Sergio Reguilon: Poświęcenie u piłkarzy? Poświęca to się ojciec, który nie ma na czynsz i musi wyżywić dzieci

Sergio Reguilon: Poświęcenie u piłkarzy? Poświęca to się ojciec, który nie ma na czynsz i musi wyżywić dzieci
Christian Bertrand/Shutterstock
Autor: Daniel Makarewicz 11 paź 2019 | 21:00
- Uważam się za szczęściarza - stwierdził Sergio Reguilon na łamach "El Mundo".
Kariera Sergio Reguilona cały czas nabiera rozpędu. Piłkarz regularnie gra w barwach Sevilli, a dobre występy zaowocowały powołaniem do reprezentacji Hiszpanii.
- Nie mam problemów z kontaktami międzyludzkimi, ale odczuwałem pewne zdenerwowanie. Rozmawiałem z selekcjonerem, który jasno dał mi do zrozumienia, żebym funkcjonował tak samo jak w klubie - wyznał zawodnik.
Reguilon podzielił się też z dziennikarzami refleksjami na temat zawodu piłkarza.
- Piłka nożna jest jak rollercoaster. Jeden trener daje ci szansę, a inny szkoleniowiec już nie widzi dla ciebie miejsca. Musisz być odpornym na takie rzeczy, to jedna z najważniejszych cech u piłkarza. Szczególnie widać to po młodych graczach - zaznaczył.
- Uważam się za szczęściarza. Jako zawodnik mam świetne życie. Chciałbym, żeby to trwało jak najdłużej. Poświęcenie u piłkarzy? Na początku poświęcają się rodzice, by podwieźć cię na trening kilka razy w tygodniu. Jako profesjonalista nie możesz mówić o poświęceniu. Poświęca to się ojciec, który nie ma na czynsz, a musi wyżywić dzieci - zakończył.
Źródło: El Mundo

Dyskusja 7

13 paź 2019 | 07:49
0
Wypowiedz na poziomie. Mało jest piłkarzy, którzy powiedzieliby to samo.
13 paź 2019 | 06:09
0
Oby wrócił do Realu i zluzował Marcelo
13 paź 2019 | 00:12
0
Komentarz usunięty
12 paź 2019 | 22:57
0
Święte słowa
11 paź 2019 | 22:47
0
Szanuję takie podejście.
11 paź 2019 | 22:16
0
Ot i mądrze prawi chłopak. Brawo dla niego.
11 paź 2019 | 21:34
0
Szacun.