5 młodych gwiazd typowanych do wielkich transferów. To dla nich warto oglądać Ligę Europy

5 młodych gwiazd typowanych do wielkich transferów. To dla nich warto oglądać Ligę Europy
Pixathlon / SIPA / Pressfocus
Autor: Wojciech Falenta 18 lut 2021 | 14:21
Bruno Fernandes, Diogo Jota, Kai Havertz, Sergio Reguilon - to tylko najbardziej znani z piłkarzy, którzy niedawno zmienili kluby właśnie po świetnych występach w Lidze Europy. Wiele wskazuje na to, że rozpoczynająca się dziś faza pucharowa tych rozgrywek okaże się trampoliną dla kolejnej grupy wielce utalentowanych zawodników.
Wskazaliśmy pięciu graczy, którym dotychczasowe występy tylko w obecnej edycji Ligi Europy już pomogły albo mogą wkrótce pomóc wypromować się do gry na absolutnie najwyższym, klubowym poziomie. Każdy z nich może też zostać jedną z gwiazd rozpoczynającej się fazy pucharowej rozgrywek. A nawet sięgnąć po końcowe trofeum.
Dalsza część tekstu pod wideo

Emile Smith Rowe (Arsenal)

Nie kto inny jak zawodzący na krajowym podwórku Arsenal okazał się najlepszą drużyną fazy grupowej. “Kanonierzy” jako jedyni wygrali w niej komplet sześciu meczów, zdobywając aż 20 bramek. W spotkaniach z Molde, Rapidem Wiedeń oraz Dundalk szczególnie - obok Nicolasa Pepe - wyróżniali się w zespole Mikela Artety młodzi zawodnicy. Aż trzy gole i trzy asysty zapisał na swoje konto wypożyczony w styczniu do Newcastle Joe Willock. Na listę strzelców wpisywali się też Eddie Nketiah (trzy razy), nastoletni Folarin Balogun (dwukrotnie), Reiss Nelson czy wreszcie Emile Smith Rowe (po razie).
Przed szlagierowo zapowiadającym się dwumeczem 1/16 finału przeciwko Benfice wydaje się, że to właśnie ten ostatni może odegrać kluczową rolę w potencjalnym marszu Arsenalu do drugiego w ostatnich trzech sezonach finału rozgrywek. Smith Rowe przebojem wywalczył sobie na początku roku miejsce w podstawowym składzie “Kanonierów”. Potrzebował zaledwie 10 występów, by zostać ex-aequo najlepszym w Premier League asystentem wśród zawodników U-23 (cztery decydujące podania). Jeśli Mikel Arteta poważnie potraktuje europejskie rozgrywki (a na to się zanosi), pochodzący z południowego Londynu 20-latek ma szansę na dobre dać poznać się szerszej publice.

Moussa Diaby (Bayer Leverkusen)

Leverkusen wydawało się jednym z pretendentów do triumfu w poprzedniej edycji LE. Skończyło się jednak, rzekli złośliwi, jak zwykle. Już na etapie ćwierćfinału Bayer nie sprostał w Duesseldorfie Interowi (1:2). Niespełna rok później można za to znowu znaleźć argumenty stojące za ekipą Petera Bosza w roli “czarnego konia” tych samych rozgrywek.
W fazie grupowej “Aptekarze” wygrali pięć z sześciu meczów. Świetną dyspozycję z Bundesligi (trzy bramki, siedem asyst) potwierdzał 21-letni Moussa Diaby. Były zawodnik PSG tylko w połowie spotkań wybiegał w wyjściowej jedenastce, a i tak zdążył strzelić trzy gole oraz zanotować tyle samo decydujących podań. Zaczynając od dwumeczu z Young Boys w 1/16 finału, francuski skrzydłowy stoi przed świetną okazją na udowodnienie, że koszulka klubu z Bay Arena robi się dla niego powoli za ciasna.

Donyell Malen (PSV)

PSV niekoniecznie uchodzi za faworyta najbliższego dwumeczu przeciwko Olympiakosowi, nie wspominając o całej fazie pucharowej Ligi Europy. Chyba żadna inna drużyna na tym etapie rozgrywek nie może pochwalić się za to równie ekscytującym zestawem zawodników ofensywnych: od nastoletnich Noniego Madueke i Mohameda Ihattarena, przez Joela Piroe, Cody’ego Gakpo i Mauro Juniora, aż po Donyella Malena.
Ten ostatni, aktualnie drugi najlepszy strzelec Eredivisie, zdobył aż pięć bramek w sześciu jesiennych meczach fazy grupowej. Żaden inny gracz spośród tych, którzy wystąpili dotychczas w co najmniej połowie spotkań, nie oddaje w nich strzałów równie często, co ten 22-latek. Niezwykle dynamiczny Malen trafił do PSV niespełna cztery lata temu z młodzieżowego zespołu Arsenalu, w którym spędził wcześniej dwa sezony po przeprowadzce z Ajaksu. Kolejne mecze w LE mogą pomóc już wycenianemu na kilkadziesiąt milionów euro holenderskiemu napastnikowi w zapracowaniu na kolejną próbę podboju którejś z czołowych lig.

Illa Zabarny (Dynamo Kijów)

Pisząc o fazie pucharowej Ligi Europy, nie sposób nie wspomnieć o “spadach” z Ligi Mistrzów. Poza Manchesterem United należą do nich m.in. Ajax, Salzburg, Szachtar Donieck czy Dynamo Kijów. W ciekawie zapowiadającym się dwumeczu “Ajacieden” przeciwko Lille warto zwrócić uwagę na 18-letniego środkowego pomocnika - Ryana Gravenbercha z Ajaxu. Imponował on jesienną grą w Champions League.
Drugim nastolatkiem, który zagrał we wszystkich meczach fazy grupowej LM od pierwszej minuty, jest podstawowy stoper Dynama Kijów i reprezentacji Ukrainy - Illa Zabarny. Został on ostatnio sklasyfikowany przez francuski dziennik “L’Equipe” na 23. miejscu wśród największych młodych talentów w Europie. 18-letni Zabarny nie wystąpi z powodu drobnego urazu w pierwszym spotkaniu 1/16 finału Ligi Europy z innym “spadkowiczem” z Ligi Mistrzów - Club Brugge. Jeśli przygoda Dynama z tymi rozgrywkami potrwa jednak dłużej, niewykluczone, że środkowy obrońca dostarczy uważnie śledzącym jego poczynania kolejnych argumentów, aby już wkrótce zmienić klubowe barwy.

Abdallah Sima (Slavia Praga)

Z szóstej klasy rozgrywkowej do fazy pucharowej Ligi Europy? Właśnie taką drogę przebył na przestrzeni niespełna 12 miesięcy 19-letni Abdallah Sima. Szerzej nieznany Senegalczyk został sprowadzony latem ubiegłego roku przez Slavię Praga z trzecioligowego Taborska, do którego trafił wcześniej z szóstoligowego francuskiego Thonon Evian.
Napastnik miał początkowo ogrywać się w drugim zespole mistrzów Czech. Szybko okazało się jednak, że nie ma na co czekać. Sima został najlepszym strzelcem Slavii w fazie grupowej Ligi Europy (trzy gole), w której nasi południowi sąsiedzi do ostatniej serii gier walczyli z Bayerem Leverkusen o pierwsze miejsce w stawce. W lidze niezwykle skoczny Senegalczyk trafił do siatki już 11-krotnie. Jeśli nastolatek da się we znaki również obrońcom Leicester, jego kariera może dopiero zaczynać nabierać rozpędu.
Jeśli macie innych kandydatów do grona młodych gwiazd fazy pucharowej LE, dajcie znać w komentarzach! Może o kimś zapomnieliśmy :)
author picture

Wojciech Falenta

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne
STS
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Oferta na EURO 2020 w Fortunie! 600 PLN bez ryzyka, 20 PLN bez depozytu i 2100 PLN od wpłaty!

Superbet
584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN

ETOTO
2500 PLN

1500 PLN od pierwszej wpłaty i dodatkowo 1000 PLN w bonusach i freebetach

 

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Dyskusja 9

18 lut 2021 | 16:09
0
Ten Moussa Diaby wydaje się być potwornym talentem. Malen tez niezly.

Czesi potrafia wprowadzic Senegalczyka z 6 ligi czeskiej do pierwszego skladu nie bojac sie o brak "doświadczenia" i jak nic zaraz zarobia na nim ok. 20 milionow euro, a my stawiamy usilnie na starych Słowaków bo tak polskim pseudo trenerom pasuje. Ach jakbym chcial zeby Polska miala tak fajnie, profesjonalnie i madrze zarzadzane kluby jak w Czechach. Tam bez wiekszych pieniedzy stworzono naprawde solidne kluby. Najleoszy przyklad to Victoria Pilzno ktora nie ma bogatych wlascicieli jak Sparta i Slavia. Nasi sasiedzi ida caly czas do przodu, juz nie mowiac o tym ze maja kogo ogladac na wiosne, bo nam zostaje jedynie ogladanie tego szrotu jak sie bije o papierowe mistrzostwo Polski.
18 lut 2021 | 20:13
(Edytowany)
To nie do końca jest tak jak piszą z tą 6 liga. Myślisz że Czesi mają taki scouting żeby zagłębiać się na poziom 6 ligi innego kraju? To nie realne. Evian grał jeszcze kilka lat wcześniej w najwyższej klasie rozgrywkowej we Francji. Został zdegradowany do 6 ligi, dlatego można było pozyskać ich piłkarzy za pół darmo
0
To nie do końca jest tak jak piszą z tą 6 liga. Myślisz że Czesi mają taki scouting żeby zagłębiać się na poziom 6 ligi innego kraju? To nie realne. Evian grał jeszcze kilka lat wcześniej w najwyższej klasie rozgrywkowej we Francji. Został zdegradowany do 6 ligi, dlatego można było pozyskać ich piłkarzy za pół darmo

Edit: to nie jest wcale dobry sezon Malena. Dwa lata temu był kozakiem. Później progres zwolnił
18 lut 2021 | 14:37
(Edytowany)
Ligę Europy ogląda się od półfinałów.
0
Ligę Europy ogląda się od półfinałów ewentualnie jak Arka Cracovia bądź Lech grają ale to się rzadko zdarza.
18 lut 2021 | 14:49
0
wszyscy czarnuchy, kolorowa agitacja trwa w najlepsze, biedny los czeka świat
18 lut 2021 | 15:00
0
Nie popłacz się
18 lut 2021 | 15:07
0
Takie są fakty lewaku
18 lut 2021 | 15:19
0
Są po prostu lepszi i tyle tylko nie wiem czemu masz z tym problem, mówisz o czarnych takie rzeczy a sam pewnie w domu siedziesz całymi dniami przed telewizorem i uważasz się za lepszych przez kolor skóry, naprawdę dziwne zachowanie
18 lut 2021 | 16:41
(Edytowany)
Ja nie jestem lewakiem, ale nie uważam się lepszy niż czarny. Każdy człowiek jest równy czy jesteś biały, czarny czy żółty.
0
Ja nie jestem lewakiem, ale nie uważam się lepszy niż czarny. Każdy człowiek jest równy czy jesteś biały, czarny czy żółty. Ale jak można woleć chuja w dupę jako mężczyzna xD
19 lut 2021 | 22:19
0
Na szczęście czarnuchy mają pusto we łbach i kariera często im nie wychodzi.
STS
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Oferta na EURO 2020 w Fortunie! 600 PLN bez ryzyka, 20 PLN bez depozytu i 2100 PLN od wpłaty!

Superbet
584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN

ETOTO
2500 PLN

1500 PLN od pierwszej wpłaty i dodatkowo 1000 PLN w bonusach i freebetach

 

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550