Piłkarzom Atletico nie można zarzucić braku szacunku dla klubowego herbu

Dodał: nvcl34r 15 lip 2020 | 16:14

Dyskusja 11

15 lip 2020 | 18:05
0
Tymczasem Jose Kante... :D
15 lip 2020 | 17:46
0
Zachowanie bardzo w porządku ale tak swoją drogą - to po co, z praktycznego punkty widzenia, malować herb na podłodze?
15 lip 2020 | 17:55
0
Nie wiem też, jedyne co mi przyszło do glowy w sumie to żeby było widać z wysokich trybun.
15 lip 2020 | 16:29
0
Mimo wszystko fajny gest, Bale by pewnie napluł na herb realu...
15 lip 2020 | 16:32
0
Kibice Realu traktują Bale'a jak pasożyta i wyzywają go, nie mając na uwadze co dla nich zrobił, a Real traktuje go jak śmiecia. Ale to nic, Bale nadal powinien mieć dla nich szacunek, nawet jeśli go wyzywają.
15 lip 2020 | 16:47
0
Bale swoją postawą zasłużył na takie traktowane
15 lip 2020 | 17:53
(Edytowany)
Przewrotką czy strzałem z 30 metrów w finale LM? Może rajdem po puchar króla? A może golem w dogrywce finału LM ?

Aaaa, no tak! Zasłużył tym, że po słabszym okresie spowodowanym kontuzją nie chce być potraktowany jak zużyte zabawka i sprzedany do klubu w którym mniej zarobi:)
0
Przewrotką czy strzałem z 30 metrów w finale LM? Może rajdem po puchar króla? A może golem w dogrywce finału LM ?

Aaaa, no tak! Zasłużył tym, że po słabszym okresie spowodowanym kontuzją nie chce być potraktowany jak zużyta zabawka i sprzedany do klubu w którym mniej zarobi:)
15 lip 2020 | 17:53
0
Bale jest odludkiem, co jednak mogę zrozumieć, każdy jest inny. Gdy jednak kompletnie masz w dupie integrację z zespołem, to coś jest nie tak. Od podpisania tego nieszczęsnego, ostatniego kontraktu, Gareth zanotował ledwie kilka udanych meczów, w tym ten pamiętny finał LM, gdzie wyszedł mu strzał życia. Niezaznajomionych sytuacją w Madrycie to zmyliło i wciąż uważali go za gracza top, a już wtedy Bale był co najwyżej pierwszym rezerwowym w Realu, w finale przecież wchodził z ławki. Walijczyk jak już gra, to jest ociężały, wręcz powolny, pokazuje zerowe zaangażowanie, a w grze kombinacyjnej przecież nigdy nie był wirtuozem. Jest po prostu tragiczny. Po 6 latach w Madrycie wciąż nie potrafił się porozumiewać po hiszpańsku, do tego te ciągłe kontuzje... Gdyby na tym się kończyły wady Bale'a, to pewnie uchodziłoby mu to płazem, ale on do tego w trakcie kolejnej już kontuzji, podczas rehabilitacji, pykał sobie w golfa, "urywał się" z meczów przed końcem, kiedy wynik był jeszcze niepewny (dobitnie pokazywał swoje przywiązanie do zespołu). Doliczyć można pomijanie spotkań drużynowych z okazji świąt czy innych uroczystości. Zresztą, boisko same go weryfikuje, nie stawiał na niego ani Lopetegui, ani Solari, Zidane tym bardziej nie będzie stawiał na kogoś, kto ma wyjebane. Jego cena to około 20 mln, wiele klubów stać na Brytyjczyka, nawet pomimo wysokiej pensji, tylko że poważne kluby widzą, co odpierdala Bale od 4 lat. Jedynie Chiński klub był gotowy go wziąć, ale oferował 0 Euro, co i tak byłoby zyskiem dla Realu, ponieważ uwalnia to ponad 60 mln amortyzacji jego pensji, jednak po co tworzyć precedens i oddawać gracza z dwuletnim kontraktem za darmo?
15 lip 2020 | 20:03
0
Jeśli Bale nie rozpieprza wam szatni to chyba nie ma problemu? Nikt od nikogo nie wymaga, żeby Bale się ze wszystkimi kolegował, poza tym tak jak już wspomniałem nie robi wam szkód więc tym bardziej nie powinno to być problemem. A ten kontrakt to wina Realu, nie Bale'a.
15 lip 2020 | 20:10
0
Gdyby kluby nie dawały aż takich pensji wszystkim zawodnikom to by się tak to nie kończyło i nie było by aż takich obciążeń, mogli by robić jakieś zapisy i dawać te pieniądze za granie a nie za siedzenie w klubie.
Tak teraz mi się ten Bale skojarzył z Ronaldinho który wolał balować niż grać, ale to nie jest ten talent.
15 lip 2020 | 23:45
(Edytowany)
Ależ ja nigdy nie napisałem, że ten kontrakt to wina Walijczyka, uważam że to błąd Realu. Problem polega na tym, że gdy go podpisywał był piłkarzem, teraz jest parodystą. Gdy w Realu zawodnik nie jest już w planach trenera, to klub pomaga mu znaleźć nowego pracodawcę, oni negocjują, a gdy zawodnik nie chce odchodzić z własnej woli lecz oferta jest dla Madrytu korzystna, to władze Realu "wyrównują" pensję do kwoty z ostatniego kontraktu z Los Blancos. Real dopłacał w ten sposób do wypłaty m.in. Mahamadou Diarry, Gabrielowi Heinze, Fabio Coentrao, Ikerowi Casillasowi czy chociażby Gutiemu i Raulowi.
0
Ależ ja nigdy nie napisałem, że ten kontrakt to wina Walijczyka, uważam że to błąd Realu. Problem polega na tym, że gdy go podpisywał był piłkarzem, teraz jest parodystą. Gdy w Realu zawodnik nie jest już w planach trenera, to klub pomaga mu znaleźć nowego pracodawcę, oni negocjują, a gdy zawodnik nie chce odchodzić z własnej woli lecz oferta jest dla Madrytu korzystna, to władze Realu "wyrównują" pensję do kwoty z ostatniego kontraktu z Los Blancos. Real dopłacał w ten sposób do wypłaty m.in. Mahamadou Diarry, Gabrielowi Heinze, Fabio Coentrao, Ikerowi Casillasowi czy chociażby Gutiemu.
1260 PLN

Dwa Trzy bonusy na start, o łącznej wartości 1225 1260 PLN. Kod rejestracyjny: MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

3100 PLN

"Pakiet Pudziana" w wysokości 3000 PLN na start gry oraz "Siano wraca", czyli 100 PLN bez ryzyka

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

600 PLN

Bonus powitalny 600 PLN. Superbet podwaja trzy pierwsze wpłaty nowych graczy