Robert Lewandowski blisko Złotej Piłki. Szczęście znalezione w Monachium

Robert Lewandowski blisko Złotej Piłki. Szczęście znalezione w Monachium
Press Focus
Autor: Tomasz Włodarczyk 8 lip 2020 | 19:30
Był najlepszy przed pandemią i po restarcie futbolu po ogólnoświatowym lockdownie. Na wakacje udał się jako najskuteczniejszy strzelec Bundesligi, Pucharu Niemiec i Ligi Mistrzów. W najdziwniejszym sezonie w historii czeka go jeszcze ostatnia prosta - turniej finałowy Champions League - w którym Bayern Monachium jest jednym z faworytów. Jeszcze nigdy okoliczności nie sprzyjały Robertowi Lewandowskiemu tak bardzo, by wreszcie sięgnął po dwa upragnione cele - zdobycie Pucharu Europy i wygranie Złotej Piłki. Nie ma też sensu szukać innego miejsca do życia niż południe Niemiec. Bayern zbroi się tak, że inni mogą patrzeć z zazdrością.
We wtorek media społecznościowe obiegło zdjęcie uśmiechniętego Lewandowskiego z wakacyjnego wypoczynku. Polak ładuje baterie po sezonie Bundesligi, który zakończył się tradycyjnie - kolejnym tytułem dla Bayernu, szóstym z rzędu wywalczonym z Bawarczykami przez polskiego snajpera. Lewandowski fotką, tradycyjnie, wywołał zachwyt nad swoją muskulaturą. Twitterowy profil jego klubu trafnie skomentował: „Robert Lewandowski wypoczywający ze wszystkimi napastnikami świata lepszymi od niego”.
Dziś taki snajper nie istnieje. 31-latek odstawił konkurencję. Wykręcił najlepsze liczby w swojej karierze. Zdobył dla Bayernu kosmiczne 51 goli. Aż 34 w Bundeslidze i można zastanawiać się, co by było gdyby nie kontuzja kolana tuż przed wybuchem pandemii koronawirusa, przez którą opuścił dwa ligowe spotkania. Czy udałoby mu się dobić do magicznej, osiągniętej do tej pory jedynie przez legendarnego Gerda Müllera, bariery 40 bramek? Bez sensu to roztrząsać, bo życie pokazało inaczej. Robertowi wirus paradoksalnie także pomógł. Rehabilitacja miała wykluczyć go z gry aż na miesiąc - to drugi najpoważniejszy uraz w jego karierze - a przez przerwę w rozgrywkach nie wyrządziła dużych strat sportowych. Lewandowski nie zdziwił swym perfekcyjnym przygotowaniem, gdy w Niemczech znów zaczęto grać w piłkę. Wymuszony wypoczynek nie zabrał mu pół procenta z prezentowanej wcześniej formy. Od 17 maja nie strzelił gola tylko w jednym spotkaniu - przeciwko Borussii Dortmund. W pozostałych dziewięciu zdobył aż dwanaście bramek, co czyni go najskuteczniejszym zawodnikiem na świecie także w okresie po restarcie. Ostatnie trafienie, w finale krajowego pucharu przeciwko Bayerowi Leverkusen, było wisienką na torcie. Manifestacją jego dyspozycji i samopoczucia. Piękna, delikatna podcinka nad bezradnym bramkarzem. Technika, spokój, pewność siebie w jednym zagraniu.

Ostatnia prosta przed potrójną koroną

Lewandowski jest jak dobry, niemiecki samochód. Nie zacina się. To już dziewiąty sezon z rzędu, w którym zdobywa dla klubu co najmniej 25 bramek. Piąty, w którym trafił minimum czterdzieści razy. Poziom powtarzalności prezentowany tylko przez dwóch zawodników w zawodzie - Leo Messiego i Cristiano Ronaldo.
„Nienasycony” to tytuł biografii RL9 napisanej przez Pawła Wilkowicza. Słowo chyba najtrafniej opisujące stan ducha (i statystyk) kapitana reprezentacji Polski. Po trzydziestce wielu spodziewałoby się poluzowania stopy z pedału gazu przez Roberta, a on - nota bene wielki fan motoryzacji - przyspiesza. I być może jest u celu bliżej niż kiedykolwiek. Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Zbigniew Boniek, lubi podszczypywać napastnika, że dopóki nie wygra Ligi Mistrzów, nie będzie do końca spełniony. Robert się śmieje, bo w zasadzie nic już nie musi udowadniać, ale coś w tym jest. W gablocie wypełnionej mistrzowskimi paterami i armatami za tytuły króla strzelców Bundesligi brakuje uszatego pucharu. W tym roku Bayern wygląda na tle rywali tak, że od wygranego finału na Wembley przeciwko BVB, powtórnie może się udać. Dla Bawarczyków aż szkoda, że wywrócony do góry nogami sezon akurat teraz przystopował. Po turbulentnych pierwszych miesiącach kampanii, w którym zawodził zespół, ale nie Lewandowski, Hansi Flick przywrócił klubowi tożsamość dominatora. A już w 2020 roku Bayern na tle rywali z Europy wydawał się niewzruszony problemami, które dotknął świat.
Deklasacja 3:0 na Stamford Bridge sprawia, że dwumecz z Chelsea jest w zasadzie rozstrzygnięty. W kontekście Bayernu trzeba więc myśleć już o szalonych jedenastu dniach w Lizbonie - turnieju finałowym Ligi Mistrzów jakiego jeszcze świat nie widział. Nietypowy czas, miejsce i zasady rozgrywek nakazują jednak dopuszczać zdarzenia wymykające się z ram obecnych prognoz. W Portugalii może wydarzyć się wszystko. Formuła Final 8 - niczym najważniejsze turnieje reprezentacyjne - nie pozostawia wielkiego marginesu błędu. W sierpniu znów trzeba będzie perfekcyjnie trafić z formą. Po trzeciej już przerwie w sezonie. Jeśli Flickowi i jego piłkarzom się uda, Bayern i Lewandowski mogą skompletować potrójną koronę.
Jeśli Polak dołoży kolejne gole i będzie, jak do tej pory, motorem napędowym bawarskiej maszyny, tylko marketingowe sztuczki mogłyby zabrać mu Złotą Piłkę. W roku bez EURO 2020, z trzema najważniejszymi klubowymi tytułami i strzeleckimi rekordami inny wynik plebiscytu wyglądałby na kradzież. Oczywiście, Lewandowski nigdy nie będzie tak popularny jak Messi, Ronaldo czy Neymar. Ale dziś zdecydowanie bardziej od nich zasługuje na najważniejsze wyróżnienie w branży. Na razie otworzył przed sobą wszystkie potrzebne furtki. Puchar Europy byłby koronnym argumentem jednak nawet bez triumfu w Lizbonie Lewandowski wydaje się być faworytem, by w grudniu odebrać wyjątkowa nagrodę. Co coraz mocniej podkreślają światowe media, a taka kampania jest w przypadku Złotej Piłki - w dużym stopniu konkursie piękności - nie bez znaczenia.

W Monachium ma wszystko

W 2018 roku Lewandowski bardzo poważnie rozmyślał nad opuszczeniem Monachium. Do operacji ewakuującej go do Realu Madryt zatrudnił Piniego Zahaviego - potężnego machera piłkarskiego, który porusza się w sieci powiązanych ze sobą agentów i macza palce w wielu największych transferach nawet, gdy jego nazwisko nie pojawia się bezpośrednio przy transakcjach. Izraelczyk z pomocą swoich ludzi pukał do biur przy Säbener Strasse i starał się naciskać na szefów Bayernu. Bezskutecznie. W tamtym czasie długo rozmawiałem z Zahavim w Warszawie i już wtedy zdawało się, że do transferu nie dojdzie. Negocjacje skręciły za to w stronę przedłużenia kontraktu i wielkiej podwyżki. Lewandowski podpisał umowę do 2023 roku. Zarabia 20 milionów euro na sezon. I prawdopodobnie dostał obietnicę przebudowy zespołu, której głośno domagał się w słynnym już wywiadzie w „Der Spiegel”.
Obietnica została spełniona. Bayern, może tylko obok Liverpoolu, wydaje się dziś najsensowniej budowanym klubem na Starym Kontynencie. Transfery Alphonso Daviesa, Lucasa Hernandeza i Leroy'a Sane dają perspektywy na długą dominację w kraju i bitwę z najbogatszymi w Europie. Czasy, w których w Monachium oszczędzano, opłaciły się. Po pandemii Bawarczycy wyglądają na zdrowych i silnych. Z boiska bije pozytywna energia - młodość i głód sukcesów. Mają szeroki skład. W nowej jedenastce tylko Manuel Neuer, Thomas Müller i Lewandowski przekroczyli trzydziesty rok życia. Idealna mieszanka.
Dlatego Lewandowskiemu trudno byłoby dziś szukać lepszych kierunków do spełniania swoich sportowych ambicji. Na miejscu ma wszystko, by wygrywać i budować swoją legendę. Umacniania pozycji najlepszego obcokrajowca w historii. Pierwszego snajpera po wielkim „Bomberze” Müllerze. I pamiętajmy, że poza sportem jest jeszcze życie. Mało jest miejsc lepszych od Monachium, aby oderwać się od minusów sportowej sławy. Znalezienia wygody i spokoju dla rodziny. Lewandowscy mieszkają w bliskim sąsiedztwie pięknego Ogrodu Angielskiego. Miasto oferuje wszystko, czego potrzeba do życia. Nie przytłacza. Jest zadbane i bogate, a ludzie wyrozumiali. Do tego wystarczy chwila, aby samochodem uciec w Alpy. To argumenty nie bez znaczenia. Dlatego wydaje się, że Bayern, Monachium i Robert Lewandowski to związek na kolejne lata, w którym żadna ze stron nie musi szukać już szczęścia gdzie indziej.
author picture

Tomasz Włodarczyk

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne

Tabela ligowa - Bundesliga

1260 PLN

Dwa Trzy bonusy na start, o łącznej wartości 1225 1260 PLN. Kod rejestracyjny: MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

3100 PLN

"Pakiet Pudziana" w wysokości 3000 PLN na start gry oraz "Siano wraca", czyli 100 PLN bez ryzyka

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

600 PLN

Bonus powitalny 600 PLN. Superbet podwaja trzy pierwsze wpłaty nowych graczy

Dyskusja 70

14 lip 2020 | 22:10
0
Tomasz Włodarczyk to świetny dziennikarz i tutaj mamy tego dowód. Nigdy nie zapomnę jednak gdy usilnie przekonywał dwa lata temu, że temat Lewego w Realu jest poważny, a każdy już wiedział że nic z tego nie będzie
10 lip 2020 | 09:44
(Edytowany)
Zobaczymy na kogo trafi Bayern, jeśli przejdzie Chelsea. Chelsea na pewno podejmie rękawice, skoro chce być jak przed laty na samym szczycie - aspiracje ma - patrz transfery. Nie dzielmy skóry na niedźwiedziu. Zgodzę się, że Lewy jest na najlepszej drodze, być może na ostatniej prostej po Złotą Piłkę, lecz tam trzeba dojechać, pokazać się i co najważniejsze punktować bramkami oraz asystami, jeśli to się nie uda, cały splendor mogą przejąć inni, którzy dojechali do finału oraz cieszą się większym zasięgiem marketingowym.
0
Zobaczymy na kogo trafi Bayern, jeśli przejdzie Chelsea. Chelsea na pewno podejmie rękawice, skoro chce być jak przed laty na samym szczycie - aspiracje ma - patrz transfery. Nie dzielmy skóry na niedźwiedziu. Zgodzę się, że Lewy jest na najlepszej drodze, być może na ostatniej prostej po Złotą Piłkę, lecz tam trzeba dojechać, pokazać się i co najważniejsze punktować bramkami oraz asystami, jeśli to się nie uda, cały splendor mogą przejąć inni, którzy dojechali do finału oraz cieszą się większym zasięgiem marketingowym.
9 lip 2020 | 07:54
0
ZP jest zarezerwowana dla piłkarza z TOPOWEJ LIGI, a na pewno nie ogurkowej bundesligi. Kiedy to wreszcie zrozumiecie.
9 lip 2020 | 12:53
0
wymień mi ligi które są lepsze od niemieckiej, prócz angielskiej i opcjonalnie hiszpańskiej
9 lip 2020 | 13:23
0
Co ? "opcjonalnie hiszpańskiej "? Naprawdę, geniuszu? La Liga jest lepsza od ogurkowej bundesligi. Takie są fakty. Angielska również, ale o tym już wiesz.
A to, że francuska liga jest jeszcze słabsza wcale nie znaczy że Bundesliga nie jest ogórkowa! Jest Premier League, następnie La Liga, a potem duuuuuuża przepaść, pustka. I dopiero teraz można umieścić bundesligę/Serie A/Ligue 1. Rozumiesz sezonowcu Czelsi?
9 lip 2020 | 13:34
0
kolego nie wiem jak można być sezonowcem drużyny która w tym roku miała walczyć o top 10 według wielu "ekspertów". Czyli Bundesliga jest 3 najlepszą ligą, wracając do tematu. Nieźle.
9 lip 2020 | 14:55
0
La Liga lepsza od Serie A? Wlosi maja druga najsilniejsza lige zaraz po Premie Ligue. Trzecia La Liga, Bundesliga jest czwarta. I wcale nie ma tak wielkiej roznicy w poziomie jak mowisz.
14 lip 2020 | 21:32
0
Opcjonalnie, serio? xD
9 lip 2020 | 04:40
0
Te wszystkie opowiesci na dobranoc to na razie teoria, okaze sie w praktyce.
9 lip 2020 | 00:29
0
Niemiecki samochod co sie nie zacina? Powiedzcie mi jaki , bo ja mialem juz pare i wiecej nie kupie ....
9 lip 2020 | 06:40
0
No ja mialem ale to wiekowe utopilem hajs i latam avensis. Zadowolony
9 lip 2020 | 07:00
0
Bo uwierzyłeś ze niemiec tylko w niedziele do kościoła jeździł. Kup ze salonu i dbaj to zobaczysz ze francuziki i japonczyki do piet nie dorastają niemieckim markom.
9 lip 2020 | 00:19
0
Już zacieramy ręcę na turniej w Lizbonie, w tym roku naprawdę Bayern może to zrobić
8 lip 2020 | 23:28
(Edytowany)
Poczekajcie na top10 i nominacje dla Neymara i Mbappe, mimo ze Ligue 1 odwolana i pewnie odpadna w pierwszym meczu w LM w Lizbonie. To bedzie Le Cabaret
0
Poczekajcie na top10 i nominacje dla Neymara i Mbappe, mimo ze Ligue 1 odwolana i pewnie odpadna w pierwszym meczu w LM w Lizbonie. To bedzie Le Cabaret dopiero XD
8 lip 2020 | 23:01
0
Powiedzmy sobie szczerze, jeśli Robert nie wygra z Bayernem LM, to nawet o finałową trójkę ZP może być ciężko. Eksperci z Jamajki, Zimbabwe czy Tadżykistanu nie oglądają ligi niemieckiej.
9 lip 2020 | 04:53
0
Zdziwiłbyś się. Byłem w Tajlandii w zeszłym roku i jak mówiłem, że jestem z Polski to wszyscy ooo Lewandowski. Faktem jest, że będzie musiał coś pokazać w LM, ale ma na to 3 kolejne spotkania. Chelsea się raczej nie podniesie po pierwszym meczu, więc coś na pewno ustrzeli w tych meczach, a patrząc na rywali w jakiej są formie to finał bardzo możliwy.
14 lip 2020 | 21:33
0
Zmartwisz się ale poza Niemcami mało kto ogląda ligę niemiecką, nie tylko Jamajczycy czy Tadżycy
0
Bardziej przeoranego tematu już nie dało się znaleźć.
0
Plusować macie to czerepy.
8 lip 2020 | 23:02
0
Napisz dobry komentarz to dostaniesz plusa, a za takie obelgi to minus ci w dupę.
12 lip 2020 | 13:10
0
Posłuchaj mnie Gościu. Nie denerwuj mnie, bo pożałujesz. Kumasz czacze?
12 lip 2020 | 13:15
0
A myślisz że ja się ciebie boję? A jak tak dalej będziesz mi groził, to policja do ciebie zapuka, leszczu.
8 lip 2020 | 22:10
0
przykładny artykuł, jednak na temat wałkowany już wielokrotnie, czyli to że lewy pasuje do bawarii a bawaria do lewego, po dziennikarzu spodziewam się trochę większych wypocin i ciekawszych, nieznanych dotąd tematów
8 lip 2020 | 22:10
0
Tacy piłkarze jak Del Piero,Pirlo,Iniesta,Xiavi,Ramos,czy np Henry,nigdy nie dostali ZP,a wygrali prawie wszystko w PN,a ma ją dostać tylko za bramki drewniak,dobry kawal
8 lip 2020 | 22:25
0
Trzeba być mocno ograniczonym, żeby twierdzić, że Lewandowski wyłącznie strzela bramki, a poza tym nic na boisku nie robi. Ty może jesteś znawcą "footballu", ale chyba amerykańskiego.
8 lip 2020 | 22:31
0
Co ty możesz wiedzieć o PN,to co ma powiedzieć taki Aguero,Suarez,Cavani czy wcześniej Klose,ci to lata grają poezję i to w różnych ligach,a lewy liga ogórków,gdzie nie ma rywalizacji od lat.
8 lip 2020 | 22:37
0
Sorry, ale jak widzę, że ktoś nazywa Lewandowskiego "drewaniakiem", to nie wchodzę z kimś takim w głębszą dyskusję. Bez odbioru.
8 lip 2020 | 22:47
0
Jak ja widzę,że ktoś nie umie pisać nawet na klawiaturze,to żal mi go.
8 lip 2020 | 22:49
0
nie gra w La lidze.
9 lip 2020 | 21:41
0
"Znawca", który pisze, że Klose grał poezję w różnych ligach, a Lewy to drewno z ligi ogórków ;) Chłopcze, Klose w futbolu klubowym nie sięgał Lewandowskiemu do sznurówek. Cavani to liga włoska i francuska, czyli poziom średnio niższy, a i niższa średnia goli na mecz. Z wymienionej czwórki w piłce ligowej na półce Lewego są tylko Suarez i Aguero, aczkolwiek nie dorastają mu do pięt w statystykach w Lidze Mistrzów (oczywiście - ogórkowej!).
9 lip 2020 | 21:48
0
Ogórkowa liga Niemiecka,tylko tam może Polak dać radę,bo w serie A ich nie widać jakoś,Milik bramka co 3-4 mecz,reszty nie ma wcale,La liga ani jednego Polskiego napadziora,tak samo Anglia i Francja,po prostu za mocne ligi.Cavani dał radę w serie A i tak samo we Francji,A Lewy siedzi tylo w tej słabej lidze i nabija sobie licznik
11 lip 2020 | 09:32
0
Ojej, nie rozpoznałem trolla :) Kłaniam się i już nie karmię :)
8 lip 2020 | 22:36
0
zrób wszystkim przysługę i skasuj konto
8 lip 2020 | 22:46
0
Milcz
8 lip 2020 | 22:51
0
zbyt piękne aby było możliwe.
9 lip 2020 | 00:03
0
Pojawił się po tygodniu bana i znów na niego pracuje.
9 lip 2020 | 21:50
0
Trzeba mieć jaja,a nie takie lalusie jak ty i cała masa na meczykach
9 lip 2020 | 22:20
0
Myślisz jajami to fakt,dlatego głupszy od mas na meczykach.
8 lip 2020 | 22:02
0
Tomek Włodarczyk wraca do żywych ;)
I bardzo dobrze. Cała afera moim zdanie mocno przesadzona
8 lip 2020 | 22:01
0
Dawno nie wchodziłem tu ale teraz weszłem i pierwszy artykuł o tym drewniaku i złotej pilce xD niech dotrze do tych waszych mużdżkuw że ten lamus ma taką samą szanse na złotą piłkę jak żul spod sklepu
8 lip 2020 | 22:54
0
Ostatnio byłeś 5 i 6 lipca. Bardzo długo aż 1 dzień. Dobrze że dożyłeś...
Albo nie?
8 lip 2020 | 23:38
0
No to ci powiem, że weszłeś w głęboką dyskusję i mamy teraz prawdziwą burzę mużdżkuw.
8 lip 2020 | 21:52
(Edytowany)
Na przykładzie poprzedniego sezonu można porównać i przewidzieć jakie ma szansę na złotą piłkę ...
Bayern musi osiągnąć dobry wynik w LM. Liga, puchar, dobre statystyki - to już było nieraz. Teraz liczby są jeszcze lepsze, ale to nie wystarczy. Musi być dobry wynik klubowy w LM, i musi być chociaż jeden popisowy mecz Roberta albo w 1/4 albo w 1/2.
Narazie ma dobrą pozycję startową, Euro nie było, więc Polacy i Lewandowski nie zawiódł .. :) decydować będzie Liga Mistrzów.
0
Na przykładzie poprzedniego sezonu można porównać i przewidzieć jakie ma szansę na złotą piłkę ...
Bayern musi osiągnąć dobry wynik w LM. Liga, puchar, dobre statystyki - to już było nieraz. Teraz liczby są jeszcze lepsze, ale to nie wystarczy. Musi być dobry wynik klubowy w LM, i musi być chociaż jeden popisowy mecz Roberta albo w 1/4 albo w 1/2.
Narazie ma dobrą pozycję startową, Euro nie było, więc Polacy i Lewandowski nie zawiedli .. :) decydować będzie Liga Mistrzów.
8 lip 2020 | 22:30
0
Dokładnie tak. Bayern powinien wygrać LM i Lewy musi mieć w tym swój znaczący udział. Z drugiej strony ZP to obecnie plebiscyt popularności i obawiam się trochę, że Lewandowskiego ponownie nie docenią, nawet jeśli wygra LM.
8 lip 2020 | 22:34
0
Jakby Bayern wygrał LM to już chyba nie mieliby wyjścia .. chyba, że graliby finał z Juventusem, a Ronaldo zostałby królem strzelców we Włoszech .. :)
8 lip 2020 | 22:42
0
Dlatego jedyna nadzieja dla Lewego to wygrana w LM :)
8 lip 2020 | 21:35
0
Ale bedzie paka w przyszłym sezonie z Sane i Sule jak wyleczy kontuzje
0
Czyli znając futbol 5 złapie kontuzję i nie będzie kim grać. Tam zazwyczaj jest, gdy piszemy o klubie, że będzie miał super pakę. Neymara w Barcelonie też rok temu nie widzieliśmy. Nie było miejsca. Hihihi.
8 lip 2020 | 21:19
(Edytowany)
Lewy w tym dziwnym roku zapamiętany przez pandemię zdobędzie złotego buta i złotą piłkę......czego mu życzę wszystko jest na ostatniej prostej w LM....powodzenia
0
Lewy w tym dziwnym roku zapamiętanym przez pandemię zdobędzie złotego buta i złotą piłkę......czego mu życzę wszystko jest na ostatniej prostej w LM....powodzenia
8 lip 2020 | 20:46
0
no i Pan Tomek sie odezwal pozdro dzieki ze tu jestes
8 lip 2020 | 20:44
0
Dobry artykuł Panie Włodarczyk
8 lip 2020 | 20:28
0
Jak Lewy wygra LM a nie dostanie złotej piłki, to będzie znaczyło że ci co wybierają są gówno warci... pewnie będą się tłumaczyć że nie wygrał bo jest z Polski, bo trudno o inne wytłumaczenie
8 lip 2020 | 20:51
0
Wybieraja trenerzy dziennikarze kapitanowie. Trenerzy i dziennikarze wiadomo. Mają swoich "pupili". Kapitanowie.. Wybieraja kolegów z szatni rep/klub.
Szkoda bo Robert w tym sezonie bije na glowe wszystkich i za ten sezon powinien dostać zlota piłkę. Życzę mu tego. Za prace jaka wykonal. Wracajac do tematu bedzie ciezko ale swiat poszedl do. Przodu wszedzie. Ogladaja bundeslige (po. Pandemi jako pierwsza wystarowala i caly swiat mogl. Ogladac lewego w akcji). Takze życzę szczescia mu w LM. Zeby zdobył jedyny tytul klubowy ktorego nie ma. A w 2021 Euro. Z Polakami :D zeby zapelnil kolekcje on jak. I mu wszyscy.
8 lip 2020 | 21:07
0
Muszę Cię wyprowadzić z błędu :) Teraz już w ZP głosują tylko dziennikarze, kapitanowie i trenerzy to już przeszłość, co oczywiście nie znaczy że jak któryś kibicuje Barcelonie to nie da na Messiego czy jak jest Portugalczykiem to nie da na Ronaldo, ale i tak sądze że to jest dużo sprawiedliwszy wybór. Niech po prostu wygra lepszy, a ZP jest co roku a w tym lepszy był Lewy, więc mam nadzieję, że on wygra. Jedynie chyba LM bla Barcelony może tu znacząco namieszać, ale na razie się na to nie zapowiada
31 lip 2020 | 12:18
0
No teraz to juz nie ma ma co gdybac hehe. Ani Leo ani Lewy ani inny pilkarz nie dostanie xd
8 lip 2020 | 19:37
0
Jak wygra Penaldo lub Messi ( jak nie wygrają LM) to widać że złota piłka to gówno i dziennikarze z Panamy itp nie znaja sie na piłce
8 lip 2020 | 20:09
0
A kto ma wygrać? Lewandowski co ogórom tylko strzela i jak jest Euro albo mundial to jest niewidoczny? Zacznijmy od tego że owszem strzela dużo ale w najważniejszych meczach sezonu zawodzi i to już od kilku lat.
8 lip 2020 | 20:25
0
Po pierwsze nie pierdol, po drugie nie pierdol o reprezentacji bo nawet jakby to była prawda, co rzecz jasna nie jest bo Lewy ciągnie reprezentacje od lat, to przecież mecze międzynarodowe się nie liczą w tym sezonie. Lewy jest w tym sezonie najlepszy we wszystkim, wygrał lige, puchar i daleko zajdzie w LM, a poza tym wszędzie został królem strzelców, a w LM dopiero zostanie ( bo tak będzie) Jest najlepszym strzelcem w Europie i zasługuje na tą ZP szczególnie że w tym sezonie reszta odstaje, Messi pewnie nic nie wygra, a Ronaldo tą ligę. Więc proszę pomyśł... no i nie pierdol...
8 lip 2020 | 20:28
0
czepianie się kadry to gruba przesada, bo kadra to loteria, ktoś ma szczęście, a ktoś nie ma, gdyby messi z christiano mieli pół drużyny z ekstraklasy, a drugie pół z zagranicznych ławek to by włosy z głowy rwali, a g. by ugrali
gdyby lewy grał z "francuzami" to by był mistrzem świata z palcem w d...ziurce
8 lip 2020 | 20:49
0
Fajny odnośnik do tego debila niżej "Messi na sterydach".Ale jak widać,na meczykach próżno szukać sprawiedliwości i IQ większego od śledzia xD
8 lip 2020 | 20:56
0
Odnośnik ja zrobiłem do niego, gdybyś nie był debilem, to byś wiedział, że komentarze pisane później znajdują się po prostu niżej.
8 lip 2020 | 20:12
0
A kto ma wygrać? Messi co ogórom tylko strzela i jak jest Copa America albo mundial to jest niewidoczny? Zacznijmy od tego że owszem strzela dużo ale w najważniejszych meczach sezonu zawodzi i to już od kilku lat.
8 lip 2020 | 21:00
0
no tak bo w 2014 roku nie doszedł do finału mś;) w najwazniejszych meczach zawodzi? z liverpoolem na camp nou hat-tricka wbil w zeszłym sezonie, ciągnie całą barce przez wiekszosc czasu. Gosciu ogorom to strzela lewus, Ronot ma racje - sa mecze wazne to znika, na euro 1 bramka, na mś 0 goli i to jest "najlepszy pilkarz w historii reprezentacji". Orły Górskiego to byli zawodnicy a nie jakis robecik wypromowany dzieki muellerowi.. od dobrego pilkarza na takiej pozycji oczekuję, że będzie potrafił sam wykreować jakąś okazję, a Robert tego nie robi (nawet przedryblować nonameów nie potrafi). Takiemu Messiemu to on może buty czyścić, bo Messi czy Ronaldo to poziom nieosiągalny dla niego. Messi akurat kilka razy w sezonie potrafi udowodnić że da się strzelić gola z niczego a tego oczekuje się od najlepszego zawodnika na swiecie a wy chcecie zlota pilke dac gosciowi bo jest polakiem i 50 goli w sezonie strzela z karnych albo na pustą ogórkom w slabej jak barszcz niemieckiej lidze, polecam obejrzec jakis mecz tej ligi to sie dowiecie. dlaczego nikt nie bierze jej na powaznie:) pierdolenie ze ciagnie reprezentacje bo nie ma z kim grac? W repce graja zawodnicy z serie a czy premier league
8 lip 2020 | 21:43
(Edytowany)
Oboje gadacie głupoty. Lewy nie kreuje sytuacji ? To ty chyba meczów nie oglądasz, bo w LM jak i w lidze Robert zachowuje się jak zawodnik kompletny. Nie dość, że nieraz potrafi przedryblować, nawet zdarzy się, że kilku typa, to i jego podania się na wysokim poziomie. Przeanalizuj sobie chociaż kilka jego spotkań np. ostatni mecz z Chelsea w LM i zastanów się o czym ty gadasz. Strzela ogórkom ? Niemiecka liga, tak jak i liga Hiszpańska to nie są żadne ogórki. Lewy i Messi to królowie swoich lig, a skoro tam grają takie ogórki, to dlaczego nikt inny nie jest w stanie dorównać im w tytułach strzeleckich ? Bez lewego nasza Repra nie istnieje i jest on najskuteczniejszym piłkarzem niemalże każdych eliminacji. To, że trener i sztab daje dupy na turnieju to nie jego wina bo gra 11 ludzi a nie jeden. Obwinianie Lewego za słabą grę Polski to szczyt absurdu. Argentyna bez Messiego to wraki, które nie grałyby nawet na ostatnich MŚ. Skoro wicemistrzostwo świata i CA to jest nic, to ja życzę takiego nic naszej reprezentacji. Jeden karny i babole Aguero oraz Higuaina sprawiają, że Messi jest wszech i wobec krytykowany. Ronaldo podczas ME nie błyszczał nie wiadomo jak + w finale praktycznie nie zagrał i Portugalia zdołała wygrać. No i Ronaldo jest git bo wygrał ME. Oczywiście mu nie umniejszam, staram się tylko pokazać jakie głupoty wy gadacie. Zagraj se jeden z drugim w FIFE i jestem przekonany, że na średnim poziomie nie ugracie tego co oni. Grając 11stoma zawodnikami, śmieszni ludzie.
0
Oboje gadacie głupoty. Lewy nie kreuje sytuacji ? To ty chyba meczów nie oglądasz, bo w LM jak i w lidze Robert zachowuje się jak zawodnik kompletny. Nie dość, że nieraz potrafi przedryblować, nawet zdarzy się, że kilku typa, to i jego podania stoją na wysokim poziomie. Przeanalizuj sobie chociaż kilka jego spotkań np. ostatni mecz z Chelsea w LM i zastanów się o czym ty gadasz. Strzela ogórkom ? Niemiecka liga, tak jak i liga Hiszpańska to nie są żadne ogórki. Lewy i Messi to królowie swoich lig, a skoro tam grają takie ogórki, to dlaczego nikt inny nie jest w stanie dorównać im w tytułach strzeleckich ? Bez lewego nasza Repra nie istnieje i jest on najskuteczniejszym piłkarzem niemalże każdych eliminacji. To, że trener i sztab daje dupy na turnieju to nie jego wina bo gra 11 ludzi a nie jeden. Obwinianie Lewego za słabą grę Polski to szczyt absurdu. Argentyna bez Messiego to wraki, które nie grałyby nawet na ostatnich MŚ. Skoro wicemistrzostwo świata i CA to jest nic, to ja życzę takiego nic naszej reprezentacji. Jeden karny i babole Aguero oraz Higuaina sprawiają, że Messi jest wszech i wobec krytykowany. Ronaldo podczas ME nie błyszczał nie wiadomo jak + w finale praktycznie nie zagrał i Portugalia zdołała wygrać. No i Ronaldo jest git bo wygrał ME. Oczywiście mu nie umniejszam, staram się tylko pokazać jakie głupoty wy gadacie. Zagraj se jeden z drugim w FIFE i jestem przekonany, że na średnim poziomie nie ugracie tego co oni. Grając 11stoma zawodnikami, śmieszni ludzie.
8 lip 2020 | 21:47
0
Pięknie napisane Anima Villis.Życzę ci miłego dnia.A tamtemu hejterowi żeby upadł i sobie ten głupi ryj rozwalił.
8 lip 2020 | 22:15
0
Powiem krótko, przeanalizuj sobie mecze Bayernu po których odpadali z LM w ostatnich latach i jak w nich zagrał Lewandowski. Messi i CR7 nawet jak nie idzie to próbują i dają nadzieję a ten to znika na cały mecz, i to ma być najlepszy piłkarz świata???? Messi jakby grał w Bayernie na jego pozycji to by z 40 jak nie więcej bramek załadował i pewnie z 15 asyst więcej od Lewandowskiego.
8 lip 2020 | 22:21
(Edytowany)
a czy ja mówie, że najlepszy? wplatasz swoje słowa w moje usta i tworzysz własne tezy. Zanika tak samo jak ci wielcy w ważnych meczach które przegrali. Szybki przykład: Messi w rewanżu z live i romą - totalne 0. Ronaldo w ostatnim starciu z interem? dno i kilometr mułu. Sprzeczacie się o jakieś gówna, na które oni leją ciepłym moczem. idź wypij piwko, poruchaj żone, dziewczynę i wyluzuj chłopie bo Ci żyłka pęknie.
0
a czy ja mówie, że najlepszy? wplatasz swoje słowa w moje usta i tworzysz własne tezy. Zanika tak samo jak ci wielcy w ważnych meczach które przegrali. Szybki przykład: Messi w rewanżu z live i romą - totalne 0. Ronaldo w ostatnim starciu z interem? dno i kilometr mułu.
Z tym jak messi by grał w Bayernie to troche przykoloryzowałeś, ale gdybać możesz. Idąc tym tokiem myślenia, jakby grał w Legi, Lechu lub Wiśle to by miał z 80 bramek z czego 15 strzelonych dupą.

Sprzeczacie się o jakieś gówna, na które oni leją ciepłym moczem. idź wypij piwko, poruchaj żone, dziewczynę i wyluzuj chłopie bo Ci żyłka pęknie.
9 lip 2020 | 19:14
0
Nie pamiętam meczu z Romą, ale obejrz jeszcze raz powtórki z rewanżu z LFC i policz ile Messi wykreował sytuacji. To, że nie strzelił gola i, że wynik był jaki był to nie znaczy, że nic w tym meczu nie zrobił.
9 lip 2020 | 23:19
0
i po co tyle nienawisci w was, w dzisiejszych czasach juz nie mozna wlasnej opinii wyrazić.. wszyscy od miesięcy piszecie, że Robert ma w kieszeni ZP, tylko że warto wspomnieć, że Bundesliga zaczela rozgrywki najszybciej spośród wszystkich lig i dlatego lewy tak "uciekł" wszystkim, lada moment może stracić szasne na Zlotego buta jak Immobile odpali bo ma jeszcze 6 meczow z tego co pamietam do rozegrania, no i kluczowy będzie sukces w LM (z chelsea które ma obrone z papieru wygrali + warto wspomniec że kante nie grał, ale czy pojdzie im jak po maśle np z city albo juve?). Messi kreci niesamowite statystyki w tym sezonie - 20 bramek i 22 asysty (!) na 30 spotkań gdzie Robert ma 34 gole i tylko 4 asysty przy jednym meczu więcej, na Roberta pracuje Mueller i skrzydłowi a Messi pracuje na całą Barce i bezapelacyjnie najbardziej wszechstronnym zawodnikiem na świecie. Jesli Bayern trafi na powazny zespol w cwiercfinale (prawdopodobnie bedzie to ktos z grona Barca Juve City/Real) to tak na prawde Robert bedzie mogl zapomiec o ZP gdyz nie zapominajmy że w playoffach w zeszlych sezonach srednio mu szlo strzelanie (podobna sytuacja jak na turniejach z repką). Moim zdaniem (podkreslam, moim zdaniem) liga niemiecka jest słaba, uważam nawet że jest na poziomie francuskiej i nie ma startu do ligi hiszpanskiej. Dlaczego? Przeanalizujcie osiagniecia w ostatnich latach w europejskich pucharach druzyn z niemiec a z hiszpanii ;) ostatnie 6 edycji LM = 10x hiszpanska druzyna w polfinale (5x wygrana edycji), z ligi ktora wg ciebie jest na tym samym poziomie tylko bayern 4 razy gral w polfinale i ani razu nie przeszedl do finalu w ciągu ostatnich 6 lat ostatnie 6 edycji LE = 8x hiszpańska drużyna w półfinale (4x wygrana LE), z niemieckiego odpowiednika LaLigi: 1x eintracht w półfinale bo Jovic miał forme, w europie do hiszpanskich zespolow jakos nikt nie mial podjazdu nich startu przez ostatnie 5 lat, w Hiszpanii Barca czy Real grają jak równy z równym z takim Atletico, Sevilla, Valencia, Athletic Bilbao, Villareal, a bayern musi miec na prawdę slabszy dzien zeby były emocje w meczu do 90 minuty. Ja nie pompuję balonika jak nasz naród ma to w zwyczaju - we Francji finał już był nasz, pozniej w Rosji mieliśmy wygrać grupę lewym jajem, teraz to samo robicie z Robertem - przed nim poważny sprawdzian i jeśli Bayern a w szczegolnosci Alphonso Davies, Alaba, Goretzka, Kimmich, Mueller i co za tym idzie Lewy ktorzy w bundeslidze niszczą totalnie system utrzymają taką dyspozycję do końca tego sezonu to jak najbardziej Robert powinien dostac ZP (przy wygranej w LM), ale do tego dluga droga.
14 lip 2020 | 21:35
0
Za to ty się znasz jak jasna cholera xD Najlepszego gracza w historii obok Messiego nazywa Penaldo

Tabela ligowa - Bundesliga

1260 PLN

Dwa Trzy bonusy na start, o łącznej wartości 1225 1260 PLN. Kod rejestracyjny: MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

3100 PLN

"Pakiet Pudziana" w wysokości 3000 PLN na start gry oraz "Siano wraca", czyli 100 PLN bez ryzyka

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

600 PLN

Bonus powitalny 600 PLN. Superbet podwaja trzy pierwsze wpłaty nowych graczy