Tomasz Smokowski i Mateusz Borek gromią Jerzego Brzęczka. "Przekroczył już Rubikon"

Eksperci gromią Brzęczka. "Przekroczył już Rubikon", "Nie powinien się wypowiadać w ten sposób"
Mediapictures.pl / shutterstock.com
Autor: Maciej Ziętarek 16 wrz 2019 | 10:54
Choć od ostatniego meczu reprezentacji Polski minął już niemal tydzień, echa fatalnej gry "Biało-Czerwonych" dalej nie milkną. W programie "Misja Futbol" Tomasz Smokowski stwierdził, że Jerzy Brzęczek "przekroczył już Rubikon". - Czego by nie zrobił, nie zostanie zaakceptowany przez kibiców. Czego by nie zrobił, już będzie źle - mówił.
Smokowski przyznał, że mimo pewnego dystansu, jakiego zdążył nabrać po starciu z Austrią wciąż nie potrafi zrozumieć słów Zbigniewa Bońka.
- Cały czas dźwięczą w uszach te słowa. "Zagraliśmy na remis, trzeba było wywalczyć ten remis..." Pamiętając o tym, że piłka ma być rozrywką dla ludzi, a kadra ma dostarczać ludziom radości, to ta drużyna jest bardzo pasywna, schowana za podwójną gardą. Żeby chociaż broniła, a ona nie broni - grzmiał Smokowski.
- Uważam, że Jerzy Brzęczek, który od początku nie był faworytem kibiców przekroczył Rubikon. Czego by nie zrobił, nie zostanie zaakceptowany przez kibiców. Czego by nie zrobił, już będzie źle - dodawał.
Mateusz Borek bezlitośnie rozprawił się z kolei ze słowami selekcjonera, który po starciu z Austrią stwierdził, że mając w składzie kilku graczy z Championship musimy mierzyć siły na zamiary i zaapelował o "rozsądne ocenianie naszego potencjału".
- Jeśli chodzi o Championship, trener nie powinien dyskredytować. Znam lepsze reprezentacje europejskie, które mają w składzie graczy tej ligi i tam trener buduje takich piłkarzy - mówił.
Dodał także, że "trener nie powinien się publicznie wypowiadać w ten sposób", gdyż w ten sposób robi krzywdę powoływanym przez siebie zawodnikom.
- Jeśli ktoś mówi, że Championship jest słaba, to nie powinien powoływać nikogo z polskiej ligi - podkreślił.
Kolejne mecze reprezentacja Polski rozegra w październiku. Jej rywalami będą Łotwa i Macedonia Północna.
Źródło: Misja Futbol

Strzelcy - Eliminacje Mistrzostw Europy

Dyskusja 87

17 wrz 2019 | 17:39
0
EEEEEE jak Smuda zostal trenerem czy Fornalik kazdy po paru meczach wiedzial to bedzie do kiszka, w Polsce nie jestes trenerem, PZPN zrobi z ciebie trenera :)))) w naszym kraju licza sie tylko uklady i nazwisko a nie kto co ile potrafi na dany temat :)))
17 wrz 2019 | 14:28
0
Trzeba trzymac sie kasy do konca jak tonacy brzytwy.
16 wrz 2019 | 21:17
0
Już Brzencza powiesili. A on się śmieje w twarz....
16 wrz 2019 | 21:13
(Edytowany)
Dla mnie sprawa jest prosta, skoro wiadomo a wiadomo ze Brzeczek zbuduje reprezentacji ktora bylaby w stanie powlczyc o cokolwiek w ME to po co to dluzej ciagnac? Brzeczek mial wystarczajaco duzo czasu zeby rozkrecic ta reprezentacje a na dzien dzisiejszy sa jak zardzewiala maszyna ktora ciagle sie zacina i nie wiadomo czy zaraz nie przestanie w ogole dzialac to znaczy grac... Nie wydaje mi sie zeby szczyem marzen Bonka byl tylko awans do ME a tam to juz mozemy wszystko przegrac, awans to poczatek a realizacja prawdziwych celow zacznie sie dopiero na turnieju... Musi byc presja na Bonka zeby sie zastanaowil czego on tak naprawde oczuje od Brzeczka i jego pilkarzy, jesli tylko awansu to niech to powie wprost ale nie zrobi tego bo bylby skandal...
0
Dla mnie sprawa jest prosta, skoro wiadomo a wiadomo ze Brzeczek nie zbuduje reprezentacji ktora bylaby w stanie powlczyc o cokolwiek w ME to po co to dluzej ciagnac? Brzeczek mial wystarczajaco duzo czasu zeby rozkrecic ta reprezentacje a na dzien dzisiejszy sa jak zardzewiala maszyna ktora ciagle sie zacina i nie wiadomo czy zaraz nie przestanie w ogole dzialac to znaczy grac... Nie wydaje mi sie zeby szczyem marzen Bonka byl tylko awans do ME a tam to juz mozemy wszystko przegrac, awans to poczatek a realizacja prawdziwych celow zacznie sie dopiero na turnieju... Musi byc presja na Bonka zeby sie zastanaowil czego on tak naprawde oczuje od Brzeczka i jego pilkarzy, jesli tylko awansu to niech to powie wprost ale nie zrobi tego bo bylby skandal...
16 wrz 2019 | 21:05
0
Miernota ma mierne cele, widac cieszyl sie ze ze Słowenią przegrali tylko dwoma bramkami
16 wrz 2019 | 20:59
0
Janas czy Engel z jego podejsciem nie wzieli by posady trenra, a malo tego, ladnie grali nasi, moze na turnieju nie wyszlo ale byla chociaz nadzieja na dobry turniej, a tutaj jest marnowanie graczy, takich graczy jak Lewy , zielinski czy Krychowiak dawno nie mielismy,..
18 wrz 2019 | 01:23
0
Za Engela byliśmy pierwszym zespołem, który awansował z Europy, w dodatku przypieczętowaliśmy awans bezdyskusyjnym 3-0 z Norwegią, która wtedy była mocna, a na pewno kojarzysz takich piłkarzy jak Tore Andre Flo, John Carew czy John Arne Riise. A za Janasa jedynie Anglia potrafiła nas dwa razy pokonać. Bilans 8-0-2 i 27-9 w bramkach pozwalał na pozytywne prognozy zwłaszcza, że przegraliśmy batalię o pierwsze miejsce zaledwie o 1 punkt. Oczywiście mistrzostwa wyszły jak wyszły, ale same eliminacje poszły super.
16 wrz 2019 | 20:54
0
Wszyscy widzą co się dzieje z naszą reprezentacją pod wodzą tego pożal się Boże "trenera", wszyscy po nim jadą, a jest za co.... Tylko co z tego skoro i tak cieszy się dalej zaufaniem Bońka, który nawet na niego nie naciska bo przecież są punkty... Szkoda tylko, że wraz z tymi punktami teraz i tym trenerem przyjdzie jeszcze coś, a mianowicie kolejna KOMPROMITACJA NA WIĘKSZEJ IMPREZIE!!!

#BRZĘCZEKOUT
16 wrz 2019 | 20:30
0
"- Jeśli chodzi o Championship, trener nie powinien dyskredytować. Znam lepsze reprezentacje europejskie, które mają w składzie graczy tej ligi i tam trener buduje takich piłkarzy - mówił."

Jakie to reprezentacje? Chyba nie chodziło mu o Walię, Szkocję i Irlandię...
16 wrz 2019 | 20:20
0
Świetnie Borek powiedziałś >SĄ teoretycznie gorsze od nas reprezentacje a w praktyce lepiej grają
16 wrz 2019 | 19:42
0
Ciekaw jestem kiedy skończy z trenowaniem repry...
16 wrz 2019 | 19:03
0
Czy tylko ja odnoszę takie wrażenie, że to Brzdęczenie jest tylko po to, by sprawdzić naszą wytrzymałość na pie*dolenie?
16 wrz 2019 | 18:46
0
#BRZEXIT
16 wrz 2019 | 18:43
0
3-4 mln euro (12-16 mln zł) i dajcie szansę na najbliższe 10 m-cy Mourinho. Jak się sprawdzi, to go zostawicie, dacie nowy kontrakt na 2 lata.
16 wrz 2019 | 18:42
0
A ja jestem pewny że po eliminacjach Polska kadra będzie miała katar!!!!!! ?
16 wrz 2019 | 18:41
0
Dobrze,juz sie zaczelo,suchej nitki na nim nie zostawcie,bo te dwa mecze co odwalili to delikatnie mowiac MASAKRA.
17 wrz 2019 | 17:42
0
kibicom bardziej chodzi ze minelo 1,5 roku prawie, i do wakacji zostalo pare miesiecy, a reprezentacja jak na zero grala w lidze narodow tak dalej gra, na stojaco, chodzenie, brak celnych podan czyli podstawy dalej leza, :)))) a Ty co widzisz w tej kadrze? jeden fart 3:1 z jakas druzyna z poza topu, Grosik kopnol w srodek bramki a bramkarz dal mu bramke :)) bravo Ty
18 wrz 2019 | 01:27
0
Mnie najbardziej boli brak tożsamości, zero pomysłu, zero stylu, tak jakby Brzęczek myślał, że ma samograja. Po prostu zachowanie jak trener na w-fie "Grajcie jak chcecie"
16 wrz 2019 | 18:16
0
Pan Borek nigdy nie powinien zabierać głosu na temat piłki nożnej,po prostu na niej się nie zna i na pewno nigdy w nią nie grał ,jest po prostu teoretykiem a takich się nie słucha !!!
16 wrz 2019 | 20:10
0
Borek jest jednym z najbardziej wpływowych polskich dziennikarzy sportowych. Ma ogromne kontakty, obraca się wśród bardzo ważnych w piłce nożnej ludzi. Ja bardzo lubię go słuchać. Merytorycznie jest ponad wieloma innymi dziennikarzami. Zdecydowanie takich się słucha.
16 wrz 2019 | 17:49
(Edytowany)
My zawsze stwarzaliśmy zagrożenie ze skrzydeł. Aby w dzisiejszym futbolu zagrozić ze skrzydła, muszą się włączać do ataku boczni obrońcy, aby skrzydłowi mogli zagrać na obieg i ewentualnie ci obrońcy mogli dośrodkować do napastników. Jak wystawia trener takich bocznych obrońców, co tylko bronią i nie włączają się do ataku, muszą radzić sobie skrzydłowi sami. Zielu nie jest typowym prawym skrzydłowym, więc schodzi do środka, zatem dośrodkowań od Kędziory powinno być mnóstwo. Na lewej stronie gra Grosik, ale sam przewagi nie zrobi. Czyli podsumowując nie ma skrzydeł. Przejdźmy do środka pola, mamy tam Klicha i Krychowiaka, nie jesteśmy wstanie zrobić przewagi w środku pola, przy takiej taktyce to nie ma szans, aby napastnicy mieli sytuację. Jak trener nie wystawi Rybusa na lewej i Beresia na prawej to nic się nie ruszy.
0
My zawsze stwarzaliśmy zagrożenie ze skrzydeł. Aby w dzisiejszym futbolu zagrozić ze skrzydła, muszą się włączać do ataku boczni obrońcy, aby skrzydłowi mogli zagrać na obieg i ewentualnie ci obrońcy mogli dośrodkować do napastników. Jak wystawia trener takich bocznych obrońców, co tylko bronią i nie włączają się do ataku, muszą radzić sobie skrzydłowi sami. Zielu nie jest typowym prawym skrzydłowym, więc schodzi do środka, zatem dośrodkowań od Kędziory powinno być mnóstwo. Na lewej stronie gra Grosik, ale sam przewagi nie zrobi. Czyli podsumowując nie ma skrzydeł. Przejdźmy do środka pola, mamy tam Klicha i Krychowiaka, nie jesteśmy wstanie zrobić przewagi w środku pola, przy takiej taktyce to nie ma szans, aby napastnicy mieli sytuację. Jak trener nie wystawi Rybusa na lewej i Beresia na prawej to nic się nie ruszy.
16 wrz 2019 | 21:07
(Edytowany)
No nie ma skrzydeł! Tylko Kołtoń analfabeta piłkarski jeszcze dwa lata temu trąbił o tym ,że "Polska skrzydłowymi stoi" ale akurat o tym każdy normalnie myślący kibic wie od dawna. Zbyt długo byliśmy uzależnieni od Piszczka z Błaszczykowskim i teraz przychodzi nam za to płacić. Na lewej stronie nigdy nie było kolorowo. Jędrzejczyk chwilowo dawał radę kiedy musiał. Rybus zawsze kontuzjowany i niepewny w obronie. Wielu się zastanawia czemu na prawej obronie nie gra lepszy prawy obrońca bo Bereś gnije na lewej. Otóż gra lepszy! Kędziora jest na tę chwilę bardziej podobny do Piszczka. Dziwię się ,że tak wielu tego nie widzi ,że Bereszyński nawet na prawej robi dużo zamieszania ,przewraca się i dobrze wykonuje zadania taktyczne. Ale o celnym dośrodkowaniu zapomnij. To Kownacki w samej 1 połowie w meczu z Austrią ,ze trzy razy mógł obsłużyć Kędziorę bo wchodził idealnie na obieg. tylko ,że Kownasiowi przed meczem ktoś powiedział "Dawid próbuj" no to sam próbował podawać...a jak wszyscy to widzieli. Ogólnie już prawie nic nie funkcjonuje jak należy. Wypada Glik i jest dziura w obronie. A trener każdą kolejną decyzją coraz bardziej się kompromituje i pokazuje ,że się do tej pracy nie nadaje. Zbyt wiele dziwnych i nietrafionych decyzji "Chyba na czuja" - niczym Franz Smuda"
0
No nie ma skrzydeł! Tylko Kołtoń analfabeta piłkarski jeszcze dwa lata temu trąbił o tym ,że "Polska skrzydłowymi stoi" ale akurat o tym każdy normalnie myślący kibic wie od dawna. Zbyt długo byliśmy uzależnieni od Piszczka z Błaszczykowskim i teraz przychodzi nam za to płacić. Na lewej stronie nigdy nie było kolorowo. Jędrzejczyk chwilowo dawał radę kiedy musiał. Rybus zawsze kontuzjowany i niepewny w obronie. Wielu się zastanawia czemu na prawej obronie nie gra lepszy prawy obrońca bo Bereś gnije na lewej. Otóż gra lepszy! Kędziora jest na tę chwilę bardziej podobny do Piszczka. Dziwię się ,że tak wielu tego nie widzi ,że Bereszyński nawet na prawej robi dużo zamieszania ,przewraca się i dobrze wykonuje zadania taktyczne. Ale o celnym dośrodkowaniu zapomnij. To Kownacki w samej 1 połowie w meczu z Austrią ,ze trzy razy mógł obsłużyć Kędziorę bo wchodził idealnie na obieg. tylko ,że Kownasiowi przed meczem ktoś powiedział "Dawid próbuj" no to sam próbował podawać...a jak mu to wychodziło wszyscy widzieli. Ogólnie już prawie nic nie funkcjonuje jak należy. Wypada Glik i jest dziura w obronie. A trener każdą kolejną decyzją coraz bardziej się kompromituje i pokazuje ,że się do tej pracy nie nadaje. Zbyt wiele dziwnych i nietrafionych decyzji "Chyba na czuja" - niczym Franz Smuda"
17 wrz 2019 | 13:30
0
Nie sądzę, aby skrzydła prędko się u nas pojawiły, ponieważ teraz skrzydłowi musza mieć liczby, a nie tylko szybkie bieganie. Wiadomo szybkość jest ważna, ale myślenie na boisku jest najważniejsze
16 wrz 2019 | 17:41
0
Ostatnimi czasy Borek zrobił się takim lizusem PZPN i Bońka niczym Kołtoń
16 wrz 2019 | 17:34
0
Krwawy Roman twierdzi inaczej.

Brzęczas out.
16 wrz 2019 | 16:53
0
Tomek Smokowski jest chyba jedynym dziennikarzem z tej kliki, która nie boi się mówić prawdy - nie obawia się, że jakiś kolega związany z kadrą przestanie z nim rozmawiać, że nie będzie miał wstępu na wydarzenia prasowe PZPN itd. Borek, Kołtinio to jak tylko mogą to ułagadniają swoje wypowiedzi. W sumie Kołtoń to ma klapy na oczach, pluje się mu w twarz, a on mówi, że pada deszcz, tylko żeby prezesikowi rudemu zrobić dobrze
17 wrz 2019 | 08:55
0
No, Zibi to jego najlepszy przyjaciel, nie ma mowy zeby mial cokolwiek zlego o nim powiedziec

Strzelcy - Eliminacje Mistrzostw Europy