Pierwsze skrzypce w klubie, nieistotna rola w kadrze. "Odsunięty przez Sousę"

Pierwsze skrzypce w klubie, nieistotna rola w kadrze. "Odsunięty przez Sousę"
Piotr Matusewicz / PressFocus
Autor: Samuel Szczygielski 24 lis 2021 | 13:47
Tomasz Kędziora rywalizował wczoraj z Robertem Lewandowskim i jego Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów. Uznaliśmy, że to dobra okazja, by przyjrzeć się reprezentantowi Polski. Kędziora wielkiego uznania u Paulo Sousy nie ma i trochę zniknął nam z radaru, a na Ukrainie jest wręcz przeciwnie - gra tam pierwsze skrzypce.
Przeanalizowaliśmy jak wygląda sytuacja klubowa naszego obrońcy. Nie ma co się oszukiwać, w Polsce mało kto śledzi ligę ukraińską, a Kędziora w kadrze gra zdecydowanie mniej niż za Jerzego Brzęczka.
Dalsza część tekstu pod wideo

Potentaci niestraszni

Na mistrzów Niemiec nie było jeszcze w tym sezonie Ligi Mistrzów mocnych. Wygrali wszystkie mecze, ale wczorajszy, z Dynamem, był na styku. Gospodarze grali ’’na gazie”, chcieli przeciwstawić się Bayernowi. Sprawić, by postawione przez nich warunki były dla ’’Bawarczyków” jeszcze trudniejsze od tych atmosferycznych na stadionie w Kijowie. Zagrali naprawdę dobrze, momentami nawet przejmowali kontrolę w meczu, zwłaszcza w drugiej połowie, ale Manuel Neuer był świetny.
Jeden reprezentant Polski strzelił gola przewrotką, drugi natomiast w tym nie uczestniczył. Tak samo drugiej bramki Bayernu nie można w żadnym stopniu zapisać na konto Kędziory. Zarówno przy trafieniach ’’Lewego” jak i Kingsleya Comana akcja toczyła się lewą stroną Dynama.
Co wyłapał na Twitterze Gabriel Stach, Kędziora po meczu zdążył jeszcze pochwalić kapitana naszej kadry, a jak Polak mówi mądre słowa, to warto go cytować:
- Znam Roberta od wielu lat i dobrze wiem, jak dobry jest. Zagrał świetny mecz i to nie tylko z racji na swoją niewiarygodną bramkę, ale całokształt gry. To zawodnik klasy światowej i mam nadzieję, że wygra Złotą Piłkę w tym roku.
Po meczu, w którym Lewandowski strzelił swojego 30 gola w tym sezonie, jasne stało się, że przygoda europejska Dynama nie będzie kontynuowana wiosną, nawet w Lidze Europy. Ale Kędziora może być dość zadowolony z postawy w fazie grupowej LM. Przeciwko Barcelonie wypadł bardzo dobrze. Wydawał się wręcz graczem nie do przejścia, a Dynamo dwukrotnie przegrało ledwo, ledwo, po 0:1.

