Wszyscy się wzmacniają, Arsenal zapadł w letni sen. Bez transferów "Kanonierów" czekają męczarnie

Wszyscy się wzmacniają, Arsenal zapadł w letni sen. Bez transferów "Kanonierów" czekają męczarnie
charnsitr / shutterstock.com
Autor: Mateusz Jankowski 29 sie 2020 | 12:30
Chelsea szaleje na rynku transferowym, Liverpool oczekuje na decyzję Thiago, Tottenham finalizuje zakup Matta Doherty’ego, a Manchester City pozyskał już Ferrana Torresa oraz Nathana Ake i przygotowuje się na powitanie Leo Messiego. Prawie wszystkie ekipy z angielskiej czołówki uczestniczą w kosztownym wyścigu zbrojeń. W letni sen zapadli natomiast włodarze Arsenalu. A bez wielkich transferów, nawet Mikel Arteta niczego nie zdziała.
To miało być przełomowe okienko dla klubu z północnej części Londynu. Szykowano hitowe wzmocnienia w defensywie, na celowniku znajdowali się też Houssem Aouar i Thomas Partey, a w mediach przewijały się nazwiska połowy czołowych graczy w Europie. I chociaż do końca okienka pozostało kilka tygodni, kibice z The Emirates nie mogą na razie patrzeć w przyszłość z optymizmem. Miały być gruszki na wierzbie, a wyszedł zgniły kompot. Pozostała wiara w sprawczą moc szkoleniowca.

Trener-cudotwórca

Przyszłość “Kanonierów” rysuje się w ciemnych barwach. W wizerunku przypominającym negatyw, jedynym promykiem nadziei jest osoba Mikela Artety. Hiszpan, mimo braku doświadczenia, sprawuje się znakomicie. Jego powrót zainicjował małe odrodzenie dotychczas gnuśnych i miałkich londyńczyków, którzy pod wodzą Unaia Emery’ego zawodzili raz za razem. Na przestrzeni kilku miesięcy były asystent Pepa Guardioli zrobił więcej, niż poprzednik przez całą kadencję.
Siła Artety tkwi w analitycznym umyśle. To człowiek, który przez lata spijał z ust taktycznego maniaka i swojego mentora. Podobnie jak Pep, obecny trener Arsenalu stawia na kolektyw, grę kombinacyjną, metodyczną. Nie jest to jeszcze tiki-taka, ale zalążki futbolu opartego na ataku pozycyjnym, posiadaniu piłki, dominacji rywala. Filozofia nowego menedżera od razu trafiła na żyzny grunt.
- Mikel rozumie zawodników, zna ideę tego klubu. Ma jasną strategię tego, jak powinniśmy grać i wszyscy jesteśmy podekscytowani nowym projektem - mówił w styczniu Bukayo Saka cytowany przez “Bleacher Report”. - Trener jest niesamowity. Początkowe wyniki nie były zadowalające, ale budujemy coś większego. Każdy zobaczy, że poczyniliśmy progres, długa droga przed nami, jednak robimy, co możemy. Wszyscy słuchamy i wierzymy w to, co przekazuje nam Mikel - dodawał Kieran Tierney na łamach “Daily Mail”.
To nie były puste słowa, ale realna ocena rzeczywistości. Każdy, kto regularnie śledził poczynania Arsenalu, musiał zauważyć postęp, nową kulturę gry. Zdarzały się wpadki, ósma pozycja w tabeli nie jest satysfakcjonująca, aczkolwiek Arteta robił, co mógł. Rzeźbił w składzie, pomimo niewystarczającego materiału ludzkiego. Wydawało się, że kadrowe luki zostaną załatane w trakcie letniego okienka. O ile Hiszpan wykonuje swoją pracę minimum poprawnie, tak włodarze nie zasłużyli na wyższą ocenę, niż niedostateczna.

