Nadchodzące
Ważne
Koniec
W trakcie
Nadchodzące

Ranking niewypałów transferowych FC Barcelony. Philippe Coutinho w topie listy najbardziej rozczarowujących

Philippe Coutinho
Źródło zdjęcia: fcbarcelona.com

FC Barcelona jest klubem, który posiada prawdopodobnie taką samą liczbę wiernych fanów, jak i zaprzysiężonych wrogów. Niezależnie od kibicowskich sympatii trzeba przyznać, że na Camp Nou od lat występują jedni z najlepszych zawodników na świecie. Jednak możliwość gry w bordowo-granatowym trykocie nie przez wszystkich będzie wspominana kolorowo. Samo zostanie zawodnikiem „Blaugrany” jeszcze nie jest synonimem odniesienia wielkiego sukcesu.

Ogromne oczekiwania w połączeniu z presją dziesiątek tysięcy fanów na stadionie oraz milionów przed telewizorami potrafiły spętać nogi już nie jednej gwieździe, która zatraciła swój blask w stolicy Katalonii. Inni piłkarze z kolei nawet nie mieli czego zatracać, ponieważ od początku było wiadome, że są zbyt słabi, aby reprezentować barwy Barçy.

Niezależnie od powodów, lista zawodników, których sprowadzenia żałuje zapewne każdy sympatyk „Dumy Katalonii" jest stosunkowo okazała. Oto 10 graczy, którzy okazali się największymi pomyłkami transferowymi klubu z Camp Nou.

10. Henrique

Zaczynamy od zawodnika, którego myślę, że wielu kibiców może nawet nie pamiętać, czyli Henrique. Ale nie pamiętać o istnieniu akurat tego Brazylijczyka nie jest jakimś wielkim powodem do wstydu, ponieważ nawet zarząd katalońskiego klubu najchętniej już nigdy więcej nie wracałby do transakcji związanej ze sprowadzeniem stopera.

Wszystko rozegrało się w roku 2008, gdy dopiero zaczynający przygodę na ławce trenerskiej Pep Guardiola kompletował kadrę, która 12 miesięcy później sięgnęła po potrójną koronę. Na okazały sukces klubu nikły, a dokładniej rzecz ujmując zerowy wpływ miał Henrique, którego sprowadzono za 8 mln euro.

22-letni wówczas gracz był zapowiadany jako kolejny wielki brazylijski stoper, który po paru latach zbierania doświadczenia wskoczy w buty Puyola czy choćby Rafy Marqueza, ale wszelkie plany spaliły na panewce. Po paru latach Henrique mógł sobie wpisać do CV mnóstwo klubów, do których był wypożyczany (Bayer Leverkusen, Racing Santander, Palmeiras). Tych drużyn było więcej niż okazji do gry w bordowo-granatowej koszulce.

9. Douglas

Pozostajemy w brazylijskim kręgu, ponieważ kolejny transferowy niewypał Barcelony również pochodzi z Kraju Kawy. Mowa oczywiście o Douglasie, którego przygoda na Camp Nou do dzisiaj wydaje się nieprawdopodobna.

W 2014 roku Barcelona oficjalnie została ukarana sankcją transferową na dwa kolejne okienka. W obliczu starzejącego się Daniego Alvesa oraz niezbyt obiecującego Martina Montoyi klub z Katalonii musiał sprowadzić prawego obrońcę, aczkolwiek wybór akurat Douglasa był lekko mówiąc zaskakujący.

Przed ogłoszeniem zakupu Douglasa o Brazylijczyku słyszeli prawdopodobnie tylko najwięksi fanatycy południowoamerykańskiego futbolu. Kilka miesięcy wystarczyło, aby o niezbyt wysokiej klasie defensora przekonali się również ludzie odpowiedzialni za jego transfer.

