Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.

Wspieraj Meczyki.pl

Zauważyliśmy, że korzystasz z oprogramowania blokującego reklamy. Serwis Meczyki.pl tworzymy od wielu lat z pasji, hołdując zasadzie "kibice dla kibiców".
Dochody z reklam pomagają nam stale utrzymać redakcję i opłacać serwery, niezbędne do funkcjonowania strony.

Mamy zatem wielką prośbę o dodanie Meczyków do "białej listy" i odblokowanie wyświetlania reklam. By to zrobić, kliknij w przycisk poniżej, a następnie odśwież stronę.

Jak odblokować reklamy na Meczykach?

„Wilki” wracają do elity. Czy to najlepsza drużyna w historii Championship?

17 kwi 2018 | 09:15 48
„Wilki” wracają do elity. Czy to najlepsza drużyna w historii Championship?
Źródło zdjęcia: Ian Francis/Shutterstock

Spadek z najwyższej klasy rozgrywkowej zawsze boli. Jedni wykorzystują relegację jako okazję do spokojnej odbudowy na zapleczu przed ponownym uderzeniem w elitę, inni spadają z kretesem i pogrążają się w coraz to głębszym marazmie. Taki los spotkał 6 lat temu ekipę Wolverhampton Wanderers, która zaliczyła dwie seryjne degradacje – z Premier League do League One.

Kiedy „Wilki”, oparte na takich nazwiskach jak Ward, Fletcher, Henry, Jarvis i Doyle, po długiej okupacji dwudziestej lokaty wreszcie „uwolnili” się od męki w Premier League, nic nie zwiastowało ich powrotu. Faktycznie, jakość ówczesnej kadry nie dawała podstaw do jakiegokolwiek optymizmu.

Przez te 6 lat podziękowano więc wszystkim architektom wątpliwego „sukcesu”, pozostawiając na Molineux jedynie Doherty'ego, Ikeme i Battha, którzy Premier League widzieli co najwyżej z wysokości ławki rezerwowych.

Dziś zupełnie nowe, odświeżone i oparte na projekcie rodem z Półwyspu Iberyjskiego „Wilki” powracają do elity, bynajmniej nie z łatką chłopców do bicia.

Nie od razu Wolverhampton zbudowano

Już przed poprzednim sezonem prawa właścicielskie Wolverhamptonu trafiły w ręce chińskiego konsorcjum Fosun, co rozpoczęło okres rewolucji w środkowo-zachodniej Anglii. „Wilkom” bowiem dotąd nie udało się na poważnie zaznaczyć swojej obecności w Championship, kończąc najwyżej na 7. miejscu.

Pierwsze zmiany jednak nie były takie radykalne, a raczej tak skuteczne, jak Chińczycy do spółki z kibicami się spodziewali. Dokonano wówczas kilku większych (w pierwszoligowych realiach) transakcji, z Helderem Costą i Ivanem Cavaleiro w rolach głównych.

To jednak wystarczyło jedynie na finisz na miejscu 15. (o jedno niżej, niż sezon wcześniej) i porywającą kampanię w FA Cup, przedwcześnie zakończoną przez Chelsea.

Progres nie był więc nawet marginalny. Mimo wydanych pieniędzy, nie było go w ogóle. Władze klubu wówczas zasiadły do stołu, celem omówienia dalszych kroków. Po przeanalizowaniu wyników 30 maja 2017 roku wręczono Paulowi Lambertowi dokumenty rozwodowe, a z nowym pierścionkiem zwrócono się do portugalskiego „Ducha Świętego” – Nuno Espirito Santo.

Wolverhampton, takie miasto na portugalskim wybrzeżu

Starszym koneserom europejskiego futbolu nie trzeba przedstawiać Nuno. Dawny bramkarz, między innymi Porto, Deportivo i Méridy, od 2012 kształtował swoje nazwisko jako menedżer, najpierw działając cuda w Rio Ave, potem zaliczając udaną kadencję w Valencii. Prawdziwą trampoliną dla kariery młodego szkoleniowca miał się jednak stać niepozorny projekt na angielskim zapleczu.

Na czym polega to przedsięwzięcie? Chińscy właściciele nawiązali bowiem ścisłą współpracę z przodującym rekinem piłkarskiego półświatka, Jorge Mendesem. Portugalski agent, mający w swojej „stajni” prawdziwą śmietankę latynoskiej piłki z Cristiano Ronaldo na czele, przyjął rolę klubowego doradcy do spraw transferowych. W praktyce oznaczało to, że na Molineux zaczęli trafiać piłkarze, którzy nigdy by na Championship nie spojrzeli.

Diogo Jota i Ruben Neves – kiedy w lecie 2017 pojawiło się zielone światło do pozyskania tych piłkarzy, pół piłkarskiej Europy stanęło w szranki. Mimo zainteresowania Liverpoolu, Chelsea i Juventusu, obaj trafili do Wolverhampton.

Bardziej niż oczywista stała się tu znacząca ingerencja Mendesa, jednak cele postawione przed tymi chłopakami były jasne i klarowne – gra w elicie nikogo nie zadowala, celem jest elita elity.

Trzeba jednak pamiętać, że Jorge Mendes jest nie tylko pasjonatem piłki kopanej, ale także chłodnym, kalkulującym biznesmenem. Sukcesy Wolves to i dla jego interesów istny triumf, bowiem wartości jego podopiecznych wzrosły kilkakrotnie, wedle pierwotnych zamierzeń.

„Wilki” staną przed olbrzymim naporem chętnych na rozkupienie ich kadry i dopiero odparcie tej ofensywy będzie wymagało geniuszu w kwestiach zarządzania.

Cały ten zabieg jednak ma olbrzymie znaczenie dla rozwoju samego Championship i wnosi też nowe poglądy na prowadzenie karier młodzieży, bowiem zrobienie kroku wstecz zawsze było rozpatrywane z przymrużeniem oka.

Młodzi zawodnicy przeważnie preferowali skoczyć na głęboką wodę (w tym wypadku Premier League), co odpłacało im się mieszanymi skutkami. Neves, Jota, Cavaleiro i pozostali pokazali, że ugruntowanie pozycji na zapleczu i wypracowanie drogi do elity może nieść za sobą znacznie większe korzyści.

„Nuno had a dream, to build a football team”

Latem 2017 narodziła się brytyjsko-portugalska mieszkanka, zlepek odmiennych osobowości i piłkarskich kultur, z którego Nuno Espirito Santo nakazano ulepić dominującą siłę. W środowiskach eksperckich nad całym tym przedsięwzięciem postawiono zdecydowany krzyżyk.
Skoro jeden sezon zweryfikował tych niedoświadczonych w Anglii (a co dopiero w Championship) małolatów, to dlaczego w drugim miałoby być inaczej?

Tu jednak materiał ludzki spadł na drugi plan. Nuno w swojej głowie rozrysował taktyczny plan i już od pierwszych sesji treningowych począł go wdrażać. Pozornie nie było to nic przełomowego – postawił na wariant z trójką defensorów, doskonale już na Wyspach znany. On jednak opracował swój własny koncept tego ustawienia, którym zdominował każdy aspekt gry.

Na ustawieniu powyżej jest wariant ofensywny drużyny „Wilków”. Kiedy rola napastnika przypada Leo Bonatiniemu, odgrywa on przeważnie rolę fałszywej dziewiątki, cofając się do rozgrywania, co pozwala Jocie i Cavaleiro na grę w parze napastników.

Najwyżej na boisku przeważnie znajduje się jednak Matt Doherty, rzadziej Barry Douglas, czyli para wahadłowych. Wbiegają oni w miejsce, jakie swoim centralnym ruchem tworzą skrzydłowi i stamtąd posyłają niskie, przeszywające dośrodkowania na wbiegający tercet ofensywny.

Irlandczyk tworzy średnio jedną szansę w każdym meczu, a bijący dodatkowo stałe fragmenty gry były zawodnik Lecha Poznań – prawie dwie.

Kluczowe w tym rozegraniu jest zabezpieczenie środka pola, co zostaje na barkach dwóch zawodników. Zarówno Ruben Neves jak i Romain Saiss wywiązują się ze swoich zadań bezbłędnie, często schodząc do boków w celu asekuracji atakującego wahadłowego.

Warto również zwrócić uwagę na grę kapitana - Connora Coady'ego, który bardzo rzadko wychodzi dalej niż 30 metrów od własnej bramki, a mimo to bierze udział w każdej akcji ofensywnej. To od niego zaczynają się zarówno obrona, jak i atak.

