Trwa walka o władzę w Bayernie Monachium. Flick chce zatrzymać Alabę, Salihamidzić woli go sprzedać

Trwa walka o władzę w Bayernie Monachium. Flick chce zatrzymać Alabę, Salihamidzić woli go sprzedać
Ververidis Vasilis/Shutterstock
Autor: Maciej Pietrasik 30 mar 2020 | 21:16
Narasta konflikt między Hansim Flickiem i Hasanem Salihamidziciem w Bayernie Monachium. Obaj chcą mieć decydujący wpływ na transfery mistrzów Niemiec. Najnowszą ofiarą tej wojenki jest David Alaba. Bośniak chce bowiem, aby piłkarz odszedł z klubu. Na to nie chcą zgodzić się Flick i Karl-Heinz Rummenigge.
Od dłuższego czasu mówi się, że David Alaba może wkrótce opuścić Bayern Monachium. Piłkarz chętnie przeniósłby się do Hiszpanii, ostatnio mówiło się także o zainteresowaniu ze strony Manchesteru City. Austriak miałby zostać włączony w wymianę z Leroyem Sane, lecz sam odrzucił taką możliwość.
Doniesieniom medialnym na ten temat zaprzeczał ostatnio Karl-Heinz Rummenigge. Nowe światło na całą sprawę rzucają dziennikarze "Sky Sports". Ich zdaniem sytuacja z Alabą jest wynikiem wojny o władzę między trenerem drużyny, Hansim Flickiem i Hasanem Salihamidziciem, piastującym posadę dyrektora sportowego. Obaj chcą mieć decydujący wpływ na transfery Bayernu.
Flick oraz Rummenigge chcą, aby Alaba został w Monachium i przedłużył umowę, która wygasa w czerwcu 2021 roku. Salihamidzić jest natomiast zdania, że lepiej jest obecnie sprzedać piłkarza i sprowadzić w jego miejsce innego zawodnika światowej klasy.
Odejście Alaby mogłoby też sprawić, że większą rolę w drużynie odgrywałby Lucas Hernandez. Przed sezonem przyszedł on do Bayernu za rekordowe 80 milionów euro, a Salihamidzić był wielkim zwolennikiem tego transferu. Na razie obrońca nie spełnia jednak oczekiwań i w aktualnych rozgrywkach wystąpił tylko w czternastu meczach.
Źródło: Bild

Dyskusja 2

31 mar 2020 | 02:12
0
Pogonic jugola, i nie bedzie problemow na przyszlosc.
30 mar 2020 | 21:42
0
Ostatecznie i logicznie to chyba jednak trener wie kogo chce mieć w zespole tym bardziej, że tu nie chodzi o zakup piłkarza tylko przedłużenie umowy. Rozumiem, że Salihamidzić może mieć ostateczne zdanie przy transferze wiadomo, że klub nie może sprowadzać piłkarzy jakich tylko sobie zapragnie trener musi ktoś nad tym panować, ale w tej dokładnie sytuacji jednak trener powinien mieć ostateczne zdanie czy piłkarz który jest już w klubie będzie mu potrzebny czy nie. Jak może być tak, że Salihamidzić nie jest trenerem, a chce decydować kto ma grać w zespole, a kto nie takie decyzje chyba należą do trenera.