Strzelił pięknego gola, trafi do reprezentacji? "Do systemu selekcjonera pasuje jak ulał" [POLACY ZA GRANICĄ]

Strzelił pięknego gola, trafi do reprezentacji? "Do systemu selekcjonera pasuje jak ulał" [POLACY ZA GRANICĄ]
screen youtube
Autor: Mateusz Hawrot 18 paź 2021 | 10:18
Powrót do wysokiej dyspozycji Roberta Lewandowskiego to nie jedyny pozytyw minionych dni w wykonaniu polskich piłkarzy. Błyszczeli też inni, w tym Wojciech Szczęsny czy Arkadiusz Milik.
Słodko-gorzkie wieści z Niemiec, polski pojedynek w Anglii, optymizm zza wschodniej granicy - zapraszamy na objazd po świecie w poszukiwaniu sukcesów (i porażek) “Biało-czerwonych”.
Dalsza część tekstu pod wideo

GOLE I ASYSTY

Lewandowski z przytupem
Robert Lewandowski efektownie przełamał się po dwóch meczach Bundesligi bez strzelonej bramki. “Lewy” dwukrotnie trafił do siatki przeciwko Bayerowi Leverkusen, a jego drużyna znokautowała rywala 5:1. To był koncert Bayernu i koncert samego reprezentanta Polski, który zagrał wyborne zawody. Zaczął od widowiskowego gola piętą już w 4. minucie spotkania. Drugiego dołożył, finalizując fenomenalną akcję zespołową po upływie pół godziny gry.
Magazyn “kicker” wybrał Lewandowskiego najlepszym zawodnikiem minionej kolejki ligowej. Polak zrównał się też z Erlingiem Haalandem w liczbie zdobytych bramek - obaj snajperzy mają po dziewięć trafień, wspólnie przewodząc klasyfikacji strzelców rozgrywek. Najbliższy mecz Bayernu to starcie z Benfiką w Lidze Mistrzów.
Gol Milika
Świetne wieści napłynęły wczorajszego wieczora z Francji. Arkadiusz Milik strzelił gola z Lorient (4:1). Dla napastnika Marsylii był to pierwszy mecz po kontuzji w podstawowym składzie. Milik w 85. minucie bezbłędnie wykorzystał podanie Dimitriego Payet i mógł świętować premierowe trafienie w tym sezonie Ligue 1.
Na trybunach wyjątkowo z tej bramki cieszył się prezes klubu Pablo Longoria, “ojciec” transferu polskiego atakującego do Marsylii. Oby Arkadiusz Milik utrzymał dobrą dyspozycję, bo według informacji “Interii” powinien znaleźć się w kadrze reprezentacji Polski na listopadowe mecze el. MŚ z Andorą i Węgrami.
“Krycha” jak “Lewy”
W ślady Lewandowskiego i Milika poszedł inny kadrowicz, Grzegorz Krychowiak. Pomocnik Krasnodaru wykorzystał rzut karny w spotkaniu z Ufą (1:1). Co ciekawe, “Krycha” wykonał “jedenastkę” w sposób charakterystyczny właśnie dla “Lewego”. Zobaczcie sami:
Bomba Kamińskiego
W 2. Bundeslidze błysnął zaś może nieco zapomniany Marcin Kamiński. O piłkarzu Schalke warto jednak sobie przypomnieć, bo w obecnych rozgrywkach gra wszystko od deski do deski i wyróżnia się solidną postawą w defensywie. W miniony weekend dołożył do tego skuteczność pod bramką rywala. “Kamyk” popisał się kapitalnym strzałem na wagę zwycięstwa z Hannoverem w ostatnich sekundach spotkania. Otrzymał piłkę w polu karnym, doskonale ją “zgasił”, po czym z półobrotu nie dał szans bramkarzowi. Zobaczcie sami:
Kto wie, czy nazwisko Kamińskiego nie widnieje w kajecie Paulo Sousy i jego sztabu. 29-latek to lewonożny stoper przyzwyczajony do gry w trójce z tyłu. Do systemu selekcjonera pasuje jak ulał.
Na niemieckich boiskach do siatki trafili także grający na trzecim szczeblu Martin Kobylanski z Brunszwiku i David Blacha z Meppen. W Anglii z kolei wyróżnił się Mateusz Musiałowski, który w dniu 18. urodzin zdobył gola w meczu Liverpoolu U-23 z Arsenalem. Wcześniej, w czwartkowy poranek, dał o sobie znać Dariusz Formella. Były piłkarz Arki Gdynia czy Lecha Poznań strzelił bramkę dla Sacramento Republic w amerykańskiej USL.
Konkretny Szymański
Z bramek płynnie przechodzimy do asyst. W tym doskonale odnajduje się Sebastian Szymański. Pomocnik Dynama Moskwa zanotował w derbach ze Spartakiem (2:2) czwartą asystę w sezonie, celnie dośrodkowując futbolówkę z rzutu rożnego. Poniższe wideo warto włączyć jednak od 1:33, bo zanim Szymański wrzucił z narożnika boiska, zdołał zaimponować efektowną akcją indywidualną, po której było o włos od bramki dla Dynama.
Poza czterema asystami w bieżących rozgrywkach, 22-latek ma jeszcze na koncie trzy gole W następnej kolejce nie zagra jednak z uwagi na zawieszenie za żółte kartki.
Wyczyn Szymańskiego powtórzył we Włoszech Tomasz Kupisz. Jego asysta jednak nic w ostatecznym rozrachunku ekipie Pordenone nie dała. Zespół z Polakiem w składzie przegrał u siebie z Ternaną (1:3).

INNE WYDARZENIA

Pudło Piątka
Krzysztof Piątek, podobnie jak Arkadiusz Milik, po raz pierwszy w tym sezonie ligowym zameldował się w podstawowej jedenastce swojej drużyny. Napastnik Herthy Berlin nie zdołał jednak wpisać się na listę strzelców, choć miał ku temu znakomite okazje. Najpierw jego strzał “szczupakiem” świetnie odbił golkiper Eintrachtu Kevin Trapp, a następnie - w sytuacji oko w oko z bramkarzem - Polak źle przyjął piłkę, co utrudniło mu oddanie właściwego uderzenia.
“Bild” ocenił grę Piątka na “czwórkę” w skali 1-6.
Szczęsny bohaterem
Po słabszym początku sezonu lepszą dyspozycję złapał Wojciech Szczęsny. Golkiper Juventusu został bohaterem spotkania z Romą za sprawą obrony rzutu karnego Jordana Veretout pod koniec pierwszej połowy. Polak wprawdzie sam tę jedenastkę sprokurował, ale momentalnie się zrehabilitował, wyczuwając intencje strzelca i odbijając futbolówkę.
“Szczena” nie dał się pokonać do ostatniego gwizdka. Włoskie media pozytywnie zrecenzowały jego występ, o czym więcej przeczytacie W TYM MIEJSCU.
Na zero z tyłu zagrał też w Premier League Łukasz Fabiański. “Fabian” nie miał przesadnie pracowitego dnia na Goodison Park, a West Ham uporał się z Evertonem (1:0), inkasując ważne trzy punkty.
“Maestro” Moder
Jedno “oczko” dopisali do dorobku piłkarze Brighton, w tym Jakub Moder. Reprezentant Polski wyszedł na murawę od pierwszej minuty rywalizacji z Norwich (0:0). Nie był to może jego najlepszy mecz w koszulce “The Seagulls”, ale zagrał na solidnym poziomie. Oficjalne konto klubu na Twitterze określiło Modera jako “maestro linii pomocy”, wklejając tzw. heatmapę pomocnika.
Sporo powodów do zadowolenia ma Jan Bednarek. Southampton ograło u siebie Leeds (1:0), a polski defensor zanotował dobre, równe zawody. Mocno uprzykrzał życie jedynemu napastnikowi “Pawi” Rodrigo Moreno i sporo dał od siebie, by “Święci” dowieźli czyste konto. Grający po drugiej stronie barykady Mateusz Klich raczej może o tym spotkaniu zapomnieć. Portal “90min.com” skomentował jego występ następująco:
- Niechlujny w rozegraniu przy braku Kalvina Phillipsa. Szczerze mówiąc - grał zdecydowanie źle, podsumowując tym samym grę całej drużyny - napisano, wręczając “Clichy’emu” notę “4” w skali 1-10.
Odnotujmy jeszcze, że z ławki Derby County w Championship wciąż nie podniósł się Kamil Jóźwiak. To jego czwarty mecz z rzędu bez choćby jednej minuty w klubie. Kiepsko.
Frankowski z nagrodą
Dyskretny weekend mają za sobą inni reprezentanci Polski, którzy ostatnio błyszczeli czy to w klubach, czy z orzełkiem na piersi. Karol Świderski i Adam Buksa nic nie wskórali jako rezerwowi, a Przemysław Frankowski, choć był aktywny w ofensywie przeciwko Montpellier, musiał zejść z boiska bez choćby punktu (0:1). Warto za to podkreślić, że jego gol z zeszłego miesiąca został uznany bramką września w Ligue 1. Przypomnijmy to trafienie:
Co jeszcze?
Do zdrowia wrócił Damian Szymański, którego zabrakło na ostatnim zgrupowaniu kadry. Pomocnik rozegrał 67 minut w wygranym przez AEK starciu z Atromitosem (3:0). Pozostając w Grecji - niepokoić może, że Michał Karbownik, po niezłym starcie w barwach Olympiakosu, trzeci raz z rzędu nie powąchał murawy nawet na sekundę. Na debiut w Bundeslidze nadal czeka zaś Tymoteusz Puchacz.
Puchacz nie gra, grają za to Rafał Gikiewicz i Robert Gumny. Ich Augsburg zremisował z Arminią (1:1) i nadal wlecze się w dole tabeli ligi niemieckiej. Wydaje się zresztą, że “Giki”, na ogół niezawodny, mógł przy trafieniu dla rywali zachować się nieco lepiej (od 1:15):
Jedną bramkę wpuścił też Łukasz Skorupski, a Bologna podzieliła się punktami z Udinese (1:1). “Skorup” zanotował niepewną interwencję w trakcie zamieszania podbramkowego, ale sugerował, że był w tej akcji faulowany. Nie spotkało się to jednak ze zrozumieniem sędziów, którzy gola uznali (od 2:26):
Jak spisali się inni stranieri z Serie A? W spotkaniu Napoli - Torino (1:0) ani Piotr Zieliński (71 minut), ani Karol Linetty (67 minut) niczym specjalnym się nie wyróżnili. Słabiej zagrała Sampdoria z Bartoszem Bereszyńskim na prawej obronie (1:3). Z boiska pokonany zszedł również Szymon Żurkowski (1:4 Empoli z Atalantą). Paweł Dawidowicz (2:3 Hellasu z Milanem) z kolei odpoczywał, bo wrócił ze zgrupowania kadry z drobnym urazem mięśniowym.
Odnotujmy jeszcze powrót do gry po długiej kontuzji Jacka Góralskiego, który po wielu miesiącach przerwy ponownie wybiegł na boisko w koszulce Kajratu Ałmaty. Ciekawe, czy trafi do reprezentacji przy takiej konkurencji w środku pola.
author picture

Mateusz Hawrot

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne

Kogo uznajesz za największego bohatera weekendu wśród polskich piłkarzy grających w ligach zagranicznych?

  • Roberta Lewandowskiego 55.09%
  • Wojciecha Szczęsnego 20.83%
  • Arkadiusza Milika 16.45%
  • Kogoś innego 7.63%
pokaż wyniki
Źródło: własne
STS
1504 PLN

Oferta powitalna 1504 PLN złożona z aż trzech bonusów! 235 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI

Dyskusja 18

18 paź 12:15
0
Dajcie spokój, strzelił efektowną bramkę w 2 Bundeslidze i już "eksperci" widzą go w reprezentacji. Kiedy grał w najwyższej klasie rozgrywkowej w każdym klubie prędzej czy później odbijał się od składu, a jeśli już grał regularnie to jego klub do samego końca bronił się przed spadkiem albo spadał z ligi. I takiego gościa chcemy wepchnąć Sousie, taki gość ma grać w reprezentacji? Kamiński z tego co kojarzę to tykająca bomba, ilekroć oglądałem jego występ to zwykle robił jakiegoś babola. To już lepiej inwestować w młodych, tak jak kiedyś reprezentacja ciągnęła za uszy Bednarka kiedy nie grał w klubie, tak i teraz na takie wsparcie zasługują Walukiewicz i Piątkowski, to zaprocentuje w przyszłości. A póki co mamy Bednarka, Glik cały czas daje radę, jest Dawidowicz solidny na poziomie Serie A, Helik robiący furorę w Championship, w obronie zagrać mogą też Bereszyński, Kędziora czy nawet Gumny, który ma ten handicap nad poprzednimi dwoma, że w klubie również uczy się tej pozycji, to nie jest tak, że miałby tam grać na siłę.. naprawdę nie ma sensu wciskać do kadry elektrycznego 30-latka, którego przerosła Bundesliga. Tym bardziej, że naprawdę, biedy nie ma. Wymieniłem 9 piłkarzy, a jeszcze w rezerwie są bardziej perspektywiczni Bochniewicz mający pewny skład w zespole z Eredivisie czy dobrze radzący sobie z silnymi rywalami w LE Wieteska. Poza tym, Kamiński był już testowany niejednokrotnie przez kilku selekcjonerów, to nie jest tak, że nie dostał szansy. Po prostu został zweryfikowany. Być może w trójce poradziłby sobie lepiej, no ale, jego czas w reprezentacji chyba już bezpowrotnie minął, są młodsi, już teraz wcale nie gorsi, a mają nad Kamińskim przewagę wieku i potencjału. Naprawdę, to nie ma sensu, Kamiński i reprezentacja to zamknięta historia.
18 paź 15:03
0
Dać mu szansę możemy
19 paź 11:52
0
Tyle że on już dostał szansę, niejedną i u niejednego selekcjonera. Nie przez przypadek nigdy nie zagrzał dłużej miejsca w reprezentacji, to nie jest tak, że mamy gdzieś na obczyźnie nowego Pique i nie chcemy go w kadrze, już kilku selekcjonerów przed Sousą stwierdziło, że to jednak nie to, że czegoś mu brakuje, że jest po prostu niewystarczająco dobry.
18 paź 18:14
0
Ale czego się spodziewasz po gównoartykule, w którym jako wydarzenie podano... pudło Piątka xD
Przede wszystkim Kamiński jest obrońcą, więc trzeba być idiotą, żeby napisać, że Sousa widzi go w kadrze, bo strzelił bramkę ;)
18 paź 18:17
0
Dlatego Polska dzieli się na mentalnych Polaków i pOlaczków.
19 paź 11:43
0
I na slipknot , co nie ?
19 paź 11:55
0
Do czego pijesz? Z Twojego komentarza nic nie wynika, nie wiem nawet czy się ze mną zgadzasz, czy wręcz przeciwnie.
19 paź 18:20
0
"Dajcie spokój, strzelił efektowną bramkę w 2 Bundeslidze i już "eksperci" widzą go w reprezentacji." ...Polak by go nie widział w reprezentacji, żałosny, podniecający się polaczek już by go brał do kadry.
0
P I L N E !!!
Do Paulo Sousa wychodzącego z The Sportsman Casino w Londynie podeszło dwóch osobników w maskach. Przechodnie usłyszeli jak Paulo S. wolał : no cash, no cash. (Nie)zadowoleni napastnicy zniknęli we mgle.
18 paź 18:08
0
>W ślady Lewandowskiego i Milika poszedł inny kadrowicz, Grzegorz Krychowiak. Pomocnik Krasnodaru wykorzystał rzut karny

Wow, co za wyczyn :3
18 paź 21:10
0
Bramka miesiąca w Ligue 1 nie Messiego, nie Mbappe, nie Neymara tylko Przemysław Frankowski.
Piękny widok.
19 paź 08:22
0
A co z Płachetą? Wg. flashscore.com nie znalazł się w kadrze Norwich z powodu ....złego przygotowania do meczu. O co tu chodzi? Kilka dni wcześniej w reprezentacji przeciez gral i był zdrowy.
0
No spoko, ale w ataku mamy już niezła pakę. Kogo na obrone? Kogo za Krychowiaka i Jóźwiaka?! To jest priorytet żeby pozbyć się tych najsłabszych
18 paź 17:48
0
18 lat, bramka strzelona Arsenalowi w drużynach U23. Chłopak może być kolejną gwiazdą
19 paź 11:45
0
To nie fifa
19 paź 11:41
0
Korona virus
18 paź 10:25
0
Krycha się bał, że po swojemu jak zrobi to spierdoli. Ta Lewandowska to chyba jakaś zdrajczyni narodu polskiego xd
19 paź 08:19
0
A co ma do tego Lewandowska?
STS
1504 PLN

Oferta powitalna 1504 PLN złożona z aż trzech bonusów! 235 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI