Bologna wpadła w ogromny dołek, bo nie dość, że drużyna Vincenzo Italiano gra ostatnio słabo w lidze to jeszcze w środę odpadła z Pucharu Włoch, przegrywając po serii rzutów karnych z Lazio. Torino nie wydaje się jednak rywalem, który mógłby w pełni wykorzystać ostatnie problemy przeciwnika, zwłaszcza iż Turyńczycy również mają ogromne problemy ze strzelaniem goli. W tym starciu nie spodziewamy się więc wielu goli.