Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.

Wspieraj Meczyki.pl

Zauważyliśmy, że korzystasz z oprogramowania blokującego reklamy. Serwis Meczyki.pl tworzymy od wielu lat z pasji, hołdując zasadzie "kibice dla kibiców".
Dochody z reklam pomagają nam stale utrzymać redakcję i opłacać serwery, niezbędne do funkcjonowania strony.

Mamy zatem wielką prośbę o dodanie Meczyków do "białej listy" i odblokowanie wyświetlania reklam. By to zrobić, kliknij w przycisk poniżej, a następnie odśwież stronę.

Jak odblokować reklamy na Meczykach?

Guardiola i Klopp już nie są trendy. Nowa fala trenerów powoli wdziera się do europejskiej piłki

Kacper Klasiński 
7 gru 2018 | 13:46 31
Guardiola i Klopp już nie są trendy. Nowa fala trenerów powoli wdziera się do europejskiej piłki
Źródło zdjęcia: YouTube

Bundesliga to kuźnia talentów. Robert Lewandowski, Leroy Sane, Pierre-Emerick Aubameyang to tylko kilka przykładów szerokiej rzeszy graczy, którzy w Niemczech stali się zawodnikami najwyższej klasy. U naszych zachodnich sąsiadów nie rozwijają się jednak tylko i wyłącznie talenty piłkarskie. Ich liga to również kuźnia niesamowicie zdolnych trenerów. Takich jak Julian Nagelsmann i Domenico Tedesco.

To właśnie te dwa nazwiska wybijają się na pierwszy plan. Trenerzy Hoffenheim i Schalke mają odpowiednio po 31 i 33 lata. To wiek, w którym wielu piłkarzy nie kończy jeszcze kariery! Ci dwaj panowie wyrobili sobie jednak markę, udowadniając, że młodość i brak doświadczenia w trenerce wcale nie musi być wadą lub przeszkadzać w zdobyciu autorytetu u zawodników.

Koledzy ze „szkolnej” ławki

Szkoleniowcy „Wieśniaków” i „Königsblauen” znają się od dawna. Zdobywali bowiem uprawnienia szkoleniowe razem. Należeli do tej samej grupy, która kształciła się na trenenów piłkarskich w Sportschule Hennef.

Potem ich drogi ponownie się spotkały. Gdy Julian Nagelsmann został mianowany trenerem pierwszej drużyny Hoffenheim i zwolnił posadę w zespole U-19, po sezonie zastąpił go właśnie kolega o włoskich korzeniach.

Od tamtej pory młodszy z dwójki stał się jednym z najgorętszych towarów na rynku trenerskim i został już potwierdzony jako następny szkoleniowiec drużyny RB Lipsk. Zespół związany z Red Bullem ma ogromne ambicje, a zatem taki wybór tylko potwierdza klasę młodego menedżera.

Jego kolega przebył trochę dłuższą drogę. Po niespełna roku pracy z młodzieżówką klubu z Rhein-Neckar Arena objął znajdujące się na dnie drugiego poziomu rozgrywkowego Erzgebirge Aue. Zdołał uratować klub od spadku i wydźwignąć go na 14. lokatę.

Okres pracy na zapleczu Bundesligi sprawił, że dostrzegło go Schalke. Kolejny klub, który liczy na duże sukcesy i zaufał młodemu szkoleniowcowi z własną, wyrazistą filozofią. W pierwszym sezonie pracy w Zagłębiu Ruhry osiągnął świetny wynik – wicemistrzostwo kraju.

Również pierwszy z naszego duetu przeszedł swoistą „szkołę życia”, którą była walka o utrzymanie. Gdy przejmował pałeczkę w swoim klubie, ten znajdował się w strefie spadkowej. Podobnie jak kolega po fachu, wzorowo wywiązał się z pierwszego zadania w „dorosłej” menedżerskiej karierze i uchronił swoją drużynę przed relegacją.

