Co dalej z Dariuszem Żurawiem? Znamy najbliższą przyszłość trenera Lecha Poznań [NASZ NEWS]

Co dalej z Dariuszem Żurawiem? Znamy najbliższą przyszłość trenera Lecha Poznań [NASZ NEWS]
Marcin Bulanda / PressFocus
Autor: Tomasz Włodarczyk 3 mar 2021 | 12:54
Dariusz Żuraw znów znalazł się na gorącym krześle po wczorajszej porażce Lecha Poznań z Rakowem Częstochowa w ćwierćfinale Pucharu Polski. Czy szkoleniowiec - mimo kolejnej wpadki - dalej będzie prowadził drużynę "Kolejorza"? Według naszych informacji wicemistrzowie Polski póki co nie planują gwałtownej zmiany na stanowisku trenera. Natomiast długofalowo może jednak dojść do sprowadzenia nowego szkoleniowca. Tłumaczymy, od czego to zależy i kto mógłby przejąć zespół.
Kilka miesięcy temu kibice Lecha Poznań mogli być dumni z postawy swych ulubieńców. Piłkarze "Kolejorza" w znakomitym stylu przedarli się przez eliminacje Ligi Europy. Wcześniej mieli świetną końcówkę sezonu PKO Ekstraklasy. Wówczas pochwałom nie było końca, bo zgadzały się wyniki i styl - efektowny i ofensywny. Ale kolejne miesiące nie były już tak udane dla ekipy ze stolicy Wielkopolski.

Podium poza zasięgiem

Przygoda Lecha z europejskimi pucharami zakończyła się w mało przyjemny sposób. Większy problem stanowi jednak postawa zespołu na krajowym podwórku. W rozgrywkach PKO Ekstraklasy „Kolejorz” zawodzi i stał się przeciętniakiem. Zajmuje 8. miejsce i ma 14 punktów straty do lidera. Nikt o zdrowych zmysłach nie tyle nie myśli o tytule, co nawet o zajęciu miejsca na podium. To już jest gigantyczną i wstydliwą porażką dla klubu, który zarobił w ostatnich miesiącach kilkadziesiąt milionów złotych.
Furtką do Europy miał być Puchar Polski, ale po porażce w ćwierćfinale z Rakowem Częstochowa to już nieaktualne. Sezon powoli można zacząć spisywać na straty. W zasadzie od przedłużenia kontraktu z Żurawiem lokomotywa totalnie się zacięła. W Poznaniu atmosfera mocno gęstnieje i to nie może dziwić. Wzmocnienia nie przyniosły efektu, a o słabym planie na mecz i postawie głośno mówią już sami piłkarze - np. wczoraj Tymoteusz Puchacz.
Perspektywa gry w europejskich pucharach w przyszłym sezonie jest bardzo odległa. Przy wielu sprzyjających okolicznościach mogłaby być jeszcze możliwa po zajęciu nawet czwartego miejsca. Ale z taką grą nawet ono wydaje się być nieuchwytne, choć na dziś strata do Lechii Gdańsk to „tylko” cztery punkty.
Dariusz Żuraw póki co nie potrafi wyprowadzić swojej drużyny z kryzysu. Kolejne niepowodzenia sprawiają, że kibice domagają się zmiany przy Bułgarskiej.
Sam szkoleniowiec nie zamierza składać broni. Chce udowodnić, że jest w stanie wyciągnąć podopiecznych z dołka. - Dopóki będę miał możliwość, zamierzam walczyć. Nie rozważam rezygnacji. Jestem cały czas w kontakcie z władzami klubu i oni wiedzą, że cały czas mogą na mnie liczyć - przyznał po meczu z Rakowem.

Żuraw na razie zostaje, ale...

