Santi Cazorla po meczu z FC Barceloną: To najpiękniejsze, co zostanie ze mną, gdy skończę karierę

Santi Cazorla po meczu z Barceloną: To najpiękniejsze, co zostanie ze mną, gdy skończę karierę
jose.breton / shutterstock.com
Autor: Adam Nowacki 25 wrz 2019 | 07:42
FC Barcelona pokonała Villarreal 2:1 w meczu 6. kolejki hiszpańskiej La Liga. Jedynego gola dla gości zdobył Santi Cazorla.
Były piłkarz Arsenalu wpisał się na listę strzelców w 44. minucie, pięknie uderzając piłkę z dystansu.
Po meczu Cazorla skomentował występ swojej drużyny.
- Chcieliśmy zachować szanse do końca, ale ciągle nam czegoś brakowało, aż do ostatniego gwizdka - ocenił.
Hiszpan zwrócił uwagę, że duży wpływ na przebieg spotkania miał już sam jego początek.
- Pierwsza bramka padła po stałym fragmencie gry, a potem podwyższył Arthur. Dobrze odpowiedzieliśmy, trudno jest rozpocząć mecz na Camp Nou od wyniku 0:2 - skomentował.
Po meczu niespodziewanie Cazorla otrzymał od kibiców Barcelony owację na stojąco.
- Jestem niezwykle wdzięczny kibicom. To najpiękniejsze, co zostanie ze mną, gdy zakończę karierę - powiedział hiszpański pomocnik.
W tym sezonie Cazorla już trzy razy wpisał się na listę strzelców. Wcześniej uczynił to w spotkaniach z Granadą i Realem Valladolid.
Źródło: fcbarca.com

Dyskusja 4

25 wrz 2019 | 10:38
0
Ładne zachowanie kibiców Barcy :)
25 wrz 2019 | 08:49
(Edytowany)
Lekarz mówił mu, że sukcesem będzie, gdy przejdzie się z synem po ogrodzie, a tymczasem on ładuje takie bramki i to przeciwko Barcelonie na Camp Nou.

Dozgonny szaucn, Santi.
0
Lekarz mówił mu, że sukcesem będzie, gdy przejdzie się z synem po ogrodzie, a tymczasem on ładuje takie bramki i to przeciwko Barcelonie na Camp Nou.

Dozgonny szacun, Santi.
25 wrz 2019 | 08:15
0
Uwierzyć że po tej kontuzji w Arsenalu nie dawano mu szans na powrót a tu proszę. Cieszę się że wrócił do formy bo brakuje go w Arsenalu
25 wrz 2019 | 18:39
0
Bardzo brakuje... Oooo Santi Cazorla!