Nadchodzące
Ważne
Koniec
W trakcie
Nadchodzące

Real Madryt. Plaster na wielką ranę po Cristiano Ronaldo. Eden Hazard nigdy nie będzie "Galactico"

Eden Hazard
Źródło zdjęcia: bestino / shutterstock.com

Nie tak to miało wyglądać. Przemawiało za nim wielkie nazwisko. Wielkie umiejętności i wielkie sukcesy. Po cichu szeptało się wśród społeczności Realu, że Eden Hazard zwróci drużynie to, co zabrał przed dwoma laty Cristiano Ronaldo. Że wreszcie w razie spadku formy będzie można było liczyć na przebłysk geniuszu tego „Galactico”. Bum! Nastąpiło bolesne zderzenie z rzeczywistością.

Tymczasem, już na pierwszej konferencji prasowej, zanim Belg zadebiutował w białej koszulce, pojawił się pierwszy znak, że być może Hazard i madrycki klub nie są wymarzonymi partnerami. „Nie jestem Galactico, postaram się nim być, ale na razie nie jestem” – powiedział, lecz z jego oczu nie biła wcale pewność siebie, nie było tego bezczelnego uśmieszku na twarzy, jaki jawił się zawsze podczas każdej konferencji z udziałem CR7.

Mleko się rozlało, pieniądze trafiły na konto Chelsea, a Belg otrzymał najbardziej „parzący” numer przy Concha Espina. Siódemka. Przekaz najbardziej jasny z możliwych. Z siódemką na plecach nie podołał już, bo nie mógł i nikt na to nie liczył, Mariano Diaz. Z Hazardem miało być inaczej. Chciał grać dla „Los Blancos” od dziecka, chciał współpracować z Zinedinem Zidanem, swoim piłkarskim idolem. Ambicja została tego lata zrealizowana, ale z Santiago coraz częściej słyszy się pomruki niezadowolenia. To nie nowy Cristiano, a nawet nie jego „chińska podróbka”.

Eden (plus) 7

Hazard, pomimo swojej niewątpliwej błyskotliwości, nie pragnie uwagi, nie lubi rozkoszować się swoją sławą. Jest dość mało wymagającą gwiazdą, uwielbia futbol, ale być może nie zawsze docenia jego szersze znaczenie. Bardzo cenił sobie czas spędzany w Chelsea, nie tylko ze względu na sukcesy, jakie tam odnosił, lecz z powodu życia pozaboiskowego.

Oślepiały go jaskrawe światła tętniącego życiem Londynu, dlatego rzadko wychylał się gdzieś spoza Cobham, zielonej wioski, gdzie leży centrum treningowe „The Blues”. „Pszeniczny kłos, znajome boćki, co przycupnęły na tej ziemi”, taaa… 10/10 w skali introwertyka.

Problem w tym, że takie podejście jest całkowicie sprzeczne ze wspaniałym światem Realu Madryt, cieszącego się swoją ogromną siłą finansową pozwalającą na podpisywanie kontraktów z największymi piłkarzami świata. Luis Figo, Zidane, David Beckham, Kaka, Ronaldo i Gareth Bale – oni wszyscy przybyli na Bernabeu w ciągu dwóch dekad z wielką renomą i jeszcze większymi obciążeniami finansowymi. Eden był najnowszym posunięciem Florentino Pereza, ruchem za 100 milionów euro.

Belg jeszcze przed przybyciem mógł i zapewne spodziewał się, że będzie pod nieustanną presją. Hiszpańska prasa sportowa należy do najbardziej bezwzględnej (może obok angielskiej) na świecie. Zanim zagrał pierwszy oficjalny mecz, w mediach przelała się fala krytyki za jego występy przed sezonem (jedna bramka, fakt, piękna przeciwko Salzburgowi).

Dziennikarzom nie podobało się też to, że przypuszczalnie w okresie wakacyjnym przybrał siedem kilogramów. Śmiano się, że bliżej mu do Ronaldo, bynajmniej jednak nie tego portugalskiego, a brazylijskiego.

Dziwi mnie, że w mediach omawiana jest jego waga – bronił kolegi Cesc Fabregas w wywiadzie dla Radio MARCA. Wygląda na to, że ludzie nie oglądali go przez ostatnich siedem lat w Premier League. Dla krytyków mam złą wiadomość: on to udźwignie – stwierdził.

Gdzie te gole? Gdzie asysty?