Pytanie, co na to szefowie "Kolejorza"? Zapytaliśmy w klubie. Stanowisko jest takie, że działacze na razie nie zamierzają ulegać presji i wykonywać nerwowych ruchów. „Na razie” to dość istotne słowo w kontekście posady Żurawia, bo jeśli zebrać plotki poza Bułgarską, to jego przyszłość jest jednak zagrożona, a długofalowa praca kwestionowana. Możliwy scenariusz? Szkoleniowiec może dokończyć sezon i faktycznie spróbować wyciągnąć zespół z kryzysu, ale równolegle trwają poszukiwania następcy.
Ile w tym prawdy i kto mógłby przejąć Lecha? Wróble ćwierkają o Waldemarze Fornaliku, któremu kończy się kontrakt z Piastem Gliwice. 57-latek osiągnął ogromny sukces na Śląsku. Zdobył z klubem mistrzostwo Polski, co jest największym osiągnięciem w historii. W umowie jest opcja jej przedłużenia o kolejne 12 miesięcy, ale wszystko jest elementem rozmów i negocjacji.
Były selekcjoner nie pracował nigdy w najbogatszych polskich klubach. Robił duże rzeczy w swoich rodzinnych stronach. Lech mógłby być dla niego ciekawym wyzwaniem. Nowym rozdziałem. W Poznaniu doskonale znają też warsztat Fornalika, bo szesnaście lat temu pracował jako asystent Macieja Skorży w Amice Wronki.
Nikt tych doniesień nie potwierdza i jasne jest, że nie potwierdzi dopóki rozmowy nie byłyby na naprawdę zaawansowanym etapie. Natomiast nawet ludzie w klubie mówią nieoficjalnie: "Coś słyszałem, ale tylko tyle". Trudno więc ocenić, czy takie informacje to na razie przymiarki, wewnętrzne rozważania i czy w ogóle realnie może dojść do zatrudnienia Fornalika.
Drugim nazwiskiem na polskim rynku dostępnym od lata będzie Marcin Brosz. Także mocno związany ze śląskimi zespołami. Pracujący nieprzerwanie w Górniku Zabrze od 2016 roku. 47-latkowi także kończy się kontrakt.
Na tę chwilę stanowisko klubu jest takie, że Żuraw ma jeszcze szansę na wniesienie poprawek, choć już dużo spraw zostało zawalonych. Lech w najbliższej kolejce zagra na wyjeździe z Pogonią. Potem czekają go mecze z Piastem i Jagiellonią. Kalendarz jest więc trudny.
Jeśli nie nastąpi gwałtowna poprawa, trudno spodziewać się, że szefowie Lecha będą czekać z założonymi rękoma. Nie siedzimy w poznańskich gabinetach, ale wydaje się, że w tym momencie Dariusza Żurawia mogłoby realnie uratować odwrócenie gry podopiecznych o 180 stopni. Nie na chwilę, a po serii przekonujących zwycięstw. Długofalowe punktowanie jak rok temu.
W przeciwnym wypadku zmiana będzie nieunikniona. Nawet jeśli miałaby nastąpić dopiero po i tak zawalonym sezonie. Wtedy będzie można zrobić nowe otwarcie na spokojnie, a nowy trener będzie miał czas na przygotowanie zespołu zamiast wchodzić do rozgrzebanego projektu w trakcie kampanii.
W Poznaniu muszą mieć kandydata, który przekona ich, że nowe otwarcie będzie możliwe. On także musi najpierw zostać do tej pracy przekonany, bo Lech to nie jest łatwy teren. Trzeba czekać, co wydarzy się w najbliższym czasie - na boisku i poza nim.
Pytanie, czy w takim wypadku faktycznie nie poczekać na zmiany do lata. Nie ściągać strażaka i pudrować trupa.
author picture

Tomasz Włodarczyk

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne

Tabela ligowa - Ekstraklasa

1510 PLN

Oferta powitalna 1200 1510 PLN złożona z aż trzech bonusów! 281 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

1600 PLN

Na start 1600 PLN: gra bez ryzyka do 600 zł, bonus od depozytu 1000 PLN. Kod MEGABONUS

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN

Dyskusja 26

3 mar 2021 | 14:59
0
Komentarz usunięty
3 mar 2021 | 14:22
0
Pogoń zwolni trenera Lecha. Lechowi potrzebny jest porządny katharsis, bo moim zdaniem ma lepsze papiery na granie w Europie niz Legia, ale musza się powaznie ogarnąć.
3 mar 2021 | 16:02
0
Ty masz lepsze papiery do bycia izolowanym od społeczeństwa, bo mówisz to z nienawiści a nie rozumu.
3 mar 2021 | 19:30
0
Na leczenie
3 mar 2021 | 22:26
0
No właśnie to Ci proponowałem, to że dostałem minusy mnie nie dziwi bo przecież jestem kibicem Legii ;)

3 mar 2021 | 15:07
0
To nie byłaby "gwałtowna zmiana" !
Ile trzeba przegrać żeby stracić te posadę??
Ż jak Żuraw
Ż jak Żegnamy!!!!
3 mar 2021 | 14:43
0
Brzęczek jest wolny xd
3 mar 2021 | 14:45
0
Z deszczu pod rynnę xD
3 mar 2021 | 15:37
0
Podejście działaczy Lecha wcale nie musi być takie głupie, jak wydaje się na pierwszy rzut oka. Na spokojnie mogą poszukać nowego trenera, nie tylko w Polsce. Mają szeroką i wartościową kadrę, i gotówkę na ewentualne wzmocnienia.
Bardziej zasadne jest pytanie, czy Fornalik lub Brosz odnajdą się w pracy poza Śląskiem. Do tej pory średnio sobie radzili poza tym regionem. Co więcej, czy w Poznaniu gotowi są poczekać kolejny sezon bez trofeów? Wszak obaj szkoleniowcy potrzebują minimum sezonu na ułożenie zespołu po swojemu. A tego w Lechu mogą nie wytrzymać.
3 mar 2021 | 18:22
(Edytowany)
Tak to jest jak się zarobi w chuj hajsu na wytransferowaniu najlepszych zawodników a w ich miejsce ściąga tanie zamienniki i liczy na takie same efekty. Nie ma inwestycji to nie ma wyników. Zarobić 20M Euro i nie przeznaczyć chociażby 3-4 M na zakup jakiegoś konkretnego jak na nasza ligę play-makera to jest szczyt nieudacznictwa. Już nie będę liczył ile milionów za występy w LE.
0
Tak to jest jak się zarobi w chuj hajsu na wytransferowaniu najlepszych zawodników a w ich miejsce ściąga tanie zamienniki i liczy na takie same efekty. Nie ma inwestycji to nie ma wyników. Zarobić 20M Euro i nie przeznaczyć chociażby 3-4 M na zakup jakiegoś konkretnego jak na nasza ligę play-makera to jest szczyt hytrości i nieudacznictwa. Już nie będę liczył ile milionów za występy w LE.
3 mar 2021 | 18:24
0
*chytrości
3 mar 2021 | 14:32
0
JAkim słabym portalem trzeba być żeby informować w tytule "Nasz News". Za dzieciaka prowadziłęm swojego bloga i tam miałem więcej swoich newsów niż meczyki na to wychodzi :D
3 mar 2021 | 16:00
(Edytowany)
Z punktu widzenia kibica Legii wolałbym żeby Lech zatrudnił Brosza, natomiast jeżeli Lech chce kiedyś walczyć o cokolwiek niż być ligowym średniakiem jak w ostatnich latach to Fornalik byłby lepszym wyborem. Nie zapominajmy że awans do LE wywalczyli w czasie pandemii gdzie nie wszystko funjonowało normalnie, ale kibice Lecha tego nie potwierdzą. Jeżeli chcecie być normalnym klubem to przestańcie przyznawać sobie mistrzostwo na początku każdego sezonu i robić ze swoich zawodników najlepszych piłkarzy ligi bo później odbija się Wam to czkawką.
0