Po dwóch latach wygrzewania trybun na Camp Nou, Douglas został odesłany na wypożyczenia do kolejno Sportingu Gijon, Benfiki i Sivassporu. Tego lata wygasł kontrakt łączący 29-latka z Barçą. Douglas zostanie w klubie zapamiętany z dwóch powodów. Po pierwsze jako jeden z najdziwniejszych ruchów transferowych, a po drugie jako gracz, który może się pochwalić taką samą liczbą rozegranych spotkań i zdobytych pucharów w barwach Barcelony. Tego osiągnięcia nie przebije nawet Leo Messi.

8. Alaksandr Hleb

Wracamy na moment do letniego okienka 2008 roku, które zdecydowanie nie było majstersztykiem w wykonaniu włodarzy Barcelony. Poza ściągnięciem kompletnie niepotrzebnego Henrique, na Camp Nou trafił także inny niezbyt jakościowy gracz – Alaksandr Hleb.

Białoruski napastnik przybył do Barcelony, aby pełnić rolę zmiennika, który w razie potrzeby pozwoli na odpoczynek Messiemu, Eto'o czy Bojanowi. Najczęściej odpoczywał jednak sam Hleb, który grywał sporadycznie, a gdy już wybiegał na boisko, kompletnie zawodził. W sezonie 2008/09 były zawodnik Arsenalu FC uzbierał na swoim koncie piorunujące 0 bramek. Zero.

Jeden nieudany rok wystarczył, aby Guardiola, co raczej oczywiste, na dobre skreślił Białorusina, który musiał szukać szczęścia w innych klubach. W słabszych drużynach pokroju Bate czy Konyasporu Hleb też zawodził, czym tylko potwierdził swoją jakość, a raczej jej brak. 17 milionów wydanych na tak miernego napastnika to prawdziwa katastrofa Barcelony.

7. Keirrison

Rok po sprowadzeniu Hleba Barcelona po raz kolejny próbowała znaleźć napastnika, który mógłby pełnić rolę solidnego rezerwowego. Wybór padł na następnego w naszym zestawieniu Brazylijczyka, czyli Keirrisona, za którego zapłacono 14 milionów euro. Przed przybyciem na Camp Nou 21-letni wówczas napastnik zgromadził na swoim koncie 11 bramek i liczono, że jego bilans w „Blaugranie” będzie jeszcze bardziej okazały.

Niestety jego pobyt na Camp Nou również nie będzie zbyt ciepło wspominany. Hleb zdobył dla Barcelony 0 bramek, a Keirrison poszedł o krok dalej i rozegrał dla Dumy Katalonii okrągłe 0 spotkań. Brazylijski napastnik, podążając drogą naszych poprzednich bohaterów, nieustannie tułał się po wypożyczeniach. Benfica, Fiorentina czy Santos to tylko kilka klubów, które zwiedził w czasie, gdy obowiązywał go kontrakt z Barceloną. Aktualnie 30-latek pozostaje bez klubu.

Nieco dziwić może fakt, iż zarówno Keirrison, jak i Henrique przychodzili do Barcelony z tego samego klubu – Desportivo Brazil. Na obu graczy, którzy nawet nie zadebiutowali na Camp Nou, „Blaugrana” wydała ponad 20 milionów. Brzmi to dosyć zastanawiająco.

6. Alex Song

W 2012 roku Barcelona pilnie potrzebowała wzmocnienia pozycji środkowego obrońcy. Carles Puyol coraz częściej łapał urazy i nie przypominał już niezniszczalnego wojownika z poprzednich lat, Marc Bartra był dopiero melodią przyszłości, a wspominany już Henrique odwiedzał kolejny klub na zasadzie wypożyczenia. Dodatkowo próby pozyskania Inigo Martineza czy Jerome'a Boatenga zakończyły się fiaskiem.

Zarząd Barcelony podjął zatem ryzyko, które zdecydowanie się nie opłaciło. Postawiono na Alexa Songa – defensywnego pomocnika Arsenalu, którego w Barcelonie planowano przemianować na solidnego stopera. Niestety ani śp. Tito Vilanowie, ani Gerardo Martino nie udało się wkomponować Kameruńczyka w linię defensywną. 2 lata prób i błędów, z przewagą tych drugich, wystarczyły, aby na Camp Nou powiedziano „dosyć".

