A przepraszam, mundial w Katarze to co to jest jak nie korupcja i żądza pieniądza?
21 kwi 2021 | 15:49
0
no tak teraz będą pisać gogusie realu, że jebać UEFA a perez król. Nie kurwa - UEFA i PEREZ siebie warci! Czego nie rozumiesz?
21 kwi 2021 | 10:57
(Edytowany)
Pyton jak bedziesz przytakiwał Bońkowi to pamietaj że od sierpnia należy się zwracac ^ panie wiceprezydencie ^
0
Pyton jak bedziesz przytakiwał Bońkowi to pamietaj że od sierpnia należy się zwracac ^ panie wiceprezydencie ^ żeby gafy nie pierdolnął i nie powiedział * panie prezesie * bo będzie obciach
21 kwi 2021 | 10:44
0
Superliga to blef, ale bardzo dobrze przygotowany. Kluby wycisną z uefa ile się da i o to im chodzi
21 kwi 2021 | 11:17
0
Bardzo mozliwe, ze taki wstrzas byl potrzebny by utemperowac UEFA i zaczac wprowadzac jakies sensowne zmiany.
21 kwi 2021 | 13:12
0
Wszystko to wina Jankesów - właścicieli klubów. Marzy im się coś na styl rozgrywek NBA, gdzie to nikt nie spada, prawa telewizyjne i sponsorskie są negocjowane bezpośrednio z klubami a nie z pośrednikiem (tutaj UEFA), która dzieli je wg. własnego widzi mi się. Brak pośrednika? Więcej dla nas do kieszeni. Jankesi mają łeb na karku, nie myślcie sobie.
#KroenkeOUT
21 kwi 2021 | 13:54
0
Zwykle nie poprawiam błędów, jako że są one tu niezwykle pospolite, ale ten rzucił mi się nieco w oczy. Dla twojej wiadomości, pisze się "widzimisię" łącznie, jako rzeczownik. Tak tylko informuję, nie żeby coś.
21 kwi 2021 | 14:50
(Edytowany)
Panie Wlodarczyk, to czy stanie z boku przyniesie wieksze korzysci (tak pod niebiosa chwalac szefow Bayernu) to sie jeszcze przekonamy. ten krotki moment zaistnienia superligi obnazyl bardzo wiele problemow dreczacych UEFA: 1) uzaleznienie tych organizacji od arabskich pieniedzy (peany pod adresem szefa PSG czy pozniej ManCity) 2) brudy w funkcjonowaniu (prawdopodobne przekupstwo druzyn z Anglii) 3) podejrzewac mozna przelewy pod stolem zwiazane z planowanym od kilku tygodni zluzowaniem FFP ktore uwolni rece wlasnie klubom szejkow 4) nagle sie okazalo, ze kasa jest. a wlasnie o to w tym chodzilo. jezeli KLUBY zarabiaja dla uefy ponad 3mld euro, a potem dostaja do podzialu 1,9mld to ja sie pytam GDZIE RESZTA ? wszyscy wiedza doskonale, ze cala UEFA utrzymuje sie ponad stan wlasnie z pieniedzy ktore zarabiaja PILKARZE KLUBOW. te pieniadze powinny isc glownie do NICH a nie do urzednikow bioracych kase za nic. o to byl ten bunt i jezeli poprawi chociaz troche to, co sie dzieje w futbolu to mial ten bunt sens. a o Pereza ja bym sie nie martwil. ten gosc sam doszedl swoja ciezka praca do miliardow i to nie jako prezes Realu, tylko jako tworca i prezes grupy budowlanej, ktora tworzyl od podstaw. taki cudowny Rummenige za przeproszeniem moze mu sznurowki wiazac ;) Perez do swojego doszedl zawsze podejmujac ryzyko. nawet w artykule na tej stronie podobalo mi sie stwierdzenie ze wszyscy mowili, ze sie nie uda tego zbudowac a tu pojawial sie Perez ze swoja grupa i to po prostu robil. w tym, o czym mowil broniac projektu Superligi jest sporo prawdy. moj Syn ma 17 lat i ma pilke nozna w 4 literach mimo tego, ze parokrotnie jezdzilem z nim na duze stadiony zeby poczul emocje zwiazane z tym sportem. w jego klasie w ogolniaku na ponad 30 osob, pilka interesuja sie moze 3 lub 4 osoby. Perez ma racje wieszczac upadek futbolu. moze przesadzil z tym, ze za 4 lata by to sie stalo ;) ale to idzie w tym kierunku. czy rozwiazaniem problemow bylaby superliga ? moze tak a moze nie. powiedziano na jej temat tyle klamstw, ze w ogole ciezko podejmowac dyskusje. ani nie byla zamknieta na inne kluby, ani nie miala niszczyc lokalnych rozgrywek.. miala sprawic, ze rozgrywki europejskie beda naprawde ciekawe i przyciagna przed tv osoby, ktore ogladaja mecze od czasu do czasu. kto chcialby moglby nadal ogladac tylko mecze 2 ligi czy LE gdzie wystepuje powiedzmy Lech Poznan. gadanie, ze Superliga zamknelaby droge dla naszych druzyn to smiech na sali. nasze druzyny nie sa w stanie awansowac do LE. co dopiero do LM xD rozumiem, gdyby takie teksty jak ten Pana byl wczoraj napisany pod wplywem emocji. kurz juz opadl. na swiat zaczynaja wychodzic przekupstwa UEFY. troche sie Panu dziwie. to, ze angielscy kibice byli oburzeni i walczyli o wolnosc futbolu ? xD pamietajmy, ze piszemy o ludziach, dla ktorych Polacy byli calym zlem. Brexit w duzej mierze mial miejsce dzieki nam. dlaczego ? bo wmowily im to media. z superliga bylo dokladnie to samo. oni wrzeszczeli o zniszczeniu PL jak nikt o tym slowa nie mowil. nikt z nich nawet nie zainteresowal sie zasadami na jakich ma dzialac Superliga. doprawdy, Angole maja byc wzorem dla nas, razem z PSG i ManCity. moze dla Pana Panie Tomaszu
0
Panie Wlodarczyk, to czy stanie z boku przyniesie wieksze korzysci (tak pod niebiosa chwalac szefow Bayernu) to sie jeszcze przekonamy. ten krotki moment zaistnienia superligi obnazyl bardzo wiele problemow dreczacych UEFA: 1) uzaleznienie tych organizacji od arabskich pieniedzy (peany pod adresem szefa PSG czy pozniej ManCity) 2) brudy w funkcjonowaniu (prawdopodobne przekupstwo druzyn z Anglii) 3) podejrzewac mozna przelewy pod stolem zwiazane z planowanym od kilku tygodni zluzowaniem FFP ktore uwolni rece wlasnie klubom szejkow 4) nagle sie okazalo, ze kasa jest. a wlasnie o to w tym chodzilo. jezeli KLUBY zarabiaja dla uefy ponad 3mld euro, a potem dostaja do podzialu 1,9mld to ja sie pytam GDZIE RESZTA ? wszyscy wiedza doskonale, ze cala UEFA utrzymuje sie ponad stan wlasnie z pieniedzy ktore zarabiaja PILKARZE KLUBOW. te pieniadze powinny isc glownie do NICH a nie do urzednikow bioracych kase za nic. o to byl ten bunt i jezeli poprawi chociaz troche to, co sie dzieje w futbolu to mial ten bunt sens. a o Pereza ja bym sie nie martwil. ten gosc sam doszedl swoja ciezka praca do miliardow i to nie jako prezes Realu, tylko jako tworca i prezes grupy budowlanej, ktora tworzyl od podstaw. taki cudowny Rummenige za przeproszeniem moze mu sznurowki wiazac ;) Perez do swojego doszedl zawsze podejmujac ryzyko. nawet w artykule na tej stronie podobalo mi sie stwierdzenie ze wszyscy mowili, ze sie nie uda tego zbudowac a tu pojawial sie Perez ze swoja grupa i to po prostu robil. w tym, o czym mowil broniac projektu Superligi jest sporo prawdy. moj Syn ma 17 lat i ma pilke nozna w 4 literach mimo tego, ze parokrotnie jezdzilem z nim na duze stadiony zeby poczul emocje zwiazane z tym sportem. w jego klasie w ogolniaku na ponad 30 osob, pilka interesuja sie moze 3 lub 4 osoby. Perez ma racje wieszczac upadek futbolu. moze przesadzil z tym, ze za 4 lata by to sie stalo ;) ale to idzie w tym kierunku. czy rozwiazaniem problemow bylaby superliga ? moze tak a moze nie. powiedziano na jej temat tyle klamstw, ze w ogole ciezko podejmowac dyskusje. ani nie byla zamknieta na inne kluby, ani nie miala niszczyc lokalnych rozgrywek.. miala sprawic, ze rozgrywki europejskie beda naprawde ciekawe i przyciagna przed tv osoby, ktore ogladaja mecze od czasu do czasu. kto chcialby moglby nadal ogladac tylko mecze 2 ligi czy LE gdzie wystepuje powiedzmy Lech Poznan. gadanie, ze Superliga zamknelaby droge dla naszych druzyn to smiech na sali. nasze druzyny nie sa w stanie awansowac do LE. co dopiero do LM xD rozumiem, gdyby takie teksty jak ten Pana byl wczoraj napisany pod wplywem emocji. kurz juz opadl. na swiat zaczynaja wychodzic przekupstwa UEFY. troche sie Panu dziwie. to, ze angielscy kibice byli oburzeni i walczyli o wolnosc futbolu ? xD pamietajmy, ze piszemy o ludziach, dla ktorych Polacy byli calym zlem. Brexit w duzej mierze mial miejsce dzieki nam. dlaczego ? bo wmowily im to media. z superliga bylo dokladnie to samo. oni wrzeszczeli o zniszczeniu PL jak nikt o tym slowa nie mowil. nikt z nich nawet nie zainteresowal sie zasadami na jakich ma dzialac Superliga. tak samo jak nikt z nich nie zainteresowal sie wczesniej co to jest UE. doprawdy, Angole maja byc wzorem dla nas, razem z PSG i ManCity. moze dla Pana Panie Tomaszu. ja wole poczytac i wyrobic sobie stanowisko a dopiero pozniej potencjalnie isc wrzeszczec i machac banerami. nie odwrotnie.
22 kwi 2021 | 15:04
0
Fakt, UEFA potrzebuje zmian, ale superliga tu nie pomoże, z biegiem czasu ten projekt poprostu by się wszystkim przejadł, i po kilku latach kolosalnych zysków to by padło z hukiem. Co do Pereza, fakt gość zrobił ciekawa karierę dorobił się startując praktycznie od zera, to że znał się na biznesie to 1 ale należy też pamiętać o znajomościach w kręgach władzy w hiszpańskiej polityce i na szczytach tamtejszej finansjery co pozwoliło mu bez większych problemów załatwiać dobre kredyty/odroczenia spłat czy podpisywać intratne kontrakty. Więc fakt jest wytrawnym graczem, ale jednak z tą ciężka praca bym nie przesadzał (w sumie to samo można powiedzieć o 99% biznesmenów))
22 kwi 2021 | 16:49
0
Ustosunkuje się tylko do przejedzenia projektu.. NBA to twor bazujący na podobnych zasadach. Przejadl się? Poza tym co sezon miało być 5 nowych zespołów i losowane 2 grupy po 10 druzyn z 20 uczestników. No i najwazniejszy argument - obecna LM i tak sprowadza się do tego samego, gdyz w półfinałach i tak sa druzyny z top16 najbogatszych druzyn. Juz od wielu lat. W tym sezonie masz 3 druzyny mające finansowanie bez dna i Real tj najbogatszy klub z tych które nie są maskotkami oligarchow. Gdzie ten romantyzm ?
22 kwi 2021 | 18:19
0
NBA obejmuje Stany Zjednoczone i Kanadę natomiast tutaj mamy do czynienia z całym kontynentem ale to możemy pominąć. Co się tyczy przejedzenia popularność piłki i zainteresowanie zbudowane jest na tym że każdy może pokonać każdego, mimo wszystko w piłce nożnej zdążą się to znacznie częściej niż w innych sportach. I kwestia LM, zauważ że LM i piłka nożna tracą na znaczeniu właśnie dlatego że robią się bardziej przewidywalne, a więc stworzenie zamkniętej i zabetonowanej grupy klubów które cały czas będą grały między sobą, na dłuższą metę jedynie zabije te rozgrywki, co już dzieje się w LM, paradoksalnie w dłuższej perspektywie moglo by się okazać że bardziej opłacalne było by bycie poza superliga. Bardziej urozmaicone rozgrywki przyciągnęły by sporo fanów. Tym bardziej obecna zmiana w LM wydaje mi się idiotyczna. Co się tyczy NBA tam, kupujesz klub i następnego dnia przenosisz go do innego miasta i wszystko gra, wyobrażasz sobie coś takiego w europejskim footballu?? Nie da się przeszczepić tego modelu do Europy, bo to jest jednak inny świat. I żeby nie było nie bronię uefy, ale superliga nie jest rozwiązaniem,.
22 kwi 2021 | 21:31
(Edytowany)
co do przenoszenia klubu - oczywiscie, ze sobie tego nie wyobrazam, ale wiesz o tym, ze W TEORII 90% zespolow z TOP5 lig ma wlasnie taki topor nad glowa ? dlaczego ? bo te druzyny sa WLASNOSCIA milionerow / miliarderow czy wielkich korporacji. jezeli za jakis czas uznaja, ze ich klub lepiej bedzie zarabial w innym miescie, to wg prawa beda mogli to zrobic. te pozostale 10% to sa ostatni mohikanie futbolu. druzyny, ktore nie maja prywatnych wlascicieli. ich wlascicielami sa socios. i najpiekniejsze w tym jest to, ze 2 kluby z najwiekszymi LEGALNYMI przychodami to wlasnie sa tymi romantycznymi mohikaninami. tak, tak to Real Madryt i FC Barcelona. nie dziw sie, ze oni walcza o przezycie w swiecie skrojonym przez UEFE. w swiecie, w ktorym dopuszczono, aby Szejk sobie przyjechal i lekka reka wykupil w jednym okienku 2 wielkie gwiazdy futbolu bez patrzenia na przychody ich klubu - zabawki. to UEFA jest winna tego, ze te kluby MUSZA stworzyc Superlige, ktora pozwoli im rywalizowac z komercyjnymi tworami. pomysl na Superlige zrodzil sie wtedy,gdy do futbolu wkroczyl z buta Pan Abramowicz z Chelsea, ktory w krotkim czas kupowal kogo chcial BO MOGL. bo nikt mu tego nie zabronil. pomimo tego. ze bez pieniedzy Pana Abramowicza Chelsea nie byloby na tych zawodnikow stac. potem wkroczyli na rynek Amerykanie (ktorzy jednak nie sa dla futbolu niebezpieczni gdyz oni patrza na bilans) i Arabowie dla ktorych pieniadz ma jeszcze mniejsza wartosc niz dla Rosjanina. coz za ironia, ze wlasnie te dwa kluby KIBICOW oskarzane sa o komercje i probe zniszczenia futbolu. oskarzani sa o to przez kibicow zespolow, ktore sa niczym innym jak jedna z firm w prywatnym portfelu jakiegos biznesmena xD
0
co do przenoszenia klubu - oczywiscie, ze sobie tego nie wyobrazam, ale wiesz o tym, ze W TEORII 90% zespolow z TOP5 lig ma wlasnie taki topor nad glowa ? dlaczego ? bo te druzyny sa WLASNOSCIA milionerow / miliarderow czy wielkich korporacji. jezeli za jakis czas uznaja, ze ich klub lepiej bedzie zarabial w innym miescie, to wg prawa beda mogli to zrobic. te pozostale 10% to sa ostatni mohikanie futbolu. druzyny, ktore nie maja prywatnych wlascicieli. ich wlascicielami sa socios. i najpiekniejsze w tym jest to, ze 2 kluby z najwiekszymi LEGALNYMI przychodami to wlasnie sa tymi romantycznymi mohikaninami. tak, tak to Real Madryt i FC Barcelona. nie dziw sie, ze oni walcza o przezycie w swiecie skrojonym przez UEFE. w swiecie, w ktorym dopuszczono, aby Szejk sobie przyjechal i lekka reka wykupil w jednym okienku 2 wielkie gwiazdy futbolu bez patrzenia na przychody ich klubu - zabawki. to UEFA jest winna tego, ze te kluby MUSZA stworzyc Superlige, ktora pozwoli im rywalizowac z komercyjnymi tworami. pomysl na Superlige zrodzil sie wtedy,gdy do futbolu wkroczyl z buta Pan Abramowicz z Chelsea, ktory w krotkim czas kupowal kogo chcial BO MOGL. bo nikt mu tego nie zabronil. pomimo tego. ze bez pieniedzy Pana Abramowicza Chelsea nie byloby na tych zawodnikow stac. potem wkroczyli na rynek Amerykanie (ktorzy jednak nie sa dla futbolu niebezpieczni gdyz oni patrza na bilans) i Arabowie dla ktorych pieniadz ma jeszcze mniejsza wartosc niz dla Rosjanina. coz za ironia, ze wlasnie te dwa kluby KIBICOW oskarzane sa o komercje i probe zniszczenia futbolu. oskarzani sa o to przez kibicow zespolow, ktore sa niczym innym jak jedna z firm w prywatnym portfelu jakiegos biznesmena xD BTW Bayern Monachium i Borussia Dortmund tak walczacy z Superliga rowniez sa prywatnymi firmami ;) coz za romantyzm
22 kwi 2021 | 21:45
0
Co się tyczy Bayernu iBVB to w wypadku tych klubów należy pamiętać o zasadzie obowiązującej w bundeslidze 50+1 więc to nie do końca tak, że są prywatnymi firmami. I ja tu nie atakuje ani Barcelony ani Realu żeby nie było, nie podoba mi się poprostu pomysł superligi, a że Perez to firmował to swoją twarzą to jemu najbardziej się opiera, choć chyba nie atakowałem go, lecz pomysł jako taki, i tak zgadzam się z tobą że UEFA na zbyt wiele pozwala, przede wszystkim sama olewa swoje przepisy np FFP. I fakt Roman swompowal kupę siana w Chelsea, jednak kwoty wydawane na pojedynczych piłkarzy nigdy nie były jakieś gigantyczne. Fakt wymiana prawie całej 11 kosztowała sporo ale ani Drogba, ani Robben, Cole, Carvalho, Cech, czy Kalou nie kosztowali jakoś kosmicznie dużo.
22 kwi 2021 | 22:04
(Edytowany)
to prawda. Chelsea nie wydawala ogromnych kwot na transfery ale w 2018 roku opublikowano ranking zespolow, ktore w latach 2008 - 2018 wydaly najwiecej na transfery. pozwol, ze przedstawie zwyciezce: City z 1,47 mld euro. drugie miejsce ? Chelsea 1,310 mld euro ;) 3. Barcelona 1,258 mld 4. PSG 1,242 mld. Real w zestawieniu byl 8. Mozesz pisac ALE BARCELONA BYLA 3. to prawda, dzieki temu jest teraz potwornie zadluzona. Real ma przede wszystkim dlug na stadion (okolo 800mln) na ktory MUSIELI SIE ZGODZIC KIBICE w glosowaniu. gdyby nie to, ma zdrowa sytuacje finansowa ktora potwierdzaja audyty niezaleznych firm np PwC. jak widac mozna budowac ekipe na zdrowych zasadach BEZ udzialu kapitalu arabskiego czy generalnie prywatnego. dlatego ja - jako kibic Realu - BARDZO cenie Pereza i wierze, ze to co robi, robi dla dobra Realu.
0
to prawda. Chelsea nie wydawala ogromnych kwot na transfery ale w 2018 roku opublikowano ranking zespolow, ktore w latach 2008 - 2018 wydaly najwiecej na transfery. pozwol, ze przedstawie zwyciezce: City z 1,47 mld euro. drugie miejsce ? Chelsea 1,310 mld euro ;) 3. Barcelona 1,258 mld 4. PSG 1,242 mld. Real w zestawieniu byl 8. Mozesz pisac ALE BARCELONA BYLA 3. to prawda, dzieki temu jest teraz potwornie zadluzona. Real ma przede wszystkim dlug na stadion (okolo 800mln) na ktory MUSIELI SIE ZGODZIC KIBICE w glosowaniu. gdyby nie to, ma zdrowa sytuacje finansowa ktora potwierdzaja audyty niezaleznych firm np PwC. jak widac mozna budowac ekipe na zdrowych zasadach BEZ udzialu kapitalu arabskiego czy generalnie prywatnego. dlatego ja - jako kibic Realu - BARDZO cenie Pereza i wierze, ze to co robi, robi dla dobra Realu. z pewnoscia z przekasem napiszesz, ze wlasnie tylko dla dobra Realu. byc moze. ale Perez jest prezesem klubu, ktory kocha i dla ktorego poswiecil sporo czasu swego zycia. jesli wejdziesz miedzy wrony musisz krakac tak jak one. to przyslowie idealnie obrazuje postawe Pereza w sprawie Superligi. skoro UEFA nie pomaga normalnym klubom, skoro teraz chce poluzowac dla klubow arabskich przede wszystkich FFP, to Perez robi wszystko, zeby znalezc dla swojego klubu pieniadze. po to, aby nadal byc konkurencyjnym
22 kwi 2021 | 18:31
0
A co się tyczy romantyzmu, fakt jest go coraz mniej, ale jednak jest, Porto-Juve, basaksehir i wyeliminowanie Utd z LM, grupa Realu, slavia, Young Boys, Zagrzeb w LE, nie ma tego dużo ale jest.
22 kwi 2021 | 21:19
0
no i nikt by tego romantyzmu nie odbieral, gdyz LE a nawet i byc moze LM nadal by istniala :) poza tym zastanowmy sie co jest bardziej romantyczne: czy to, ze Real i Barcelona sa w rekach KIBICOW i to ONI decyduja kto jest prezesem klubu, czy bardziej romantyczny jest Leicester bedacy w posiadaniu milionera z Azji ktory walczy z innymi milionerami z calego swiata o to, zeby JEGO SPOLKA osiagnela wiekszy zysk ?
22 kwi 2021 | 21:35
0
Tylko ze kopciuszek nie mógł by ograć hegemona bo ten grał by w superlidze. A co do romantyzmu, sory ale ja nie widzę różnicy między maksymalizującym zyski Realem, Leicester, Barcelona czy Napoli, prezes klubu wybierany przez kibiców jak i ten mianowany przez prywatnego właściciela ma ten sam cel, w większości wypadków, wynik sportowy i finansowy mają być jak najlepsze. Można się oszukiwać że kluby gdzie prezes wybierany jest przez kibiców nie zwraca uwagi na finanse i liczy się tylko wynik sportowy, ale to jest bzdura
22 kwi 2021 | 21:42
0
oczywiscie ze moglby to zrobic w rozgrywkach ligowych. zadna z tych druzyn nie chciala uciekac z ligi krajowej. tak, prezes klubu ma ten sam cel. ale roznica jest to, ze prywatny wlasciciel moze ze swoim klubem zrobic wszystko, co mu sie podoba. na dobra sprawe moze doprowadzic go do upadlosci na zlosc kibicow a Ty jako kibic tej druzyny NIC NIE MOZESZ Z TYM ZROBIC. oczywiscie, mozna powiedziec kto by to zrobil? to bez sensu bo straci kase. a czym jest te 200 - 300 mln dla takiego szejka z Kataru ? Szejkowie w Dubaju buduja sztuczne wyspy w ksztalcie palmy zeby pieknie wygladaly i ludzie zeby ich podziwiali. takie PSG czy City to przy tym jest malutka inwestycja
22 kwi 2021 | 21:50
0
Otuz właśnie w tym rzecz że taki szejk czy Rosjanin nie doprowadza klubu do upadku na złość bo to im się nie opłaci PR-owo, te kluby mają być wizytówka, więc mają osiągać wynik przede wszystkim sportowy. A że wrócę to właściciela Chelsea, sądzę że jemu akurat football się poprostu podoba i go to naprawdę jara, nie wiem czemu ale takie mam wrażenie.
22 kwi 2021 | 22:12
0
kraza legendy, ze akurat Chelsea to idealne miejsce na pranie brudnych pieniedzy np brytyjskim politykom. tak sie dziwnie sklada, ze akurat Brytyjczycy maja pozytywny stosunek do Putina. pytanie dlaczego ;)
22 kwi 2021 | 22:24
0
Pozytywnie nastawieni do Putina są wszyscy politycy w zachodniej europie tak po prawdzie. Co się tyczy zestawienia kwot wydanych na transfery to oczywiste że na czele będą najbogatsze angielskie kluby, ale zobacz też zestawienie klubów które najwięcej zarabiają na np. Prawach tv, i raczej cię nie zaskoczę, tam też są man city i Chelsea, a także Utd, Arsenal, totki i cała PŁ, jak już mówiłem nie atakuje tu Pereza jako jego osobiście, poprostu nie podoba mi się superliga, więc odpuśćmy Real bo nie o ten konkretny klub mi chodzi. Zresztą z tego co mi wiadomo to superliga miała się składać właśnie z samych zabawek dla milionerów + Real i Barca więc nadal nabijał byś kasę tym których krytykujesz. Piszesz o długach Realu, o których nawet nie wspomniałem, i które uważam za śmieszne, bo kasa na stadion przy spłacie przez 20 lat to dla Realu drobne
22 kwi 2021 | 22:50
0
nie do konca sie tutaj z Toba zgodze. na czele powinny byc Barcelona i Real, gdyz te 2 kluby maja najwieksze wplywy w futbolu europejskim. innymi slowy: powinny byc najbogatsze biorac pod uwage LEGALNE przychody. to prawda, ze brytyjskie kluby zarabiaja wiecej z praw tv ale hiszpanskie zarabiaja wiecej z kontraktow reklamowych, widzow, tour po stadionach itp. Real ma najdrozszy kontrakt z Adidasem. z tego co pamietam rowniez najwiecej zarabia za reklame na koszulkach itp. wiecej kibicow oglada Barcelone ale np Real zbiera kokosy z wynajmu prywatnych loz. wlasnie to, ze czolowe miejsca zajmuja druzyny angielskie i wiadomy klub z Francji, ktore teoretycznie zarabiaja MNIEJ jest smieszne i podawaza sens istnienia FFP i innych niby dzialajacych procedur chroniacych europejski futbol o ktorych tak pieknie i wzniosle gada UEFA ;) a skoro wszyscy omijaja FFP to dlaczego do zasad ma sie stosowac Real i Barcelona ?
22 kwi 2021 | 22:35
0
Odpuśćmy już Real, weźmy np Juventus. Należy do rodziny agnelli, bardzo bogatej i wpływowej. Problemem juve jest to że po latach dominacji nadchodzi gorszy okres, i zaraz może się okazać że nie będzie kasy z LM bo nie wejdą do niej przez inter, Milan, Napoli i Atalante, fakt każdy z tych klubów należy do prywaciaza, ale żaden z nich nie dysponuje majątkiem rodziny agnelli, czy juve chodzi o to że nie wytrzymuje finansowo, nie juve chce zagwarantować sobie chajs właśnie dlatego że ktoś może ich wyprzedzić, mówiąc po chlopsku chcą udupić konkurencję bo im się pali pod dupa. I ok jest to dobre dla tego klubu, nie jest to dobre dla footballu jako takiego.
22 kwi 2021 | 23:07
(Edytowany)
masz racje. tylko odpowiedz sobie sam.. czy przed tv predzej przyciagniesz kibica meczem Udinese z City czy Juventusu (z CR7 w skladzie) z City ? czy w polskiej ekstraklasie (o ile jestes na tyle zboczony jak ja zeby od czasu do czasu cos obejrzeć) wybierasz spotkanie Podbeskidzie - Stal Mielec, czy moze Lech Poznan - Legia Warszawa ? pomijam to, ze jestes kibicem Wisly wiec najchetniej ogladasz Biala Gwiazde ;) i wlasnie o to chodzilo tworcom Superligi. z pewnoscia niektore kluby tam sie nie powinny znalezc ale wpisz w google krotki tekst: najbogatsze kluby pilkarskie. nie liczac Evertonu, pierwsze 16 miejsc = kluby, ktore mialy tworzyc Superlige. wyszli z zalozenia, ze jezeli masz kase, to bedziesz w stanie sciagnac i utrzymac gwiazdy a to sie najlepiej sprzedaje.
0
masz racje. tylko odpowiedz sobie sam.. czy przed tv predzej przyciagniesz kibica meczem Udinese z City czy Juventusu (z CR7 w skladzie) z City ? czy w polskiej ekstraklasie (o ile jestes na tyle zboczony jak ja zeby od czasu do czasu cos obejrzeć) wybierasz spotkanie Podbeskidzie - Stal Mielec, czy moze Lech Poznan - Legia Warszawa ? pomijam to, ze jestes kibicem Wisly wiec najchetniej ogladasz Biala Gwiazde ;) i wlasnie o to chodzilo tworcom Superligi. z pewnoscia niektore kluby tam sie nie powinny znalezc ale wpisz w google krotki tekst: najbogatsze kluby pilkarskie. nie liczac Evertonu, pierwsze 16 miejsc = kluby, ktore mialy tworzyc Superlige. wyszli z zalozenia, ze jezeli masz kase, to bedziesz w stanie sciagnac i utrzymac gwiazdy a to sie najlepiej sprzedaje. ludzie ogladaja mecze dla gwiazd, tak jak ogladaja filmy dla ulubionych aktorow. moze i smutne ale tak jest
22 kwi 2021 | 23:49
0
Ludzie oglądają mecze dla widowiska, tak jak film dla fabuły itp. Lubię Johnego Deepa ale nie oglądam każdego filmu z nim jeśli tematyka mnie nie interesuje. Tak oglądam ekstraklasę, i wolę Mielec Podbeskidzie od legia Lech, ciekawsze mecze jeśli można to tak nazwać, i owszem łatwiej jest ściągnąć przed tv na juve - city niż juve - Udine, ale jeśli takie mecze będą cały czas to będzie przesyt, i takie juve-Udine będzie ciekawsze a 2 wracamy do sedna, to pomoże najbogatszym klubom ale zarznie te mniejsze, już teraz ciężko jest utrzeć nosa największym. Taki Bayern w bundes, kibicuje im, cieszę się z kolejnego mistrza ale fajnie by było gdyby ktoś z nimi powalczył, a nie zorc przed sezonem mówi że jeszcze nie gotowi, a w Lipsku że mają czas na rozwój projektu. I teraz załóżmy że Bayern dodatkowo zgarnia +300 mln z superligi, to już całkiem nic się nie zmieni, i o takie zabetonowanie chodzi twórcom superligi, stworzyć coś co zagwarantuje im pozostanie na szczycie, a co z kolei zabije ducha sportu i rywalizacji, wiem to biznes ale jednak cały czas jest w tym trochę sportu i jak to określiłeś romantyzmu. Oceniasz sytuację z punktu widzenia fana Realu i chęci pozostania na szczycie, rozumiem normalne podejście wspiera się swoich, ale jest też atalanta, Sevilla, Lyon, Union, WHU, i w cholere innych klubów które na ten szczyt chcą wejść i jednak jakieś szanse mają, fakt nie wielkie ale mają. Każdy ma swoje racje, swój punkt widzenia i ja to rozumiem, poprostu mam nadzieję że jednak nie powstanie w Europie coś na wzór NBA, a i UEFA się w końcu ogarnie(wiem marzenia)
21 kwi 2021 | 16:21
0
Cóż... Autor powyższego artykułu filmu "Parszywa dwunastka" nie widział, a o książce w ogóle nie słyszał lub też powyższych nie zrozumiał, być może ma problemy z logicznym myśleniem, albo też po prostu nie zna znaczenia słów, których używa i zamiast poprawnego artykułu wychodzi potworek. Określenia "Parszywa dwunastka" użył jako cytatu i porównania w sposób opaczny i całkowicie nieuprawniony. Brawo! Poza tym błędem, za który oblałby maturę, a i ze zwykłego wypracowania też nie dostałby oceny pozytywnej, autor zaserwował nam tekst po prostu słaby. Na siłę próbował przemycać nic nieznaczące informacje, byle tylko "błysnąć" i sprawić wrażenie człowieka o sporej wiedzy, ale wyszło to koszmarnie. I do tego ta polityczna poprawność. Ludzie, próbujący "dbać" na każdym kroku o ową poprawność nigdy nie zauważają granicy, po przekroczeniu której nie są już osobami dbającymi o pewne wartości, ale stają się pośmiewiskiem.
21 kwi 2021 | 12:26
0
Jedno i drugie to dno, ale może ten jakby nie patrząc , blef, uspokoił trochę uefa.
21 kwi 2021 | 11:01
(Edytowany)
To mam teraz coś dla wszystkich przeciwników super ligi niech inne kluby które tam nie miały grać niech teraz odejdą ze struktur uefa bo biorą kase która ma krew robotników w katarze jak są takie sprawiedliwe nie są .życie nie jest sprawiedliwe duży patrzy aby być większy a mniejszy aby być większy gdy już stanie się wielki patrzy jak ci wielcy wcześniej .
0
To mam teraz coś dla wszystkich przeciwników super ligi niech inne kluby które tam nie miały grać niech teraz odejdą ze struktur uefa bo biorą kase która ma krew robotników w katarze jak są takie sprawiedliwe nie są .życie nie jest sprawiedliwe duży patrzy aby być większy a mniejszy aby być większy a gdy już stanie się wielki patrzy jak ci wielcy .
21 kwi 2021 | 10:39
(Edytowany)
kibice rzadzą,czyli upadek tych klubów będzie większy niż jak by weszli do tej superligi,ostatnio kibice rządzą w Schalke,piękana sprawa
0
kibice rzadzą,czyli upadek tych klubów będzie większy niż jak by weszli do tej superligi,ostatnio kibice rządzą w Schalke.
21 kwi 2021 | 10:44
0
na po uj kombinować , było zawsze dobrze , to teraz wprowadzają nowe rzeczy po kiego uja ...
STS
1510 PLN

Oferta powitalna 1200 1510 PLN złożona z aż trzech bonusów! 281 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Superbet
584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN