Polscy napastnicy w świetnej formie! Gol za golem. "Powinien robić sporo dobrego" [POLACY ZA GRANICĄ]

Polscy napastnicy w świetnej formie! Gol za golem. "Powinien robić sporo dobrego" [POLACY ZA GRANICĄ]
screen
Autor: Mateusz Hawrot 4 paź 2021 | 10:11
To był bardzo udany tydzień dla rzeszy polskich napastników. Bramki w ich wykonaniu padały od Ligi Mistrzów po MLS i Cypr. A to nie koniec dobrych informacji płynących z zagranicznych podwórek.
W ostatnich dniach przed październikową przerwą na mecze reprezentacji selekcjoner Paulo Sousa znalazł więc sporo powodów do zadowolenia.
Dalsza część tekstu pod wideo

GOLE I ASYSTY

Słodko-gorzki tydzień “Lewego”
Słaby mecz ligowy ma za sobą Robert Lewandowski i cały Bayern. Monachijczycy ulegli u siebie Eintrachtowi Frankfurt, a “Lewy”, co dzieje się bardzo rzadko, należał do najsłabszych zawodników na boisku. Nie wykorzystał żadnej z okazji bramkowych, w dodatku sprawiał wrażenie nieobecnego w grze zespołowej, momentami niewidocznego. “Bild” wręczył mu surową notę “5” w skali 1-6. Trudno, by humor napastnikowi poprawiła widoczna na poniższym wideo asysta przy bramce Leona Goretzki.
Wydaje się, że albo Julian Nagelsmann nie zawsze ma pomysł, jak w stu procentach realizować taktykę “pod Lewandowskiego”, albo sam Polak jest nieco przemęczony. Dobrze, że teraz przerwa na kadrę. Nie ma co chyba bić na alarm, szczególnie że w środku tygodnia 33-latek dwukrotnie “ukłuł” Dynamo Kijów. Zobaczymy, jak z formą kapitana reprezentacji w barwach narodowych i po powrocie na ligowe boiska. Co ciekawe, dla “Lewego” spotkanie z Eintrachtem było drugim z rzędu bez zdobyczy bramkowej w Bundeslidze. To pierwsza taka sytuacja od… grudnia 2019 roku. Nieprawdopodobna statystyka.
Pistolety na powrót Piątka
Gola za to strzelił wracający po kontuzji Krzysztof Piątek, który zaskoczył bramkarza Freiburga po wejściu z ławki rezerwowych. To trafienie niewiele jednak pomogło drużynie polskiego napastnika. Hertha znów przegrała i raczej nie uniknie zmiany trenera. Choć i w nowym rozdaniu Piątek powinien być temu zespołowi bardzo potrzebny.
Asysta “Ziela”
Drugą asystę w tym sezonie zaliczył Piotr Zieliński. Pomocnik Napoli popisał się dokładnym, wypieszczonym dograniem z rzutu wolnego na głowę Amira Rrahmaniego. Podopieczni Luciano Spallettiego ograli na wyjeździe Fiorentinę i po siedmiu kolejkach mają komplet punktów w tabeli. Świetny początek sezonu “Azzurrich”.
Świetne wieści z MLS
W USA do siatki trafił Jarosław Niezgoda. Okazał się dżokerem idealnym - ledwo co zapoznał się z murawą, a już w pierwszym kontakcie z piłką skierował ją głową do siatki po wrzutce z rzutu rożnego. Co więcej, ten gol dał ekipie Portland trzy punkty z Interem Miami. To także bardzo ważna bramka dla samego Niezgody, który powoli odbudowuje formę po wyleczeniu poważnej kontuzji więzadeł krzyżowych. Niech tylko dopisuje mu zdrowie, a powinien zrobić w MLS sporo dobrego.
Za oceanem błysnął też Kacper Przybyłko, który zanotował sprytną i inteligentną asystę w meczu jego Philadelphii z Columbus Crew.
Wcześniej, w czwartek, dorobek bramkowy powiększył również Adam Buksa, notując 13. bramkę w sezonie.
Strzelali też inni
Dobrą formę przed nadchodzącym zgrupowaniem reprezentacji Polski zasygnalizował także Karol Świderski. Snajper PAOK-u Saloniki trafił do siatki głową w spotkaniu z OFI Crete (3:1). Był to jego pierwszy gol w obecnych rozgrywkach.
Na Cyprze za ciosem poszedł Mariusz Stępiński. Zawodnik Arisu Limassol ostatnio zaimponował hattrickiem, a w miniony weekend dołożył do tego bramkę przeciwko Ethnikosowi (3:0), otwierając wynik spotkania mocnym, mierzonym strzałem (od 0:22)
Strzelali jednak nie tylko napastnicy. W lidze węgierskiej przypomniał o sobie Lukas Klemenz. Były obrońca Wisły Kraków zaliczył premierowe trafienie dla Honvedu Budapeszt, zachowując się w polu karnym rywala jak rasowy snajper (od 0:58).
Inny gracz doskonale znany z ekstraklasowych boisk, Piotr Grzelczak, przebudził się w Kazachstanie. Piłkarz Atyrau zdobył dwa gole przeciwko Tarazowi. W tym sezonie legitymuje się bilansem sześciu bramek w 25 spotkaniach.
Odnotujmy jeszcze trafienie Davida Blachy dla trzecioligowego niemieckiego SV Meppen.

BRAMKARZE

Błysk i pech Drągowskiego
Wśród licznej polskiej kolonii bramkarskiej wyróżnił się Bartłomiej Drągowski. Bramkarz Fiorentiny wpuścił wprawdzie dwa gole z Napoli, ale poza tym w efektowny sposób obronił rzut karny Lorenzo Insigne, a następnie dobitkę. Zobaczcie sami:
“Drążek” zasłużył na brawa, ale prawdopodobnie zakończył mecz z kontuzją, bo po ostatnim gwizdku na jego twarzy pojawił się spory grymas bólu i łzy. Wygląda na to, że pechowy uraz - być może poważny - dopadł go w trakcie jednego z wybić piłki w końcówce. W takiej sytuacji golkiper opuściłby najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski.
Fachura przy karnych
Karnego wyciągnął również Jakub Szumski z Erzurumsporu. I zrobił to w sposób naprawdę efektowny (od 1:47).
Wyczyn Drągowskiego i Szumskiego skopiował wypożyczony z Liverpoolu do walijskiego Caernarfon Jakub Ojrzyński, syn trenera Leszka Ojrzyńskiego (od 0:16).
Dwaj kadrowicze na plus
Sporo powodów do zadowolenia znajdzie także Łukasz Skorupski. Bologna niespodziewanie rozjechała na własnym boisku Lazio (3:0), a “Skorup” zanotował kilka ważnych interwencji. W derbach Turynu czyste konto zachował zaś Wojciech Szczęsny (Juventus wygrał 1:0, wcześniej “Szczena” nie dał się pokonać piłkarzom Chelsea w Lidze Mistrzów). Mur nie do przejścia w minionym tygodniu stanowił również Bartosz Białkowski z Millwall, który zagrał na zero z tyłu i w środę z Bristol, i w sobotę z Barnsley (dwukrotnie po 1:0).
Pecha miał za to Łukasz Fabiański. West Ham uległ u siebie Brentford (1:2) po golu straconym w samej końcówce. Wcześniej zaś grający niezłe zawody “Fabian” musiał wyciągać z siatki piłkę, która dosłownie o milimetry przekroczyła linię bramkową.
Jak wypadli inni bramkarze? Rafał Gikiewicz tym razem nie wskoczy do jedenastki kolejki, bo wpuścił dwa gole z Borussią Dortmund (1:2). Kamil Grabara skapitulował po razie zarówno w Lidze Konferencji, jak i na krajowym podwórku. Z ławki w Monaco nie podnosi się z kolei Radosław Majecki. W Turcji zaś szalał nieco zapomniany Adam Stachowiak, który uratował Denizlisporowi remis w ósmej kolejce tamtejszej drugiej ligi.

INNE

Powrót Milika
Z innych wydarzeń na uwagę zasługuje powrót do gry po długiej kontuzji Arkadiusza Milika. Napastnik Marsylii jest ostrożnie wprowadzany do zespołu - na razie otrzymał dwie szanse w roli rezerwowego. Pierwszej, przeciwko Galatasaray, towarzyszył spory aplauz publiki na Stade Velodrome.
Milik nie znalazł jeszcze sposobu na rywali - ani z “Galatą”, ani w lidze z Lille. Najważniejsze jednak, by dopisywało mu zdrowie.
Raport z Rosji
Na wschodzie bliski kolejnej bramki dla Krasnodaru był Grzegorz Krychowiak. W meczu z CSKA Moskwa (0:0) pomylił się o włos, obijając słupek po uderzeniu zza pola karnego (od 4:06).
Inny Polak występujący w Rosji, Rafał Augustyniak, zanotował z kolei bardzo udany powrót do gry po kontuzji. Jego Ural wygrał na wyjeździe z Ufą (1:0), a pomocnik zagościł nawet w jedenastce kolejki serwisu “Whoscored”.
Przegrało zaś Dynamo Moskwa Sebastiana Szymańskiego. U filigranowego piłkarza nie widać żadnych problemów zdrowotnych - rozegrał pełne spotkanie z Kryljami (0:1).
Dzielny Bednarek
W Anglii przed trudnym wyzwaniem stanął Jan Bednarek, bo Southampton rywalizowało na Stamford Bridge z Chelsea. “Święci” długo stawiali opór londyńczykom. Do 84. minuty utrzymywali remis, a polski stoper rozgrywał dobry mecz, wyróżniając się kilkoma istotnymi zagraniami w defensywie. Bednarek mocno uprzykrzał życie Romelu Lukaku i mimo że jego zespół ostatecznie przegrał 1:3, to może być zadowolony z własnej gry. To dobry prognostyk przed nadchodzącym starciem narodowej kadry w Albanii, podobnie jak udane spotkania Mateusza Klicha z Watfordem (90 minut, Leeds triumfowało 1:0) i Jakuba Modera z Arsenalem (78 minut, 0:0).
Złą informacją jest za to przyspawanie do ławki rezerwowych Derby County innego reprezentanta, Kamila Jóźwiaka. Skrzydłowy “Baranów” ostatnio nie cieszy się zaufaniem Wayne’a Rooneya, a że mająca multum problemów sportowo-organizacyjno-finansowych drużyna radzi sobie zupełnie przyzwoicie, to trudno oczekiwać nagłych zmian w składzie w wykonaniu “Wazzy”.
Na koniec wyróżnijmy jeszcze:
  • Wejście Nicoli Zalewskiego na ostatnie minuty meczu Romy z Empoli (2:0)
  • Dobrą formę Pawła Dawidowicza i jego Hellasu (4:0 ze Spezią)
  • Czyste konto Dynama Kijów Tomasza Kędziory w hicie z Szachtarem (0:0)
  • Kolejny udany mecz Marcina Kamińskiego w barwach Schalke (3:0 z Ingolstadt)
  • Wciąż doskonałą formę Lens z Przemysławem Frankowskim w składzie (2:0 z Reims i pozycja wicelidera Ligue 1)
author picture

Mateusz Hawrot

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne

Tabela ligowa - 1. Dywizja

STS
1504 PLN

Oferta powitalna 1504 PLN złożona z aż trzech bonusów! 235 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI

Dyskusja 11

4 paź 10:36
0
Trzeba sie cieszyc z kazdej bramki Piatka w taki sposb jakby hattricka strzelil bo patrzac to co hertha gra to za czesto sobie nie postrzela. Wspolczuje mu.
0
Piątek wreszcie znalazł klub w kturym może być trochę lepszy od innych
4 paź 11:45
0
Jest z czego wybierać
4 paź 12:56
0
Nadmuchany tytuł, o ile cieszę się że polskie wielkoludy są w formie,pokazali swoją przydatność i walkę w reprezentacji,to z piątkiem daleka droga,nie chcę mi się liczyć ale to już 2lata bez formy?tu potrzeba sezonu na conajmniej kilkanaście bramek i Tyle. Dla mnie na ten moment gość za Świderskim i buksa
4 paź 14:04
0
No wszystko ładnie pięknie a do kadry drapiemy się po głowie i wybieramy do Lewego najmniejsze zło a nie partnera w napadzie.
0
Dobrze bo bendzie można Lewego na ławke posadzić na Alabanie. Lewandowski się skończył ale czego wymagać od emeryta
4 paź 10:59
0
Selekcjoner Sousa musi być zadowolony z takiego bogactwa wyboru. Będziemy mieli czym straszyć z przodu.
4 paź 11:14
0
Gracze San Marino na pewno mają już pełno w gaciach
4 paź 11:21
0
Z drugiej strony więcej unikatowych koszulek do zdobycia dla nich podczas wymiany pomeczowej. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
4 paź 11:04
0
A Drewniakowski ile szczelił ? xD
4 paź 11:46
0
Szczeli ci prosto w twarz trollu

Tabela ligowa - 1. Dywizja

STS
1504 PLN

Oferta powitalna 1504 PLN złożona z aż trzech bonusów! 235 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI