Przedziwna sytuacja w Lidze Narodów. Przegrali walkowerem, bo nie uwierzyli w "cudowne ozdrowienie"

Przedziwna sytuacja w Lidze Narodów. Przegrali walkowerem, bo nie uwierzyli w "cudowne ozdrowienie"
Rouelle Umali / PressFocus
Autor: Adam Nowacki 23 cze 2022 | 12:02
Dziś o godzinie 9.00 miał rozpocząć się mecz siatkarskiej Ligi Narodów między Niemcami i Chinami. Nasi zachodni sąsiedzi zrezygnowali jednak z udziału w spotkaniu. Powodem było “cudowne ozdrowienie” rywali, którzy masowo przechodzili ostatnio koronawirusa.
W miniony weekend u siatkarzy z Chin zdiagnozowano aż 21 przypadków koronawirusa. Jeszcze wczoraj z tego powodu azjatycki zespół nie mógł wystąpić w meczu przeciwko Francji i przegrał to spotkanie walkowerem.
Dalsza część tekstu pod wideo
Niespodziewanie jednak w czwartek rano wszystkie przeprowadzone wśród chińskich zawodników testy były już negatywne. Oficjalnie do meczu z Niemcami miało zatem dojść.
Nie zgodzili się na to Niemcy, którzy najwidoczniej nie do końca wierzyli w nagłe ozdrowienie przeciwników. Efekt? Chiny wygrały mecz walkowerem (3:0).
- Przepraszamy sportowców, urzędników, widzów i fanów na całym świecie za wszelkie niedogodności spowodowane tym anulowaniem - można było przeczytać w oświadczeniu FIVB.
Selekcjonerem reprezentacji Niemiec jest Michał Winiarski. Jego zespół w trwającej edycji Ligi Narodów zajmuje aktualnie siódme miejsce.
Kolejne spotkania reprezentacje Chin i Niemiec mają rozegrać w piątek.
Oglądaj
Oglądaj
  • Nieszablonowi eksperci
  • Największa przestrzeń studyjna
  • Niebawem sporo nowych formatów
Źródło: własne / FIVB