Freiburg zaprezentował się ostatnio mizernie na tle Hoffenheim, ale trzeba powiedzieć, że przed tym meczem zagrał 120 minut w Pucharze Niemiec. Teraz ekipa Juliana Schustera miała cały tydzień na przygotowania, a przede wszystkim zagra przeciwko dużo słabszemu rywalowi. Borussia potrafiła zaskakiwać w pojedynczych meczach, ale wciąż jest to zespół grający słabo i jeśli w niedzielę nie stanie się nic zaskakującego trzy punkty pozostaną we Fryzji.