Z punktu widzenia kibica Legii wolałbym żeby Lech zatrudnił Brosza, natomiast jeżeli Lech chce kiedyś walczyć o cokolwiek niż być ligowym średniakiem jak w ostatnich latach to Fornalik byłby lepszym wyborem. Nie zapominajmy że awans do LE wywalczyli w czasie pandemii gdzie nie wszystko funkcjonowało normalnie, ale kibice Lecha tego nie potwierdzą. Jeżeli chcecie być normalnym klubem to przestańcie przyznawać sobie mistrzostwo na początku każdego sezonu i robić ze swoich zawodników najlepszych piłkarzy ligi bo później odbija się Wam to czkawką.
3 mar 2021 | 17:32
0
dziwna wypowiedź, zważywszy na fakt iż w poprzednim sezonie byli wicemistrzami i półfinalistami PP , ostatniej jesieni grali w fazie grupowej LE ( Co w ostatniej dekadzie zdarza sie tylko 2 klubom) - to ciut wiecej niż ligowy średniak. Awans do LE wywalczyli wręcz przeciwnie - w najgorszych możliwych okolicznościach - mecze bez rewanżu, bez kibiców, decydujace 3 na wyjazdach z solidnym zespolem ze szwecji, liderem ligi Cypryjskiej i ówczesną rewelacją (liderem) ligi belgijskiej (ok , w tym przypadku u przeciwnika nie moglo wystapić 3 zawodnikow podstawowego bloku obrony - koronawirus) ale na boga , ich najeieksze walory w tamtym czasie to środek i atak (seria zwyciestw) , z reszta mieli konkretnych zmiennikow. Tu Legia miała autostrade do fazy grupowej grajac wszystko u siebie z podrzędnymi rywalami a jak sie skonczyło - było widać. Nikt nie dopisuje mistrzostwa przed sezonem (póki co tylko kibice legii) , jedynie zapowiada walke o nie. O jakosci pilkarzy niech swiadczą jesienne mecze repry lub transfery zewnętrzne. Czkawką co najwyżej odbiła sie krótka ławka, złe przygotowanie do rundy jesiennej ,a przede wszystkim porażka pionu sportowego w czerwcu, gdy spuścili architektow zeszłosezonowego sukcesu pozostawiajac pozoranta , którego (żaden) warsztat zweryfikował ten sezon. W tym dwie jesienne kłótnie z Tibą dotyczace taktyki i jedna meczu w Lizbonie, wiosenna z Rząsa i Żurawiem. Skoro pseudo trener nie mówi, a w dodatku nie słucha i co gorsze nie widzi, to o czym tu mowa.
3 mar 2021 | 19:11
0
Nawet nie doczytałem do końca, Ty jesteś pierwszy do odpowiedzi, ale bezkrytyczny co do swojej drużyny. Nie potrafisz zaakceptować prostych faktów tylko wyskakujesz z tym co Legia mogła a czego nie zrobiła. Każdy zespół jest inny i nie wiesz czy z rywalami których miała Legia udałoby się Wam awansować. Nie obraziłem twojego klubu w żaden sposób. Jesteście ligowym średniakiem, nic więcej. Wolałbym silnego Lecha, Wisłe i np Lechię żeby poziom tej ligi wkoncu się podniósł ale tu każdy szuka spisków zamiat skupić się na sobie.
3 mar 2021 | 22:44
0
A ja staralem sie tobie wytłumaczyć , że umniejszanie osiagniec z zeszlej wiosny czy awansu do LE i podpieranie go tezą opartą o sytuacje na swiecie jest absurdem. Biorac pod uwage okolicznosci były to ekstremalnie trudne eliminacje (wyjazdy, podróże, brak jednostek treningowych). Apollon byl/jest liderem ligi cypryjskiej z wygranym bezpośrednim meczem z Omonią. Tamtego Charleroi nawet nie porównuje z Karabachem, lienfield czy drite stawiam na równi z pierwszym rywalem lecha, a ten dodatkowo mial jeszcze przeprawe z Hammarby w Sztokholmie. Fakty same mówią za siebie - nie musze być stronniczy. Kryzys Legii zaczął sie juz w marcu , a skonczył w październiku/listopadzie. W Lechu trwa od października. Móglbym teraz tlumaczyc że przecież rozegrali 8 meczów na wiekszej intensywnosci wiecej ale.... nie to jest przyczyną obecnego stanu rzeczy. Moge cie zapewnic ze zawodnikom jakosci odmówic nie można, ale kontuzje wynikajace z beznadziejnego przygotowania do rundy wiosennej i impotencja taktyczna Żurawia & Góry to jest dramat ciagnacy tych chłopakow na dno. Sam gralem w tym klubie, do dzis niektorzy moi koledzy graja w oldbojach, wiec docierają do mnie pewne sygnały z szatni. Potrafie byc krytyczny wobec drużyny , ale znajac problem oceniam go realnie bedac krytycznym wobec tym którzy go powodują
3 mar 2021 | 19:13
0
A, z ciekawości. Co sądzisz o Puchaczu? Twoim zdaniem to dobry zawodnik? Pasują Ci jego wypowiedzi i zachowanie na boisku?
3 mar 2021 | 22:53
0
Tymek jest jeszcze młody , i pewne rzeczy bieże do siebie równoczescie uzewnetrzniajac sie na boisku. Potrzebuje czasu żeby dojrzeć. Pilkarsko? popelnia błedy w kryciu grajac w obronie, z kolei na skrzydle zagubił dawną przebojowość , szczegolnie w pojedynkach 1na1. Myśle , ze spokojnie przynajmniej jeden sezon spedzi jeszcse w ekstraklasie. Na pewno.jest perspektywiczny ale młodośc ma to do siebie że potrzebuje stabilizacji formy
3 mar 2021 | 23:15
0
Podoba mi się ta odpowiedź, nie cierpię oglądać go na boisku i nie wydaje mi się żeby wszedł na jakiś wyższy poziom, ale tego mu życzę. Gdyby mniej krzyczał, i spinał się na boisku to wasza gra też wyglądała by dużo lepiej. Pozdrawiam!
3 mar 2021 | 17:31
0
Komentarz usunięty
3 mar 2021 | 16:44
0
Komentarz usunięty
3 mar 2021 | 18:29
0
Komentarz usunięty
3 mar 2021 | 15:34
0
Niech zostanie do końca sezonu może uda się wbić Lecha w górę tabeli.
3 mar 2021 | 18:11
0
Komentarz usunięty
3 mar 2021 | 14:29
0
Pudrowanie trupa:))) W samo sedno jeśli chodzi o poznańskiego zdecha. Przecież oni ponoć specjalnie grali tak słabo rok temu bo układali drużynę od podstaw (twierdzenie bayerfula, który właśnie znikł ze wstydu) a oszałamiające wyniki miały przyjść w E-klasie łącznie z dogonieniem i zdetronizowaniem Legii po tym jak odpoczną po europejskich pucharach... Hahaha. Poziom absurdu i mitomanii w poznaniu sięgnął zenitu. Legia pozdrawia looserów, którzy bez pomocy sędziów byliby na ostatnim miejscu w lidze
3 mar 2021 | 14:42
0
Przecież odpowiadaleś na moje wczorajsze komentarze jeszcze dzisiaj i wczoraj hipokryto. Inaczej szczekaleś jak Vuko prowadzil was na dno, kompromitujac przy tym w europie. Oh wait... to ciebie wtedy przez miesiąc nie było :-)

Tabela ligowa - Ekstraklasa

1510 PLN

Oferta powitalna 1200 1510 PLN złożona z aż trzech bonusów! 281 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

1600 PLN

Na start 1600 PLN: gra bez ryzyka do 600 zł, bonus od depozytu 1000 PLN. Kod MEGABONUS

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN