Peter Hyballa mógł stracić pracę w Wiśle Kraków jeszcze przed derbami. Kto za Niemca po sezonie? [NASZ NEWS]

Peter Hyballa mógł stracić pracę w Wiśle Kraków jeszcze przed derbami. Kto za Niemca po sezonie? [NASZ NEWS]
Krzysztof Porębski / Press Focus
Autor: Tomasz Włodarczyk 10 maj 2021 | 20:22
Radość po strzelonym golu w spotkaniu z Lechem Poznań nie pozostawiła wątpliwości, że czas Petera Hyballi w Wiśle Kraków dobiega końca. Podbiegnięcie do legendy klubu, Kazimierza Kmiecika, i uściskanie go było jasnym sygnałem, po której stronie stanął piłkarz, ale przede wszystkim współwłaściciel "Białej Gwiazdy" - Jakub Błaszczykowski. Po tej manifestacji już nikt nie będzie zdziwiony, jeśli za kilka dni przeczyta pożegnalny komunikat dotyczący trenera. Jednak pierwsza decyzja o zwolnieniu Niemca właściwie zapadła kilka tygodni temu - jeszcze przed derbami Krakowa. Jak ustaliliśmy, wtedy nie udało się załatwić tymczasowego następcy, którym miał zostać Mariusz Jop. Hyballę postanowiono tolerować do zakończenia sezonu.
Wisła Kraków znajduje się w głębokim kryzysie sportowym i wizerunkowym. Zespół nie wygrał od siedmiu kolejek strzelając w tychże tylko trzy gole, w tym dwa po stałych fragmentach gry. Ostatnie zwycięstwo zanotował pod koniec marca ze Stalą Mielec. Gdyby nie trzy punkty wywalczone na przywitanie wiosny, klub przed ostatnią kolejką sezonu mógłby drżeć o ligowy byt.
Dalsza część tekstu pod wideo

Gest wart więcej niż tysiąc słów

Kolejny sezon Wisła kończy w trybie awaryjnym. Zespół z roku na rok niebezpiecznie przesuwa się w stronę miejsc zagrożonych spadkiem. Gdyby nie reforma rozgrywek, dzięki której spada jeden zespół, klub po raz czwarty w historii mógłby pożegnać się z najwyższą klasą rozgrywkową.
Przy Reymonta od kilku lat nie jest spokojnie. To ciągła sinusoida nastrojów. Odejście Bogusława Cupiała było potężnym tąpnięciem - generatorem problemów. Kolejni kandydaci na poważnych właścicieli okazywali się wydmuszkami, co omal nie doprowadziło do upadku zasłużonej drużyny.
Po wyciągnięciu Wisły znad przepaści przez m.in. Jakuba Błaszczykowskiego, co nigdy nie zostanie mu zapomniane, kibice liczyli, że w końcu przyjdą spokojniejsze czasy, ale na razie oczekiwania rozmijają się z rzeczywistością. Problemy piętrzą się w warstwie sportowej i organizacyjnej. Twardy reset okazał się trudniejszy niż przypuszczano. Po przedłużonym przez skalę wyzwania miesiącu miodowym nawet najbardziej życzliwi zaczęli patrzeć na sytuację wokół klubu bardziej krytycznie.
Manifestacja poparcia dla Kazimierza Kmiecika, którego Peter Hyballa chciał się pozbyć ze sztabu, nie została odebrana z wielkim entuzjazmem mimo, że nikt nie kwestionuje faktu, iż legendy należy traktować z szacunkiem. Błaszczykowski, który ma wielki wpływ na funkcjonowanie klubu, zamiast podjąć w temacie trenera konkretną decyzję, wolał zrobić publiczny spektakl, który miał odbić się szerokim echem. Nikt przecież nie uwierzy, że przy jego statusie taki gest przeszedłby niezauważony i został zbagatelizowany. Zatrudniał Hyballę jako współwłaściciel, ale siarczysty policzek wymierzył mu już w stroju piłkarza. Zważywszy, że tych dwóch ról nie da się rozdzielić, co okazuje się sporym problemem, Hyballa może szykować się do wyprowadzki. Byłoby dziwne, gdyby sam miał jeszcze ochotę przebywać w tej toksycznej relacji.
Odchodząc od samego sensu rozstania z trenerem pytanie, czy powinno się ono odbywać w takiej formule. W pewnym stopniu publicznie. Takie komunikowanie, wciąganie na krakowski pręgierz to zresztą nie pierwszyzna.
Wcześniej publicznej krytyki na pożegnanie z klubem dostąpił Piotr Obidziński, wskazany jako odpowiedzialny za fiasko negocjacji z Aleksandrem Buksą w programie Foot Truck, a potem sam Buksa, któremu nie przedłużono umowy do 2023 roku, jak wbrew faktom komunikował klub, a jedynie do końca sezonu. Winę za taki stan rzeczy starano się wlepić w całości obozowi piłkarza i samemu nastolatkowi.

Wisła chciała zatrudnić Jopa

Pandemia koronawirusa nie pomogła Wiśle dźwignąć się z kłopotów finansowych, bo została odcięta od ważnego źródła dochodu, czyli dnia meczowego. Niemal wszystkie decyzje sportowe z ostatnich miesięcy, wybór trenera i transfery, nie wypaliły, co składa się na smutny obraz na koniec sezonu.
Hyballa mógł pożegnać się z klubem wcześniej, ale i ta próba rozstania zakończyła się niepowodzeniem. Jak ustaliliśmy, przed derbami Krakowa Wisła skontaktowała się z PZPN, aby poprosić o "wypożyczenie" do końca sezonu Mariusza Jopa, asystenta Macieja Stolarczyka w kadrze do lat 21. Federacja wyraziła na to zgodę, bo i tak rozgrywki młodzieżowe zostały zawieszone, ale do awaryjnego zatrudnienia Jopa ostatecznie nie doszło.
Wisła bezbramkowo zremisowała z Cracovią. Potem wynikiem 0:0 zakończył się mecz z Legią. Mimo, że media informowały o rozłamie, na zewnątrz płynął przekaz, że Hyballa jest bezpieczny. Ale jak się teraz okazuje, to nieprawda.
W miarę pozytywne rezultaty z ważnymi rywalami uspokoiły nieco sytuację. Widmo spadku oddaliło się na tyle, że być może uznano, iż gwałtowna zmiana i tak nie ma sensu. Nowy szkoleniowiec przyjdzie z czystą kartą. Bez konieczności zamykania sezonu za poprzednika.
Nie znamy nazwiska następcy Hyballi, ale na giełdzie przewinęły się dwie kandydatury - Marcin Brosz i jeden z najbardziej zasłużonych piłkarzy "Białej Gwiazdy" Radosław Sobolewski. Podobnie jak Jop, niedoszły tymczasowy strażak, pracował już w Wiśle w roli asystenta. Prowadził też zespół w pojedynczych spotkaniach, gdy spadały głowy kolejnych szkoleniowców. Czy teraz jest szansa, aby ten szkoleniowiec z zakorzenionym wiślackim DNA otrzymał prawdziwą szansę?
Przy Reymonta już to grali, gdy w najtrudniejszym momencie za stery złapał Maciej Stolarczyk, i ten wyciągnął zespół z tarapatów. Może znów uznają, że na tak trudnym etapie to właściwa droga.
TYLKO DO 19.06, 23:59. Bez wpłaty własnej, bez ryzyka i bez obrotu w ETOTO z kodem MECZYKI5 - SPRAWDŹ
author picture

Tomasz Włodarczyk

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne
STS
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Oferta na EURO 2020 w Fortunie! 600 PLN bez ryzyka, 20 PLN bez depozytu i 2100 PLN od wpłaty!

Superbet
584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN

ETOTO
Tylko do 29.06!

TYLKO DO 29.06, GODZ. 23:59! 5 PLN bez depozytu i 100 PLN zakład bez ryzyka, bez obrotu. Jeśli przegrasz, otrzymujesz kasę z powrotem i możesz ją od razu wypłacić.