Songa odesłano na 2-letnie wypożyczenie do West Hamu. Mało przekonujące występy Kameruńczyka w drużynie „Młotów" skłoniły działaczy Barcelony do przedwczesnego zerwania kontraktu z defensywnym pomocnikiem. Dzięki temu przynajmniej zaoszczędzono na jego pensji, ale 19 mln euro zainwestowane w Songa nigdy się nie zwróciły.

5. Thomas Vermaelen

Transakcje na linii Arsenal-Barcelona przypominają rzut monetą. Albo wypada orzeł i „Duma Katalonii" zyskuje znakomitego zawodnika pokroju Henry'ego czy Fabregasa, albo na Camp Nou trafiają gracze typu Hleb i Song, którzy zawodzą na całej linii. Do tej drugiej kategorii z pewnością można zaliczyć także Thomasa Vermaelena, za którego Bartomeu i spółka zapłacili aż 19 mln euro.

Ta transakcja od początku wyglądała na niezwykle ryzykowną, biorąc pod uwagę skłonność Vermaelena do łapania przeróżnych kontuzji. Już w Arsenalu Belg nie był okazem zdrowia, ale na Camp Nou nastąpiło prawdziwe apogeum łamliwości doświadczonego stopera. Vermaelen w stolicy Katalonii złamał, naciągnął lub zerwał chyba każdą kość, mięsień i ścięgno.

O niespotykanej wręcz podatności na kontuzje najlepiej świadczy fakt, iż Vermaelen do Barcelony trafił latem 2014 roku, a zadebiutował...niemal rok później w ostatniej kolejce ligowego sezonu. W kolejnych latach niewiele się zmieniło. Vermaelen przynajmniej 3 razy w roku doznawał urazów wykluczających go z gry na kilka tygodni, bądź nawet miesięcy.

Gdy Thomas już wychodził na boisko prezentował się bardzo dobrze, ale od stopera, za którego zapłacono 20 mln euro wymagać trzeba nieco więcej niż kilku dobrych meczów przeplatanych wizytami w szpitalu.

4. Dmytro Czyhrynski

Środkowi obrońcy zdecydowanie nie mają łatwego życia na Camp Nou. Przekonał się o tym Dmytro Czyhrynski, który przybył do Barcelony w 2009 roku za niebagatelną wówczas kwotę 25 mln euro. Dla ukraińskiego stopera transfer na Camp Nou był spełnieniem najskrytszych marzeń.

Niestety dla Barcelony gra Ukraińca nie była wymarzona. Początkowo Pep Guardiola wykazywał dużą cierpliwość w stosunku do rosłego stopera, jednak Czyhrynski nie odwdzięczał się postępami na boisku. Ukraińcowi brakowało przede wszystkim umiejętności wyprowadzania piłki, co w Barcelonie jest uznawane za absolutną podstawę.

Pół roku niezbyt dobrej gry wystarczyły, aby Guardiola niemal całkowicie zrezygnował z usług Czyhrynskiego. W rundzie wiosennej Ukrainiec rozegrał tylko 180 minut w lidze po czym opróżnił szafkę na Camp Nou i wrócił do Szachtara. Barcelona straciła na tej transakcji 10 mln euro.

3. Arda Turan

O wiele więcej, ponieważ ponad 30 milionów klub ze stolicy Katalonii stracił, pozyskując Ardę Turana. Miało to miejsce w 2015 roku, chociaż z powodu zakazu transferowego Turek mógł zadebiutować w nowych barwach dopiero w styczniu 2016 roku.

Pierwszy mecz zakończony asystą oraz dalsza dobra gra w ogóle nie zwiastowały nadchodzącego regresu. Jeszcze na starcie sezonu 2016/17 Turan był, co może teraz brzmieć absurdalnie, jednym z liderów drużyny Luisa Enrique.

Wszystko przekreślił uraz mięśni przywodzicieli, który wyeliminował Ardę z gry na ponad 3 miesiące. W decydujących momentach sezonu Turek pełnił rolę rezerwowego, ponieważ nie był w rytmie meczowym.

