Prawdziwy następca Arsene'a Wengera. Mikel Arteta sprawił, że Arsenal Londyn znów chce się oglądać z radością

Prawdziwy następca Arsene'a Wengera. Mikel Arteta sprawił, że Arsenal znów chce się oglądać z radością
MDI / Shutterstock.com
Autor: Kacper Klasiński 19 wrz 2020 | 15:10
Dwa wygrane trofea - Puchar Anglii i Tarcza Wspólnoty - sprawiły, że kibice Arsenalu jeszcze mocniej uwierzyli w Mikela Artetę. Hiszpan powoli wprowadza na Emirates własne porządki, a jego projekt krok po kroku zaczyna nabierać kształtu. I za żadne skarby nie można tego lekceważyć.
Końcówka kadencji Arsene'a Wengera i czas po jego odejściu przyniosły fanom Arsenalu wiele powodów do zmartwień. Irytowało ich skąpstwo Stana Kroenke, denerwowali regularnie zawodzący piłkarze, doprowadzały do szału słabe wyniki, wywoływała frustrację nieudana przygoda na Emirates Unaia Emery’ego. Wiele osób marzyło o tym, aby zatrudnienie Mikela Artety przyniosło koniec tych bolączek. Hiszpański menedżer ma pomysł na to, jak przywrócić "Kanonierów" na należne im miejsce w czołówce tabeli Premier League. Czy podoła temu zadaniu? Może i jeszcze nie sposób powiedzieć. Ale warto przyjrzeć się temu, jak zamierza to zrobić. Jego projekt naprawdę budzi optymizm wśród sympatyków londyńskiego klubu.

Arsenal a la Guardiola

Już w poprzednich rozgrywkach mogliśmy zobaczyć, jaki zespół chce zbudować wierny uczeń Pepa Guardioli. Grający po ziemi, konstruujący akcje cierpliwie od tyłu, naciskający rywali wysoko, aby maksymalnie utrudnić im utrzymanie futbolówki. Może i, póki co, nie do końca zdyscyplinowany w obronie, ale dający radość kibicom. I właśnie w tym celu Arteta zdecydował się na ustawianie swoich podopiecznych w systemie 3-4-3.
Rozpiska na papierze to jedno, zachowanie na boisku to kompletnie inna sprawa. Gdy to rywale mają piłkę, "The Gunners" rzeczywiście mają trójkę środkowych obrońców. Za to, kiedy londyńczycy rozgrywają futbolówkę, Kieran Tierney, zajmujący lewe miejsce w tym tercecie, przesuwa się do linii bocznej. Z kolei lewy wahadłowy (w ostatnich meczach Ainsley Maitland-Niles) przechodzi bliżej środka. Młody Anglik to naprawdę wszechstronny zawodnik. W przeszłości występował też w środku pola, potrafi zagrać też na drugiej stronie defensywy, jak i na skrzydłach. Może więc pomóc przy rozegraniu, zostawiając autostradę pod linią dla Szkota, który podłącza się do przodu i oferuje szerokość w akcjach zaczepnych.
A to z kolei otwiera drzwi występującemu wyżej po tej stronie boiska Pierre'owi-Emerickowi Aubameyangowi, docelowo ścinającemu do środka. Gabończyk gra najbardziej efektywnie, gdy atakuje pole karne, będąc już rozpędzonym. To, że papier nie przedstawia go na pozycji klasycznego napastnika, nie oznacza, że stanowi mniejsze zagrożenie. Ba, pozwala mu na więcej, niż ustawienie na szpicy. A wyciśnięcie z niego maksimum to konieczność, jeśli chce się zbudować mocny Arsenal.
Do tego, aby wszystko funkcjonowało poprawnie, potrzeba jednak długiej, konsekwentnej pracy. A tę widać po powtarzających się elementach w grze. Spójrzcie tylko na bramki z meczu o Tarczę Wspólnoty oraz starcia z Fulham. Nie chodzi tu nawet o to, że są niemal idealnym kopiami. One po prostu wynikają z wypracowanych schematów i wpajania odpowiednich zachowań na treningach. Od przemyślanego wyjścia spod pressingu rywali po wykreowanie przez kolegów przestrzeni, którą może wykorzystać "Auba".
W podobny sposób, po spokojnym rozegraniu i przerzuceniu piłki do czekającego po lewej stronie Aubameyanga, udało się trafić w półfinale Pucharu Anglii przeciwko Manchesterowi City. W takich właśnie powtarzalnych akcjach gołym okiem widać rękę szkoleniowca. Kolejnym dobrym znakiem jest również sposób w jaki zawodnicy “Armatek” operują piłką. Nie próbują jedynie przesunąć się w stronę bramki rywali, ale dzięki odpowiedniemu rozegraniu piłki, kreują sobie przestrzeń, którą następnie mogą wykorzystać. To znamiona futbolu granego przez ekipy Guardioli, trenerskiego mistrza aktualnego szkoleniowca Arsenalu. Mikel doskonale współpracował z Pepem na Etihad.

Odpowiedni wykonawcy to podstawa

Wzmocnienia przed obecnym sezonem bardzo dobrze pokazują, w jaką stronę ma zmierzać ekipa Artety. Kupiony już wcześniej William Saliba oraz Gabriel Magalhaes, który trafił na Emirates tego lata, to młodzi defensorzy, na papierze wydający się idealni do stylu gry opartego na wyprowadzaniu futbolówki po ziemi. Brazylijczyk, co jeszcze ważniejsze, lepiej operuje lewą nogą. Przy konstruowaniu akcji od tyłu często stanowi to gigantyczny plus.
Umiejętność rozpoczęcia ataku zespołu od wyjścia spod pressingu rywali to konieczność u środkowych obrońców Artety. Dlatego wielkim zaufaniem wciąż cieszy się David Luiz, a Rob Holding, pomimo trapiących go problemów zdrowotnych, należy do grona piłkarzy walczących o podstawowy skład. Zresztą to, co chce zrobić trener, oddaje również metamorfoza niektórych graczy.
Podczas swojej krótkiej kadencji zdołał “naprawić” Granita Xhakę. Piłkarza sfrustrowanego, krytykowanego przez kibiców. Gdy w zeszłym roku sprowokował ich, sarkastycznie klaszcząc, gdy schodził z boiska w meczu z Crystal Palace, wydawało się, że jego dni na Emirates są policzone. Tymczasem obecnie znów jest sercem i mózgiem zespołu. Praktycznie każda akcja przechodzi przez niego. To on we wczesnej fazie budowania ataku decyduje o tym, w jaką stronę powinna powędrować futbolówka.
To pokazuje, że każdy startował u Hiszpana z czystą kartą. Liczy się to, co zawodnicy są w stanie zaoferować drużynie tu i teraz, a nie to, co mieli za uszami. Kolejną szansę otrzymał Mohamed Elneny. Luiz, pomimo tego, że wieszano na nim psy, stanowi ogniwo nie do wyjęcia ze składu, choć aktualnie akurat leczy uraz. Niedoświadczony trener nie boi się trzymać własnej koncepcji, nawet jeśli podejmuje niepopularne decyzje. Jest uparty, a upartość to cecha, której potrzebuje każdy marzący o wielkiej karierze menedżer.

Zmiany nie tylko na boisku

Nie możemy jednak ograniczać się tylko do tego, co widzimy na murawie. Arteta zajął się również szatnią. Gdy na Emirates rządził Emery, brakowało jej zdecydowanego lidera. Opaska zmieniała ręce, a apogeum chaosu dotyczącego roli kapitana stanowił wspomniany już incydent z Xhaką w roli głównej. Od zmiany na ławce trenerskiej można odnieść wrażenie, że atmosfera się zdecydowanie poprawiła, a zawodnicy bardziej ufają przełożonemu. To pozwoliło na budowę odpowiedniej hierarchii w szatni.
Jak pisaliśmy, szwajcarski pomocnik przeszedł wielką przemianę. Opaskę kapitańską dostał Aubameyang. Do tego często krytykowano, wręcz wyśmiewano decyzje o przedłużeniu umowy Luiza i pozyskaniu Williana. Obaj byli obiektami żartów, ale mają ogromne znaczenie, jeśli chodzi o “mental”. Doświadczeni gracze z bogatym CV mogą służyć jako mentorzy dla młodszych kolegów.
- Gdybym miał skupić się na wskazaniu jednego z najważniejszych zawodników w szatni, to byłby nim David Luiz. To człowiek o wielkim sercu i robi wszystko, co w jego mocy, aby doradzić i pomóc młodym zawodnikom. Jest niezmiernie ważny dla nas wszystkich - opowiadał Bukayo Saka. Słowa utalentowanego skrzydłowego potwierdzają, jak wiele znaczy posiadanie tego typu osobowości w szatni.
Obaj Brazylijczycy znają też realia walki o trofea i ciężkiej pracy na treningach u Antonio Conte czy Jose Mourinho. W Arsenalu odwzajemniają zaufanie trenera i działają jak bezpiecznik. Odpowiedni dobór starszyzny to w końcu ważny aspekt budowania atmosfery w drużynie. A ta, w momencie przejęcia pałeczki przez Artetę, wymagała gigantycznej poprawy.
Przed “Kanonierami” jeszcze długa droga. To, co pokazali w ciągu niespełna roku pod wodzą obecnego menedżera, pozwala jednak patrzeć w przyszłość z optymizmem. To na pewno nie jest skończony projekt, ale widać, że zmiany zachodzą wszędzie. Na boisku, w szatni i wśród kibiców, którzy w końcu mają uśmiech na ustach i wierzą w poczynania trenera ukochanej drużyny.
author picture

Kacper Klasiński

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

600 PLN

Nowy pakiet startowy w Betfan! m.in. trzy zakłady bez ryzyka na 600 PLN łącznie

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę dla nowych graczy z Meczyki.pl + cashback 500 PLN + bonus 50 PLN

Dyskusja 29

20 wrz 2020 | 15:12
0
Brakuje mu jednej cechy, bycia po prostu sobą bo puki co to chodzi jak Gurdiola ,gestykuluje jak Guardiola i nawet rękę trzyma w tej samej kieszeni co Guardiola ,a przecież urodził się innym człowiekiem i nie musi nikogo kopiować ,szczerze to nie smacznie to wygląda.
21 wrz 2020 | 21:47
0
Niewidomi dali mi minusa, przecież on wszystko robi jak Guardiola, ciekawe czy rucha też w takim samym stylu co Pep skoro nawet porusza się i gestykuluje tak jak on.
19 wrz 2020 | 20:29
0
Ja nie rozumiem tej podniety pod adresem Artety co on niby zrobił tak wielkiego? Fakt wygrał tam jakiś puchar Anglii który ma takie same znaczenie jak nauczyciel Matematyki który zadaje zadanie dla chętnych kto chce robić te zadanie może dostać szóstkę kto nie chce nie musi dostanie piątkę to też dobra ocena, fakt wygrali z tym Manchesterem City w Pucharze Anglii chyba bardziej wyszedł im ten pierwszy mecz z tym City pierwszy raz od bardzo dawna wygrali z tym City.WOW!! Nagle odrodzenie wielkiej drużyny.WOW!! Święto nagle wielka drużyna która wygrała z tym City w końcu pierwszy raz od 10,15 albo 20 meczów i już nagle mogą rywalizować z najlepszymi bo wygrali z City pierwszy raz od kilku lat z tym że City ma już tyle pucharów Anglii że jak raz na jakiś czas nie wygrają nic się nie stanie i mogą już nie mieć motywacji żeby wygrywać ten puchar.Druga sprawa Tarcza Dobroczynności które tak samo ma takie same znaczenie jak Puchar Anglii na zasadzie kto chce zrobić kwiatka albo inny przedmiot z bibuły dostanie szóstkę jak ktoś nie chce nie musi.Fakt wygrali z tym Liverpoolem w tym meczu tyle że Liverpool wcześniej wygrał Mistrzostwo Anglii, Ligę Mistrzów, Klubowe Mistrzostwo Świata i Superpuchar Europy więc Liverpool nie musi wygrywać wszystkiego z tym że Liverpool jest już zmęczony i zajechany cały czas jednym składem w poprzednim sezonie muszą też regenerować siły na następny sezon więc przegranie mało znaczącego pucharu dla nich to nic się nie stanie Liverpool mógł mieć w dupie ten Puchar nie zależnie czy go wygra czy przegra.To tak jakby ją przejmowalbym się jakimś przegranym meczem towarzyskim w ping ponga i za to przegrałem piłkę do nogi.Kolejna sprawa rozśmiesza mnie te podniecanie się tym jaki jest Arteta nie genialny bo wygrał pierwszy mecz ligowy na wyjeździe z Fulham 0:3 które dopiero co awansowało do Premier League.Ludzie trenera można oceniać na podstawie całego albo przynajmniej połowie sezonu jak się jego drużyna będzie prezentować a tu widzę dopiero pierwszy mecz ligowy wygrany że słabeuszem 3:0 na wyjeździe i już od razu jaki to Arteta jest nie zajebisty od razu drugi Zidane.Oczywiście ja nie piszę to dlatego żeby od razu atakować albo wyjaśnić Artete tylko normalnie śmieszy mnie to że jak wygra mało znaczące trofea i jak wygrał parę dobrych meczów to juz od razu jaki to Arteta nie zajebisty i jaki to świetny trener który nagle obudzi Arsenal ze śpiączki.Normalnie śmieszne i żałosne a w szczególności żałosny artykuł.
19 wrz 2020 | 18:33
0
Niech Arsenal dokupi jeszcze więcej murzynów, to pobiją rekord. Ten klub upadł na dno. Sprzedali naszego Szczęsnego za półdarmo i kupują czopków.
19 wrz 2020 | 17:08
0
Przed Arsenalem jeszcze trudne mecze, więc spokojnie. Przekonamy się za pół roku/rok, które miejsce będą mieli Kanonierzy w lidze i jak daleko dojdą w LE.
19 wrz 2020 | 17:05
0
Też mi zbawca przez następne lata nawet na puchar Pasztetowej się nie załapią z tymi parodystami
19 wrz 2020 | 17:41
0
Ok, niezłe argumenty.
19 wrz 2020 | 16:23
0
Z tym oglądaniem z radością to jeszcze bym się wstrzymał. Najważniejszym punktem było ugaszenie pożaru w obronie i to wyszło Artecie nadspodziewanie dobrze bo kto by pomyślał że z Luizem Mustafm można coś wygrać a i czasem zagrać na zero z tyłu. Jak stwierdził Tony Adams być może dobrze że Arsenal nagle nie zaczął wygrywać meczów seryjnie bo to mogłoby dać złudne wrażenie i wielu oczekiwałoby od Arsenalu w tym sezonie walki o mistrza a kadra na to póki co nie pozwala.
Po wygaszeniu pożaru w obronie kolejnym celem Artety jest stworzenie środka pola który będzie dominował rywali utrzymywał się dłużej przy piłce i mocno pomagał obronie i nad tym etapie obecnie jesteśmy. Transfer Parteya wydaje się być do osiągnięcia tego celu niezbędny.
Dopiero na 3 etapie projektu Hiszpana przyjdzie czas na atak czyli tworzenie nowych wariantów ofensywnych jak stwierdził Mikel najpierw trzeba wykonać bardzo ciężką pracę a radość z gry i finezja pojawia się z czasem.
Pięknej gry takiej jaką dawał zespół Wengera z Fabregasem Nasrim Arshavinem Songiem i Van Persie jeszcze przez jakiś czas nie zobaczymy ale dla fanów Kanonierów Arteta i tak dał już bardzo dużo. Klub przestał być pośmiewiskiem a zaczął być konkurencyjnym i zdobywającym puchary plus dał kibicom nadzieję na lepsze jutro.
19 wrz 2020 | 16:26
0
napisałem dokładnie to samo, jednak w bardziej okrojonej formie ale i tak minusy się posypały
19 wrz 2020 | 16:17
0
Tylko żeby miał odpowiednie wzmocnienia bo widać że idzie to w bardzo dobrą stronę
19 wrz 2020 | 16:10
0
Nic do gościa nie mam, ale jeśli zarząd nie kupi mu w końcu porządnych wzmocnień, to skończy jak inni - z wypowiedzeniem.
19 wrz 2020 | 17:25
0
ty tam patrz MU i wuefisty,żeby prędzej on wypowiedzenia nie dostał.
19 wrz 2020 | 17:34
(Edytowany)
ale za co? za 3 miejsce w lidze? :) Nieprzemiennie bawi mnie wasze bujanie w obłokach. Emery miał jeszcze lepszy początek, a potem go sami wywalaliście.

Ps. określenie wuefista lepiej pasuje jednak do Artety. Póki co 8 miejsce w lidze i kompromitacja w LE. Takie są fakty.
0
ale za co? za 3 miejsce w lidze? :) Nieprzemiennie bawi mnie wasze bujanie w obłokach. Emery miał jeszcze lepszy początek, a potem go sami wywalaliście.

Ps. określenie wuefista lepiej pasuje jednak do Artety. Póki co 8 miejsce w lidze i kompromitacja w LE. Takie są fakty. Aha, i 2 puchary pocieszenia.
19 wrz 2020 | 18:12
0
Niech United wygra 2 puchary, wtedy pogadamy (:
20 wrz 2020 | 17:19
0
Ludzie z Crystal Palace mówią że to Ole jest wuefistą.
19 wrz 2020 | 16:07
0
Arteta to jest mistrz, to co zrobił z Arsenalem to jest szaleństwo
Wygrał w 6 mięsiecy 2 trofea
Ogarnął obronę, pomógł zawodnikom wejść na lepszy poziom.
Xakha-na wylocie, teraz nie widzę bez niego pomocy
Holdnig-nikt się nie spodziewał po nim, że wróci do formy z sprzed kontuzji a jednak.
Narazie nie ma co Mikela oceniać bo on potrzebuje czasu.
19 wrz 2020 | 16:16
0
Nie no z tym Holdingiem bez przesady .
19 wrz 2020 | 16:33
0
Dla mnie zrobił duży progres pod okiem artety
19 wrz 2020 | 15:45
0
Jeśli Arteta nie zbawi Arsenalu to już nic temu klubowi nie pomoże
19 wrz 2020 | 15:37
0
Widzę to w kolorowych barwach
19 wrz 2020 | 15:34
0
to prawda, juz po zwycieskim meczu z city, gdzie uczen przerosl mistrza bylo wiadomo, ze szykuja sie znow piekne chwile dla kibicow arsenalu a zwienczeniem byly 2 zdobyte trofea
19 wrz 2020 | 15:26
0
z tym oglądaniem z przyjemnością i następcą wengera to bym nie przesadzal,jest lepiej niż za emeryego to fakt, ale zajęli 8 miejsce w lidze
19 wrz 2020 | 15:46
0
Gówniany komentarz, schowaj się człeku. Arteta nie jest czarodziejem. Pracę trenera można oceniać po 2-3 sezonach.
19 wrz 2020 | 16:25
0
serio jesteście aż takimi debilami? vamosramos piszesz, żeby oceniać pracę trenera po 2-3 sezonach kiedy sam go okrzyknąłeś czarodziejem, czy to nie śmierdzi hipokryzją? co do pio666 ja nie umniejszam artecie, tylko stwierdzam, że na takie porównania z papciem wengerem jest za wcześnie, zresztą, to że kloppowi udało się zrobić potwora z live nie znaczy, że arteta dokona tego samego, aż tak ciężko u was z rozumowaniem?
20 wrz 2020 | 15:30
0
Jak chciałeś tyle minusów to wystarczyło ładnie poprosić a nie pisać takie gówniane komentarze chłystku.
19 wrz 2020 | 15:54
(Edytowany)
A przypomnij mi, ktore miejsce zaja Liverpool po objeciu druzyny przez Kloppa? Ile zajelo zbudowanie druzyny siegajacej po lm i mistrzostwo, pewnie pol roku?
0
A przypomnij mi, ktore miejsce zajal Liverpool po objeciu druzyny przez Kloppa? Ile zajelo zbudowanie druzyny siegajacej po lm i mistrzostwo, pewnie pol roku?
19 wrz 2020 | 16:08
0
Serio porównujesz Kloppa do Artety?
19 wrz 2020 | 18:49
0
O przepraszam najmocniej, doczytalem troche i jeden gra zawodowo w szachy, a drugi uprawia jezdziectwo.
19 wrz 2020 | 20:37
(Edytowany)
A moge porownywac Ole do Brzeczka?
0
A moge porownywac Ole do Brzeczka? Pytam wczesniej bo moze znowu cos ci nie przypasi.
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

600 PLN

Nowy pakiet startowy w Betfan! m.in. trzy zakłady bez ryzyka na 600 PLN łącznie

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę dla nowych graczy z Meczyki.pl + cashback 500 PLN + bonus 50 PLN