Niestety tak się nie stało. Eden opuścił pierwsze trzy mecze nowej kampanii z powodu kontuzji, a od czasu powrotu na boisko nie potrafi odzyskać formy. W dziewięciu występach strzelił zaledwie jedną bramkę, asystował przy dwóch. W zeszłym sezonie do końca października miał na koncie osiem goli i trzy asysty, a za sobą spotkania z takimi markami jak Liverpool i Manchester United. W obecnym z bardziej wymagających przeciwników grał tylko z Atletico i PSG.

Złośliwa „MARCA” oceniła nawet, że Belg jest drugim najgorszym „galaktycznym” w historii Realu zaraz po Michaelu Owenie. Anglik sprowadzony do Madrytu dla poprawy siły ognia, trafił do bramki rywali dopiero w swoim szóstym meczu. Jego licznik zatrzymał się na 13 golach.

Statystyki E. Hazarda
(+) Powiększ zdjęcie
Źródło zdjęcia: footballwhispers.com

W pewnych sytuacjach dochodzi wręcz do absurdu. Jak na przykład w spotkaniu z Leganes, wygranym pewnie przez „Królewskich” aż 5:0. Tylko dwóch z trzynastu użytych przez Zidane’a piłkarzy z pola nie oddało strzału w ciągu 90 minut. I o ile nazwisko Daniego Carvajala w tej statystyce nie zaskakuje, o tyle przy pustej rubryce Edena Hazarda należałoby postawić znak zapytania, a nawet trzy. Trzeba go zaraz usprawiedliwić. Był aktywny, kluczowy dla konstruowania akcji, kiwał, podawał, starał się być wszędzie. Jakkolwiek jednak nie zabrzmi to brutalnie, wyłożono za niego 100 milionów nie po to, by tylko mijał przeciwników, ale w tym celu, by strzelał gole.

Kolejnym sprawdzianem miał być występ przeciwko Betisowi. I znowu, pusty przelot. Kolejny raz wyglądało na to, że VAR podciął mu skrzydła, anulując szybko strzelonego gola. Znów jakby stracił ochotę, pasję do uderzenia na bramkę. Do końca meczu już nawet nie próbował. Prawda, jako jedyny na boisku starał się robić coś ekstra. Nie tylko podanie do najbliższego zawodnika, nie tylko przyjęcie i oddanie piłki do tyłu, i nie tylko dośrodkowanie po drugim kontakcie z futbolówką. Cała ta para idzie jednak w gwizdek. Hazard to wiatr, nawet sztorm dla statku o nazwie Realu Madryt. Łajba ta natomiast tak osiadła na mieliźnie, że nawet dziesięć w skali Beauforta nie jest w stanie jej poruszyć.

Rekordów nie będzie

Taka forma byłaby tolerowana w Chelsea. „The Blues” może być wagą ciężką w Premier League, ale ostatnimi laty nie ma tam presji, jak w Realu, zdominowania każdego przeciwnika. Wrażenia też nie robiła gorzka seria, jak ta, kiedy Hazard w dwunastu spotkaniach trafił tylko trzykrotnie. Ot, „kiedyś się odblokuje”. I w istocie, odblokowywał się na tyle, by na finiszu rozgrywek mieć 16 goli i 11 asyst, być na trzecim miejscu w punktacji kanadyjskiej. Ale to się zmieniło, teraz jest w Madrycie, gdzie na statystyki patrzy się częściej i wnikliwiej.

Hazard nie ma i być może nigdy nie będzie miał bezwzględnej i zdecydowanej chęci parcia na bramkę, trafiania raz po raz. To nie maska, ani tworzenie sobie alibi. On taki jest.

Nie jest ważne, ile goli strzelę – mówił w zeszłym roku. Znacie mnie, nie obchodzi mnie to. Chcę się po prostu cieszyć futbolem, wygrywać mecze – dodał.

W tym jednak sęk, że sprowadzono go, by naśladował, a nawet zastąpił najlepszego strzelca w historii Realu Madryt. Cristiano Ronaldo nie dla wszystkich jest idolem, takim pięknie opakowanym prezentem na gwiazdkę, ale jego postawa, niepowstrzymany pęd w szlifowaniu kolejnych rekordów, znamionuje coś wyjątkowego. Właśnie dlatego strzelił 450 goli w 438 meczach „Los Blancos”. Wynik nie do przeskoczenia. Nie przez Hazarda.

Tobiasz Kubocz

Źródło: własne
Wszystkie

Sportbuzz

Dyskusja

33
9 lis 2019 | 19:26
Komentarz usunięty
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Komentarz usunięty
8 lis 2019 | 01:46
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Wejść w buty takiego piłkarza jak Ronaldo to obecnie może chyba tylko Mbappe?
7 lis 2019 | 18:35
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Serio jest jakiś idiota co oczekiwał że Hazard będzie strzelał tyle co Ronaldo?
6 lis 2019 | 20:22
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Autorowi widze udzielily sie nastroje hiszpanskich gazet jak w idze szczegolnie tego co pisza w "Marce". Ja tak na to nie patrze, prawda jest taka ze chyba jestem Nostradamusem bo jak Hazard przychodzil do Realu to wiedzialem ze nie wejdzie na pozycje Ronaldo z miejsca i nie zastapil go jakosciowo 1 do 1. Jesli ktos na to liczyl to zapomnial wzisc pod uwage ze Real ogolnie ostatnimi laty nie jest maszyna do wygrywania, owszem wygrali LM ale w lidze mieli problemy bo sklad nie byl zbalansowany a wygrane zawdzieczali zyciowej formie chyba najlepszego obecnie skrzydlowego na swiecie. Nie chce mi sie juz o tym pisac ale jesli Real liczyl na jakies sukcesy to powinien kupic jeszcze jednego bardzo dobrego zawodnika z przodu, nie wymienie kogo dokladnie ale o powinine to byc pilkarz o zblizonej jakosci i doswiadczeniu jak Hazard. Krotko mowiac powinni w Madrycie skupic sie na druzynie a nie na Hazardzie i pozwolic zeby nowa gwiazda sama sie wykreowala.
6 lis 2019 | 20:06
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Co za pojebany artykuł.

Po pierwsze, to, że Eden preferuje spokój i ciszę od zgiełku wielkiego miasta nie jest w żadnym stopniu oznaką introwertyzmu. A jeśli był to tylko żart, to raczej kiepski.

Po drugie. jakie to podejście jest niby sprzeczne ze światem Realu? Napisane jest, że Eden stroni od zgiełku i świateł jupiterów, a na przeciwnym biegunie napisane jest, że Real dużo wydawał za zawodników. Co to porównanie ma niby pokazać? Gdzie tu sprzeczność?

Po trzecie, Hazard grał przeciwko Chelsea w zeszłym sezonie? Ciekawe...

Pełno nieścisłości, tylko statystyki ratują ten artykuł. Gdziekolwiek autor pozwolił sobie na dyskusję, wyszło to kiepsko.
6 lis 2019 | 21:58
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
"Po pierwsze, to, że Eden preferuje spokój i ciszę od zgiełku wielkiego miasta nie jest w żadnym stopniu oznaką introwertyzmu."

Nieeee, W ŻADNYM STOPNIU :D

Introwertyk to osoba, która energię czerpie z własnego życia wewnętrznego. Ten typ osobowości nie potrzebuje wielu bodźców zewnętrznych, tak istotnych dla ekstrawertyka, bowiem najlepiej czuje się w samotności, skupiając uwagę na swoich myślach i odczuciach.
7 lis 2019 | 00:14
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Idąc tym tokiem myślenia, każdy, kto woli ciszę od zgiełku jest introwertykiem. Dosłownie każdy, bo traktujesz to jako dosłowny wyznacznik.

Bardzo racjonalne.
7 lis 2019 | 09:35
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tylko że ja nie generalizuję. Uciekanie do spokoju faktycznie może być oznaką introwertyzmu, co zresztą jest opisane słownikowo. Ty z kolei piszesz, że w żadnym stopniu tak nie może być, nie podając żadnego argumentu poza swoim przeświadczeniem.

Ballack może nie jest psychologiem, ale zakładam, że trochę charakterów w całej karierze poznał:

https://www.90min.com/posts/4823346-chelsea-legend-claims-introvert-eden-hazard-would-struggle-with-life-at-real-madrid
6 lis 2019 | 19:32
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ja pierdole.... Na siłę wszystkich próbują porównać do Ronaldo. Real bedzie tak robił przez 100 lat teraz? nie mają innego stylu? tylko piłkarz który będzie im przez 10lat wszystko sam wygrywał? :D
6 lis 2019 | 18:46
-12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A mówili Hazard lepszy od Neymara ... hahah
7 lis 2019 | 00:15
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Przeciętna gra jest nadal lepsza od siedzenia na trybunach z kontuzją.
6 lis 2019 | 18:09
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
"W zeszłym sezonie do końca października miał na koncie osiem goli i trzy asysty, a za sobą spotkania z takimi markami jak Chelsea, dwa razy Liverpool i Manchester United. W obecnym z bardziej wymagających przeciwników grał tylko z Atletico i PSG."
Czyli mam rozumieć że grał przeciwko swoim? :D
6 lis 2019 | 19:34
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To już kurwa nie jest śmieszne
Denne buzzy, denne artykuły.
PS: Chociaż Tobiasz ma jakieś własne źródło, może jest coś co my, szarzy kibice mogliśmy przegapić
6 lis 2019 | 17:49
-28
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Wstyd dla Realu że takie gówno kupili Arsenal to jest maksymalny poziom dla takiego biedaka
6 lis 2019 | 17:29
+21
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Po prostu przyszedł w złym momencie i oczekuje się od niego, że zastąpi Ronlado. A Hazard przecież nigdy nie był takim golleadorem
6 lis 2019 | 17:09
-5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Cześć. Tu cule. Zamienię Hazarda na Dembele, Cou i Griezmanna:) Dorzućcie fioletową czekoladę Goplany i będę zadowolony:)
6 lis 2019 | 17:08
+10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Eden chyba wiedział ze ma być plastrem na wielką ranę bo taki duży do Madrytu przyjechał
6 lis 2019 | 16:57
+22
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A mogli mieć Lewego za marne parę groszy i teraz by im robił radosną rozpierduchę .
Za stary mówili ...Za słaby na ligę mówili …. FRAJERZY . Popłyneli kilkaset baniek w plecy i wcale mi ich nie żal .
6 lis 2019 | 16:35
+34
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
O kilka lat za późno Real kupił Hazarda...
6 lis 2019 | 16:30
-21
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
gdzie są teraz fanboje premier ligi co mówili, że to najlepsza liga świata i jak hazard pójdzie do ogórkowej laligi to rozyebie system?
6 lis 2019 | 17:14
+17
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
No jest najlepsza, Barca czy Real w tym oraz w poprzednim sezonie grając w Anglii mogłyby zapomnieć o walce o majstra, sorry ale taka prawda.
6 lis 2019 | 18:57
(Edytowany)
ja rozmawiam o faktach, a ty widzę o tym co by było gdyby babcia miała wąsy
-12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
ja rozmawiam o faktach, a ty widzę o tym co by było gdyby babcia miała wąsy, oj boli dópa
6 lis 2019 | 16:17
+29
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
huh, przypuszczam że stek bzdur. zakończyłem czytanie po wytłuszczonym wstępie bo tam już wystarczająco tego widzę. Z Realem Madryt jestem od 20 lat i nawet przez najmniejszy moment nie oczekiwałem drugiego Cristiano Ronaldo, wręcz przeciwnie byłem pewny że do klubu przyjdzie drugi Luka Modrić, czyli ten który przez ludzi podobnych autorowi tego tekstu był okrzyknięty w pierwszym sezonie najgorszym transferem XXI wieku jakiego dokonał Real Madryt w kolejnym roku wszystko się zmieniło. Modrić bazował na tym samym co Hazard, balans, drybling, przyjecie z minięciem zawodnika, nisko osadzony środek ciężkości itd. itd. i o ile tacy zawodnicy wyróżniają się w Anglii bo wiadomo że bardziej jest to bazująca liga na przygotowaniu atletycznym, fizycznym, motorycznym itd. to w lidze Hiszpańskiej 12 latkowie bazują już na atutach Chorwata jak i Belga oczywiście nie bierzmy wszystkich do tego worka ale jest to znaczący procent.. Więc do kogo kieruje Pan Tobiasz ten wpis ? do ludzi kompletnie nie świadomych ? czy do stron bazujących tylko i wyłącznie na liczbach ? robienie wody z mózgów ludziom bez hmm.. większego zaangażowania w dany klub... Kolejny śmieć na pierwszej stronie tyle można powiedzieć o tym wpisie i mówię to nawet go nie czytając co jest straszne, bo nie wierzę że warto. Hazard nie będzie liderem, nie będzie graczem zdobywającym 40 goli w sezonie, ale będzie bardzo dobrym skrzydłowym, na pewno topowym może nie top3 ale top10, wnoszącym wiele chaosu, ściągającym zawsze jednego obrońcę czy asekurującego środkowego więcej i z całą pewnością 20 bramek w sezonie ustrzeli o co ostatnimi czasy ciężko w klubie z Madrytu, parafrazując to zawsze ceniłem wyżej Griezmana oczywiście jako piłkarza, ale i ten ma problem zostając w tej samej lidze zmieniając jedynie klub, problem oczywiście żeby przekonać do siebie pismaków którzy muszą rzucić 10 postów dziennie, nie ważne czy mają one głębszy sens, czy próżne doniesienia :) pozdrawiam
6 lis 2019 | 17:21
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jednak autor tekstu ma więcej racji od Ciebie. Mówisz że nie wymagałeś drugiego Ronaldo, świat wymagał. Real go potrzebuje. Widać to jak na dłoni. Tekst nie opiera się na robieniu z Hazarda słabego piłkarza tylko na porównaniu go do Ronaldo, co jest nieuniknione z wiadomej przyczyny. I nie rób znowu z Edena takiego cichego pracusia bo w CFC strzelał i asystował, niejednokrotnie wygrywając mecze w pojedynkę (o ile można tak powiedzieć o piłkarzu). I chyba tej cichej pozytywnej pracy nie oczekiwał Perez bo w Realu trzeba goli. Nie da ich Benzema bo nigdy nie dawał, pracował na nie. To jak każdy będzie podawał ładnie, kto będzie strzelał?
6 lis 2019 | 18:38
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
pokaż mi strefę czasową gdzie drużyna po tak olbrzymich sukcesach znów pojawia się na piedestale, proszę mnie nie kąsać osiągnięciami krajowymi, weź pod uwagę że czasy się też bardzo zmieniły, jeszcze 15 lat temu, nie było piłkarza którego Real Madryt nie mógł wyciągnąć z klubu pierwszym taki przypadek kojarzy mi się z Ribery gdzie wszystko było Oficjalnie potwierdzone a obecnie niema problemu z tym by piłkarza "zamknąć" w klubie. W szczególności z bardzo konsekwentną hierarchią płacową w RM, jak i podatkami w Hiszpanii, możesz mieć sporo racji, ogólnie bardzo podoba mi się co napisałeś, bo nie czytając tego postu, przybliżyłeś w kilku słowach różnice w tym co ja widzę a autor miał na myśli, ale zakończenie treścią o Benzemie jednocześnie wiesz co mówisz i nie wiesz Karim drugi sezon z rzędu gra fenomenalnie, ba... powstała nawet definicja " NOWOCZESNEGO NAPASTNIKA " powiedz... kto ją zapoczątkował ? Kto jako pierwszy w XXI wieku pasował do tego opisu. Karim jest absolutnie topowym graczem na swojej pozycji i niezastąpionym obecnie dla Realu Madryt nikt na tej pozycji nie jest wstanie dać więcej od Francuza tak w tym czasie jak i z tym trenerem, choć trzeba zaznaczyć że żaden nigdy z napastnika Realu nie zrezygnował. Przykład Jovicia świetnie to obrazuje, jak i Mariano strzelając na zawołanie w Lyonie o ile Morata strzelał częściej to ciężko ich porównać w znaczeniu dla zespołu bo takiego porównania niema, Higuain ? też nie i tak mówisz ŚWIAT wymagał drugiego Ronaldo, myślisz że świat jest aż tak naiwny ? Nie będzie Messiego i nie będzie już Ronaldo, obecnie musi zostać stworzony potężny Kolektyw opiewający o topowe postacie a nie takie ponad ten popularny top bo mówimy o wyjątku w epoce, po prostu tego juz nie bedzie druzyny jak Real, Barca, Juve nie daje sie czasu na podniesienie, wszystko musi być na już, ale tak nie będzie.. Obecnie mamy jednego piłkarza na świecie który kręci Liczby Ronaldo i Messiego jest nim oczywiście Robert który jest nie do wyjęcia, jeśli ktoś wyląduje kiedyś na planecie CR7 i M10 to chyba Mbappe do tego najblizej, ale wystarczy ze rzucą mu 30 milionów a plotki są już nawet o 50 żeby do transferu nigdy nie doszło poza tym mówimy o piłkarzu który wciąż w Europie nic nie wygrał. Potrzeba czasu by znow wygrywać na scenie europejskiej, wykształcić piłkarzy i nauczyć żyć z presją w Realu Madryt bo absolutnych potencjalnych topów w tym klubie nie brakowało, ale niewielu zapisało się w jego kartach, serdecznie Cie pozdrawiam.
6 lis 2019 | 20:08
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Wasze komentarze czytało się przyjemniej niż ten tekst! +++
7 lis 2019 | 09:54
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
I tak powinna wyglądać dyskusja w komentarzach.
8 lis 2019 | 09:33
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Fajnie jak ludzie się spuszczają nad Benzemka, ostatni sezon fenomenalny xDe pod względem że zaczął grać jak odpadli z wszystkich pucharów... to tak :D
Staty miszcza Modrica:
2018/2019: LM 0 goli, 1 asysta, La liga 3 gole 6 asyst Puchar 0 0
2017/2018: LM 1 goli, 1 asysta, La liga 1 gole 6 asyst Puchar 0 0
2016/2017: LM 0 goli, 1 asysta, La liga 1 gole 2 asyst Puchar 0 1
KURŁA SZCZĘKA OPADA, trzeba się nad nim spuszczać tak jak nad Benzemką. Cr7 miał pecha że grał z takimi GALACTICO , gdyby nie to miałby szanse na potrójną koronę...
6 lis 2019 | 16:07
+37
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To pokazuje ile CR7 dawał Realowi. Zabrać barcelonie messiego to też chuja ugrają.
6 lis 2019 | 16:02
-3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
w CFC byl jedyna gwiazda, tu jest jedna z 11 takze inaczej to dziala,.. i kazdy mecz mu jest wyliczany w CFC jak mial gorsze nikt nic nie mowil,. w Madrycie tak niestety nie ma, sie okaza jaka ma psyche,
6 lis 2019 | 20:52
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W realu jest 11 gwiazd? Co ty pierdolisz? :D
6 lis 2019 | 15:47
+43
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ronaldo i Hazard to dwa zupełnie inne typy zawodników. Samo rozważanie tego, czy jeden mógłby zastąpić drugiego jest idiotyczne.
6 lis 2019 | 15:37
-12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Bylo wiadomo, że z tą nadwagą dalej nie pociągnie. Ciekawe, czy dalej tak wygląda.
{{comment.created_datetime}}
(Edytowany)
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Edytuj (jeszcze przez {{minuteUnit}})

Tabela ligowa - LaLiga

#
Drużyna
M
Z
+/-
Pkt
1
Liga Mistrzów
12
8
18
25
2
Liga Mistrzów
12
7
16
25
3
Liga Mistrzów
+1
13
6
7
24
4
Liga Mistrzów
+1
13
7
3
24
5
Liga Europejska
-2
13
7
7
23
6
Liga Europejska kwalifikacje
+4
13
5
5
20
7
13
5
3
20
8
-2
13
6
2
20
9
+4
13
5
1
20
10
-1
13
4
3
19
11
-3
13
5
7
18
12
-1
13
5
0
17
13
-1
13
4
-3
17
14
+2
13
4
-4
15
15
-1
13
4
-7
15
16
+1
13
4
-7
14
17
-2
13
3
-8
13
18
Spadek
13
2
-12
9
19
Spadek
13
2
-16
8
20
Spadek
13
1
-15
6
1 kolejka
2 kolejka
3 kolejka
4 kolejka
5 kolejka
6 kolejka
7 kolejka
8 kolejka
9 kolejka
10 kolejka
11 kolejka
12 kolejka
13 kolejka
14 kolejka
15 kolejka
16 kolejka
17 kolejka
18 kolejka
19 kolejka
20 kolejka
21 kolejka
22 kolejka
23 kolejka
24 kolejka
25 kolejka
26 kolejka
27 kolejka
28 kolejka
29 kolejka
30 kolejka
31 kolejka
32 kolejka
33 kolejka
34 kolejka
35 kolejka
36 kolejka
37 kolejka
38 kolejka
14{{gameweek}} kolejka

Terminarz - LaLiga

Strzelcy {{title}} - LaLiga

#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
9 (2)
2
8 (0)
3
8 (0)
4
8 (2)
5
7 (3)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking

Bukmacherzy

Kod rejestracyjny: MEGABONUS

Brak ryzyka na start

Gra bez podatku i "Pakiet Pudziana"

Kod rejestracyjny: MEGABONUS530

×
Włącz powiadomienia przeglądarkowe i otrzymuj od nas najważniejsze wiadomości sportowe! Kliknij w poniższą instrukcję i dowiedz się, jak to zrobić.