Dalsze losy tandemu Turan-Barcelona przypominają już równię pochyłą. Przed startem sezonu 2017/18 Arda przybył do klubu w fatalnej formie fizycznej, zatem nowy szkoleniowiec – Ernesto Valverde postawił na Turku kreskę. Były zawodnik Atletico przez pół roku nie otrzymał ani jednego powołania po czym odszedł do ligi tureckiej, w której jego regres tylko postępuje.

Barcelona nie odzyska już ani centa z 34 mln euro wydanych na Ardę. Turan został wypożyczony do końca obecnego sezonu, czyli jednocześnie do końca czasu trwania kontraktu z „Blaugraną”.

2. Zlatan Ibrahimović

Drugie miejsce w naszym zestawieniu zajmuje gracz, którego teoretycznie nie dało się zmarnować, a jednak Barcelonie się to udało. Zlatan Ibrahimović, bo o nim mowa, został w 2009 roku bohaterem jednego z najgłośniejszych transferów w historii, ale to był dopiero początek niezbyt udanej historii.

O ile Vermaelenowi można zarzucić zbytnią podatność na kontuzję, a Czyhrynskiemu czy Hlebowi brak odpowiednich umiejętności, tak Zlatan pod względem sportowym prezentował się na Camp Nou znakomicie. Niestety to nie wystarczyło.

Ponad 20 bramek szwedzkiego snajpera nie przekonały Guardioli, któremu Zlatan ewidentnie nie pasował do koncepcji. Pep wolał filigranowego napastnika, który mógłby operować na skrzydle zostawiając centralną strefę Messiemu. Dlatego pod koniec sezonu 2009/10 Bojan grywał częściej niż „Ibra", a następnie do klubu trafił David Villa.

Ibrahimović oczywiście nie mógł pogodzić się z rolą rezerwowego, zatem jego przygoda z „Blaugraną” zakończyła się już po 12 miesiącach i to na bardzo niekorzystnych dla Barcelony warunkach. Szwed przybył do stolicy Katalonii za ponad 40 mln euro + Samuel Eto'o po czym po roku odszedł za ledwie 24 mln euro. To bez wątpienia jedna z największych klęsk włodarzy Barcelony.

1.Philippe Coutinho

Do największej porażki zarządu katalońskiego klubu doszło stosunkowo niedawno, a konkretnie w momencie, gdy Philippe Coutinho udał się do Bayernu Monachium na roczne wypożyczenie.

Przypominam, że mówimy o zawodniku, który 1,5 roku temu został najdroższym zawodnikiem w historii Barcelony oraz trzecim najkosztowniejszym transferem w dziejach futbolu. Kilkanaście miesięcy wystarczyło, aby Bartomeu, Valverde i wszyscy w środowisku Barcelony dostrzegli swój ogromny błąd.

Zapłacenie ponad 145 mln euro za Coutinho było ruchem równie ryzykownym, co nieprzemyślanym. Liverpool wykorzystał moment, gdy Brazylijczyk znalazł się w szczytowym momencie swojej kariery i brutalnie wykorzystał Barcelonę, która dała się nabrać na wielkość 27-latka. Wszak w ubiegłym sezonie Coutinho zawiódł wszelkie oczekiwania, grał niechlujnie, nieskutecznie. Przypominał największe gwiazdy NBA, którym w filmie „Kosmiczny Mecz" odebrano umiejętności.

Z jednej strony wypożyczenie było potrzebnym ruchem, jednak nie wiadomo czy w Monachium Coutinho zdoła wrócić do dyspozycji sprzed dwóch lat. Działaczom Barcelony pozostaje jedynie modlić się o nagły wystrzał formy Brazylijczyka w nowym otoczeniu.

W przeciwnym razie Coutinho zostanie kolejnym zawodnikiem, na którego włodarze Barçy wyłożyli bajońską sumę, z której nie odzyskano nawet drobnego ułamka. W ostatnich latach tego typu wpadek w stolicy Katalonii było zdecydowanie zbyt wiele

Mateusz Jankowski

Źródło: własne
Wszystkie

Sportbuzz

Dyskusja

40
25 sie 2019 | 10:17
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Świetny artykuł-mistrzowostwo świata.Ale Ibra powinien być nr 1 na tej liście-jak można było za tego gamonia i dać świetnego Eto i kasę?! To powinno być na odwrót-Inter powinien dać za Samuela Ibrahimowica plus kasę.
24 sie 2019 | 20:14
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Aż mnie krew zalewa jak widzę co się dzieje w Barcelonie, trzymać takiego szkodnika Dembele, a pozbyć się Coutinho nie dając mu rozwinąć skrzydeł na jego nominalnej pozycji, ciągle wystawiając go na skrzydle... dobrze że to wypożyczenie... Valverde OUT, Dembele to największa wtopa transferowa od lat, zupełnie nie pasuje do systemu gry Barcy... Serce aż boli jak się widzi co ten zarząd odpierdziela, drogie, nieprzemyślane ruchy, stajemy się pośmiewiskiem. 2 klęski w LM, 0 wniosków, jak Messi skończy karierę to wszystko runie jak domek z kart. Swoją drogą uważam, że Atleti może wygrać w tym roku ligę, po wypożyczeniu Coutinho serdecznie im tego życzę :)
23 sie 2019 | 22:28
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jakby to określić? Kolejny słaby artykuł. Że wam nie wstyd takie coś pisać...
22 sie 2019 | 18:39
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Co za brednie o Hlebie..... po pierwsze nie był napastnikiem..... po drugie, jak najbardziej był jakościowy - wymiatał w Bundeslidze, dobrze radził sobie w Arsenalu. W Barce nie wyszło. Cóż.
21 sie 2019 | 19:39
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Powieść science fiction a nie ranking nie wypalow... Henry jest chwalony mimo że nie przekroczył 20 bramek w żadnym z 3 sezonów jakie tam spędził zlatan w pierwszym strzelił ponad 20.. Cou miał lepsze i gorsze mecze zawiódł w najważniejszych zresztą jak cała Barca ale na niego poszła cała winna.. Turan wg mnie też tutaj nie pasuje
20 sie 2019 | 19:51
+22
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Klasa Coutinho jest nie do podwazenia, chlopak przyszedl z czolowego klubu w Europie w ktorym byl gwaizada. Pisanie o nim ze jest slaby i czegos mu brakuje to bzdura. Czasami zawodnicy nie moga sie wstrzelic do druzyny albo po prostu sa ustawiani na nielubianych pozycjach bo trener ma takie widzimisie co wplywa na ogolne wrazenie jakie zawodnik pop sobie pozostaiwa. Coutinho jest ok, blad Barcelony nie polegal na tym ze go sciagnela tylko na tym ze nie potrafili go wkomponowac do zespolu z dobrym skutkiem. Jak czytam cos takiego ze Coutinho jest cienki, ze jego forma jest wypadkowa tylko jego umiejetnosci i nikogo innego to odrazu wiem ze ktos taki nie ma za duzego pojecia o futbolu.
21 sie 2019 | 20:46
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Kovac to nie jest wybitny trener który jest wstanie odbudować zawodnika... a polityka transferowa Bayernu przypomina ściąganie ochłapów...
21 sie 2019 | 22:40
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
KOvac to nie jest Guardiola co do tego pelna zgoda ale wiesz, mysle ze sytuacja w pierwszej jedenastce Bayernu jest tak ze szczegolnie mocno brakuje a raczej brakowalo im kogos na lewa strone pomocy, Sane wiadomo odpadl przez kontuzje ale zdolali kupic na to miejsce Coutinho wlasnie oraz Perisicia ktorzy jak sadze beda walczyc o miejsce w pierwszym skladzie. Takze jesli Kovac dobrze ich poustawia i nie bedzie za bardzo przeszkadzal w grze to mimo wszystko widze to dosc optymistycznie. Aha wbrew pozorom nie zgodze sie ze Bayern sciaga ochlapy, Coutnho to swietny gracz ktoremu nie wyszlo w barcelonie, sadze ze nie dostal tam prawdziwej szansy pokazania sie z najlepszej strony, moze nie zlapal dobrego kontaktu z zawodnikami na boisku roznie to moglo byc, w kazdym badz razie Bayern wykorzystal szanse ze Barca chciala a wrecz musiala sie go pozbyc ale to nie jest ochlap. Widzialem go jak gral w Lpoolu i rep Brazylii, bardzo szybki i kreatywny pilkarz z topu. Nie on pierwszy i nie ostatni nie odnalazl sie po transferze do innego klubu. Coutinho to byla okazja na rynku transferowym, taki gracz prawie za darmo ale wiesz, nie kazdy klub mogl go sciagnac do siebie bo jeszcze trzeba pokryc jego spora pensje. Podsumowujac, w tym okienku Bayern w koncu kupil kilku pilkarzy, teraz trzeba zrobic z nich druzyne. Z drugiej strony, ich najwiekszym bledem bylo rozbicie linii obrony poniewaz oddali Hummelsa a Boatenga odsuneli od gry, niestety ale Sule to nie jest gracz na miare Bayernu bo jest bardzo ociezaly. Jak dla mnie to na dzien dzisiejszy Bayern nie ma stoperow z prawdziwego zdarzenia i mam nadzieje ze uda sie cos wykreowac z tych pilkarzy co doszli ale na poczatku moga nie stanowic oni monolitu. W kazdym badz razie transfery oceniam dosc pozytywnie, maja chyba za duzo pomocnikow a za malo napastnikow gotowych do gry w pierwszym skladzie. Mysle jednak ze z czasem zespol sie dotrze, ktos jeszcze odejdzie a ktos dojdzie i powinien byc progres. Lewy sie chyba cieszy.
20 sie 2019 | 15:31
+31
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jeden z najgorszych "artykułów" jakie tu przeczytałem. Dramat.
Coutinho - uważam, że grajek dobry, ale trener padaka
Zlatan - sztama Guardiola-Messi wyrzucia go z klubu
Song - z tego co pamiętam to nie był taki zły w tej Barcelonie
Turan - to jest historia strasznie pokręcona i tylko władze Barcy wiedzą co tam zaszło

Prędzej wstawiłbym:
Malcom - po co kupować zawodnika niepasującego do systemu gry; obserwowali to mogli widzieć
Dembele - baran
Yeri Mina - drewniak
Denis Suarez - skoro z Arsenalu go wyrzucili to chyba jednak słaby
Andre Gomes - to dopiero parodia piłkarza albo po prostu sie spalił
Afellay - nikt nie przewidział tyle kontuzji

Valverde - trener-pośmiewisko
20 sie 2019 | 15:23
+10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nigdy nie wybaczę farsie tego co zrobili Coutinho. Tak jak zawsze bardziej lubiłem barcelone niż Real tak w tym roku się to definitywnie zmieniło po tych półfinałach z Liverpoolem i akcji z Cou i od tej pory zaczynam wręcz darzyć ten klub nienawiścią.
20 sie 2019 | 13:36
+22
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Barcelona z roku na rok ma coraz więcej niewypałów bo kupuje nazwiska i nie zwraca uwagi na potrzeby zespołu. W ostatnim czasie zakup Coutinho, Dembele i Malcom to najlepsze przykłady. Ale dobrze im tak. Namieszali wspomnianym zawodnikom w głowach aby dopiąć transferów. Pożytku z nich jednak nie było.
Z Neymarem będzie tak samo czego im życzę ;)
A Ibra to jeden z najlepszych piłkarzy XXI wieku więc to że nie zaistniał na dłużej w Barcelonie źle świadczy o klubie a nie o piłkarzu.
20 sie 2019 | 13:21
+32
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Panie Jankowski. Hleb jest takim napastnikiem jak Ty rzetelnym redaktorem. Pozdrawiam. Albo i nie.
21 sie 2019 | 08:04
+10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dokładnie na dodatek jego "mierne" umiejętności jakoś wystarczyły mu w Premier Leuge.
20 sie 2019 | 13:19
+21
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Skoro Cou na pierwszym miejscu to na którym ma być Dembele na zerowym czy minus jeden??? I jak pisali przedmówcy Eto'o i Ibrahimowic niewypałami? Serio?
20 sie 2019 | 12:55
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ten Coutinho grał aż taka pizdę, że aż na pierwszym miejscu wyladował ? :D
20 sie 2019 | 12:34
+27
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ranking niewypałów transferowych bez Andre Gomesa to słaby ranking
20 sie 2019 | 12:29
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Gdzie tragiczny Dembele?
20 sie 2019 | 10:58
+88
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To nie Zlatan był niewypałem w Barcelonie. To Barca była niewypałem w Zlatanie
20 sie 2019 | 10:34
-25
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
FC Barcwelona - jedyny klub z którego bekę ciśnie dosłownie każdy :D
20 sie 2019 | 10:06
+26
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Najgorszym niewypałem to jest Valverde
20 sie 2019 | 11:40
+14
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dokladnie
20 sie 2019 | 10:05
+42
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dembele według mnie też
20 sie 2019 | 10:02
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tak czytam i jakoś nie dowierzam, połowa to bzdury.
20 sie 2019 | 09:57
+29
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jak można w tym rankingu dawać Ibrahimimovicia? Miał bardzo dobre statystyki(szkoda że asyst nie napisałeś żałosny redaktorku) tylko guardiola się go bał i musiał pozbyć aby konfident messi mógł sobie grać na środku ataku, każdy dokładnie pamiętaj jak sterydzik się złościł bo miał na początku sezonu sporo gorsze statystyki od Zlatana, i przez to musiał odejść.
20 sie 2019 | 12:27
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie powinien go dodawać ale z tym Messim to pojechałeś jeżeli masz do wyboru Messiego a Ibre to chyba byś był totalnym zjebem wybierając Ibre.
21 sie 2019 | 11:54