Jak swój

Co należy podkreślić, aż dziesięciu z 14 piłkarzy Dynama, którzy wczoraj zagrali, pochodzi z Ukrainy, większość to wychowankowie. To klub stawiający z premedytacją na swoich. Tym poważniej wygląda rola Kędziory w zespole. Zdarza mu się zakładać opaskę kapitańską.
Były piłkarz Lecha Poznań jest traktowany w Kijowie jak swój. Szybko nauczył się języka i bardzo dobrze nim włada, do tego wziął ślub z Ukrainką. Klub jeszcze kilka lat temu ściągał ciekawe nazwiska spoza granic, ale teraz nie ładuje już dużych pieniędzy w transfery. Wystarczy cofnąć się do letniego okienka z 2013 roku, gdy do klubu dołączyli Dieumerci Mbokani, Jeremain Lens, Younes Belhanda, Benoit Tremoulinas. Ewidentnie z poziomem obcokrajowców klub zjechał.
Jak słyszymy od eksperta od ligi ukraińskiej Kamila Rogólskiego, Kędziorę cechuje solidność, powtarzalność ruchów, rozwój w niektórych aspektach, szczególnie w grze do przodu. Polak nie daje żadnych fajerwerków, ale za to jest najrówniejszy ze wszystkich obcokrajowców, którzy trafili do klubu w ostatnich latach.
Rok 2021 jest dla Dynama świetny. W gablocie trofea za mistrzostwo i puchar Ukrainy, wiosną przejście Club Brugge w Lidze Europy i odpadnięcie z niej w 1/8 finału, ale z Villarrealem, czyli późniejszym triumfatorem. Kędziora w poprzednim sezonie zaliczył duży postęp u Mircei Lucescu, szczególnie w porównaniu do jeszcze wcześniejszego sezonu pod wodzą Ołeksija Mychajłyczenki, kiedy błędów w defensywie ze strony całej drużyny było mnóstwo.
Reprezentant Polski miał bardzo dobrą opinię w Dynamie praktycznie od początku. Z jednej strony to kwestia jego umiejętności, a z drugiej praktycznie nie miał na swojej pozycji realnej konkurencji. Mykoła Moroziuk odszedł z klubu w 2019 roku, Ołeksandr Karawajew może grać na prawej stronie obrony (tak jak w reprezentacji Ukrainy), jednak częściej gra na lewej albo skrzydle.
Odkąd Ołeksandr Tymczyk wrócił z wypożyczenia z Zorii Ługańsk, rywalizacja na pozycji Kędziory jest już poważniejsza. Nawet na początku sezonu wydawało się, że to Ukrainiec ją wygrał. Z biegiem czasu Kędziora go jednak zdystansował, co pokazał mecz z Bayernem w Monachium. Tymczyk wyszedł w podstawowym składzie, ale spalił się kompletnie i Kędziora zastąpił go po przerwie.
Inna sprawa, że w bieżącym sezonie Kędziora już dziewięciokrotnie był zmieniany w drugiej połowie. Chodzi o braki kondycyjne? Nic bardziej mylnego. Przyczynia się do tego styl Mircei Lucescu. W lidze ukraińskiej, gdzie rywale Dynama niejednokrotnie wręcz skrajnie się cofają, boczny obrońca musi być cały czas w ruchu i grać wysoko do końca spotkania. Dlatego Lucescu lubi dokonywać zmian, także na tej pozycji.
Oczywiście to też nie tak, że dla Kędziory każde spotkanie jest udane. Słabszy moment to choćby klęska 0:3 z Szachtarem w Superpucharze na początku sezonu, gdzie był uwikłany w stratę dwóch bramek - najpierw w zamieszaniu ’’asystował" Lassinie Traore, a przy drugiej Ismaily wystawił piłkę Lassinie do pustaka, bo Polak nie zdążył wrócić.
Kędziora zaczął być też opcją jako środkowy obrońca, ale to warto już podpiąć pod wątek reprezentacji.

Odsunięty przez Sousę

Za Jerzego Brzęczka zagrał aż 18 razy, w tym 15 w pełnym wymiarze czasowym. Był etatowym żołnierzem byłego pana selekcjonera. I przyznać trzeba, że choć wielu piekliło się, że Bartosz Bereszyński jest marnowany na lewej obronie, to Kędziora nie dawał argumentów, by kogokolwiek za niego wstawiać.
Sousa zakończył Kędziorze okres dobrobytu w kadrze. Na pierwsze zgrupowanie piłkarz Dynama nie dostał powołania, później mógł liczyć na grę z rywalami takimi jak San Marino. Wystąpił też oczywiście w ostatnim meczu z Węgrami, był zresztą jednym z niewielu plusów tego spotkania. I co ważne - w trójce środkowych obrońców.
Gra na środku obrony zaczęła być dla niego opcją w klubie na początku pracy Lucescu, czyli w lipcu 2020 roku. Z czystej konieczności, bo w Dynamie wybuchła plaga kontuzji, do tego niektórzy piłkarze wypadali z gry przez zakażenie koronawirusem. Od tamtej pory Kędziora, gdy jest taka potrzeba, grywa właśnie na stoperze.
Sam zainteresowany mówił o tym na jednej z konferencji reprezentacji Polski tak:
- Zagram tam gdzie będzie chciał selekcjoner. Mogę być wahadłowym, mogę grać jako półprawym obrońcą. Systemy z trójką i czwórką obrońców wcale tak bardzo się od siebie nie różnią.
Kędziora stracił nie tylko na zmianie formacji, ale i na dyspozycji kolegów. Szczerze mówiąc, teraz nie ma co się dziwić selekcjonerowi, że tak bardzo ufa Pawłowi Dawidowiczowi i Bartoszowi Bereszyńskiemu, bo obaj prezentują wysoką formę w Serie A, a do tych rozgrywek Sousa ma sentyment i lubi je oglądać.
Ostatnie zgrupowanie świadczy o tym, że Tomasz Kędziora przeskoczył Michała Helika w hierarchii Paulo Sousy. Ale to nic dziwnego, w końcu mówimy o piłkarzu ze strefy spadkowej Championship. A tutaj mamy Kędziorę grającego w Lidze Mistrzów.
Wychodzi jednak na to, że Polak na razie musi spełniać się przede wszystkim w klubie. Przed nim ostatni mecz w ramach Champions League. O ile dla siebie już o pietruszkę, o tyle dla innych bardzo ważny w kontekście końcowej tabeli grupy. Jeśli Dynamo przegra z Benfiką, to bardzo możliwe, że wiosną będziemy oglądać Barcelonę w Lidze Europy.
Podziękowania dla Kamila Rogólskiego, pasjonata ukraińskiego futbolu, za pomoc w przygotowaniu tekstu.
author picture