Kolejne dwa sezony były jednak po prostu świetne. Nagelsmann poprowadził „Wieśniaków” do najlepszego w historii, czwartego miejsca w Bundeslidze. W eliminacjach Ligi Mistrzów uległ Liverpoolowi, ale rok później poprawił ligowy wynik. Jego podopieczni zakończyli rozgrywki za plecami zespołu Tedesco, na trzeciej lokacie. Tym samym „Wieśniacy” wywalczyli bezpośredni awans do Champions League.

Zespół 31-letniego trenera nie ma już szans na wyjście z grupy, ale debiutantowi w najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywkach można chyba to wybaczyć. Schalke z kolei będzie kontynuować swoją walkę o „uszaty” puchar wiosną.

Odmienne koncepcje

Chociaż nasi bohaterowie zdobywali trenerskie wykształcenie razem i obaj osiągają świetne wyniki, to młodzi niemieccy trenerzy mają odmienne koncepcje gry w piłkę.

Od objęcia posady przez nowego trenera w lutym 2016 roku Hoffenheim prezentuje bardzo interesujący styl gry. Ofensywna piłka „na tak”, której dowodem jest to, że drużyna z Rhein-Neckar Arena zajmuje drugie miejsce w ligowej klasyfikacji strzałów, bardzo cieszy kibiców. Chociaż ofensywa zespołu najczęściej opiera się na szybkich, dynamicznych kontratakach, to utrzymanie futbolówki jest również bardzo ważne.

Kontry bowiem nie wynikają bezpośrednio z tzw. „lagi” po przechwycie, a raczej z cierpliwego rozegrania przez obrońców i nagłej zmiany tempa, sprawiającej, że tworzą się przestrzenie, które można wykorzystać do ukąszenia przeciwnika.

Bardzo charakterystyczne jest ustawienie drużyny. Nagelsmann stawia na trzech stoperów, a w jego koncepcji kluczową rolę spełnia centralny z nich. Na początku jego kadencji był nim Niklas Süle, a obecnie Kevin Vogt.

Centralny stoper jest w praktyce pierwszym rozgrywającym. To on najczęściej odpowiada za wyprowadzenie piłki ze strefy defensywnej i pomaga środkowym pomocnikom w zdobyciu kontroli w środku pola lub ruszeniu do przodu.

Tedesco z kolei preferuje bardziej stonowane podejście. Jego filozofia opiera się na czekaniu głęboko, aż rywal zaatakuje i błyskawicznych wręcz kontrach, które mają na celu zaskoczenie zaangażowanego w konstrukcję ataku przeciwnika.

Styl, do pewnego stopnia korespondujący z taktyka preferowaną przez Jose Mourinho w jego najlepszych latach, sprawił że drużyna „Königsblauen” w poprzednim sezonie była drugą siłą niemieckiego futbolu. Dobry wynik przyniósł jednak trochę problemów, bo kluczowi zawodnicy znaleźli się na liście życzeń czołowych klubów europejskich.

Thilo Kehrer i Leon Goretzka wylądowali odpowiednio w PSG i Schalke, a Max Meyer był tak pewny oferty z zespołu najwyższej półki, że postanowił odejść i na koniec… wylądował w Crystal Palace. No cóż, nie można mieć w końcu wszystkiego.

Wracając jednak do trenera i jego pomysłu na grę – warto wspomnieć, że ostatnimi czasy ekipa z Gelsenkirchen była zmuszona do gry w inny sposób, zwłaszcza przeciwko rywalom, którzy ustawiają się w sposób stricte defensywny. W takich scenariuszach budowanie akcji zaczepnej wygląda do pewnego stopnia podobnie, jak u Nagelsmanna.

To nie jedyne podobieństwo, jeśli chodzi o Schalke i Hoffenheim. Oba zespoły bardzo dobrze pracują w obronie, usiłując odebrać piłkę rywalom, a ich agresywność pozwala zajmować miejsca w pierwszej trójce ligowej tabeli fauli.

Niemiecka szkoła i jej nowi absolwenci

Nie od dzisiaj wiadomo, że Bundesliga to prawdziwa kuźnia trenerskich talentów. Niemieckie kluby nie boją się stawiać na młodych szkoleniowców. Kolejni włodarze postanawiają podjąć ryzyko, widząc jak innym opłaca się taka decyzja.

W 2001 roku w Mainz zadecydowano, że zespół obejmie doświadczony stoper zespołu, który dopiero co zakończył karierę. Nazywał się Jürgen Klopp. Ustabilizował sytuację w walczącym o drugoligowy byt klubie, aby w końcu wprowadzić go do ekstraklasy i wreszcie, po kilku latach, przenieść się do Borussii Dortmund. Resztę historii już znamy.

W wieku 35 lat swoją trenerską przygodę z dorosłą piłką rozpoczął Thomas Tuchel. Również stawiał pierwsze kroki w Mainz, a potem trafił do Dortmundu. Teraz buduje potęgę PSG, które chciałoby w końcu triumfować w Lidze Mistrzów. Początek ma naprawdę niezły, bo wręcz rekordowy!

Takie historie sprawiły, że trenerzy, którzy nie mają jeszcze czterdziestki na karku wcale nie są czymś nadzwyczajnym w Bundeslidze. Obecnie mamy takich czterech. Poza Nagelsmannem i Tedesco są też 36-letni Florian Kohfeldt z Werderu oraz Manuel Baum z Augsburga, który ma 39 lat.

Z 18 szkoleniowców pracujących obecnie na najwyższym poziomie rozgrywkowym u naszych zachodnich sąsiadów aż ośmiu debiutowało w Bundeslidze przed 40. urodzinami. To prawie połowa!

Jeśli spojrzymy na średni wiek menedżerów w najlepszych pięciu ligach Europy, to znajdziemy kolejny dowód na to, jak istotna nad Renem jest „nowa siła szkoleniowa”. Przeciętny trener niemieckiej ekstraklasy ma niespełna 47 lat.

W LaLiga średnia wieku szkoleniowców wynosi lekko ponad 48 lat, w Serie A – 49,6, w Ligue 1 52,3, a w Premier League ponad 53,5 roku! Przewaga naszych sąsiadów nad pozostałymi czołowymi europejskimi ligami jest więc wyraźna. Dla zainteresowanych – u nas statystyczny menedżer klubu Lotto Ekstraklasy liczy sobie prawie 50 wiosen.

Te statystyki potwierdzają tylko, że Niemcy mają naprawdę świetne warunki do rozwoju nie tylko dla młodych piłkarzy, ale i trenerów, na których nie boją się stawiać. Niewykluczone, że nowe pokolenie wielkich szkoleniowców będzie się opierać właśnie o futbolowe umysły, które pierwsze szlify zdobywały w Bundeslidze.

Do kogo będzie należeć przyszłość?

Chociaż zespoły z najwyższego poziomu rozgrywkowego w Niemczech to prawdziwi liderzy, jeśli chodzi o stawianie na młodych trenerów, to również w innych krajach są jednostki, które wyraźnie zaniżają średnią wieku.

W Premier League takimi „egzemplarzami” są Eddie Howe i Marco Silva, którzy liczą sobie po 41 lat. Obaj zbierają w ostatnim czasie naprawdę dobre opinie i mają interesujące CV.

Pierwszy z nich na dobrą sprawę „stworzył” rewelację obecnego sezonu Premier League, czyli Bournemouth. Przejął zespół na skraju bankructwa i spadku do półzawodowej piątej ligi. Wprowadził go na trzeci poziom, odszedł na dwa lata do Burnley, a potem wrócił do „Wisienek”, aby kontynuować marsz w górę ligowej drabinki, uzyskując w końcu historyczny awans do Premier League.

Portugalczyk z kolei po przygodzie w ojczyźnie udał się do Grecji, gdzie zdobył tytuł mistrzowski z Olympiakosem. Potem trafił na Wyspy, gdzie dostał zadanie utrzymania słabiutkiego Hull. Poległ, ale poprawa gry „Tygrysów” była na tyle wyraźna, że w nowym sezonie sięgnął po niego Watford.

Rządząca na Vicarage Road rodzina Pozzo słynie z braku cierpliwości do swoich pracowników i szybko podziękowała 40-letniemu wówczas menedżerowi za pracę. Silva przed startem sezonu objął Everton, z którym stara się namieszać w tradycyjnej „Top Six” angielskiej ekstraklasy. Razem z Howem wydają się być najciekawszymi postaciami brytyjskiej sceny trenerskiej.

We Włoszech również mamy spory trenerski talent. Jest nim szkoleniowiec Lazio, Simone Inzaghi. Brat legendarnego napastnika osiąga naprawdę dobre wyniki w rzymskim klubie, z którym w pierwszym sezonie pracy zajął 5. lokatę w lidze, a także doszedł do finału Pucharu Włoch.

Rok później powtórzył dobry ligowy wynik, dorzucił do niego Superpuchar kraju, a także półfinał Coppa Italia i ćwierćfinał Ligi Europy. W tym sezonie ekipa ze stolicy Italii znowu zajmuje 5. miejsce w Serie A. 42-letni szkoleniowiec wypracował już sobie naprawdę niezłą markę.

To jednak tylko pojedyncze przypadki. Bo, wracając do naszych zachodnich sąsiadów, sytuacja wiekowa wśród trenerów w Niemczech wygląda o wiele bardziej imponująco.

Bez wątpienia część z tych nazwisk już niedługo będzie wymieniana wśród kandydatów do objęcia największych klubów na świecie. Kto z nich stanie się legendą światowej piłki? Wszystko okaże się w mniej lub bardziej odległej przyszłości.

Jeśli spojrzymy na niektórych z najlepszych obecnie trenerów świata, to również wśród nich znajdziemy wciąż stosunkowo młode jednostki.

Pep Guardiola ma 47 lat, a wygrywał już mistrzostwa w Hiszpanii, Niemczech i Anglii. Zinedine Zidane trzykrotnie wygrał Ligę Mistrzów, a w czerwcu obchodził dopiero 46. urodziny! „Nowa fala” ma więc od kogo się uczyć.

Takie piłkarskie umysły jak Nagelsmann czy Tedesco są wręcz skazane na sukces. Bardzo możliwe, że dwóch Niemców przebije przytoczone wyżej tuzy i napisze nową, wspaniałą historię, pokazując, jak świetne jest szkolenie młodzieży w Niemczech. Nie tylko piłkarzy, ale i trenerów. Aż strach pomyśleć, co będzie się działo za dziesięć lat!

Kacper Klasiński

Źródło: własne
Dyskusja 31
8 gru 2018 | 07:58
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Po nagłówku z dupy, myślałem że będzie artykuł o trenerach ogólnie, a nie o samych niemcach, dojczlandzie i jaki to wstaniały kraj i kuźnia talentów.
p.s. Spróbujcie napisać słowa 'Niemiec' i 'Polak' z małej i wielkiej litery, zobaczycie coś ciekawego.
7 gru 2018 | 20:30
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
"szerokiej rzeszy graczy, którzy w Niemczech stali się..." co za zły dobór słów w tym przypadku :D
aż mi się przypomniał skecz ^^
https://www.youtube.com/watch?v=ZB0FeGxtNP4
7 gru 2018 | 19:38
(Edytowany)
Cywilizowany kraj normalna sprawa Lat 30 masz to cos i robisz kariere gdzie chcesz i jak chcesz.....Ech nie do pomysilenia w Polsce :(
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Cywilizowany kraj normalna sprawa Lat 30 jest u ciebie talent, jest to cos ! Robisz kariere gdzie chcesz i jak chcesz.....Ech nie do pomysilenia w Polsce :(
7 gru 2018 | 19:25
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
U nas: Stokowiec, Brosz i Probierz
7 gru 2018 | 18:27
+18
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Guardiola i Klopp nie są trendy????? A kto wygrał najtrudniejsza na świecie? A kto z Liverpoolu, marnej zlepki zrobił drużynę którą grała w finale ligi mistrzów, a teraz świetnie radzi sobie z lidze i walczy o triumf w Premier League ??? Co wy pierdolicie ostatnio w tych nagłówkach ?? Ludzie ogarnijcie troche
7 gru 2018 | 18:35
-9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
a kto z liverpoolem wygral ostatnio cokolwiek? od lat nikt - rowniez klopp. guardiola juz od lat nie jest trenerem barcelony wiec przyklad z najtrudniejsza liga swiata jest nie na czasie :-) tutaj masz odpowiedzi na frapujace cie zagadnienia.
7 gru 2018 | 20:02
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Najtrudniejsza liga na świecie? Proszę Cię, uwielbiam Barcelone(poza Dembele) ale zobacz sobie wszystkich zawodników, wszystkich klubów z PL i La liga i ich wartość i umiejętności
8 gru 2018 | 15:17
(Edytowany)
dlatego powinienes napisac najbardziej wyrownana a nie najsilniejsza. w jsilniejsza liga to ta, w ktorej graja najmocniejsze zesoly. ogolnie najmocniejsza liga jest LM, w ktorej jakby nie bylo dominuja zespoly z innych panstw niz anglia. problem solved :-)
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
dlatego powinienes napisac najbardziej wyrownana a nie najsilniejsza. nsilniejsza liga to ta, w ktorej graja najmocniejsze zesoly. ogolnie najmocniejsza liga jest LM, w ktorej jakby nie bylo dominuja zespoly z innych panstw niz anglia. problem solved :-)
8 gru 2018 | 15:41
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Pamiętasz finał LM Borussia Bayern? Mimo wszystko nie byli ani nie są najsilniejszą ligą
7 gru 2018 | 18:11
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zaczalem czytac ale szybko przestalem bo sie znudzilem.
7 gru 2018 | 17:38
+20
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ostatnio sporo tu jest takich dłuższych, ale porządnych artykułów co cieszy.
Jak dla mnie ich czas jeszcze nadejdzie, bo na razie nie widzę lepszego od Guardioli.
7 gru 2018 | 17:23
+20
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Guardiola i Klopp już nie są trendy.- racja, bo który klub chciałby u siebie takiego tam Guardiole albo Kloppa...
7 gru 2018 | 20:50
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Mysle, że obaj mieliby spory problem ze znalezieniem nowej pracy.
7 gru 2018 | 17:22
+16
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
czemu slowa o Pochettino nie ma.
7 gru 2018 | 17:21
-38
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Pep / Klopp to wybitni trenerzy...
7 gru 2018 | 20:16
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie no naprawdę zdobycie superpucharu Niemiec w 2013 i 14 a także pucharu Niemiec w 2013 i Bundesligi w sezonach 12/13 i 13/14 stawia Kloppa w tym samym rzędzie co Allegriego Ancelottiego Pepa Jose czy Del Bosque.
7 gru 2018 | 16:58
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ten wasz trend ma wlasnie 14 punktów po 13 meczach;)
Lester też raz się przebiło i to by było na tyle, tedesco życzę jak najlepiej ale nie z niebieskimi
7 gru 2018 | 16:05
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nagelsmann kiedyś będzie wielki jak Guardiola czy Klopp,a moze nawet będzie można powiedzieć że uczeń przerósł mistrzów.Chciałbym by kiedyś został trenerem Barcy.
7 gru 2018 | 15:05
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Haha bundesliga i rzesza piłkarzy ;)
7 gru 2018 | 15:00
+26
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
ogólnie to dla mnie nie ma lepszego trenerea od Guardioli , podoba mi sie jego styl trenowania i finezja , do kazdego klubu gdzie przechodzi , robi cos dobrego i sprawia ze ten zespol gra lepiej .
7 gru 2018 | 17:16
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Lewy też w wywiadach najbardziej zachwala Guardiole i mówi, że zmienił jego sposób myślenia o futbolu.
7 gru 2018 | 17:16
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Z taką ilością hajsu na transfery to i Brzęczek by osiągnął tyle co on
7 gru 2018 | 18:27
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie sadze.
7 gru 2018 | 18:36
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
to gdzie puchar europy z bayernem albo city?
7 gru 2018 | 18:44
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
ale to chyba nie do mnie pytanie...
8 gru 2018 | 23:38
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
naprawde masz takie zdanie ? to sie na pilce nie znasz , dla przykładu zobacz co Murinhio robi w MU, tez ma duzo kasy a i tak kaleczy zespół
7 gru 2018 | 14:44
+21
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Pozostaje czekać aż wystrzelą do lepszych klubów, jak np. Jurgen.
A poza tym, mega dobry artykuł, przyjemnie się czyta.
Oby tak dalej :)
7 gru 2018 | 17:56
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nagelsmann to generalnie jest już klepnięty przez RB Lipsk i ma ich trenować już od przyszłego sezonu, jeśli będzie z nim odnosił jakieś sukcesy, to i może Bayern się w końcu zgłosi ;P A z Tedesco nie wiem, nie wiem, na pewno osiągnie wiele, przyszłości nie znam, ale na razie niech pozostanie w Schalke, oby właściciele nie było takimi jełopami i go nie zwolnili, przecież ten trener ma przyszłość, plan, taktykę, potrzeba czasu, 1 sezon i już od razu powrót do LM Schalke, w LM przyzwoite wyniki, w Lidze troche słabiej w tym sezonie, ale to chyba logiczne, dlaczego. ;)
7 gru 2018 | 14:34
-23
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Mam nadzieję, że PSG będzie chciało Guardiolę u siebie. Nie zastanawiał by się ani chwilę nawet w środku sezonu, a może coś by wniósł do Paryskiej perfekcji?
7 gru 2018 | 15:00
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Chcesz powiedzieć że te rekordy które są właśnie bite w PSG to nie jest ich perfekcja ? ;)
7 gru 2018 | 14:17
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
{{comment.created_datetime}}
(Edytowany)
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Edytuj (jeszcze przez {{minuteUnit}})
Pełna tabela

Bundesliga

#
Drużyna
M
Z
+/-
Pkt
1
Liga Mistrzów
15
12
26
39
2
Liga Mistrzów
15
9
17
30
3
Liga Mistrzów
15
9
14
30
4
Liga Mistrzów
15
8
14
28
5
Liga Europejska
15
8
14
26
6
Liga Europejska kwalifikacje
+1
15
6
9
23
7
-1
15
6
1
23
8
+1
15
6
2
22
9
-1
15
6
0
21
10
15
5
-5
19
11
15
5
-6
18
12
15
4
-5
17
13
15
4
-5
15
14
15
3
-3
14
15
+1
15
4
-19
14
16
Baraże o utrzymanie
+2
15
3
-16
12
17
Spadek
-2
15
2
-21
11
18
Spadek
-1
15
2
-17
10
1 kolejka
2 kolejka
3 kolejka
4 kolejka
5 kolejka
6 kolejka
7 kolejka
8 kolejka
9 kolejka
10 kolejka
11 kolejka
12 kolejka
13 kolejka
14 kolejka
15 kolejka
16 kolejka
17 kolejka
18 kolejka
19 kolejka
20 kolejka
21 kolejka
22 kolejka
23 kolejka
24 kolejka
25 kolejka
26 kolejka
27 kolejka
28 kolejka
29 kolejka
30 kolejka
31 kolejka
32 kolejka
33 kolejka
34 kolejka
16{{gameweek}} kolejka

Terminarz - Bundesliga

Strzelcy {{title}} - Bundesliga

#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
11 (0)
2
10 (0)
3
10 (0)
4
10 (2)
5
10 (2)
6
9 (2)
7
8 (0)
8
8 (0)
9
8 (3)
10
7 (2)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking

Bukmacherzy

Jeden z największych legalnych bukmacherów w Polsce. Brak ryzyka na start!
Borek i Smokowski polecają grę u tego bukmachera. Skorzystaj z podwojenia na start!
Firma, którą znają wszyscy. Jeden z najstarszych i najbardziej rozpoznawalnych polskich bukmacherów.
Do góry Czat News Tabela Strzelcy Dyskusja
×
Włącz powiadomienia przeglądarkowe i otrzymuj od nas najważniejsze wiadomości sportowe! Kliknij w poniższą instrukcję i dowiedz się, jak to zrobić.