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Oczywiście że wybrał bym Ibrahimovicia kosztem sterydzika. Tu nawet nie ma polemiki
20 sie 2019 | 09:44
+22
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A teraz zróbcie ranking trenerów w Barcelonie, kto i jak sobie radził, który nie potrafił wykorzystać potencjału zawodnika. Bo pisanie że Cou jest największym niewypałem to trochę takie na wyrost. O ile jest najdroższy to napewno nie najsłabszy z tego zacnego grona.
20 sie 2019 | 09:38
+51
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Do listy można spokojnie dodać Dembele. Kolejne 100 baniek w błoto.
20 sie 2019 | 09:34
+69
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Hleb to ofensywny pomocnik i był świetny w bundeslidze, a później grał bardzo dobrze w Arsenalu, stąd jego transfer do Barcelony. Tam sobie nie poradził, a później był już po 30 i nie wrócił do dawnej formy, ale pisanie, że to "mierny napastnik" albo "niezbyt jakościowy gracz" jest śmieszne.
20 sie 2019 | 10:09
+33
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dokładnie. Sam transfer Barcelony był dziwny, bo to nie ta para kaloszy, ale na pewno nie był złym piłkarzem.
20 sie 2019 | 09:10
+39
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Boże co za bzdury, Hleb to napastnik, Zlatan to niewypał numer 2 a „O wiele więcej, ponieważ ponad 30 milionów klub ze stolicy Katalonii stracił, pozyskując Ardę Turana.” Co wy tam bierzecie?
20 sie 2019 | 08:46
-9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Patrzę na ten screen z kariery Hleba i myślę...na jakiej podstawie stwierdzono że on jest bramkostrzelnym napastnikiem? Prawie 300 meczów (nie mam ochoty liczyć) i ledwie 25 goli, czego oni się niby spodziewali?
20 sie 2019 | 09:14
+51
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Bo Hleb jest ofensywnym pomocnikiem, w tekście jest błąd.
20 sie 2019 | 08:42
+60
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ibra i Eto może zostali usunięci z powodów sportowych, a może dlatego, że Guardiola nie lubi silnych osobowości.
20 sie 2019 | 09:29
-15
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jednak jak widać się to opłaciło więc nie można mieć do Pepa pretensji
20 sie 2019 | 09:52
+51
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tak opłaciło, że Eto w Interze wyeliminował Barcę w półfinale LM
20 sie 2019 | 10:06
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie Eto’o a Inter Mourinho, oczywiście uważam, że zamiana Eto’o na Ibrę nie była trafiona, ale Guardiola dalej osiągał sukcesy, bo już rok później też wygrał dublet.
20 sie 2019 | 11:44
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tak sam Eto ....tak jak krystyna mowi ze wygralem...kurw...pilka nożna to sport drużynowy i na sukses pracuje 11 osób na boisku plus sztab szkoleniowy...
20 sie 2019 | 15:54
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jestem kibicem Juve ale pamietam ten mecz bardzo dokladnie... z przyjemnoscia sie patrzylo jak Eto, ktory mial zyciowa forme wtedy, biega od bramki do bramki , po ataku od razu do obrony a ostatnie 10 minut to gral chyba jako boczny obronca :D pamietam ze swietnie sie na to patrzylo i mimo ze nie kibicowalem zadnemu klubowi (a Inter to najwiekszy "wrog" Juve) - cieszylo mnie ze to Eto zagral na nosie Barcy ;) wg mnie to bylo najglupsze co Barca wtedy zrobila wymieniajac Eto na Zlatana
20 sie 2019 | 08:38
+32
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
8 tak było...
{{comment.created_datetime}}
(Edytowany)
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Edytuj (jeszcze przez {{minuteUnit}})

Tabela ligowa - LaLiga

#
Drużyna
M
Z
+/-
Pkt
1
Liga Mistrzów
+5
5
3
5
11
2
Liga Mistrzów
+3
5
3
4
11
3
Liga Mistrzów
-2
5
3
6
10
4
Liga Mistrzów
+5
5
3
3
10
5
Liga Europejska
-3
5
3
3
10
6
Liga Europejska kwalifikacje
-3
5
3
1
10
7
-3
5
2
4
8
8
-1
5
2
3
7
9
-1
5
2
1
7
10
5
1
1
7
11
+7
5
1
1
6
12
+3
5
1
-2
5
13
-2
5
1
-2
5
14
-2
5
1
-3
5
15
-2
5
1
-3
5
16
-2
5
1
-3
5
17
-1
5
1
-4
4
18
Spadek
-1
5
1
-6
4
19
Spadek
5
0
-3
2
20
Spadek
5
0
-6
1
1 kolejka
2 kolejka
3 kolejka
4 kolejka
5 kolejka
6 kolejka
7 kolejka
8 kolejka
9 kolejka
10 kolejka
11 kolejka
12 kolejka
13 kolejka
14 kolejka
15 kolejka
16 kolejka
17 kolejka
18 kolejka
19 kolejka
20 kolejka
21 kolejka
22 kolejka
23 kolejka
24 kolejka
25 kolejka
26 kolejka
27 kolejka
28 kolejka
29 kolejka
30 kolejka
31 kolejka
32 kolejka
33 kolejka
34 kolejka
35 kolejka
36 kolejka
37 kolejka
38 kolejka
6{{gameweek}} kolejka

Terminarz - LaLiga

Strzelcy {{title}} - LaLiga

#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
5 (0)
2
5 (0)
3
3 (0)
4
3 (1)
5
3 (3)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking

Bukmacherzy

Kod rejestracyjny: MEGABONUS. Szczegóły po kliknięciu w przycisk "Sprawdź".

Brak ryzyka na start. Szczegóły po kliknięciu w przycisk "SPRAWDŹ".

Kod rejestracyjny: MEGABONUS530. Szczegóły po kliknięciu w przycisk "Sprawdź".

×
Włącz powiadomienia przeglądarkowe i otrzymuj od nas najważniejsze wiadomości sportowe! Kliknij w poniższą instrukcję i dowiedz się, jak to zrobić.