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Dyskusja 16

10 maj 2021 | 20:51
0
Jopa :D Niemiec Wymaga dlatego w tej lidze już nic się nie zmieni , żenada , jakby piłakrz miał podstawe pensji 10 tysiecy i dopiero za wygrany mecz 10 tys to nagle by biegali a tak 70 koła jest czy sie stoi czy sie leży wiec jak mocne treningi to zmiana trenera , brak slów warta poznan pokazała obraz tej ekstraklapy
10 maj 2021 | 21:37
0
Bo u nas są panowie piłkarze, po co biegać jak cała liga gra w schodzoną. Telewizja publiczna wykupi prawa transmisji kasa klubu będzie się zgadzać to i pensje będą. A te puchary po co to komu?
10 maj 2021 | 22:07
0
Najłatwiej powiedzieć, że to wina piłkarzy, bo są leniami itd., a prawda może być przecież zupełnie inna. Jakby to było takie proste, że BIEGANIEM i WYMAGANIEM drużyna zacznie wygrywać wszystkie mecze, to każdy by to robił. TVP Sport podało, że Hyballa nie pozwolił nawet normalnie zjeść śniadania wielkanocnego zawodnikom, wystawia Medveda, a trzyma na ławce Kubę, Chukę czy Silvę na trybunach.
10 maj 2021 | 22:19
0
W naszej lidze nie ma doświadczonych ambitnych piłkarzy (może oprócz Błaszczykowskiego) każdy ma wyjebane. Jak ktoś się wyróżnia to tylko młodzi, głodni sukcesu, a żeby ten sukces osiągnąć wyjeżdżają za granice w jak najmłodszym wieku. Trenerzy to ta sama półka "polska myśl szkoleniowa" ewentualnie despota z zagranicy . Chodzi o to że u nas klubowa piłka to dno. A boli to że nie żyjemy w Kazachstanie kasa jest i nawet trafia tam gdzie trzeba ale na tym się kończy.
10 maj 2021 | 21:03
0
Możecie mnie minusować, ale uwazam, ze ten gest Błaszczykowskiego był chamski. I to nie pierwszy raz gdy Kuba pokazał "klase". Przypomne tylko afere z biletami, kłotnie z Lewym w Dortmundzie, publiczne pranie bródów po zwolnieniu Obidzińskiego... Mam szacunek do Kmiecika, być może Hyballa faktycznie chciał go wyrzucić ze sztabu, ale takie sprawy załatwia się jak dorośli, an ie jakimiś gestami pod publiczkę. Zresztą wszystko to co było można ułyszec z innych klubów o Hyballi sprawdziło sie, a teraz wszyscy w wisle zaskoczeni jaki niemiecki trener jest. Słabe to zachowanie.
10 maj 2021 | 21:17
0
Jest fajna historia z nim związana. Podczas jakiegoś zgrupowania podpadł mu jakiś dziennikarz i zaczął to niego wykrzykiwać z okna " Ty nie masz już wywiadu!" Zgadzam się z twoją opinią.
10 maj 2021 | 21:18
0
dokładnie, również uważam to za nieprofesjonalne i żenujące. Przypomina mi się zwolnienie Beenhakkera przez Latę, to był ten sam poziom, nawet bardziej perfidny
10 maj 2021 | 21:38
(Edytowany)
sto procent poparcia, starszy kolego. Gówniarstwo to nie wiek, to stan umysłu.
0
Sto procent poparcia, starszy kolego. Gówniarstwo to nie wiek, to stan umysłu. Ale ja widzę tutaj ten konflikt wartości, a Błaszczykowski jest, jako osoba i jako piłkarz, na tej drugiej szali. Dla niego swoiście rozumiana "wspólnota", "kultura", "grupa", "gesty", "lojalność" przysłania całą resztę. Tak mi się wydaje.
10 maj 2021 | 21:15
0
Słoma wyłazi Błaszczykowskiemu z butów. Dopóki będzie czynnym piłkarzem nie powinien angażować się w zarządzanie klubem. Kolejne szopki na pewno nie przysłużą się Wiśle. Po pokazówce z Obidzińskim i Hyballą nikt poważny nie będzie chciał pracować w tym klubie. Oczywiście, można zatrudnić Wuja, Sobolewskiego czy innych wiślackich weteranów. Tylko czy oni okażą się zbawcami dla Wisły? Wątpię.
10 maj 2021 | 22:54
0
Wszystko w rodzinie zostaje i wsrod znajomych, taki to biznes kolego.
10 maj 2021 | 21:37
0
JOP?! Od kiedy on jest trenerem? :D
10 maj 2021 | 22:09
0
Ok, to teraz zastanówmy się jakie było inne wyjście:
Hyballa denerwuje Błaszczykowskiego -> Błaszczykowski go od razu zwalnia (bo może). Wtedy by wszyscy pisali, że robi sobie prywatny folwark z Wisły.
Kuba pokazał cierpliwość, bo wpuszczanie go przez Hyballę na końcowe 3 minuty przy wyniku 1:4 z Zagłębiem to było jak policzek. W następnych meczach też wchodził późno. Nie narzekał, czekał dalej na swoją szansę i pokazał co potrafi.
11 maj 2021 | 12:01
0
Jacyś niemcy spuścili z ligi Korone, inny omal nie spuścił Wisły. Po co nam ten niemiecki odpad w Polsce? Gdyby byli coś warci, to by zajmowali się piłką na zachodzie.
11 maj 2021 | 18:20
(Edytowany)
By duzo odpadow przyjmujemy do Polski. Ten sam motyw jak ze szrotami z niemiec co wygladem auta przypominaly.
0
Typowe sprowdzanie szrotu do Polski. Ogolnie caly szrot z europy laduje u nas.
10 maj 2021 | 22:08
0
Przykro mi się patrzy na klub któremu się kibicuje od dzieciństwa, który nie może się otrząsnąć. Problem w Wiśle to pieniądze. Póki był Cupiał, z jego polityką oraz pieniedzmi wyglądało to bardzo dobrze.

Błaszczykowski grający właściciel, zatrudnia Hyballe, po czym go zwalniają. Może chciał zmienić sztab, który uważa że jest starej daty i trzeba innego impulsu? Kmiecik legenda, ale podobnie jak Kuba (mimo zasług), powinni może zejść ze sceny. Dziwi mnie we Wiśle brak zdolnej młodzieży. Legia czy Lech, produkują niezłych piłkarzy, a u nas cisza od kilku lat. Pion młodzieżowy działa źle, a wystarczy znaleźć odpowiednich skautów którzy powynajduja perełki po wioskach, co by dużo oddała by zagrać w Wiśle.
Ściągnięcie dobrych piłkarzy bez budżetu transferowego i płacowego w obecnych warunkach nie jest możliwe.
Jedyne wyjście jest takie, by pojawił się dobry, mocny sponsor, który dorzuci do dwóch/trzech fajnych grajków, i zespół zacznie lepiej wyglądać.
Dziwne że Kuba, mimo licznych znajomości, nie znajdzie nikogo kto chciałby zainwestować i być prezesem Wisły, teraz trzeba ratować co się da.
10 maj 2021 | 22:57
0
Z Kuba jest taki problem, ze on jest zagorzalym zwolennikiem PISu i ciezko sie z nim rozmawia. Lewy widzial to i nie trawil czegos takiego, dlatego im nie po drodze bylo. Kuba spusci wisle do 4 ligii niestety i zachowa prawa do marki. Po ustawia na wszystkich stanowiskach rodzine i znajomych etc etc ;/
STS
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Oferta na EURO 2020 w Fortunie! 600 PLN bez ryzyka, 20 PLN bez depozytu i 2100 PLN od wpłaty!

Superbet
584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN

ETOTO
Tylko do 29.06!

TYLKO DO 29.06, GODZ. 23:59! 5 PLN bez depozytu i 100 PLN zakład bez ryzyka, bez obrotu. Jeśli przegrasz, otrzymujesz kasę z powrotem i możesz ją od razu wypłacić.

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550