Sztuczne oszczędności

Finansowe potęgi prężą muskuły, a na Wyspy wciąż trafiają kolejne gwiazdy. Ostatnie dni pokazały, że straty związane z pandemią nie wpłynęły drastycznie na transferową karuzelę. Portal “Goal” wyliczył, że Arsenal straci ok. 230 milionów funtów z przyczyn powiązanych z koronawirusem. Oszczędności zaczęto szukać w najbardziej kuriozalny sposób.
Kilkanaście dni temu pojawił się komunikat o zwolnieniu 55 (!) szeregowych pracowników klubu. Według brytyjskich dzienników koszt ich utrzymania wynosił rocznie ok. trzy miliony funtów. Emirates przymusowo musiał opuścić m.in. Francis Cagigao, który przez lata pracował jako skaut. To on osobiście odpowiadał za transfery nieznanych wcześniej Cesca Fabregasa, Hectora Bellerina i Gabriela Martinellego.
- W ostatnich latach zainwestowaliśmy w dodatkowy personel, aby rozwijać klub, ale redukcje dochodów sprawiają, że musimy też zredukować nasze koszty. Naszym celem była ochrona pracowników tak długo, jak to tylko możliwe. Przyjrzeliśmy się każdemu aspektowi, zanim podjęto ostateczną decyzję - napisano w komunikacie na oficjalnej stronie. Słowa nieco kłócą się z działaniami. Pracę stracił np. Pat Rice, który spędził w Północnym Londynie ponad 50 lat. Najpierw jako piłkarz, później asystent Arsene’a Wengera, a następnie skaut.
Tylnymi drzwiami wyrzucono ważne postacie, które za kulisami pracowały na sukces “The Gunners”. Oszczędność w wysokości trzech milionów funtów zakrawa o śmieszność. Dość powiedzieć, że Mesut Oezil inkasuje 300 tys. tygodniowo, a ostatni raz na murawie pojawił się w marcu. Po wznowieniu rozgrywek zagrał w Premier League tyle samo minut, co nasi czytelnicy. A to nie jedyny przykład przepłaconego “Kanoniera”.
Oczywiście, Willian to solidny skrzydłowy i gwarant pewnego poziomu. Problem w tym, że Brazylijczyk ma już na karku 32 lata. Niedługo zacznie tracić warunki motoryczne. Czy warto było oferować tak wysoką gażę zawodnikowi, którego “data ważności” powoli wygasa? Zwłaszcza, że akurat na skrzydłach “Kanonierzy” nie mają problemów. Niedługo nową umowę parafuje Pierre-Emerick Aubameyang, a po drugiej stronie pewniakiem do gry pozostaje Nicolas Pepe. Braki są w każdym innym sektorze boiska.

Stracona szansa

Kilka tygodni temu pisaliśmy o koniecznej rewolucji w składzie “The Gunners”. Chyba nawet największy pesymista wspierający Arsenal, nie przypuszczałby jak tragiczne będzie to okienko. Z całym szacunkiem, ale zespół z aspiracjami nie może cieszyć się z pozyskania Williana i Gabriela Magalhãesa. Chyba, że londyńskie władze liczą na nagły wystrzał wracającego z wypożyczenia Mohameda Elneny’ego. Arteta udowodnił ogromną jakość, jednak porządny trener to nie wszystko.
- Mamy klarowny plan, aby rywalizować z innymi czołowymi zespołami. Nie wiemy, jak będzie wyglądał rynek. Musimy być cierpliwi i zobaczymy, co przyniesie przyszłość - mówił trener jeszcze przed zakończeniem sezonu. Hiszpan nie przewidział apatii zarządu, który nie robi dosłownie nic. Na Santiago Bernabeu wrócił Dani Ceballos, a zakupu nowego pomocnika ani widu, ani słychu.
Nie ma co liczyć na kolejny strzał w dziesiątkę pokroju Gabriela Martinellego, ponieważ bez skrupułów wyrzucono najlepszych skautów. Nie da się znosić złotych jajek, nie mając kury. Włodarze nie są jednocześnie chętni do wydania większej sumy na jakiegokolwiek zawodnika. Ktoś powie, że z pustego to i Salomon nie naleje. Sęk w tym, że Salomon nie wydawałby pół miliona tygodniowo na pensje graczy po trzydziestce.
***
Dziś Arsenal zmierzy się z Liverpoolem w spotkaniu inaugurującym nowy sezon. W pojedynczym meczu “Kanonierzy” mają szansę sprawić niespodziankę, jak przy okazji wygrywania FA Cup, ale na dłuższą metę to nie wystarczy. Przykład “The Reds” idealnie pokazuje sens długoterminowych inwestycji. Na Anfield zatrudniono klasowego trenera, który zbudował drużynę na własną modłę. W ciągu ledwie kilku lat ekipa z Merseyside ponownie stała się europejskim potentatem.
Z kolei Arteta otrzymał kontrakt i brak jakiegokolwiek finansowego wsparcia. Hiszpan i tak wyciągał maksimum z zawodników pokroju Davida Luiza czy Granita Xhaki. Usprawnił taktykę, wprowadził młodzież, dołożył nawet puchar do gabloty. I teraz przyszedł moment, aby wykorzystać tendencję zwyżkową. Zainwestować, pomóc trenerowi rozwinąć dobrze prosperujący projekt. Niestety, sternicy Arsenalu robią wszystko na opak. Zamiast wzmocnić “Kanonierów”, oferują Mikelowi Artecie ślepe naboje.
author picture

Mateusz Jankowski

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

600 PLN

Nowy pakiet startowy w Betfan! m.in. trzy zakłady bez ryzyka na 600 PLN łącznie

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę dla nowych graczy z Meczyki.pl + cashback 500 PLN + bonus 50 PLN

Dyskusja 78

30 sie 2020 | 22:27
0
ten artykuł można skomentować tylko w 1 sposób -> Wchodzę na meczyki dla beki.
29 sie 2020 | 18:21
0
co ten pierd*li
29 sie 2020 | 17:26
0
Specjalnie założyłem konto dla tego artykułu, gratuluję. Serio usuńcie go nim ktoś jeszcze zobaczy ten żenujący "popis". Poprzednici wypisali o bzdurach, a ja tylko coś dodam. "Miały być gruszki na wierzbie...". Określenie takie stosuję sie w sytuacji gdy ktoś obieca coś niemożliwego, nie mówi się tak, totalnie nielogiczne zdanie. Można było napisać np. Miały być złote góry itp. Autor musi jeszcze dużo popracować. Serio usuńcie to bo wygląda jakby ktoś nienawidził Arsenalu i specjalnie o nim napisał. A w nagłówku też dobre "Liverpool rozmawia z Thiago" i co ? Po pierwsze to nie z nim tylko jego pracodawcą bo z nim jest dawno dogadany, po drygie Arsenal też rozmawia. Słowem o transferze Gabriela nie ma. Także przyszły studencie, do nauki !!!
29 sie 2020 | 17:01
0
Drogi redaktorze, okienko mamy otwarte do 5 października, można powiedzieć, ze dopiero się zaczęło.
29 sie 2020 | 17:01
(Edytowany)
Tottenham finalizuje zakup Matta Doherty’ego no arsenal ma belerina ale dalej beka czemu czekaja męczarnie? widac ze autor jest zjebany
0
Tottenham finalizuje zakup Matta Doherty’ego no arsenal ma belerina ale dalej beka czemu czekaja męczarnie? widac ze autor jest zjebany a i przetłumacz swoje głupoty na francuski xD
29 sie 2020 | 16:16
0
Chęci na Parteya to od początku był jakiś przekomiczny żart. Koleś jest jednym z najlepszych na świecie na swojej pozycji, siedzi w zdecydowanie lepszym klubie i nie zamierza się stamtąd ruszać, a tu nagle Arsenal z ligą Europy i poziomem gry/zawodników na okolice 10 miejsca w tabeli miałby go sobie tak o ściągnąć :D
29 sie 2020 | 16:33
0
Bo to chodzi o ligę, premier league jest bardziej konkurencyjna. W la lidze tylko Real i Barcelona. Popatrz się np. na Rodrigo, który przyszedł do Leeds czyli do beniaminka
29 sie 2020 | 16:47
0
Właśnie... ja szczerze to nie wyobrażam sobie takiego piłkarza w beniaminku jakiejkolwiek innej ligi.
29 sie 2020 | 17:20
0
To akurat jest mocno nieprawda ostatnimi czasy. PL poszła niesamowicie do góry, ale La Liga też podgoniła, Sevilla, Atleti to już naprawdę solidne europejskie marki. No i umówmy się, jak już chcesz do PL, to nie do Arsenalu, ten klub jest w niesamowitym dole. A Rodrigo jest efektem tego, co się podziało w Valencii, a nie normalnym transferem. Tam jest regularna wojna pomiędzy szefostwem klubu, trenerem(trenerami, co chwilę zwalniają i zatrudniają nowych) i piłkarzami, którzy bronili Marcelino, ten został wywalony, itp itd. Na ten moment Valencia wyprzedaje WSZYSTKICH piłkarzy, więc ten transfer ma podłoże inne niż tylko sportowe.
29 sie 2020 | 17:26
0
No to dlaczego nie poszedł gdzieś do klubu z czołówki la ligi ? Albo nawet do czołowego klubu z innej ligi ?
29 sie 2020 | 17:51
0
Bo to nie poziom czołówki La Ligi ;) To poziom środka tabeli obu lig, młody i perspektywiczny, ale bardzo nieoszlifowany. Jestem fanem Valencii, znam go bardzo dobrze. Leeds z Bielsą to bardzo kusząca opcja transferowa, lepsza, niż stali bywalcy PL jak Newcastle itp. Mają duże szanse narobić bałaganu w tej lidze, pobić się o LE, więc jego wybór jest całkiem zrozumiały.
29 sie 2020 | 18:26
0
Rodrigo to poziom środka tabeli ? Reprezentant Hiszpanii ? Sama Barcelona go przecież nie tak dawno chciała sprowadzić tylko za dużo chcieli kasy za niego.
29 sie 2020 | 19:04
0
Wierzysz wszystkim plotkom? Wtedy cena była za wysoka, a teraz nie chcieli dać 27mln? :)
29 sie 2020 | 19:42
0
Ale to, że to reprezentant Hiszpanii to nie jest plotka.
29 sie 2020 | 16:09
0
Kto pisał te bzdury ? "Przyszły student" ?
Koleś weź się może doucz i sprawdź wpierw jakie transfery zrobili rywale Arsenalu, bo jak na studiach będziesz robił takie nieudolne lanie wody to wylecisz po pierwszym semestrze.
29 sie 2020 | 16:51
0
A może wieczny student ;)
29 sie 2020 | 16:03
0
Tak w ogóle to ciągle powtarza się to gadanie, że Arsenal potrzebuje transferów, Arsenal potrzebuje transferów. No przecież rok temu porobili bardzo dobre transfery, no i co ?
29 sie 2020 | 16:37
0
Czy rok temu powiedzielibyście, że Pepe, Ceballos, Tierney czy Luiz to słabe transfery ?
29 sie 2020 | 16:53
0
Szczególnie Pepe, którego chciał sam Bayern
29 sie 2020 | 15:22
0
Słaby artykuł tak jakby ktoś nie wiedział o czym pisze. Pominę już sytuacje ManU ale pisać iż Arsenal się nie wzmacnia to duża przesada. Do klubu nareszcie zawita Saliba który od dawna pracuje w Londynie tak więc już od 1 kolejki powinien być podstawowym obrońcą. Gabriel już klepnięty czyli kolejny młody stoper z dobrymi warunkami fizycznymi no i lewonożny czyli taki jakiego oczekiwał Arteta. Teraz czas na wyprzedaż by pozyskać te 50mln na Parteya. Z klubem niebawem pożegnają się AMN który pójdzie do Wilków w miejsce Doherty mówi się też o odejściu Chambersa do Fulham Holdinga do Newcastle/Leeds czy Sokratisa i Mustafiego do Napoli. Tak więc największa bolączka czyli defensywa nareszcie została opanowana.
Co do lini pomocy to wydaję się że transfer Parteya to tylko kwestia czasu. Atletico chce 50mln za Parteya i chyba już się pogodzili z tym że odejdzie ponieważ ściągają do Madrytu Marco Roca na tę pozycje. W sprawie Ceballosa jak powiedział Arteta ciągle toczą się rozmowy z Realem. Prawdopodobnie chodzi o to iż Kanonierzy chcą go ponownie wypożyczyć z opcją obowiązkowego wykupu na co póki co Real nie chce przystać. Przyjście Williana to duża zasługa Artety a ten wie co robi. Jak sam powiedział Brazylijczyk nie będzie jedynie skrzydłowym ale ma przejąć na siebie rolę rozgrywającego na 10. Ozil owszem jest dużą kulą u nogi taką jaką w realu jest Bale ale za to odpowiadają osoby które z klubem już się pożegnały.
29 sie 2020 | 16:08
0
Mnie dziwi, że Sokratis jest pomijany. Przecież sezon temu to był filar defensywy, on wszystko ciągnał. Kiedy go brakowało Arsenal od razu miał o wiele większe problemy w obronie.
29 sie 2020 | 16:27
(Edytowany)
Ja pamiętam jak doznał kontuzji to kibice Arsenalu od razu: no nie.... tylko nie on
0
Ja pamiętam jeszcze sezon temu jak doznał kontuzji to kibice Arsenalu od razu: no nie.... tylko nie on
29 sie 2020 | 16:30
0
Masz rację też tak myślę, jeden z moich ulubionych piłkarzy Afc. Może opierdala się na treningach?
29 sie 2020 | 16:37
0
Arsenalu nie obserwuje, ale grajac w BVB byl nieprawdopodobnie skuteczny w defensywie, wiec jeden slabszy sezon nie oznacza braku umiejetnosci, tylko jakies nieznane publicznie problemy. Albo w klubie, albo osobiste.
29 sie 2020 | 16:38
0
Dokładnie, tak samo w 1 sezonie w Arsenalu. Nie dość, że pewny w obronie to jeszcze niesamowicie waleczny. Nie wiem co się stało... Mi się wydaje, że jak Arteta przyszedł to wtedy poszedł w odstawkę.
29 sie 2020 | 16:55
0
Albo jakieś problemy ze zdrowiem, o których nie wiemy
29 sie 2020 | 18:25
0
Sokratis był kluczowy ale u Emerego tak jak i Guendo tyle że obrona była tak skrajnie fatalna że rzeczywiście Sokratis był w niej osobą wyróżniającą się ale to nie znaczy że grał dobrze. Arteta potrzebuje na obronie ludzi którym piłka przy nodze nie przeszkadza stąd tak ważny stał się Luiz natomiast u Greka jak i Mustafiego to chyba najsłabszy punkt.
29 sie 2020 | 15:17
0
Z tym wszyscy to bym się kłócił.
29 sie 2020 | 16:49
0
Ja też ;)
29 sie 2020 | 15:00
0
Akurat jeżeli ktoś miałby być ktoś krytykowany za brak transferów to powinien być to Manchester United.Do Arsenalu przeszedl William ,Gabriel jest niemal zaklepany no i wrócił Saliba z wypożyczenia a w United co ciągle newsy o Sancho i wszystko wskazuje na to że zostanie w Borussi
29 sie 2020 | 16:39
0
Widocznie uznano, ze skoro w koncu z tym skladem weszli na fale wznoszaca, to nie beda na razie nic zmieniac. Arsenal jest w odwrotnej sytuacji, kibice po fatalnym sezonie oczekuja wzmocnien
29 sie 2020 | 16:58
0
W United potrzebne są jeszcze 2-3 transfery, bo w 11 mogą nie ugrać za wiele, bo sezon długi i z krótką przerwą
29 sie 2020 | 21:57
0
United też dotknął koronawirus. MU nie mają pieniędzy od szejki jak City i PSG ZE MOGĄ SOBIE wydawać ile chcą co sezon. Dlatego moim zdaniem przyjdzie Sancho pod koniec okienka i na tym się skończy (albo nie będzie WGL transferów)
29 sie 2020 | 21:58
0
Powiem Ci tak że United kupuje zazwyczaj pod koniec okienka piłkarzy. Podobnie było w zimie z Fernandesem- cały czas spekulacje i plotki aż końcem okienka bo sprowadzili. Dlatego może być podobnie z Sancho.
29 sie 2020 | 22:58
0
Takie czekanie aż ktoś go wam z przed nosa weźmie
30 sie 2020 | 13:17
0
W tym sezonie raczej nikt go nie kupi chyba że właśnie United. Jeżeli nie to w przyszłym sezonie pójdzie gdzie indziej ;/
29 sie 2020 | 14:15
0
Jeszcze barani łeb jaki tytuł strzelił "Wszyscy sie wzmacniają" gdzie ich rywale jak Tottenham, Leicester, United zrobili łącznie 2 transfery. Także 16 letni manipulancie który napisał ten artykuł zajmij sie lepiej opierdalaniem penta staremu, może to ci lepiej wyjdzie niż pisanie, bo na piłce to sie znasz jak świnia na gwiazdach.
29 sie 2020 | 14:49
0
Czego się spodziewasz po gościu, który ma zniewieściały "dziubek" na profilowym?
29 sie 2020 | 14:12
0
Przed rozpoczęciem czytania artykułu, zerkłem na komentarze i

tak samo jak z artykułami o United.

Fajne artykuły ale mijające się z prawdą, fajne dla kogoś kto piłką interesuje się raz na kwartał.
Kiedyś Meczyki były dla lepszej jakości odbiorców.
29 sie 2020 | 14:12
0
No pewnie wszyscy się wzmacniają, na czele z United
29 sie 2020 | 16:12
0
No jak nie. Napewno nowa umowa dla lingarda bedzie. Cos to za wzmocnienie. Hehe
29 sie 2020 | 14:00
0
Na dzien dzisiejszy to druzyna na 8-10 miejsce w lidze. Szkoda mi Auby. Za duzo mocnych drużyn w PL gra zeby Arsenal z sezonu na sezon byl CHOCIAŻ 4 sila ligi.
29 sie 2020 | 15:31
0
"Szkoda mi Auby", jak ja uwielbiam takie stwierdzenia XD
29 sie 2020 | 16:39
0
O tak... w tym sezonie premier league będzie mega ciekawa. Szczególnie walka o top4 i mistrza
29 sie 2020 | 16:45
(Edytowany)
Moim zdaniem właśnie z tego powodu jak bardzo wzmocnili się rywale nie ma szans na top4.
0
Moim zdaniem właśnie z tego powodu jak bardzo wzmocnili się rywale Arsenal nie ma szans na top4.
29 sie 2020 | 17:03
0
xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
29 sie 2020 | 17:09
0
Arsenal4 Liverpool wzmocniony(Thiago), City wzmocnione(Ake, Torres i pewnie jeszcze Koulibaly), Chelsea królowa okienka, United mocna 11 plus pewnie jeszcze sprowadzą 2-3 równorzędnych zawodników w razie kontuzji kogoś z 1 składu. Do tego silny Tottenham, który uważam, że będzie grał równo i solidnie w tym sezonie(a do tego 2 sezon Mou jest zawsze najlepszy) i Leicester. Gdzie tu jest miejsce dla Arsenalu ?
29 sie 2020 | 13:52
0
Jako wieloletni kibic The Gunners, po przeczytaniu tych wypocin, twierdzę że autor niema najmniejszego pojęcia o stutuacji w klubie. Zapomniałeś gościu napisać dlaczego wyrzucili skautów którzy defakto mieli mnóstwo nietrafionych transferów i że Arteta skompletował sobie od tego swoich fachowców. I jak można oceniać okienko, które się jeszcze nie skończyło?
29 sie 2020 | 17:20
0
Za Mislintata mieli parę dobrych transferów.
29 sie 2020 | 13:49
0
Przyszedł Saliba, Willian, zaraz będzie Gabriel, podobno Partey też może przyjść, Aouar faktycznie wątpliwy, ale dlaczego sen bez transferów? To można powiedzieć o Manchesterze Utd, który faktycznie żadnego wzmocnienia nie dokonał. Jeśli chodzi o zwolnienia, to jest to spowodowane głównie restrukturyzacją w klubie. Willian będzie zarabiać 120 tys, a Ozil zarabia 350...
29 sie 2020 | 13:47
0
Arsenal śpi? To spójrzcie na United ;)
29 sie 2020 | 14:00
0
nas to w ogóle nie ma na rynku Inna sprawa, że taki Arsenal potrzebuje transferów niczym ryba wody.
29 sie 2020 | 15:18
0
Tak jak United jeszcze rok temu
29 sie 2020 | 16:44
0
No co? Rok temu United potrzebowało transferów jak ryba wody a teraz tam w zasadzie to potrzebują na ławkę 2-3 dobrych zawodników.
29 sie 2020 | 13:46
0
Przeciez to jasne, ze Arsenal po przejeciu go przez Kroenke, bedzie traktowany jako biznes, nie jako walczacy o sukcesy klub sportowy. Jesli w parze z dochodami pojawia sie sukcesy to super, ale najwazniejszy jest wynik finansowy. Rozdmuchany sztab administracyjny to wrzod na dupie kazdej firmy. Willian dostal wysoki kontrakt, ale jest pilkarzem, ktorya robi roznice, a takich potrzebuje Arsenal. W dodatku pozyskac takiego pilkarza za darmo - wielki sukces. Utrata motoryki nie jestma wielkim problemem, dla takiego walczaka jak Willian, jeszcze sie pan Jankowski zdziwi. Czolowka Premier League wydaje krocie na zawodnikow, a Arsenal wejdzie do gry pod koniec okienka, kiedy przewaga negocjacyjna jest po stronie kupujacego. Wezma mniej docenianych zawodnikow za grosze. Arsenal w perspektywie kilku lat moze stac sie najzdrowszym finansowo klubem w czolowce ligi. Dodajac do tego ogramna baze fanow, na calym swiecie, maja szanse w perspektywie kilku lat wkroczyc na stale do grona faworytow ligi. A to by bylo cos, czego na Anfield nie widziano od kilkunastu lat. Tyle juz lat czekacie na powrot na szczyt, chyba warto dac szanse rozsadnemu projektowi wdrazanemu obecnie w klubie?
29 sie 2020 | 16:59
0
Poprzednie okienko tego nie potwierdziło. Sam Pepe kosztował 80 baniek
29 sie 2020 | 17:22
0
Co by nie powiedzieć, rok temu Kroenke sypnął groszem.
29 sie 2020 | 13:42
0
Niewiedza autora tekstu aż razu w oczy. Podstawowe info okienko transferowe trwa do 5 października. Policzmy to ponad miesiąc czasu jeszcze. Czyli napisał podsumowanie okienka w jego połowie. Śmiesznie będzie przytoczyć ten artykuł jak Arsenal kupi Parteya i Aoara. Dla porównania w tamtym sezonie w lipcu było info ze klubu nie stać na Carrasco a skonczyli z Pepe i wydatkiem 140mln na transfery.
29 sie 2020 | 13:59
0
ja już felietonów tego chłopaka nie czytam. Co drugi wygląda niczym wypracowanie gimnazjalisty. Serio meczyki powinny zrobić przesiew w redakcji.
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

600 PLN

Nowy pakiet startowy w Betfan! m.in. trzy zakłady bez ryzyka na 600 PLN łącznie

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę dla nowych graczy z Meczyki.pl + cashback 500 PLN + bonus 50 PLN