Ekspert wskazał przyczynę niepowodzeń Manchesteru City w LM. "Nie można kupić drużyny, która to zrobi"

Josep Guardiola
Źródło zdjęcia: Oleksandr Osipov

Ruud Gullit, były znakomity holenderski piłkarz, wskazał powód, dla którego Josep Guardiola nie może w ostatnich latach poprowadzić swojej drużyny do zwycięstwa w Lidze Mistrzów. Jego zdaniem jest nim brak w składzie Leo Messiego.

Ostatni raz Guardiola triumfował w Champions League w sezonie 2010/2011, gdy wygrał ją jako trener Barcelony. Kolejne próby były już nieudane - z Manchesterem City nie dotarł nawet do półfinału tych rozgrywek.

- Guardiola nie wygra Ligi Mistrzów, bo nie ma w składzie Leo Messiego. To wielka różnica. Kiedy mecze Barcelony są na styku, Messi zawsze się pojawia, zawsze robi różnicę. Nie można kupić drużyny, która jest w stanie zrobić coś takiego - stwierdził Gullit.

- Pep był blisko zwycięstwa w Lidze Mistrzów jako trener Bayernu Monachium, ale wtedy mu się nie udało. A wygranie Bundesligi nie jest żadnym osiągnięciem. Bayern robi to prawie zawsze. Przykro mi z powodu jego niepowodzeń, bo widzę u niego olbrzymią pasję i motywację - dodał Holender.

Guardiola i tak może zakończyć sezon z trzema trofeami. Manchester City wygrał już Puchar Ligi, ma też szanse na zdobycie mistrzostwa Anglii i FA Cup.

Źródło: marca.com
Wszystkie

Sportbuzz

Dyskusja

25
24 kwi 2019 | 16:43
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ale pierdo........ bo Messi od czasu Guardioli kiedy odszedł wygrał wchu.... lm na 9 lat jedną , ile meczy było kiedy Messiego ekipie tego czegos własnie brakło a moze własnie reki Guardioli? Guardiola to mega trener wygrywa kazda lige i jego druzyny grają swietna piłke , trener ktory wygrywa puchar za pucharem to co stworzył z City to wielka sprawa , mysle ze wygra jeszcze Lm jako trener
20 kwi 2019 | 11:28
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Panowie media nadmuchaly balonik ze Pep musi, ze City musi a przeciez w tej druzynie nie gra Cristiano, Messi, Pogba, Neymar, Cavani, Zlatan, Ramos, Bonuci, Hazard czy inni celebryci. W klubie graja zawodnicy ktorzy kosztowali nie wiecej niz 75 baniek no ale media pompuja balonik i tworza dream team ktory Musi. Chelsea juz nie musi, united juz nie musi... teraz musi City. Trzeba o czyms p...lic i bic piane bo temat City jest chwytliwy. A jesli chodzi mecz z tot to kto wie co by sie wydarzylo gdyby City mialo choc troche farta i przeszlo dalej... moze nawet wygralo by ta edycje kto wie. W sporcie trzeba miec szczescie a szczegolnie w pilce a wieszanie psow na Guardioli i City po pechowej porazce jest nieuzasadnione. Owszem kilka bledow taktycznych w pierwszym meczu i ogolne nastawienie na wszystkie puchary jakie sa mozliwe do wygrania nie pomagaja w triumfie w prestizowym LM.
20 kwi 2019 | 10:19
(Edytowany)
Przyczyną porażki City jest to że podobnie jak PSG nie ma odpowiedniej mentalności aby triumfować w tych rozgrywkach. Można mieć pieniądze ale co z tego skoro zawodnicy nie potrafią się zgrać.
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Przyczyną porażki City jest to że podobnie jak PSG nie ma odpowiedniej mentalności aby triumfować w tych rozgrywkach. Można zbudować sklad za ogromne pieniądze ale co z tego skoro zawodnicy nie potrafią się zgrać i nie mają tego głodu co najwięksi. Mimo że mam PSG w sercu uważam że City podobnie jak Paryzanie nigdy nie zatrumfują w tych rozgrywkach między innymi z powodu braku ducha walki.
20 kwi 2019 | 10:11
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zwykle bronię Guardioli, jest genialny w tym co robi i to, jak wygląda dzisiejszy futbol w pewnej mierze zawdzięczamy także jemu. Musi jednak przyjść taki moment, w którym trzeba go rozliczyć z areny europejskiej, a tam po prostu jego zespoły nie dają rady.
Z jednej strony taka Barca, która posiada w składzie kosmitę też miała ostatnio problemy z awansem do ostatniej fazy i poziom LM jest coraz bardziej wyrównany. Z drugiej - nie można się tłumaczyć w nieskończoność tym, że 'nie ma już słabych drużyn' albo że brakło szczęścia. Czas na pokaz siły, jakąś dominację w dwumeczu. Na krajowych podwórkach drużyny Guardioli nie mają z tym problemu. Przychodzi Europa i nagle błędy indywidualne się mnożą, filozofia się sypie. Nie wiem czego tam brakuje, ale jeśli z taką kadrą nie potrafią awansować, to problemu trzeba szukać gdzie indziej.
20 kwi 2019 | 09:42
(Edytowany)
Dobrze powiedziane polac mu, jak narazie Pellegrini dwa lata, mistrz angli, i pol final LM :) a kazdy sie podnieca ile goli strzelil, jakby to mial znaczenie :))) zniszczyl sezon dla Sane nie widzac nawet tego ze niszczy City i sam siebie, dziekuje! :)
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dobrze powiedziane polac mu, jak narazie Pellegrini dwa lata, mistrz angli, i pol final LM :) a kazdy sie podnieca ile goli strzelilo City ogorkom, jakby to mial znaczenie :))) zniszczyl sezon dla Sane nie widzac nawet tego ze niszczy City i sam siebie, karma wraca, widac Sila i Mahrez to jednak daleko Leroyowi tym dwum panom :)
20 kwi 2019 | 09:28
+10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Gadanie. Dobry mecz, mocne drużyny, ktoś musiał odpaść. City w mojej ocenie było zespołem lepszym, ale nie potrafiło przełożyć swojej gry na wynik bramkowy (zwłaszcza bramki stracone pozostawiają wiele do życzenia). Trochę szkoda, że ciągle liczy się bilans bramkowy "na wyjeździe" i "u siebie". To bezsensu. Jak jest po równo w bramkach to powinna być dogrywka. Pep do dobry trener, a efekty jego pracy widać od razu w stylu gry drużyny. Nie ma co tutaj dyskutować o przyczynach niepowodzeń, bo przypuszczam, że gdyby ligę mistrzów rozpocząć od nowa to byłby aktualnie zupełnie inny układ. Mam tutaj na myśli to, że poziom rozgrywek jest wysoki, drużyny grają jak równy z równym, a o zwycięstwie często decyduje odrobina szczęścia. Bardziej obiektywna byłaby liga, ale to wydaje się nierealne (za dużo spotkań lub całkowite pozbawienie gry większości drużyn).
20 kwi 2019 | 09:46
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
mocne druzyny? ile zawodnikow na lawce mial Pachetino? a ile Pep i ile mozliwosci w ustawieniu gry oraz zespolu, Pep majac lepszy zespol i wiecej opcji przegral z gorszym klubem, nie bylo latwiejszej drogi do pol finalu :) to ty pieprzysz wogole :))) no tak, dajcie mu Messiego i bijcie brava :) kto wpuscil Delpha w pierwszym meczu ktory jest totalnym dnem, albo kto kupil obroncow takich jak Laporte ktory dal 3 bramki City? obronca musi bronic, dla Pepa podawac, kunszt trenerski wychodzi , nawet nie z rowna druzyna, tylko dostal powtorze, od zespolu ktory nie mial nawet polowe opcji taktycznych, i z lawki musial wejsc 34 Lorente bo nie mial kogo na pozycje pomocnika dac,. Messi skonczy kariere, Pep wroci do Barcy zobacyzmy go w starciu z Zidanem :) zycze powodzenia :)
20 kwi 2019 | 09:53
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Juventus też przegrał ze słabszym zespołem.
Atletico też przegrało że słabszym zespołem.
PSG też przegrało że słabszym zespołem.

W LM nie ma słabszych zespołów. Wystarczy jeden gol po stałym fragmencie gry zdobyty w kontrowersyjny sposób i odpadasz z LM.

Wszyscy wieszaja psy na Guardiola jakby to on kazał Laporte przyjąć półkę na 20 metrów i ją stracić będąc ostatnim zawodnikiem w zespole.

Ale czego oczekiwać od ludzi nie mających żadnego pojęcia o piłce nożnej
20 kwi 2019 | 09:57
(Edytowany)
to masz farta ze City nie gra tylko z zespolami rownymi sobie jak to mowisz, bo Pep gryzl by dol tabeli :))) niech sie cieszy ze ma klub z przewaga nad 32 zespolami zeby mogl wygrywac :) dlatego ciagle gada ze Liga jest wazniejsza od LM :)
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
to masz farta ze City nie gra tylko z zespolami rownymi sobie jak to mowisz, bo Pep gryzl by dol tabeli :))) niech sie cieszy ze ma klub z przewaga nad 32 zespolami zeby mogl wygrywac :) dlatego ciagle gada ze Liga jest wazniejsza od LM :) tak zebys wiedzial, Pep zabronil wybijac pilke obroncom, juz od czasow Barcelony, Laporte nie mogl wybijac bo lawka next game :))
20 kwi 2019 | 10:53
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Odpowiadam na pytanie - na ławce Pochettino i Pep mieli dokładnie taką samą ilość piłkarzy. Totki - wartość rynkowa około 830mln euro, MC 1,1 mld euro. Oczywiście jest różnica, ale czy Ty masz pojęcie ile to 830 mln euro? To jest według Ciebie słaba drużyna? Oni mają prawo mówić, że przegrali bo są biedniejsi? Przecież w tych zespołach grają prawie sami reprezentanci krajów. Myślę, że z PL zagrałbym tam ew. Lewandowski (teraz na pewno przy kontuzji Kane). Najpierw czepiasz się, że Pep ma drużynę która potrafi grać w wielu ustawieniach, a za chwilę tego, że obrońcy tam nie wybijają piłek tylko rozgrywają. Błędy i gorsze dni zdarzają się w futbolu każdemu. Zobacz ile bramek ma MC straconych w lidze i wtedy pisz, że ich obrona jest słaba. Fakt, że musiał wejść napastnik to akurat wina samej drużyny. Na ławce miał 4 nominalnych obrońców, jednego młodego pomocnika i napastnika. Nie gloryfikujmy tego, że Totki nie mogły w przerwie zimowej kupić jakiegoś pomocnika za głupie 20mln euro, żeby mieć kogoś w obwodzie. Dla klubu wartego 830mln euro to nie jest problem. Poza tym, może właśnie taki był pomysł trenera. Przypominam również, że drugi mecz MC wygrał. Bramkowo też był remis. Zadecydowały wyłącznie obowiązujące zasady.
20 kwi 2019 | 13:05
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
bo nie pytales mnie co sadze o Sarrim , Sarri jest jeszcze gorszy niz Pep , Jorghinio + Kovacic + Hiquain = 2+2+3 gola i ast, strach pomyslec ile pkt bysmy mieli zeby tyle co jego pedalska trojka grali Loftus Barkley i Girud,.. tutaj kasa nie ma nic do rzeczy akurat :((( Pep ma za to inne mankamenty, nie szanuje ludzi i graczy ktorzy tyle dla niego zrobili, takich jak Sane, tylko sie podnieci, kupi se Mahreza czy Bernardno i sie podnieca jak ladnie prowadza pilke, w dupie ma ludzi i patrzy tylko na swoj czubek nosa,... co nie powiesz nie bede szanowal takich ludzi, po drugie nie ma Messiego nie ma LM ;)
20 kwi 2019 | 09:08
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Co poszło nie tak? Zabrakło szczęścia i tyle. City zdominowało Tottenham zaważyły błędy indywidualne. Ja dostrzegam geniusz guardioli. City przed przyjściem nie było tak dobrym zespołem. Owszem wygrywali ale dopiero teraz widać u nich prawdziwa jakość to jak dopadają do rywali jak wyprowadzają akcje tego wcześniej nie było. Guardiola ma dużo pecha porównując tu do Kloppa którego tu wymieniacie. Chodźmy niedawny dwumecz z Porto gdzie nadal nie rozumiem jakim cudem Porto trafiło tylko 1 bramkę, przecież tam ten Marega z Porto paręnaście razy chyba mógł umieścić piłkę w siatce. To jest dwumecz tu jest potrzebne mega szczęście żeby awansować i Totenhamem je miał. Strzał duporeka Llorente, nietrafiony karny Aguero, spalony w ostatniej minucie kiedy City strzeliło bramkę. Owszem był spalony ale Eriksen się pomylił i kilkucentymetrowy spalony został odgwizdany no był ale sekundę różnicy i tego spalonego by nie było.
20 kwi 2019 | 09:21
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Błędy indywidualne tworzą całość. Gdybyśmy tak podchodzili do tematu to real powinien wygrać mecz z Barcelona który przegrał 3:0 a był drużyna dominująca i oddał kilka razy więcej strzałów na bramkę;) nie liczy się to jak ładnie grasz a liczy się efekt. Wynik. Błędy indywidualne.. wszystko inne zostanie zapomniane
20 kwi 2019 | 09:57
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Trudno zwalac też winę na trenera który na pewno nie polecił zawodnikowi źle przyjąć piłkę czy bramkarzowi puścić piłkę pod noga... A jednak wszyscy za porażkę obwiniaja Guardiole który i tak zrobił genialna robotę. Wyciągnął wnioski z 1 meczu i w rewanżu City dało radę strzelić rywalowi 3 ładne bramki po akcjach zespołu.
20 kwi 2019 | 10:49
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ale rowniez w rewanzu je stracilo ;) nie twierdzę że City gra brzydko. Ale liczą się efekty a tych pep od dłuższego czasu nie ma.
20 kwi 2019 | 09:01
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Po każdej porażce nagle wyskakuje masa ekspertów, którzy wiedzą po fakcie, co poszło nie tak :D
20 kwi 2019 | 08:43
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
I taka jest różnica między trenerem a Trenerem. Popatrzmy na dwa przypadki. Guardiola. Odbiegając od Barcelony, która zawsze była mniej lub bardziej cudownym i genialnym zespołem, który trzeba było tylko trzymać w ryzach.
1. Guardiola. Trenuje Bayern, który jest oczywistym liderem w Niemczech. Przejmuje klub po GENIALNYM trenerze który grał niebywale skutecznie. Wykupuje konkurencje i mimo to nie osiąga nic w Europie
2. Klopp. Bez transferów, bez cudów, z dużo słabszej Borusii zrobił maszynę grającą piękną piłkę i jedyny zespół mogący się postawić Bayernowi.

Teraz mamy identyczną sytuację w drugiej lidze - Liverpool na poziomie dawnej Borusii a może nawet słabszy został przez Kloppa przejęty i zmieniony w maszynę do zabijania :) Z drugiej strony City, potęga i nieograniczone możliwości - jak Bayern w Bundeslidze .... ale to nie wystarcza.

Guardiola nie jest dobrym trenerem. Jest solidny ale tak naprawdę nigdy nie stał przed wyzwaniem, a wszelkie przeciwności na które natrafia go... obalają.
20 kwi 2019 | 09:04
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie przesadzaj z tym Liverpoolem.. To jeden z najbogatszych klubów świata. Pobił rekord transferowy najdrożej zakupionego obrońcy. Inna sprawa że Pep może w Mancity więcej. Co do przemiany to bardziej doceniam to, co zrobił z Borussia i bardzo żałuję że nie zdobyli wówczas LM. A co do pepa wydaje mi się że nie wykorzystuje do końca składu jaki posiada. Jak może trzymać tyle na ławce Sane. Szok
20 kwi 2019 | 09:08
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Bo Liverpool nieprzeprowadzil drogich transferów za Kloppa? Ekhm Spokojnie Kloppowi powinie się noga(oby nie) a Guardiola wygra ligę wasze gadki zmienią się o 180 stopni i będziecie gadać że to Klopp nieudacznik bo nic nie wygrał. Kibice sukcesu, zupelnie jakby dojście do półfinału LM nie było żadnym osiągnięciem. Przypomnij sobie jak wyglądały mecze Guardioli w tych rozgrywkach, zawsze o włos odpadał, a z Bayernem co sędzia odwalił chyba niebtrzeba przypominać. LM rządzi się swoimi prawami, to jest parę meczów w roku, zdarzyć się może wszystko i by to wygrać trzeba mieć nie tylko formę ale i szczęście. Liga krajowa jest zdecydowanie lepszym odzwierciedleniem formy ekipy, tam grasz mecze 2x w tygodniu, napięty terminarz wszystko musi cykać przez cały rok, fakt że Guardiola potrafił zrobić z City takiego terminatora w lidze angielskiej mówi sam za siebie, słyszałeś chociażby o jakichkolwiek konfliktach w szatni City? Nie oceniaj trenera na podstawie w zasadzie przypadkowych rozgrywek.
20 kwi 2019 | 09:40
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ci co piszą, że Lfc niczym się nie różni od Man City, bo też kupują zawodników za wielkie pieniądze (Van Dijk np), to chyba nie rozumieją znaczenia wyrażenia "bogaty klub".
Według danych transfermarkt, w latach 16-19 City ma największy ujemny bilans z klubów Premer League ( -427 mln), a ten według waszej opinii przebogaty Liverpool zajmuje 8 MIEJSCE wsród klubów Premier League z bilansem -128 mln, za np takim West Hamem, Brighton czy Evertonem. Także chyba widzicie, że Live aby kupić drogiego zawodnika, musi najpierw posprzedawać własnych grajków. City za to ma hajsu jak lodu i w każdej chwili może sobie kogoś od tak kupić. Taka jest różnica.
20 kwi 2019 | 10:47
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Liverpool zajmuje 7 miejsce na świecie pod względem rocznych przychodów. Mancity jest 5. Takie teksty to można pisać w dyskusji nt ajax Juve a nie odnośnie Liverpoolu.. powtarzam piszemy o jednym z najbogatszych klubów na świecie. Bilans o którym wspomniałeś może świadczyć o wydawaniu zbyt dużych sum przez mancity i o mądrej polityce Liverpoolu. M.in. Pamiętaj o 150mln za coutinho.. Wcale ten bilans nie wskazuje na to że Liverpool nie może sobie kupić większej liczby graczy . Po prostu nie ma takiej potrzeby a zdaniem City potrzeba taka jest bez przerwy
20 kwi 2019 | 13:25
(Edytowany)
No ok, zajmują 7 miejsce pod względem przychodów. Ale tak naprawdę tylko roczny zysk się liczy. W sezonie 2017-18 zysk lfc wyniósł 106 mln po opodatkowaniu. Za to w sezonie 2016-17 zysk wyniósł zaledwie 37 mln. Także widzisz, że w ostatnim okienku transferowym mogli poszaleć, ze względu na większy zastrzyk gotówki spowodowanej awansem do finału LM.
Do budżetu transferowego City dużo dokłada bogaty właściciel, a Live jest samowystarczalnym klubem, więc nie może tyle wydawać na transfery, bez uprzedniej sprzedaży zawodników.
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
No ok, zajmują 7 miejsce pod względem przychodów. Ale tak naprawdę tylko zysk się liczy. W sezonie 2017-18 zysk lfc wyniósł 106 mln po opodatkowaniu. Za to w sezonie 2016-17 zysk wyniósł zaledwie 37 mln. Także widzisz, że w ostatnim okienku transferowym mogli poszaleć, ze względu na większy zastrzyk gotówki spowodowanej awansem do finału LM.
Do budżetu transferowego City dużo dokłada bogaty właściciel, a Live jest samowystarczalnym klubem, więc nie może tyle wydawać na transfery, bez uprzedniej sprzedaży zawodników.
20 kwi 2019 | 14:05
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
No tylko że City w ogóle nie ma zysku xD a Liverpool też ma bogatych właścicieli..
20 kwi 2019 | 16:20
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Co innego gdy właścicielem klubu jest prywatny inwestor, a co innego jak właścicielem klubu jest prywatna firma- możliwości finansowe są różne. Dodatkowo FSG inwestuje w kluby sportowe i stadiony przede wszystkim żeby zarobić (co jest zupełnie normalne i ich nie hejtuję za to). Szejk za to przez ostatnie 10 lat wpompował w City blisko 1,5 miliarda funtów i na pewno jest stratny- nie wiem w sumie co on chce udowodnić no ale jego kasa. FSG by zbankrutowało gdyby tyle wydało na LFC.
20 kwi 2019 | 08:25
+14
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Biedny Gurdiola znowu będzie musiał wydać 300 mln na transfery, żeby tym razem zagrać w półfinale. Nie rozumiem zachwytu nad tym gościem. Wszędzie gdzie nie pójdzie dysponuje potężnymi pieniędzmi na transfery. Owszem jego drużyny grają dobrą piłkę ale poza Barceloną to na arenie międzynarodowej nie wygrał nic.
{{comment.created_datetime}}
(Edytowany)
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Edytuj (jeszcze przez {{minuteUnit}})

Strzelcy {{title}} - Liga Mistrzów

#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
12 (1)
2
9 (2)
3
8 (2)
5
6 (1)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking

Bukmacherzy

Tylko na Meczyki.pl: Największa oferta na rynku! Podczas rejestracji wpisz kod MEGABONUS. Kliknij w "Sprawdź", aby zapoznać się ze szczególami.

Jeden z największych legalnych bukmacherów w Polsce. Świetna, potrójna oferta startowa - kliknij w "sprawdź" i dowiedz się więcej.

Tylko na Meczykach: wpisz kod 60plnmeczyki i poza standardową ofertą powitalną, odbierz punkty, które wymienisz na nagrodę.

×
Włącz powiadomienia przeglądarkowe i otrzymuj od nas najważniejsze wiadomości sportowe! Kliknij w poniższą instrukcję i dowiedz się, jak to zrobić.