EURO przegrane defensywą. Polacy rozdawali prezenty i jadą do domu

EURO przegrane defensywą. Polacy rozdawali prezenty i jadą do domu
Press Focus
Autor: Tomasz Włodarczyk 23 cze 2021 | 20:12
Popełniając tak wiele koszmarnie prostych błędów indywidualnych nie da się niczego ugrać na mistrzostwach Europy. Turnieje nie wybaczają, a Polska przyjechała na EURO z workiem prezentów, dlatego odpada po fazie grupowej. Żegna się z zaledwie jednym punktem na koncie, co jest drugim najgorszym wynikiem w historii. Po odbudowaniu zaufania z Hiszpanią w Sankt Petersburgu była walka, ale neistety wszystko wróciło do niezdrowej normy w defensywie.
Nie wliczając Andory we wszystkich pozostałych spotkaniach o punkty pod wodzą Paulo Sousy Biało-Czerwoni musieli gonić wynik. Tak gonili, że do tej pory nikogo nie przegonili i półamatorzy na razie pozostają jedynym naszym skalpem w 2021 roku.

Łańcuszek wpadek

Polacy zawsze musieli się potknąć, dostać cios na szczękę, aby oprzytomnieć i wejść na nowo w mecz - bez względu na poziom przeciwnika. Właściwie każdy z tych meczów obnażał jeszcze jedną niekorzystną prawidłowość. Jeśli dopuszczaliśmy do straty gola, to po jakimś prostym błędzie indywidualnym.
Bez wielkiego wysiłku rywala to my podawaliśmy mu rękę, pletliśmy łańcuszek wpadek, co na tak wysokim poziomie jest niedopuszczalne. Podczas EURO z tarapatów wyszliśmy tylko raz, w najbardziej niespodziewanym momencie, bo w Sewilli przeciwko Hiszpanii. Słowacja i Szwecja, z którymi wynik otwierał się po degrengoladach polskiej defensywy, jak strzeliły, to już nie oddały zwycięstwa.

Chwila złudzeń

Reprezentacja Polski wyszła fantastycznie zmobilizowana na drugi mecz w grupie. Zaprezentowała się tak, że w dość dużym stopniu odbudowała zaufanie kibiców. Uwierzyliśmy, że uda się wygrać w Sankt Petersburgu i wyjść z grupy. Ale jak walczyć o takie cele, skoro w pierwszej akcji Szwedów przegrywasz trzy przebitki i dajesz piłce spaść pod nogi przeciwnika?
Tym bardziej nie możesz myśleć o czymś więcej niż pakowaniu się do domu, gdy jak Robert Lewandowski masz dwie stuprocentowe sytuacje w odstępie sekundy i dwukrotnie posyłasz piłkę na poprzeczkę, choć jemu akurat można naprawdę wiele wybaczyć. Zastanawia jednak, z czego wynika fakt, że kapitan tak łatwe okazje marnuje, a potem strzela jednego z piękniejszych goli turnieju? Powtórzył się scenariusz z Hiszpanii, gdy najpierw miał autostradę do gola, mimo to wciąż za wąską, a następnie zrobił coś wyjątkowego. Takiego, że ręce same składają się do oklasków.
Ale jemu akurat trzeba oddać, że zrehabilitował się fantastycznie. To on ostatecznie wziął na plecy zespół w drugiej połowie i walczył za trzech. Najpierw wspomniana kapitalna bramka, a potem jeszcze jedno trafienie i już nie można mówić, że „Lewy” strzela za mało podczas MŚ i ME. Jednak nazwisko samego Lewandowskiego na tablicy świetlnej to za mało. Nasze niepoukładanie przed własną bramką wystawiło nam srogi rachunek.
W tak wielu niechlujnych sytuacjach podczas turnieju nawet najlepszy trener na świecie nie pomoże. Można rozliczać Sousę, bo swoje błędy popełnił, ale nie można go ganić za niefrasobliwość zawodników przy otwieraniu wyniku. Ta odpowiedzialność spada bezpośrednio na nich. Nawet jeśli potrafiliśmy coś dobrego zrobić w okolicach bramki rywali, to najczęściej psuliśmy to niecelnym dośrodkowaniem, wykończeniem i przede wszystkim indywidualnym klopsem blisko pola karnego Wojciecha Szczęsnego. Brakowało jakości.

Co dalej z Sousą? Grzech nr 1: Koszmarna defensywa

Zbigniew Boniek zapowiedział, że bez względu na wynik nie zwolni Portugalczyka. Co nie oznacza, że przystąpi on do prowadzenia drużyny we wrześniowych meczach eliminacji mistrzostwa świata. O tym zdecyduje już nowy prezes PZPN wybrany w połowie sierpnia. To on będzie musiał przeanalizować, czy jest sens dalej ciągnąć ten związek.
Biało-Czerwoni pokazywali przebłyski, ale z drugiej strony piłka reprezentacyjna oparta jest na wynikach, a te są w tym momencie po prostu katastrofalne. Jedno zwycięstwo w ośmiu meczach to najgorsza seria od ponad sześćdziesięciu lat. Należy sobie zadać pytanie, czy Sousa będzie pracował z kadrą na tyle długo, że podejmie się długofalowej przemiany. Na tę chwilę pozostawienie go na stanowisku musiałoby opierać się tylko i wyłącznie na obustronnym zaufaniu. Daniu sobie czasu i przekonaniu, że coś z tego będzie. Pytanie, czy taka wola będzie z obu stron skoro jesienią kończą się eliminacje i kontrakt Sousy. Pytanie podstawowe - czy jest sens?
Ta kadra na EURO dała nam niewiele radości. To były rwane fragmenty niezłej gry lub takie powstania jak w ostatnich trzydziestu minutach ze Szwecją. Nie można im też odmówić zaangażowania. Chcieli, ale to było za mało. Dysproporcje wewnątrz zespołu były zbyt duże. Mimo wszystko mam wrażenie, że z turniejem żegnamy się z dużym bagażem niedosytu, bo sami wyrządziliśmy sobie wiele krzywdy.
Tu największy grzech kadry Paulo Sousy, o którym pisałem już wielokrotnie. Niedopuszczalna liczba straconych bramek – czternaście w ośmiu meczach. To aż 1,75 gola na spotkanie. Tak dziurowej obrony nie mieliśmy od kilku dekad, a nie jest wielką tajemnicą, że na turnieju zostaje się długo dzięki szczelnej grze z tyłu.
Nasza gra ogólnie była oparta na dużym ryzyku, a wrzucenie sobie na plecy jeszcze wspomnianego worka z prezentami sprawiło, że EURO kończymy jako jedna z najgorzej broniących drużyn. Sousa cały czas powtarza, że chce zmieniać mentalność naszego podejścia do piłki, co zalatuje wychodzeniem z drewnianych chatek Leo Beenhakkera, ale nawet jeśli ma rację, nawet jeśli faktycznie warto pracować nad zmianami, czy wybrał sobie dobry moment? Czy rewolucji nie przeprowadził zbyt gwałtownie?
Jego plany B działały w kilku spotkaniach lepiej niż plany A. Źle wchodziliśmy w mecz, a po korektach goniliśmy z dużym polotem, choć bywało za późno. Tak było z Węgrami, Anglią, Hiszpanią czy nawet Słowacją i Szwecją. Kadra Sousy nie przegrała żadnej drugiej połowy. Być może coś było nie tak na poziomie doboru piłkarzy na niektóre pozycje czy znajomości ich możliwości - tu oprócz notorycznego kiksowania kłania się czas.
Na ten moment to jednak bez znaczenia. Wszyscy czujemy się ogromnie zawiedzeni. Tę drużynę było stać na więcej. Ta drużyna nie powinna przegrać ze Słowacją, upokorzoną w równoległym meczu przez Hiszpanię. Ale ta drużyna miała ostatecznie zbyt wiele wpadek, żeby przykryć je jakością. Liderzy? Dźwignęli drużynę w spotkaniu z Hiszpanami. W Sankt Petersburgu dźwignął ją Lewandowski, choć to pudło z pierwszej połowy może zapisać się w historii.
Szkoda. Jak mówił Boniek, z dyskoteki wyrzucają nas przed 22.
author picture

Tomasz Włodarczyk

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne
STS
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

600 PLN bez ryzyka, 20 PLN bez depozytu i 2100 PLN od wpłaty!

Superbet
584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Dyskusja 35

23 cze 2021 | 20:17
0
Teraz zacznie się zwalnianie Sousy przez debili.
23 cze 2021 | 20:20
0
Sousie trzeba dać więcej czasu. A nie zmieniać selekcjonera co kilka meczy.
23 cze 2021 | 20:25
0
Dokładnie, więcej czasu, zrobi jeszcze korekty na wahadła, poszuka innych piłkarzy. Do mistrzostw świata już ma dość czasu.
23 cze 2021 | 20:29
0
Na Lewym skrzydle Modera można spróbować a na prawe skrzydło jeszcze trzeba kogoś poszukać. No i obrona. Tylko Bednarek zostaje a reszta niestety ale to nie ten poziom.
23 cze 2021 | 20:36
(Edytowany)
Gdzie Moder na skrzydło? xD To pomocnik, tak samo jak Zielu powinien grać w środku pomocy a nie rzucany po pozycjach. Obrone strzelam Bednarek na 100% + Piątkowski, Walukiewicz. Ja bym jeszcze Szymańskiego powołał. Wróci Piątek, Milik i też będzie lepiej z atakiem. Kibicuje aby Nicola Zalewski się rozwijał i Kamiński poszedł do lepszej ligi.
0
Gdzie Moder na skrzydło? xD To pomocnik, tak samo jak Zielu powinien grać w środku pomocy a nie rzucany po pozycjach. Obrone strzelam Bednarek na 100% + Piątkowski, Walukiewicz. Ja bym jeszcze Szymańskiego powołał. Wróci Piątek, Milik i też będzie lepiej z atakiem. Kibicuje aby Nicola Zalewski się rozwijał i Kamiński poszedł do lepszej ligi. Edit: I jeszcze Drągowski do bramki.
23 cze 2021 | 20:34
0
Ja wiem o tym że trzeba dać mu czas, ale taki debil Tomaszewski mówił że jak Sousa nie wyjdzie z grupy to powinien się podać do dymisji. Ale najbardziej obawiam się tego, że nowy prezes może Souse pożegnać.
23 cze 2021 | 20:38
0
No właśnie nowego prezesa poniesie fantazja i ego i jakiegoś Papszuna czy Probierza zatrudni.
23 cze 2021 | 20:38
0
Oby go zwolnili, jak on ma tylko taktykę aby do przodu
23 cze 2021 | 20:43
(Edytowany)
A dlaczego jesteś takim złym człowiekiem i nie chcesz dać mu szansy? Należysz do tych którzy odrazu wymagają efektów. Dno poprostu.
0
A dlaczego jesteś takim złym człowiekiem i nie chcesz dać mu szansy? Należysz do tych którzy odrazu wymagają efektów. Dno poprostu. I oby ciebie zwolnili o ile ty wogóle pracujesz.
23 cze 2021 | 20:55
0
On tylko sprawia wrażenie dobrego trenera a tylko macha łapami przy linii bocznej, nie wymagam efektów od razu, może jeszcze zawali kwalifikacje i wszyscy zobaczą jaki to treneiro.
23 cze 2021 | 20:56
0
Może zawali a może nie, Nawałka też nie miał lekko na początku.
23 cze 2021 | 20:58
0
a sousa to tez ma cos z deklem,wystawil krychowiaka po tym co pokazal ze slowacja,gdzie tu rozum,,,,,
23 cze 2021 | 20:18
0
Patrząc na to, jaki wpierdol zebrała Słowacja od Hiszpanów, my po prostu daliśmy koncertowo dupy ze Słowakami przegrywając mecz który OBOWIĄZKOWO w takiej grupie powinniśmy wygrać
23 cze 2021 | 20:15
0
Przyznaj się Tomku, artykuł nasmarowałeś jeszcze przed meczem (?) ;)
23 cze 2021 | 20:22
0
Można to było przewidzieć. Gra z 3 tyłu nie jest dla nas. 6 straconych bramek to mówi chyba samo za siebie. Tak samo zawalilismy MŚ w Rosji bo było eksperymentowanie z trójką z tyłu....
23 cze 2021 | 21:20
0
Zgoda. Z tym, że zanim zatrudniono Sousę wszyscy wiedzieli jakie ma preferencje taktyczne. W ustawieniu jakie wdrażał najważniejszym elementem jest odpowiedzialność taktyczna zawodników, asekurowanie bocznych stref, gdzie w grze defensywnej pojawia się dużo wolnych stref. Pytanie brzmi, czy my mamy odpowiednich wykonawców? Na wahadłach u Nawałki grali defwnsywni zawodnicy, u Sousy gra Jóźwiak i Puchacz, plus Bereszyński, który jeszcze uzupełnia w fazie ofensywnej prawe skrsydło, stąd ważna rola środka pola w asekuracji, której ciągle nam brakuje. Wtedy wszystkie błedy indywidualne mają ogromne znaczenie. Tych się nie ustrzegamy.
Natomiast nasmarowanie artykułu przed meczem, żeby zapchać portal od razu po meczu jest chujowe.
23 cze 2021 | 20:26
0
Polacy zawstydzili superkomputer i nie wyszli z grupy.
23 cze 2021 | 20:47
0
Najważniejszy mecz czyli mecz ze Słowacją powinni kurwa wygrać 3-0 i by teraz mogli jechać na 1/8. Ale nie, po co krychowiak i nieszczęsny to są pajace a nie piłkarze. Śmieszki heheszki a jak przychodzi mecz to obsrani i błąd za błędem. Lewandowski, Zieliński grali to co potrafią grać w klubach a reszta wiadomo, hujowe kluby hujowa gra...
23 cze 2021 | 20:26
0
Ja wiem , że piłka nożna to gra błędów ,ale kurwa mać każdą bramkę straciliśmy przez frajerskie błędy albo gówniane podwojenie albo brak krycia kluczowych zawodników . Nie przypominam sobie by Słowacja przeprowadziła atak który by nam zagroził, to samo teraz ze Szwecją wszystkie bramki której nam strzelili to prezenciki na wakacje. Polska Św Mikołaj wśród drużyn na EURO.
23 cze 2021 | 20:29
0
to raczej nie wina trenera że przegrywają trzy przebitki, albo że Szczęsny nic nie broni. Koniec końców na boisku są piłkarze, a nie trener.
23 cze 2021 | 20:40
0
Tak to można każdego trenerzyne bronić.
23 cze 2021 | 20:48
0
nie wydaje mi się, aby te porażki były bezpośrednim skutkiem dobranej taktyki
23 cze 2021 | 20:32
0
grali co potrafili.....
koniec hejtu.
23 cze 2021 | 20:52
0
Jedyny błąd to wystawianie Puchacza i Jóźwiaka na wahadłach w tym systemie gdzie Ci zawodnicy są bardzo ważni a nie dojechali do tej roli.
23 cze 2021 | 20:33
0
Nieszczęsny to słabiak i ręcznik nic nie pomógł,refleks spasłego kota,nigdy nie wygramy jak będzie bronił ten gamoń,nie umie w ogóle dyrygowac obroną,!!!Każdy strzał to gol!! Gdzie są Ci pseudo eksperci co wstawiali go na siłę do bramki???
23 cze 2021 | 20:29
0
Nie wina Souzy, wina Bońka że zatrudnił a potem nie zwolnił wuefisty Brzęczka
23 cze 2021 | 20:29
(Edytowany)
Polacy zawstydzili superkomputer i nie wyszli z grupy.
0
Nie jest źle, typowałem dwa remisy i porażkę.
23 cze 2021 | 20:16
0
Kurwa
23 cze 2021 | 20:25
0
co tam wyniki.. najważniejsze ,że gramy trzema obrońcami....
23 cze 2021 | 23:05
0
Obrona Polski nie istniała babole jakich mało
23 cze 2021 | 20:29
0
Po prostu my nie umiemy grac w ustawieniu 3-5-2.
23 cze 2021 | 20:34
0
toz my w zadnym nie umiemy...
23 cze 2021 | 20:59
0
4-4-2 pokaz jakis mecz ktory przegralismy, to zwroce ci honor
23 cze 2021 | 23:36
0
no nie wiem, moze ze Slowenia na wyjezdzie w kwalifikacjach do Euro (2:0). tam bylo 4-4-2 patrzac na oficjalne ustawienie. na MS z Senegalem w Sumie tez chociaz tam Milik jest "narysowany" jako OSP.
23 cze 2021 | 20:19
0
No cóż. Przed Euro mój typ był taki że gra 3 z tyłu nie jest dla naszej reprezentacji. Nie chcę mi się szukać ale uważni napewno to pamiętają. 6 straconych bramek mówi samo za siebie. Jakbyśmy zagrali tak jak umiemy czyli 4-5-1 to było by inaczej.
STS
1460 PLN

Oferta powitalna 1200 1460 PLN złożona z aż trzech bonusów! 231 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

600 PLN bez ryzyka, 20 PLN bez depozytu i 2100 PLN od wpłaty!

Superbet
584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550