Ważne
Koniec
W trakcie
Nadchodzące
Ważne
Koniec
W trakcie
Nadchodzące

Van Basten krytycznie o poziomie meczu Irlandia Płn - Holandia

17 lis 2019 | 18:40 16 przez: nvcl34r
Van Basten krytycznie o poziomie meczu Irlandia Płn - Holandia
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}

Dyskusja

16
18 lis 2019 | 07:17
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Podobnie jak nasi w 2 połowie spotkania. Z minuty na minutę coraz ciężej oglądało się to spotkanie.
17 lis 2019 | 22:16
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
pojechał rodaków równo
17 lis 2019 | 20:15
-7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ktoś go zmuszał do oglądania?
17 lis 2019 | 20:12
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ciekawe czy wytrzymałby chociaż te 30 minut oglądając extraklase🤔
17 lis 2019 | 19:41
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
takie czasy że liczy się wynik a nie gra fajna dla oka. zbyt dużo pieniędzy w sporcie zrobiło swoje.
to boli zwłąszcza biorąc pod uwagę że grali Holendrzy którzy nie raz zachwycali swoim stylem, ja pamiętam przede wsyzstkim Euro 2000 i drużynę Rijkaarda. wspaniale się to oglądało ale niestety trafili się toporni Włosi i po karnych wygrali.
18 lis 2019 | 01:09
(Edytowany)
Wypowiedź z kategorii "kiedyś to było."

W czasach Van Bastena wynik liczył się tak samo, jeśli nie bardziej. Padało mniej goli (mniejsze bramki, wolniejsze piłki, do pewnego momentu prawo podawania nogą bramkarzowi do rąk), był nacisk na defensywę. Na MŚ 1990 roku oba półfinały kończyły się karnymi, w finale jedyny gol padł z karnego. Cztery lata później był jedyny bezbramkowy finał MŚ, rozstrzygnięty w rzutach karnych. Triumfy święcił właśnie futbol włoski. W 2000 roku było już lepiej, ale - jak sam zauważyłeś - na Euro defensywna piłka włoska zwyciężyła z holenderskim ofensywnym nastawieniem. Swoją drogą, Włosi bodaj w dziewiątkę bronili się w półfinale niesamowicie, jak dla mnie wtedy Cannavaro i Nesta (nigdy nie nazwałbym ich topornymi) wkroczyli na karty historii futbolu. Chociaż poniekąd dlatego, że Holendrzy to kompletnie spartolili. Dwa niewykorzystane karne w meczu, potem trzy kolejne w serii rzutów karnych. Nigdy nie widziałem czegoś takiego na tym poziomie.
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Wypowiedź z gatunku "kiedyś to było."

W czasach Van Bastena wynik liczył się tak samo, jeśli nie bardziej. Padało mniej goli (mniejsze bramki, wolniejsze piłki, do pewnego momentu prawo podawania nogą bramkarzowi do rąk), był nacisk na defensywę. Na MŚ 1990 roku oba półfinały kończyły się karnymi, w finale jedyny gol padł z karnego. Cztery lata później był jedyny bezbramkowy finał MŚ, rozstrzygnięty w rzutach karnych. Triumfy święcił właśnie futbol włoski. W 2000 roku było już lepiej, ale - jak sam zauważyłeś - na Euro defensywna piłka włoska zwyciężyła z holenderskim ofensywnym nastawieniem. Swoją drogą, Włosi bodaj w dziewiątkę bronili się w półfinale niesamowicie, jak dla mnie wtedy Cannavaro i Nesta (nigdy nie nazwałbym ich topornymi) wkroczyli na karty historii futbolu. Chociaż poniekąd dlatego, że Holendrzy to kompletnie spartolili. Dwa niewykorzystane karne w meczu, potem trzy kolejne w serii rzutów karnych. Nigdy nie widziałem czegoś takiego na tym poziomie.
19 lis 2019 | 01:21
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
ja ten mecz pamiętam jakby to było wczoraj :)
Włosi bronili się praktycznie cały mecz i dogrywkę w 10 (i to był chyba jedyny sposób na pokonanie Holendrów, bo jakby grali bardziej otwartą piłkę 11 na 11, to pomarańczowi nie daliby im szans)
obok Cannavaro i Nesty, jeszcze wtedy w bramce stał Toldo, który moim zdaniem był lepszy niż Buffon, zwłaszcza w bronieniu jedenastek. siła żelaznej defensywy wygrała

w każdym razie bardzo mi było szkoda tego ofensywnego przyjemnego dla oka stylu, rzadko ma się okazję pooglądać taką piłkę i nikt mi nie powie że tika-taka jest fajna dla oka, bo przetrzymywanie piłki przez 75% czasu gry to nie jest ofensywny futbol taki jak Holandia z 2000 czy np. Barcelona za Ronaldinho (czyli sprzed ery tikitaki Guardioli), albo Valencia czy Arsenal za najlepszych lat.
z pewnością te drużyny nie świeciły wielu sukcesów ale ja je zapamiętam właśnie za to że było na co popatrzeć!!!!
19 lis 2019 | 03:36
(Edytowany)
Zgadzam się absolutnie co do atrakcyjności stylu - mnie też tiki-taka na dłuższą metę nudzi, wolę granie bardziej "do przodu". Z drugiej jednak strony - lubię zespoły, którymi dyrygują prawdziwi maestro rozegrania. A Holandia z 2000 roku była przykładem modnego wtedy ustawiania pomocników o defensywnym rysie w roli rozgrywających. Davids to był fajny pitbull, ale gdzie mu było do pereł takich jak Gullit czy Bergkamp? W tamtych latach kibicowałem jednak Francji z Zidanem i Djorkaeffem. Pozdrawiam!
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zgadzam się absolutnie co do atrakcyjności stylu - mnie też tiki-taka na dłuższą metę nudzi, wolę granie bardziej "do przodu". Z drugiej jednak strony - lubię zespoły, którymi dyrygują prawdziwi maestro rozegrania. A Holandia z 2000 roku była przykładem modnego wtedy ustawiania pomocników o defensywnym rysie w roli rozgrywających. Davids to był fajny pitbull, ale gdzie mu było do holenderskich pereł takich jak Gullit czy Bergkamp? W tamtych latach kibicowałem jednak Francji z Zidanem i Djorkaeffem. Pozdrawiam!
17 lis 2019 | 19:13
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie dziwię mu się, mam tak samo jak oglądam Polskę :)
17 lis 2019 | 18:54
(Edytowany)
To coś jak gra Naszych w drugiej połowie Klasowy przeciwnik by nam mógł zrobić niezłe kuku
+23
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nasi za to w 2 połowie też się nie popisali Lepszy przeciwnik by nam zrobił kuku
17 lis 2019 | 18:52
+17
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jezeli to ma byc zwykle siedzenie i gapienie sie w telewizor to wole zrobic cos innego - po czym wlaczyl netflixa xD
17 lis 2019 | 19:53
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
No to jak słaby musiał być mecz skoro wolał włączyć netflixa?
17 lis 2019 | 20:03
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
chyba nie zrozumiales...
17 lis 2019 | 20:29
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
No masz rację, dalej gapił się w telewizor.
17 lis 2019 | 18:48
+17
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
ciekawe ile mu dali z tego Netflixa za taki podprogową reklamę?
17 lis 2019 | 20:14
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Pół roku za darmo podobno
{{comment.created_datetime}}
(Edytowany)
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Edytuj (jeszcze przez {{minuteUnit}})
Ranking

Bukmacherzy

Kod rejestracyjny: MEGABONUS

Brak ryzyka na start

Gra bez podatku i "Pakiet Pudziana"

Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Wszystkie

Sportbuzz

×
Włącz powiadomienia przeglądarkowe i otrzymuj od nas najważniejsze wiadomości sportowe! Kliknij w poniższą instrukcję i dowiedz się, jak to zrobić.