Wolves praktycznie nie mają szans na utrzymanie, co sprawia zresztą, że piłkarze tej drużyny nie mają nic do stracenia, a przez to są groźni dla mocniejszych zespołów. Pokazali to choćby w środku tygodnia, w którym sensacyjnie zremisowali z Arsenalem 2:2. Podobnej gry spodziewamy się również przeciwko Palace, którzy mają liczne problemy, a poprzednio niespodziewanie przegrali u siebie z innym niemal pewnym spadkowiczem Burnley 2:3. W tym meczu powinno paść kilka bramek.