Samuel Szczygielski

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: Własne

Grupa E - Liga Mistrzów

STS
1504 PLN

Oferta powitalna 1504 PLN złożona z aż trzech bonusów! 235 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI

Dyskusja 9

24 lis 14:15
0
W ogóle Sousa podejmuje dziwne decyzje kadrowe. Kędziora, Szymański na bocznym torze, za to grają piłkarze, którzy mają mniej rozegranych minut w tym sezonie, niż trwa lekcja w szkole. I niby ma to wprowadzić stabilizację, bo postawił na jeden skład i się go trzyma, ale czym się różni taki Płacheta, czy Puchacz od zeszłorocznego Grosickiego? Szczerze mówiąc jak po Euro byłem zwolennikiem dania czasu Sousie, tak powoli zaczynam uważać, że chyba powoli trzeba zacząć badać rynek pod kątem nowego szkoleniowca.
24 lis 17:07
0
Nie sztuką jest posklejać drużyny z najlepszych piłkarzy, czego świetnym przykładem jest PSG, które sprowadza pilkarzy bez sensownego planu, Leonardo daje dupy totalnie pod tym względem.
Drużyna piłkarska to uzupełniające się elementy, każdy z zawodników ma inne umiejętności, inny profil. Jeżeli trener w swojej układance nie widzi miejsca dla pilkarza, który w innym zespole gra bardzo dobrze, to dlatego że nie pasuje do tej układanki, którą ten trener buduje.
24 lis 14:49
0
Takie prawo Sousy jako selekcjonera. Inna sprawa, że jego decyzje są czasami kuriozalne.
24 lis 15:26
0
Wolę Dawidowicza czy Beresia grających w sredniakach Serię A tydzień w tydzień.
24 lis 15:27
0
witaj, jestem Ukraińcem i Kędziora nie jest zbyt ceniony w Kijowie. Pozdrawiam.
24 lis 19:11
0
Futbol niby wydaje się prosty, ale w istocie jest inaczej. Dla mnie niby sprawa jest prosta bo system 1-4-5-1 i niby jest po sprawie, obrońcy, którzy są obecnie mogą być na nasze czyli średnie europejskie standardy, atak, czyli Lewy klasa światowa, problem mamy na bramce i w pomocy: Szczęsnego bym zmienił w bramce i wcale nie z braku umiejętności, tylko poprostu mu nie idzie i tyle. W linii pomocy potrzebujemy graczy technicznie ponad średnią Europejską zostaje tylko Zieliński i Frankowski czyli cały czas brakuje nam 3 pomocników i ja ich nie widzę na horyzoncie. Zielu wiadomo środek pola, Frankowski na boku, szybki i technicznie podkreślam jak na nasze standardy może być i 2 takiego piłkarza o podobnych walorach potrzebujemy na drugie skrzydło. Jedyne co mi przychodzi do głowy to dać szansę od 60 minuty Musiałowskiemu wiem, wiem najpierw musi dostać powołanie, ale młody technicznie to zjada każdego naszego Reprezentanta, czy nie zasługuje nawet na sprawdzenie?. I jeszcze Kozłowski widzieliśmy go kilka chwil w Reprezentacji i nie wiem jak wam mi się tam podobał i ci młodzi powinni regularnie dostawać szansę. No skauting w naszym kraju kuleje, bo na Orlikach gra lub grało od kilku lat naprawdę fajnych technicznie chłopaków, nie wiem być możwe jest tak samo jak dawno temu, że ojciec miał zdolnego chłopaka do gry w piłkę tylko problem był taki, że przywiózł go Polonezem( czytaj biedny) i bez pieniędzy nie było mowy by ten chłopak dalej się rozwijał w tej szkółce ponieważ od razu był skreślony, co innego jak jakieś beztalencie było przywiezione Mercedem...
25 lis 05:00
0
Wuja to taki sam „pan selekcjoner” jak Samuel „pan dziennikarz” :)
24 lis 14:20
0
SAMPDORIA dostałaby 3-kę od DYNAMO Kijów.
24 lis 14:33
0
Chciałbym zobaczyć jak Rep. Polski poradziłaby sobie w ustawieniu 4-1-2-1-2:
Szczęsny
Cash-Kędziora, Bednarek-Bereszyński
Krychowiak (lub Klich w 4-3-1-2)
Linetty-Moder
Zieliński (lub Szymańskii wtedy Zielu niżej)
Świderski-Lewandowski

Rezygnujemy ze skrzydłowych, ale wtedy robi się miejsce dla Szymańskiego, albo Świderski może schodzić do boku ;) Taka luźna propozycja.

Grupa E - Liga Mistrzów

STS
1504 PLN

Oferta powitalna 1504 PLN złożona z aż trzech bonusów! 235 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI