Messiemu już nie dorówna, może stać się równie ważny, co Ronaldo. To ma być nowy lider Juventusu

Messiemu już nie dorówna, może stać się równie ważny, co Ronaldo. To ma być nowy lider Juventusu
cristiano barni / Shutterstock.com
Autor: Mateusz Jankowski 2 sie 2021 | 16:30
W młodości wróżono, że może stać się drugim Leo Messim. W ostatnim czasie bliżej mu było jednak do zyskania miana wiecznie niespełnionego talentu. Niewykluczone jednak, że teraz Paulo Dybali uda się zostać liderem nawet na miarę Cristiano Ronaldo. Przed Argentyńczykiem najważniejszy sezon, który może zdefiniować jego całą dotychczasową karierę.
W wieku 27 lat nikt już nie może traktować Dybali, jak młodego wilka z wielkimi perspektywami na przyszłość. Po mniejszych lub większych perypetiach czas, aby lewonożny napastnik zaprezentował pełnię swoich umiejętności i nie był jednym z wielu, ale jednym z najlepszych w szeregach Juventusu. Mężczyzna o twarzy dziecka musi poprowadzić “Starą Damę” do sukcesów.

Żyjąc w cieniu idola

Od początku kariery Paulo Dybali uznawano go za zawodnika gotowego w przyszłości osiągnąć piłkarski szczyt. Zwłaszcza, że porównania do bardziej utytułowanego zawodnika same cisnęły się na usta. Argentyński napastnik, wiodąca lewa noga, nienaganna technika oraz odwzajemniona miłość do ośmieszania rywali i strzelania pięknych goli. Ten opis idealnie odzwierciedla zarówno Leo Messiego, jak i Dybalę z czasów młodości.
- Paulo to nowy Leo Messi. Nie jest klasycznym napastnikiem. Działa w każdym obszarze boiska. To zawodnik kompletny. Według mnie on będzie Messim przyszłości - zapowiadał w 2015 roku Maurizio Zamparini, prezes Palermo.
Sternik klubu chciał pewnie tym samym docenić młodego Paulo, jednak tak naprawdę wyrządził mu największą krzywdę. Porównania do jednych z najlepszych zawodników w historii nigdy nie mogą skończyć się pozytywnie dla wspomnianej “kserokopii”. Zawsze lepszy pozostanie oryginał, nieskazitelny archetyp. I tak, jak Dybala nigdy nie osiągnął, ani nawet nie zbliżył się do poziomu Leo Messiego, tak nie będzie nowego Cristiano Ronaldo, drugiego Roberta Lewandowskiego i następnego wcielenia Ronaldinho. Aby osiągnąć wielkość, musisz być sobą, nie czyjąś imitacją.
Sam Dybala rozumiał to najlepiej. On od dawna musiał żyć z tym brzemieniem. Jego styl naturalnie zawiera kilka podobieństw do gry Messiego, jednak tylko jeden z nich potrafi strzelać po minimum 50 goli rocznie. W wieku 21, 22 czy nawet 23 lat jeszcze można było wierzyć, że nagle nastąpi przełom i Dybala z wielkiego talentu przemieni się w zawodnika, który naznaczy kolejną piłkarską epokę. Teraz wiadomo już, że to nie nastąpi, ale wcale nie musi to oznaczać żadnej ujmy dla gracza Juventusu. On sam zresztą wielokrotnie podkreślał, że pod żadnym pozorem nie ma zamiaru dorównywać Messiemu, bo to po prostu niemożliwe. Teraz jego celem musi być zaprezentowanie w Turynie najlepszej możliwej wersji samego siebie.

Falowanie i spadanie

Ostatnie dwa lata w wykonaniu Dybali stanowią prawdziwą sinusoidę. W sezonie 2019/20 Argentyńczyka wybrano najlepszym zawodnikiem Serie A. Nie Ciro Immobile, który był królem strzelców, nie Cristiano Ronaldo, chociaż wydawałoby się, że jest on liderem ówczesnych mistrzów Włoch. Na piedestale nie pojawił się też “nowy Messi”, lecz Paulo Dybala. W końcu on zasłużył na słowa uznania. Chwila chwały niestety nie trwała długo.
Miniony sezon stanowił dla “dyszki” Juventusu prawdziwą gehennę. Seria kontuzji, zwłaszcza tych związanych z kolanem, uziemiła 27-latka. Ten rozegrał zaledwie kilkanaście spotkań, strzelił parę goli. Kiedy tylko wracał z procesu rehabilitacji, zaraz znów musiał być przykuty do łóżka szpitalnego. W dodatku Andrea Pirlo nie był wielkim fanem jego talentu. Dziennikarze “Tuttosport” kilka miesięcy temu donosili o niezadowoleniu Dybali, który miał się skarżyć włodarzom na swoją pozycję w drużynie. Nawet, gdy Argentyńczyk był już gotowy do gry, czasem nie otrzymywał swoich szans. Czuł się odrzucony, niesłusznie skreślony, jednak w końcu wyszło na jego.
Pirlo w stolicy Piemontu już nie ma. Były rozgrywający okazał się fatalnym szkoleniowcem, który nie tylko nie przeprowadził “Starej Damy” przez sezon przejściowy suchą stopą, ale jeszcze o mało co jej nie utopił. I chociaż trudno posądzać Dybalę o zawiść, to jednak możemy zakładać, że piłkarz z radością przyjął wiadomość o zmianie trenera “Bianconerich”. Do Turynu wraca menedżer, który jako jedyny potrafił wydobyć z Paulo wszystko, co najlepsze.
- Dybala prezentuje się wyśmienicie na treningach. On i Cristiano są jak snajperzy w trakcie zajęć. Nie pudłują, nie marnują żadnej piłki. Jeszcze nie wiem, jak ich ustawię na boisku, ale widzę, że Paulo jest niezwykle zmotywowany. Zostanie wicekapitanem drużyny. Wiele od niego oczekuję - zapowiedział Massimiliano Allegri na ostatniej konferencji prasowej.

Wycisnąć na Maxa

Słowa włoskiego trenera idą w parze z niesamowitymi wspomnieniami dotyczącymi gry Dybali pod czujnym okiem Allegriego. Max potrafił ustawić zespół w taki sposób, aby odpowiednio wykorzystać atuty swojego argentyńskiego podopiecznego. Mimo wielkiego talentu, Paulo to zawodnik, który odnajduje się tylko w określonych schematach. Z jednej strony brakuje mu uniwersalności, z drugiej jednak dostosowanie taktyki do jego możliwości potrafi przynosić niezwykle wymierne efekty. Allegri wie o tym najlepiej.
Niedawno media donosiły o możliwej wymianie Dybali na Antoine’a Griezmanna. Na taką transakcję miała naciskać Barcelona. Do finalizacji oczywiście nie doszło, bowiem “Juve” nie przyniosłoby to żadnej korzyści. Z powodu urazów i niestabilnej formy akcje 27-latka poszły nieco w dół, jednak każdy w Turynie wie, że teraz może być tylko lepiej. Dybala w końcu ma trenera, z którym już przed laty znalazł wspólny język, dostosował się do jego metod i vice versa.
To z Allegrim u sterów Argentyńczyk w debiucie zapewnił Juventusowi Superpuchar Włoch, osobiście wyeliminował Barcelonę z Ligi Mistrzów, a później czarował w kluczowych spotkaniach z Milanem czy Interem. To działo się kilka lat temu, ale spokojnie może dojść do powtórki z rozrywki. Włoskie media już donoszą o tym, że Allegri planuje postawić na ofensywny tercet Chiesa - Ronaldo - Dybala. Liczby z ostatniego pobytu szkoleniowca w Turynie mogą sugerować, że liderem ofensywy stanie się ten ostatni.
- To będzie wielki rok dla Dybali. Jest w świetnej kondycji fizycznej. Wróciłem tu po dwóch latach i widzę mężczyznę - chwalił 53-letni trener.
W międzyczasie agent zawodnika prowadzi intensywne negocjacje z włodarzami “Bianconerich”. Wszyscy w Turynie są zgodni - Paulo musi zostać i być wiodącą postacią zespołu, który pragnie wrócić na włoski tron. W najbliższych tygodniach Juventus prawdopodobnie dojdzie do porozumienia z zawodnikiem, a ten podpisze nowy kontrakt. Żadnych wymian z Barceloną, żadnych innych opcji transferu. Paulo zostaje i ma znów stać się zawodnikiem na miarę MVP rozgrywek na Półwyspie Apenińskim.
Ogromne oczekiwania nie biorą się znikąd. Może trochę po cichu, jednak to nie kto inny, ale 27-latek w ostatnich sezonach prowadził “Juve” do sukcesów. Gdy nie przekroczył bariery 20 spotkań, klub nagle został zdetronizowany. Z nim na boisku “Stara Dama” inkasuje średnio 2,3 punktu na mecz w lidze. Pod nieobecność Dybali średnia spada do 1,8. Cristiano Ronaldo może być nieśmiertelny, Federico Chiesa przyjeżdża po znakomitym EURO, ale oczy kibiców muszą być zwrócone w kierunku argentyńskiego wirtuoza. Allegri już wie, że jego drugi projekt w Turynie znów będzie orbitować wokół byłego gwiazdora Palermo. Argentyna, napastnik, lewa noga, numer 10 na plecach. To nie będzie drugi Leo Messi. Czas na pierwszego Paulo Dybalę.
author picture

Mateusz Jankowski

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne

Tabela ligowa - Serie A

Terminarz - Serie A

6 Kolejka
Dzisiaj
Juventus Turyn 3 - 2 Sampdoria
US Sassuolo Calcio
15:00
Salernitana
Udinese
15:00
Fiorentina
Empoli
15:00
Bologna
Lazio Rzym
18:00
AS Roma
Napoli
20:45
Cagliari
Jutro
Venezia
20:45
Torino
STS
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1500 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, oraz 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI

Dyskusja 16

3 sie 2021 | 19:09
0
głupie, za późno, zresztą jak co sezon ta sama gadka na temat Paolo.. I nic się nie zmienia fajnie porównywać do tych gigantów każdego, ale oni już kilka lat byli regularni i taką regularnoscią mogą się pochwalić tylko Robert, Zlatan i Kun
lecz też nie 50+ bo to śrubowali tylko we dwójke ale jako jedyny 40+ to wciąż tylko Robert, natomiast Kun i Zlatan 30+ a Dybala ? niema nawet ciągłości 10+ więc po co go tak poniżać porównując akurat do nich... Porównaj go do Piotrka który w oczach piłkarzy z Seria A jest lepszy niż Dybala...
2 sie 2021 | 18:11
0
Nie dorówna ani Messiemu ani Cristiano. Oni w wieku 27 lat byli nie do zatrzymania. Tak go zawsze chwalili i się nim zachwycali. A tu ma 27 lat i wciąż czekają na jego objawienie.
2 sie 2021 | 16:50
0
Dybala co roku ma ciągnąć Juventus i co roku zawodzi...już dawno z Juve powinien odejść...liga hiszpańska bardziej by mu leżała...trochę zjebał sobie tą karierę...na pewno każdy z nas myślał, że zrobi zawrotną karierę, widząc jak grał parę lat temu...niestety, nic z tego nie wyszło...powinniśmy coś zmienić i zacząć coś nowego...nowy klub lub nowa liga
2 sie 2021 | 17:31
0
Najgorsze, że takie słowa, to i za dwa lata temu można o nim było powiedzieć.
2 sie 2021 | 18:27
0
Zouza czeka na Ziela a Juve na Dybale .
2 sie 2021 | 17:26
0
Dybala nic nie osiągnia bo płynie w nim polska krew
2 sie 2021 | 21:39
0
Powiedz to Lewandowskiemu , on nic nie osiągnął ??? Typowy hęjterski komentarz !!!!
2 sie 2021 | 18:47
0
Paweł Dybała... tak to powinno wyglądać, no ale cóż...
4 sie 2021 | 08:10
0
Jeeezzuuu ale jarałem się przez lata Dybalą - jego grą, inteligencją, techniką. Szczególnie na tle wielkiej Argentyny, tych nazwisk, pokazywał swoje wielkie oblicze. Tak jest i teraz - w Juve jest wg mnie postacią pierwszoplanową i trzonem drużyny.
Chociaż rozwój jego jako piłkarza spowolnił to nie znaczy, że musi być skreślany. Przypomnijmy, nikt nie będzie drugim Messim, czy Ronaldo. Piłkarze na miarę takiego talentu rodzą się raz, może dwa razy na 20 lat. Dybala jest świetny i może przynieść Juventusowi szansę na walkę o najwyższe cele, ale nigdy nie będzie tak spektakularny jak wyżej wymienieni panowie.

Dajcie na luz z ocenianiem tego, gdzie byłoby mu lepiej, gdzie mógłby jeszcze się rozwinąć. On się dalej rozwija, tylko na miarę swojego talentu, a nie na miarę wyimaginowanej fantazji kibica. I mówie to ja, wielki kibic argentyńskiej piłki.
2 sie 2021 | 17:46
0
Ronaldo w jeden rok zrobił więcej niż Dybala przez cały pobyt w Juventusie. Niestety pewnego poziomu Paulo nie przeskoczy. Przypomina poziomem Jamesa
4 sie 2021 | 14:37
0
Kolejny raz widze jak autor tego artykułu w obrzydliwy sposób próbuje przekazać swoimi marnymi treściami, że Messi jest lepszy niż Ronaldo. Dziennikarstwo rodem z "prześcieradeł tabloidowych". Każdym tytułem prowokujesz i w głupi sposób uzasadniasz swoje tezy w artykułach. Zamiast powodować te dziecinne gównoburze to doceń obu zawodników póki jeszcze masz okazje ich oglądać.
3 sie 2021 | 03:17
0
Czasami chłop błysnie i ogólnie jest solidny, ale koniec końców to jeden z kilkudziesięciu zawodników porównywanych do Cr7 i Messiego którzy tylko w pojedynczych meczach się do nich zbliżają a ogólnie to nie ta półka i rozmiar kapelusza.
2 sie 2021 | 18:02
0
To naprawde ostatni dzwonek by cos udowodnic. Jak sie nie uda to pewnie opusci Wlochy.
2 sie 2021 | 18:59
0
Jako kibic Juventusu powiem, że to najbardziej przereklamowany piłkarz w klubie. Wieczny talent który w ważnych meczach ma obsrane gacie.
2 sie 2021 | 17:43
0
Ten "nowy lider" najpierw niech zagra równo chociaż 3/4 sezonu i udowodni że w najtrudnieszych meczach potrafi wziąść odpowiedzialność na siebie, a nie być tylko statystą na boisku.
2 sie 2021 | 18:14
0
Oblesnemu beztalenciu karakanowi sterydoessiemu nawet kilkunastu narkomanow nie dorowna w bijaniu igiel w zyle 🤣🤣😜😜😜😜

Tabela ligowa - Serie A

Terminarz - Serie A

6 Kolejka
Dzisiaj
Juventus Turyn 3 - 2 Sampdoria
US Sassuolo Calcio
15:00
Salernitana
Udinese
15:00
Fiorentina
Empoli
15:00
Bologna
Lazio Rzym
18:00
AS Roma
Napoli
20:45
Cagliari
Jutro
Venezia
20:45
Torino
STS
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1500 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, oraz 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI