Przykry upadek Sergio Busquetsa. Archaiczny piłkarz FC Barcelony zagubiony w nowoczesnym futbolu

Przykry upadek Sergio Busquetsa. Archaiczny piłkarz zagubiony w nowoczesnym futbolu
Christian Bertrand / Shutterstock.com
Autor: Mateusz Jankowski 26 wrz 2020 | 20:10
Swego czasu był bezapelacyjnie najlepszym defensywnym pomocnikiem świata. Stanowił wzór do naśladowania. Przez niektórych niedoceniany, przez innych wskazywany jako ostoja FC Barcelony i mistrzowskiego składu Hiszpanii. Dziś po Sergio Busquetsie pozostał tylko cień minionych lat. Dawny wirtuoz coraz bardziej przypomina karykaturę piłkarza.
32-latek stał się pewnego rodzaju symbolem upadku “Dumy Katalonii”. Teraz ani o nim, ani o całej drużynie Barcelony nie myślimy w kontekście futbolowych półbogów, jak to miało miejsce jeszcze kilka lat temu. Gdy u progu nowego sezonu Bayern pręży muskuły, a inne zespoły w pocie czoła pracują nad wyrzeźbieniem każdego mięśnia, sylwetka Busquetsa wzbudza tylko uśmiech politowania. Idealnie odwzorowuje aktualne kłopoty klubu. Z takim chucherkiem “Blaugrana” nie ma szans wrócić na szczyt.

Uczeń Pepa

Oczywiście, “Busi” nigdy nie brylował pod względem postury. Problem jednak tkwi w ogólnej zmianie futbolowych trendów. To już nie są czasy, gdy tym, co tkwi w umyśle, można nadrobić wszelkie braki w przygotowaniu fizycznym. Topowi zawodnicy nadal są kreatywni, uzdolnieni technicznie, ale jednocześnie zwykle przypominają współczesnych gladiatorów. A Busquets jakby zatrzymał się w okresie, kiedy stawiał pierwsze kroki w seniorskiej piłce. Wtedy rzeczywiście boiskową inteligencją tuszowało się inne niedoskonałości.
- Gdybym mógł się odrodzić jako inny piłkarz, chciałbym być Busquetsem. To jeden z najlepszych piłkarzy na świecie. Jest bezcenny - powiedział w 2012 r. Pep Guardiola. To właśnie Katalończyk stworzył i ukształtował pomocnika, którego potem sam zaczął traktować jak ideał. Trener wypatrzył go w czwartej lidze i od razu pragnął uczynić z niego podstawę swojej barcelońskiej układanki. Regularnie stawiał na Sergio w rezerwach “Barcy”. Nic się nie zmieniło, gdy objął pierwszy zespół. A warto zauważyć, że już wtedy kwestionowano przydatność Busquetsa.
Na Camp Nou rządził wówczas Yaya Toure. Boiskowe monstrum. Tur, który przestawiał rywali jak chciał. A tu nagle Pep chciał postawić na z pozoru mizernego, nieznanego i niepozornego wychowanka. Jednak wystarczył jeden mecz, aby kibice zrozumieli w czym tkwi sekret Sergio. W debiucie na Camp Nou zanotował dziesięć odbiorów. 48 z jego 50 podań znalazło adresata. Przypominał starego wyjadacza. Guardiola przyznał później, że po pierwszym treningu Busquetsa w seniorskiej ekipie, Leo Messi podszedł do niego i poprosił, żeby “ten chudy, wysoki” zawsze był z nim w jednej ekipie. Argentyńczykowi tak mocno zaimponowały wizja gry, czucie przestrzeni, odporność na pressing w wykonaniu “Busiego”.

Ze szczytu na dno

Dalsze losy adepta La Masii obfitują w sukcesy. Busquets to mistrz świata, triumfator Euro, i spoiwo dream-teamu z Camp Nou, który pod okiem Pepa dwukrotnie sięgnął po Ligę Mistrzów. Krytycy zapamiętają Busquetsa ze słynnego teatrzyku przeciwko Interowi https://www.youtube.com/watch?v=dkvCr3ys_So, ale jednorazowy wybryk nie może przykryć kilku lat gry na najwyższym poziomie. W peaku formy nikt nawet nie stał nie potrafił nawiązać do jakości prezentowanej przez pomocnika Barcelony.
- Gdy oglądasz mecz, nie widzisz Busquetsa. Gdy obserwujesz Busquetsa, widzisz cały mecz. Sergio sprawia, że wiele rzeczy wydaje się prostych. Przez to nie każdy docenia jego klasę - chwalił były selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Vicente del Bosque.
Zachwycaliśmy się bramkami Messiego, asystami Xaviego, rajdami Daniego Alvesa, ale wszystko zaczynało się od Busquetsa. To on narzucał tempo gry. Tłamsił rywali. Działał zgodnie z filozofią Guardioli, który uważa, że przeciwnikom trzeba zabrać futbolówkę maksymalnie w trakcie pięciu sekund. On to robił, a później bez przeszkód ich ośmieszał. Wszystko z elegancją, wyczuciem, jak gdyby przed pierwszym gwizdkiem otrzymał scenariusz każdej akcji.
- Wszyscy w Barcelonie mówią o innych, ale nie o nim. Jestem ciekaw, jak Barcelona poradzi sobie bez Busquetsa. Myślę, że wszyscy zdziwią się jak mocno zespół odczuje jego brak - zapowiadał Johan Cruyff.
Przepowiednia legendarnego Holendra połowicznie się sprawdziła. “Blaugrana” faktycznie straciła blask wraz z utratą Busquetsa. Bo zawodnik, który dziś biega po Camp Nou z “piątką” na plecach, nijak nie przypomina samego siebie sprzed lat. Po hiszpańskim maestro nie został nawet ślad. Aktualnie, zamiast udanych zagrań, można mu wyliczać błędy, niecelne podania, stracone piłki, rywali, których nie dogonił.
Kilka lat temu Tomasz Ćwiąkała w trakcie komentowania “El Clasico” powiedział, że Busquets porusza się w slow-motion, ale myśli w 4K. I rzeczywiście, do niedawna tak to funkcjonowało. Problem w tym, że wraz z technologią, rozwinął się też futbol. Dziś nie wystarczy przetwarzać informacji szybciej niż inni. Trzeba wyprzedzać rywali zarówno myślą, jak i uczynkiem. Zanim Busquets włoży kluczyk do stacyjki, inni wrzucą piąty czy szósty bieg.

Lost: Zagubiony

Guardiola stwierdził kiedyś, że nie rozumie, dlaczego trenerzy go wystawiali, skoro jako piłkarz był zbyt chudy, za wolny i pod względem motoryki nie dorównywał partnerom. Identyczne rozterki mogą mieć kibice Barcelony w stosunku do Busquetsa. Na tę chwilę nie ma żadnych podstaw, żeby stawiać na zawodnika, który nie oferuje dosłownie nic. Kierunek ewolucji futbolu sprawia, że dla 32-latka po prostu nie ma miejsca. Dziś na boiskach rządzi atletyzm, siła, dynamika.
Wystarczy spojrzeć na wyróżniających się pomocników. Naturalnie, Kevin de Bruyne może wyłożyć asystę na tacy, jednak potem ten sam zawodnik haruje w pocie czoła, aby odebrać piłkę. Thiago notuje po 90 podań na mecz, jednocześnie znajdując się w ścisłej czołówce pod względem liczby odbiorów. A w Bayernie wyjściowa jedenastka powoli przypomina skład kulturystów. Pół żartem, pół serio - Robert Lewandowski, Alphonso Davies czy Leon Goretzka w ciągu tygodnia spędzają na siłowni więcej czasu, niż Busquets w trakcie całej kariery.
Niedawne pojedynki Hiszpana z linią pomocy Bayernu czy rok wcześniej przeciwko Liverpoolowi zakrawały o śmieszność. Konfrontacji witalności, rozmachu, temperamentu z apatią, gnuśnością i niemocą. Gdyby Busquets miał się zmierzyć z Adamą Traore z Wolverhampton, prawdopodobnie trzeba byłoby wzywać księdza, żeby udzielił ostatniego namaszczenia.
Co najgorsze, sam zawodnik chyba nie czuje, że coś jest nie tak, że odstaje od kolegów, stąpa po równi pochyłej. W przeciwieństwie do Xaviego czy Andresa Iniesty, nie wyczuł momentu, aby zejść ze sceny niepokonanym. Okazji na godne pożegnanie nie brakuje. Tegoroczna rewolucja na Camp Nou objęła Ivana Rakiticia, Arturo Vidala czy Luisa Suareza. A Busquets wciąż pozostał, tak naprawdę działając na własną niekorzyść.
Z każdym kolejnym nieudanym występem burzy pomnik, który zbudował w latach 2008-2015. Powoli zapominamy o jego umiejętnościach czytania gry, chirurgicznej precyzji, przerzutach z laserową dokładnością, penetrujących podaniach łamiących linię. Tego od kilku lat nie ma. Z roku na rok kurczy się nie tylko jego tkanka mięśniowa, ale także wachlarz możliwości.
author picture

Mateusz Jankowski

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

600 PLN

Nowy pakiet startowy w Betfan! m.in. trzy zakłady bez ryzyka na 600 PLN łącznie

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

550 PLN

Tydzień bez ryzyka dla nowych graczy w Superbet. Cashback 500 PLN + 50 PLN na start

Dyskusja 26

28 wrz 2020 | 09:27
0
Bardzo trafny artykuł. Szkoda że większość przeczytała tylko tytuł i się wymądrza podając przykłady piłkarzy grających na innej pozycji którzy nie są dobrze zbudowani. Tekst wyraźnie opisuje dzisiejszego typowego CDM i fakt że obecnie sama głowa nie wystarczy by rządzić w środku pola, więc Bousquets odstaje...
27 wrz 2020 | 13:38
0
Odnosze wrazenie, ze my po prostu zaczynamy propsowac niemcy za wszystko xd
Real rozjebal wszystkich - ok
Barca rozjebala wszystkich - ok no problem byli mocni
Live rozjebal wszystkich - ok
Bayern rozjebal wszystkich- KAZDY GRACZ MA WPIERDALAC KREATYNE I WYGLADAC JAK ARYSTOTELES BO INACZEJ JEST PIZDA A NIE GRAJKIEM i juz dywagacje jak to bayern przez kolejne 15 lat bedzie kazdego jechal
27 wrz 2020 | 10:07
0
Ten cały Lewy to niech może lepiej zostanie na tej siłowni.😄
27 wrz 2020 | 10:40
0
Troche szacunku do najlepszego pilkarza 2020 roku, gimbusie
27 wrz 2020 | 09:22
0
Za przeproszeniem napiszę w ten sposób : Ja pierdole a co ma wygląda do grania ? Czy Messi ma muskuły i ciało wyrzeźbione jak Cristiano Ronaldo ? - to retoryczne pytanie zadaje panu Jankowskiemu - panu specjalnie napisane "małą literą"

Sergio Busquets zawsze tak "mniej więcej" wyglądał, nie przypominam sobie czasów, żeby on miał niewyobrażalną sylwetkę na miarę Adamy Traore czy Cristiano Ronaldo nie mniej jednak zawsze grał na najwyższym poziomie, to jaką ona ma niedocenianą pozycję to wiedzą tylko najwięksi trenerzy TOP na świecie i tacy trenerzy ustalają skład od takich zawodników na 1 miejscu, nie od Ronaldo, Messiego czy kogoś innego bo to TOPKA tylko właśnie od takich zawodników jak Busquets , to taki sam zawodnik nie do ruszenia z 1 składu ja za świetlnych czasów Esteban Cambiasso za czasów Mourinho w Interze Mediolan, jakby komuś powiedział to nazwisko to by powiedział : Aaaa znam ale co on tam takiego grał, a każdy trener TOP na świecie nie wyobraża sobie wyjściowej 11 bez takiego gracza, i to nawet otwarcie trenerzy mówią na przeróżnych konferencjach, że bez takiego typu zawodnika to nawet nie ma co ustalać wyjściowej 11 do meczu, no ale po co takie rzeczy pisać lepiej napisać byle co żeby się lepiej czytało..

A druga sprawa to, że teraz Busquets nie gra tak jak wcześniej za najlepsze lata Barcelony to nic dziwnego, w piłkę nożna gra 11 zawodników a nie 1 zawodnik, może być nawet 2 zawodników w szczytowej formie a i tak nic z tego nie będzie. Cała FC Barcelona jest w kryzysie łącznie z najlepszym zawodnikiem na świecie a pan tutaj pisze, że Busquets się skończył.

Wiadomo ma już swoje lata i czy wróci do takiej dyspozycji jak to miało wcześniej to zależy od jego ciężkiej pracy jak i pracy całego klubu, ale pisanie, że taki zawodnik w wieku 32 lat się skończył to jest kryminał i może tym się powinien pan na przyszłość zająć bo to panu lepiej wychodzi niż pisanie sportowych feletionów o ile "TO" w ogóle można nazwać feletionem bo dla mnie osobiście to tylko i wyłącznie stek bzdur, spokojnej niedzieli, serdecznie pozdrawiam.
27 wrz 2020 | 03:59
0
Jankowski musisz być debilem oceniając ludzi po wyglądzie to że Busquets jest chudy taki czy siaki wciąż jest bardzo groźnym pomocnikiem zapamiętaj nie oceniaj nigdy ludzi po wyglądzie bo możesz się sparzyć
27 wrz 2020 | 00:28
0
Weź MJ idź do pudełka pisać swoje brednie
27 wrz 2020 | 00:03
0
co tu dużo gadać najlepsze lata ma za sobą nie ma co się dziwić
26 wrz 2020 | 23:43
0
Archaiczny ? To co on ma 100 lat?
26 wrz 2020 | 23:24
0
Tytuł mocno z dupy. Busquets 10 lat temu nazywany nowoczesnym DMC, takim który zmienił tę pozycję zostaje w tytule nazwany "archaicznym". W artykule autor porównuje go do Goretzki, Thiago (czyli 8-ek) czy De Bruyne (10-ki) totalnie pomijając fakt, że na boisku mają inne zadania. Faktem jest, że SB jest daleki od swojej formy, jednak na pewno nie jest on archaiczny, bo nowoczesny DMC gra właśnie jak Sergio (taki Rodri, czy Marquinhos). Chłop zawsze miał taką technikę użytkową, że nie musiał robić masy mięśniowej i przez 15-lat nikomu to nie przeszkadzało, dopiero gdy zaczął mniej biegać, to wszyscy zobaczyli jaki to nie jest chudy.
26 wrz 2020 | 22:13
0
Busi był po prostu idealnym DP do Barcelony która dominowała w środku pola Barcelona już nie dominuje w środku to i on gorzej wygląda
26 wrz 2020 | 21:59
0
Muller jakoś sylwetki greckiego boga nie ma a i tak jest topowym piłkarzem, więc nie rozumiem przytyków w stronę sylwetki Busquetsa.
26 wrz 2020 | 21:47
0
Gladiatorów? Bez przesady, jedyni Gladiatorzy, którzy mi teraz przychodzą na myśl to Ronaldo i Lewandowski, którzy faktycznie są dobrzy zarówno piłkarsko jak i fizycznie, ale np taki Neymar czy Messi wcale nie wyglądają idealnie, a i tak są najlepsi. Takich zawodników można wymieniać w nieskończoność, którzy nie wyglądają jakoś niesamowicie, a grają pierwsze skrzypce (De Bruyne, Hazard, Higuain itd.)
26 wrz 2020 | 21:58
0
Lewandowski xDDDD jak go można stawiać na równi z Ronaldo wgl?
27 wrz 2020 | 10:38
0
Lewandowski to chyba najlepiej zbudowany pilkarz obecnie i najlepiej dbajacy o forme.
27 wrz 2020 | 11:20
0
Od Ronaldo lepiej zbudowany? No chyba nie, to bez porównania wgl
27 wrz 2020 | 12:51
0
To chyba nie widziales jak wyglada Lewy
27 wrz 2020 | 13:38
0
No na pewno nie lepiej od Ronaldo, Lewandowski fakt jest zbudowany świetnie ale do Ronaldo trochę mu brakuje.
26 wrz 2020 | 22:11
0
Higuain grał pierwsze skrzypce XD.Chyba kaleczył a nie grał.
26 wrz 2020 | 21:35
0
Najlepszy DP? Hahah bez przesady, milion podań na "2 metry" bez większego wpływu na grę. Przereklamowany
26 wrz 2020 | 21:46
0
Myślisz że podania na 2 metry nie mają wpływu na grę ??? Przeżuć się na szachy ;)
27 wrz 2020 | 01:10
0
W polsce nazywa sie to "podania do najblizszego" "jakby podania te byly jakas ujma". Nailepsze druzyny uzywaja tych podan do wyciagania obroncow, ze strefy. By zrobic miejsce dla kolegow z druzyny. A takze aby z odpowiednim czasie przesunac cala druzyne pod bramke przeciwnika. Sproboj zagrac dlugie podanie pod samego napastnika i zobacz jak szybko jestes wstanie pomoc napastnikowi zanim ten zostanie podwojony i straci pilke. Wlasnie dlatego, nie jestesmy dobrzy w ataku pozycyjnym, jesli nawet nie wiemy jaki rodzaj podan dziala w tym systemie i do czego one sluza. Potem przychodzi, znawca "jak kolega wyzej" i twierdzi, ze busquet nie potrafi grac, bo podaje na dwa metry;)
26 wrz 2020 | 21:19
0
Nie chcę takiej piłki gdzie biegają sami piłkarze pokroju Adama Traore który przedawkował koks
26 wrz 2020 | 20:37
0
Nareszcie jakaś rzetelna ocena Busquetsa. Był z niego kawał zawodnika, najlepszy DP na świecie w swoim szczytowym momencie formy, ale niestety nic z tego nie zostało. Wrak człowieka, można by powiedzieć. Nie rozumiem dlaczego pozbyli się Vidala, a zostawili Sergio za zasługi. W tym momencie Barcelonie wyraźnie brakuje pomocnika z jajami.
26 wrz 2020 | 23:31
0
Bo Busquets jak złapie troche formy to ma ogromny wpływ na gre całej drużyny - wnosi ogromny spokój i pewność siebie wszystkim na boisku, co niesamowicie napędza Barce, a Vidal to też już nie był ten Vidal - wciąż niezwykle waleczny, jednak dawniej był wszędzie, taka 8-ka box to box, która robiła mnóstwo kilometrów i nie odpuszczała nawet na momemnt, a obcenie odniosłem wrażenie, że był tym co najagresywniej pressował itp (charakter pozostał) ale brakowało go w wielu miejscach na boisku, nie był już tak aktywny caly mecz.
26 wrz 2020 | 20:34
0
Większość piłkarzy nie jest żadnymi atletami. W TV czy w necie może to różnie, myląco wyglądać.

Spójrzmy na Neymara czy piłkarzy o podobnym 'profilu'. Żadni to atleci, a grają pierwsze skrzypce.
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

600 PLN

Nowy pakiet startowy w Betfan! m.in. trzy zakłady bez ryzyka na 600 PLN łącznie

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

550 PLN

Tydzień bez ryzyka dla nowych graczy w Superbet. Cashback 500 PLN + 50 PLN na start