Arsenal wyrzucił za burtę rewelację Ligi Mistrzów! Triumf "Kanonierów" w serii rzutów karnych [WIDEO]

Arsenal wyrzucił za burtę rewelację Ligi Mistrzów! Triumf "Kanonierów" w serii rzutów karnych [WIDEO]
SPP / pressfocus
Arsenal po wyniszczającym boju z FC Porto awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. "Kanonierzy" poskromili "Smoki", wygrywając 4:2 w serii rzutów karnych. Z solidnej strony w tym meczu zaprezentował się Jakub Kiwior.
Dalsza część tekstu pod wideo
Arsenal przystąpił do rewanżu z jednobramkową stratą. Porto wygrało na Estadio do Dragao 1:0 po pięknym golu Galeno.
"Kanonierzy" chcieli błyskawicznie doprowadzić do remisu w dwumeczu. W 4. minucie Ben White wzbił się w powietrze i główkował nad bramką. Następnie Martin Odegaard posłał niecelną centrę w pole karne rywali. W 16. minucie norweski pomocnik uderzył obok słupka. W odpowiedzi David Raya uratował swój zespół, broniąc strzał Evanilsona.
W jednej z akcji znakomicie zachował się Pepe. 41-latek wybił piłkę, która zmierzała w kierunku Kaia Havertza. Bez interwencji weterana Niemiec miałby idealną okazję na zdobycie bramki głową.
W kolejnych minutach mecz był dość wyrównany. Przełom nastąpił w 40. minucie. Odegaard kapitalnym podaniem wypuścił Leandro Trossarda, który z zimną krwią pokonał Diogo Costę.
Leandro Trossard po golu w meczu Arsenal - Porto
SPP / pressfocus
Do przerwy utrzymało się jednobramkowe prowadzenie Arsenalu. W dwumeczu był zaś remis 1:1. Na początku drugiej połowy wyżej wyszli goście. Po centrze Galeno żaden z zawodników Porto nie oddał strzału. W następnej akcji Evanilson nie trafił czysto w piłkę. Po chwili Kiwior znakomicie interweniował, zatrzymując atak Francisco Conceicao na lewej flance.
Jakub Kiwior w meczu Arsenal - Porto
SPP / pressfocus
W końcu Arsenal odzyskał kontrolę. Seria dośrodkowań w pole karne "Smoków" nie przyniosła efektów. W 64. minucie Conceicao uderzył w trybuny z rzutu wolnego.
W pewnym momencie piłka wpadła do bramki Porto. Gol Odegaarda został jednak anulowany, ponieważ w tej akcji Havertz sfaulował Pepe.
Faul Kaia Havertza w meczu Arsenal - Porto
screen
Mikel Arteta nie zgadzał się z decyzją Clementa Turpina. Trener Arsenalu został ukarany żółtą kartką za protesty. Niedługo potem sędziemu podpadł Sergio Conceicao, który domagał się odgwizdania rzutu wolnego. Szkoleniowiec Porto również obejrzał kartkę.
W 83. minucie Arteta zwiększył potencjał ofensywny swojej drużyny. Hiszpan wpuścił na murawę Gabriela Jesusa, który zmienił Jorginho. Brazylijczyk mógł tuż po wejściu strzelić gola. Przegrał jednak pojedynek z Costą. W doliczonym czasie gry Alan Varela doznał kontuzji i opuścił murawę na noszach. Na boisko wszedł Marko Grujić. Podstawowy czas nie przyniósł rozstrzygnięcia. Doszło zatem do dogrywki.
Przez cały mecz nie brakowało brutalnych zagrań. Już na początku dogrywki Otavio bezpardonowo sfaulował Sakę. Arsenal nie stworzył zagrożenia po rzucie wolnym.
W 98. minucie wydawało się, że Odegaard sfaulował Pepe, jednak gwizdek Turpina milczał. W kolejnej akcji źle zachował się Kiwior, który stracił piłkę. Futbolówka trafiła pod nogi Taremiego, który uderzył w trybuny.
W 103. minucie doszło do niecodziennego zdarzenia przy linii bocznej. Havertz walczył o piłkę i starł się z bojowo nastawionym Sergio Conceicao. Obaj panowie mieli sobie kilka słów do powiedzenia. Po chwili przerwy gra została wznowiona.
Na drugą połowę dogrywki nie wyszli Kiwior i Trossard. Arteta posłał w bój duet Ołeksandr Zinczenko - Eddie Nketiah. Polak zakończył mecz z dorobkiem 25 celnych podań, trzech wygranych główek i jednego udanego dryblingu.
W 109. minucie Taremi posłał prostopadłe podanie do Galeno. Skrzydłowy Porto poślizgnął się w polu karnym i pozwolił, aby piłka wyszła za linię końcową. W odpowiedzi Otavio ofiarnie zablokował Sakę.
W 115. minucie Galeno chciał powtórzyć wyczyn z pierwszego meczu. Znów uderzył z dystansu, ale tym razem futbolówka odbiła się od jednego z obrońców i wpadła do koszyczka Rayi. O zwycięstwie musiała zadecydować seria rzutów karnych.
Jako pierwszy jedenastkę wykorzystał Odegaard. Do remisu od razu doprowadził Pepe Aquino. W drugiej serii Kai Havertz trafił do siatki, po czym Wendell zmarnował swoją szansę.
Znakomite uderzenie oddał Bukayo Saka. Następnie Raya miał na palcach piłkę po strzale Grujicia. Futbolówka wpadła jednak do siatki i Arsenal prowadził 3:2.
Podopieczni Artety byli bezbłędni. Do siatki trafił Declan Rice. Raya obronił strzał Galeno i wprowadził Arsenal do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.
Spotkanie Arsenalu z Porto szeroko komentujemy na naszym kanale Youtube. Transmisję możecie obejrzeć poniżej:
Redakcja meczyki.pl
Adam Kłos12 Mar · 23:48
Źródło: własne

Przeczytaj również