Trójkąt, jaki tworzy z Nevesem i Saissem to podstawowe źródło kreatywności w ekipie „Wilków”, bowiem to z niego „wylatują” piłki kierowane na skrzydła, skąd droga do bramki jest już kwestią jednego podania.

A jednak – w Championship można grać w piłkę!

Wolverhampton doskonale czuje się przy piłce i jeszcze lepiej wie jak panować nad frustracją daremnie pressujących rywali. Spowalniają oni grę, wymieniając piłkę między sobą, przerzucając ją ze strony na stronę, ku uciesze wtórujących „Olé” kibiców.

Kiedy tracą futbolówkę, opozycja rusza z natychmiastowym kontratakiem, przez co niekontrolowanie się otwierają i najczęściej narażają na kolejne wilcze ugryzienia.

Ta filozofia znajduje idealne odzwierciedlenie w statystyce, że w przypadku kiedy jako pierwsi trafią do siatki, podopieczni Nuno nie przegrywają. Mało tego, na 31 takich przypadków 28 razy zgarnęli komplet punktów. Wolves grają więc bez kompleksów, narzucają swój własny styl i konsekwentnie się go trzymają.

Przekonał się o tym między innymi Pep Guardiola. To nie Jürgen Klopp jako pierwszy rozpracował maszynę Hiszpana, lecz właśnie Nuno Espirito Santo. Wówczas na Etihad, czyli stadion który w trwających rozgrywkach oglądał już wyniki sześcio- i siedmiobramkowe, przyjechali gracze Wolverhampton i z czystym kontem odpadli dopiero po rzutach karnych. Przy odrobinie szczęścia i słabszej dyspozycji Claudio Bravo – to „Wilki” grałyby dalej w pucharze Carabao.

Czas na Premier League

Sezon co prawda jeszcze trwa, jednak „Wilki” są już 100% pewne tego, że następny rozpoczną z logo Premier League na rękawach koszulek. Championship zostało przezeń rozpracowane na czynniki pierwsze i wielu uważa, że opuszczają ligę jako najsilniejsza drużyna w jej historii. Na potwierdzenie tej tezy mogą zwieńczyć swój sukces zdobywając ponad 100 ligowych punktów.

Przede wszystkim jednak wchodzą do Premier League ze statusem drużyny, która celuje znacznie wyżej niż utrzymanie. Już tegoroczna kadra jakością wybijała się ponad przeciętność, a w przypadku zastrzyku gotówki związanego z awansem, Wolverhampton może uformować się w prawdziwego potentata.

Jeżeli więc odeprą transferową ofensywę na swoje szeregi, odpowiednio się wzmocnią (najprawdopodobniej ponownie palce tu zamoczy Mendes), utrzymają w kadrze dowódczej Nuno Espirito Santo – Premier League potencjalnie zasili najmocniejszy beniaminek od dekad.

A to ten sam klub, który w 2012 był pośmiewiskiem, z którym ogrywało się rezerwy. Czasami więc warto zrobić dwa kroki w tył, by potem ruszyć całą naprzód.

Rafał Hydzik

Źródło: własne
Dyskusja 48
18 kwi 2018 | 17:41
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ty a co się stało z tym całym Żyro... Hmm?
18 kwi 2018 | 23:43
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Doznał paskudnej kontuzji, cała tajemnica. Teraz odbudowuje formę w League One.
17 kwi 2018 | 20:04
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
17 kwi 2018 | 17:38
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Awansowała najlepsza drużyna jaka mogła awansować a to dlaczego? bo ta drużyna ma wielkie zaplecze finansowe dlatego można spodziewać się głośnych transferów! do tego bardzo dobrych juz sam fakt posiadania w Championship takich piłkarzy jak Ivan Cavaleiro,Helder Costa czy Rúben Neves pokazuje ambicje klubu! do tego słyną ze sprowadzania bardzo utalentowanych zawodników a nie jak pewne kluby słabych przereklamowanych zawodników Ruben Neves czy Helder Costa to wielkie talenty portugalskiej piłki i jeśli ich awans miał by znaczyć ze zobaczymy tak zdolnych zawodników w Premier Leauge jestem za.
Ich zaplecze finansowe dzięki Chińczykom może spowodować to, że na lata zagoszczą w elicie Premier League i mądra polityka transferowa również. Co przykładem jest ich bramkarz Ruddy najstarszy w zespole a ma 30 lat! a tak najstarszy jest Barry Douglas mający 28 lat to pokazuje jak młodym zespołem dysponuje Santo moim zdaniem najlepszy klub który mógł awansować do elity!
17 kwi 2018 | 16:41
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Pfff 6 lat potrzebowali na powrót do elity :) Ale podziwiam za starania w tym sezonie i powrót z wielkim impetem :) Powodzenia w Premier league :)
Mam nadzieję, że po tylu latach starań będą dalej walczyć i utrzymają się w elicie :)
17 kwi 2018 | 16:04
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Najlepszy w historii był Tottenham jak spadł z Premier League po 3 sezonach w fifie 12, sezon w Championschip zakończył z 115. punktami na koncie. To były czasy..
17 kwi 2018 | 15:41
(Edytowany)
,,wilcze ugryzienia" - zmdliło mnie..
-3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
,,wilcze ugryzienia" - zmdliło mnie..
17 kwi 2018 | 15:35
(Edytowany)
Na pewno są dosyć mocni jak na warunki championship ,ale o Bournemouth też się tak mówiło ,mieli świetny skład ,wiele ludzi mówiło(zresztą ja sam również) ,że mogą coś ugrać w PL a skończyło się spadkiem ,więc nie popadałbym w zbyt wielki optymis co do tego zespołu bo PL to nie Championship i nie wiadomo jak tam wypadną.
-8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Na pewno są dosyć mocni jak na warunki championship ,ale o Bournemouth też się tak mówiło ,mieli świetny skład ,wiele ludzi mówiło(zresztą ja sam również) ,że mogą coś ugrać w PL a skończyło się spadkiem ,więc nie popadałbym w zbyt wielki optymizm co do tego zespołu bo PL to nie Championship i nie wiadomo jak tam wypadną.
17 kwi 2018 | 16:19
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Bournemouth nigdy nie spadło to raz, a dwa - porównywanie projektu budowanego na piłkarzach za grube miliony, niektórych już ogranych w Lidze Mistrzów, do projektu Eddiego Howe'a zbudowanego od zera z powiedzmy sobie "chłopaków z sąsiedztwa", czyli kilku dobrych grajków z zaplecza pod batutą świetnego charyzmatycznego trenera - jest kompletnie bez sensu. Dwa inne światy.
17 kwi 2018 | 23:07
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Wybacz chodziło o Middlesbrough.
17 kwi 2018 | 15:16
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
ciekawy artykul a tak w ogole.... brawo Wilki!!
17 kwi 2018 | 14:59
(Edytowany)
Brawo Wilki! Ta drużyna jeszcze zaskoczy w Premier League :)
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Brawo Wilki! Ta drużyna jeszcze zaskoczy w Premier League :) W ogóle bardzo fajny artykuł. Więcej takich!
17 kwi 2018 | 14:56
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Bardzo dobry artykuł, przyjemnie i z zaciekawieniem się go czytało. Co do Wilków i ich przyszłego sezonu w PL myślę, że kluczowe będzie wykupienie wypożyczonych graczy bo mają ich sporo w swoim składzie. Na pewno warto będzie śledzić ich poczynania w przyszłym sezonie.
17 kwi 2018 | 14:48
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
brawo wolverhampton
17 kwi 2018 | 13:38
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dużo będzie zależało od tego co wydarzy się w letnim okienku. Jeśli nie dadzą sobie wykupić najlepszych piłkarzy i dodatkowo wzmocnią skład to mogą sporo namieszać w Premier League.
17 kwi 2018 | 13:30
+14
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tak może nie w temacie... Właśnie dostałem 5- z Polskiego! Ale się podnieciłem oceną! Dodam, że to nie ocena z domowego, tylko za odpowiedź.
17 kwi 2018 | 12:44
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
najlepsza
17 kwi 2018 | 12:29
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dobry temat na artykul to tez i Millwall, beniaminek championship ma duza szanse dostac sie do premiership.
17 kwi 2018 | 20:12
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Do tego po raz pierwszy w swojej historii. Raz udalo im się awansować do angielskiej ekstraklasy ale przed czasami Premier League.
21 kwi 2018 | 12:10
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Co do Millwall to już Fulham pokazało im wczoraj miejsce w szeregu.
PL jeszcze nie w tym roku.
15 maj 2018 | 09:03
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Prawda, nie tym razem. Jednak porownujac budzety Millwall do druzym z fazy play off to i tak osiagneli bardzo dobry wynik.
17 kwi 2018 | 12:24
-12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Brawo wolverhampton !!
Ale tez licze ze to jednak nie będzie historia rodem z Leicester City, ponieważ królem Agnlii musi być Manchester City :)
17 kwi 2018 | 12:21
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie wiem czy są najsilniejsza ekipą w Championship, ale ich grę ogląda się bardzo przyjemnie. Mają ciekawą drużynę z obcokrajowcami na czele ich przód robi wrażenie podejrzewam, że zrobią jakieś transfery jeszcze i będzie ich ciekawie się oglądało w najwyższej lidze !
17 kwi 2018 | 12:11
(Edytowany)
Ciesze się, że awansowali do PL. Nie mogę się doczekać nowego sezonu :D
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ciesze się, że awansowali do PL. Nie mogę się doczekać nowego sezonu :D
17 kwi 2018 | 12:09
+60
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
O takie artykuły na meczykach nic nie robiłem!
17 kwi 2018 | 11:56
+41
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W końcu dobry artykuł do poczytania.
Ciekawa historia tej drużyny, na pewno warto im się przyglądać i to bacznie, bo może być z nich coś więcej. Awans już mają zapewniony, więc zobaczymy w przyszłym sezonie jak będą sobie radzić w Premier League.
17 kwi 2018 | 11:55
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ostatnio podpiąłem się pod jakiś artykuł pisząc że oni mogą być jak Burnley, oby tak było. W ogóle bardzo fajny artykuł :)
17 kwi 2018 | 11:44
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Przyznam szczerze, że z niecierpliwością czekam na to jak Wilki zaprezentują się w Premier League. Mają dobrą ekipę i coś mi się wydaję, ze mogą zaskoczyć.
17 kwi 2018 | 11:31
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Kolejny dobry pański tekst. Temat & ujęcie prima sort. Wilkom nigdy nie kibicowałem, ale klub z takimi tradycjami zawsze ma miejsce w sercu prawdziwego kibica.
17 kwi 2018 | 11:11
+10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Wszystko zmieni się PL, tam nawet vice lider potrafi przegrać z ostatnim klubem.
17 kwi 2018 | 11:06
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Neves to jest wilk dosłownie. W fifie mi też ładnie gra
17 kwi 2018 | 10:38
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dokładnie jak w ostatnim akapicie, wszystko zależy od tego czy utrzymają kadrę w obcenym składzie, bo na pewno po Nevesa czy Jotę ustawi się kolejka chętnych, ale może będą chcieli kontynuować tę przygodę z Santo i Mendesem. Potencjał finansowy mają spory, a będą mieć jeszcze większy, więc liczę na kolejne transfery z Półwyspu Iberyjskiego i zdecydowanie będą drużyną, za którą neutralny kibic będzie w przyszłym sezonie trzymać kciuki.
17 kwi 2018 | 11:39
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Odejdzie Neves i Jota to przyjdą następni. Jeżeli w klubie wszystko jest poukładane jak należy, a trener ma głową na karku to poradzi sobie w takiej sytuacji. Kibice Wilków na pewno nie mają powodów do pesymizmu.
17 kwi 2018 | 10:15
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Fajne
17 kwi 2018 | 10:10
+14
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Witamy na pokładzie :-).
17 kwi 2018 | 10:07
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Lubię ten klub i cieszę się, że wracają do PL. W ogóle polecam zobaczyć miasto, całkiem przyjemne i nawet jak ja byłem i oni grali na zapleczu to czuć było, że mieszkańcy dalej stoją murem za swoją drużyną.
17 kwi 2018 | 10:07
+32
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Świetny artykuł!!
17 kwi 2018 | 10:42
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
No







.
17 kwi 2018 | 10:02
-41
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ale tam zaden z Polakow nie gra, wiec po co taki dlugi artykul ?
17 kwi 2018 | 10:39
+23
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
bo to świetna historia?
17 kwi 2018 | 17:15
-9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
ale kogo to obchodzi ?
17 kwi 2018 | 17:41
(Edytowany)
Mam przykład mnie :D i myślę, że wielu kibiców Premier League.
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Na przykład mnie :D i myślę, że wielu kibiców Premier League.
17 kwi 2018 | 10:01
+15
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ciekawe czy Żyro wróci do składu po powrocie z wypożyczenia czy go znowu dadzą na wypożyczenie albo sprzedadzą.
17 kwi 2018 | 09:57
(Edytowany)
Świetny artukuł.Nareszcie jakaś odmiana od artykułów w stylu - kto chce Lewego,kogo nie lubi Neymar, czy kto lepszy Krystyna czy Messi.Brawo Wolves.
+60
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Świetny artykuł.Nareszcie jakaś odmiana od artykułów w stylu - kto chce Lewego,kogo nie lubi Neymar, czy kto lepszy Krystyna czy Messi.Brawo Wolves.
17 kwi 2018 | 09:32
+37
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Mało tego, że wracają do Premiership, ale mogą w nim troche namieszać. Mają potencjał finansowy, mają niezłą kadre. Na pewno jakość piłkarzy jest wystarczająca do utrzymania, a ja nawet posunę się dalej i powiem, że możemy oglądać walkę o puchary w wykonaniu Wolverhampton.
17 kwi 2018 | 10:20
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
17 kwi 2018 | 10:29
+14
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Na pewno będę śledził ich poczynania transferowe. Liczę, że będą szukać młodych perspektywicznych graczy, że dzięki nim wypłyną nowi ciekawi piłkarze.
17 kwi 2018 | 18:50
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
na puchary to jeszcze daleka droga,ale i tak mogą sporo namieszać
{{comment.created_datetime}}
(Edytowany)
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Edytuj (jeszcze przez {{minuteUnit}})
Pełna tabela

Championship

#
Drużyna
M
Z
+/-
Pkt
1
Awans
0
0
0
0
2
Awans
0
0
0
0
3
Baraże o awans
0
0
0
0
4
Baraże o awans
0
0
0
0
5
Baraże o awans
0
0
0
0
6
Baraże o awans
0
0
0
0
7
0
0
0
0
8
0
0
0
0
9
0
0
0
0
10
0
0
0
0
11
0
0
0
0
12
0
0
0
0
13
0
0
0
0
17
0
0
0
0
18
0
0
0
0
19
0
0
0
0
21
0
0
0
0
22
Spadek
0
0
0
0
23
Spadek
0
0
0
0
24
Spadek
0
0
0
0
1 kolejka
2 kolejka
3 kolejka
4 kolejka
5 kolejka
6 kolejka
7 kolejka
8 kolejka
9 kolejka
10 kolejka
11 kolejka
12 kolejka
13 kolejka
14 kolejka
15 kolejka
16 kolejka
17 kolejka
18 kolejka
19 kolejka
20 kolejka
21 kolejka
22 kolejka
23 kolejka
24 kolejka
25 kolejka
26 kolejka
27 kolejka
28 kolejka
29 kolejka
30 kolejka
31 kolejka
32 kolejka
33 kolejka
34 kolejka
35 kolejka
36 kolejka
37 kolejka
38 kolejka
39 kolejka
40 kolejka
41 kolejka
42 kolejka
43 kolejka
44 kolejka
45 kolejka
46 kolejka
1{{gameweek}} kolejka

Terminarz spotkań

03/08
21:00
04/08
16:00
04/08
16:00
04/08
16:00
04/08
16:00
04/08
16:00
04/08
16:00
04/08
16:00
04/08
16:00
04/08
18:30
05/08
17:30
06/08
20:45
{{match.status}}'
{{match.score}}
Ranking

Bukmacherzy

Specjalna oferta na mundial Rosja 2018! Graj u jednego z największych legalnych bukmacherów w Polsce!
Hajto, Borek, Pol i Kołtoń polecają grę u tego bukmachera. Gra ofensywna to Twoje przeznaczenie!
Firma, którą znają wszyscy. Jeden z najstarszych i najbardziej rozpoznawalnych polskich bukmacherów.