Grał dla Manchesteru United, korzystał z uroków nocnego życia, a potem… został księdzem

Grał dla Manchesteru United, korzystał z uroków nocnego życia, a potem… został księdzem
Twitter
Autor: Dominik Budziński 20 paź 2021 | 13:30
Różnie toczą się losy piłkarzy po zakończeniu kariery. Niektórzy zostają w branży i próbują swoich sił jako trenerzy, inni odnajdują się w roli dziennikarzy czy ekspertów, a jeszcze inni… przyjmują święcenia kapłańskie. Choć brzmi to dość szokująco, właśnie na taką życiową drogę zdecydował się Philip Mulryne, były zawodnik Manchesteru United czy Norwich City.
- Grałem dla mojego hrabstwa i zremisowaliśmy z Manchesterem United. Zagrałem dobry mecz, a potem zostałem zaproszony do Anglii na próbę - tak Mulryne wspomina okoliczności dołączenia do “Czerwonych Diabłów”.
Dalsza część tekstu pod wideo
Urodzony w Belfaście chłopak rokował na tyle dobrze, że mógł przebierać w ofertach. Chciały go też Liverpool, Millwall i Southampton, jednak on, jako fan ekipy z Old Trafford, nie mógł podjąć innej decyzji. Juniorski kontrakt z Manchesterem podpisał w wieku 14 lat.

Zbyt ciasno

Później przedzierał się przez kolejne szczeble przygody z piłką, aż w końcu wylądował u Sir Alexa Fergusona. W pierwszym zespole rozegrał jednak tylko trzy mecze. Konkurencja była zbyt duża. Wśród pomocników wyróżniali się tacy piłkarze jak Nicky Butt, David Beckham, Ryan Giggs, Roy Keane czy Paul Scholes.
- Dał mi szansę [Ferguson - przyp red.], a potem był na tyle szczery, że powiedział: „Chciałbym dać ci więcej szans, ale drużyna jest tak niezwykła w tej chwili, że nie mogę obiecać, że zagrasz. Będziesz musiał poczekać na swoją kolej” - opowiada Mulryne.

Sukcesy i pokusy

W wieku zaledwie 20 lat postanowił więc przenieść się do Norwich City. To był strzał w dziesiątkę. Dla “Kanarków” rozegrał ponad 140 spotkań. Strzelił 18 goli. Wywalczył upragniony awans do Premier League, w której wystąpił 10 razy. W międzyczasie grał też w reprezentacji Irlandii Północnej.
Mulryne nie uchodził za najgrzeczniejszego z piłkarzy. Lubił drogie samochody, gadżety, wyjścia na miasto i towarzystwo pięknych kobiet. Spotykał się m.in. z modelką Nicole Chapman.
- W Norwich miałem bardzo dużo czasu. Wypełniasz go różnymi rzeczami - wspominał. - Kupowałem trzy lub cztery samochody rocznie, ponieważ się nudziłem i zawsze chciałem więcej - dodawał były piłkarz Manchesteru United.

Afera alkoholowa

W 2005 roku Mulryne został też “bohaterem” afery, która rozgrzała Irlandię Północną. 27-letni wówczas pomocnik na zgrupowanie reprezentacji podróżował wraz z innym piłkarzem, trzy lata starszym Jeffem Whitleyem. Panowie najwyraźniej postanowili umilić sobie podróż z Cardiff do Belfastu, racząc się alkoholem. I chociaż przez opóźniony lot opuścili pierwszy trening, po dotarciu na miejsce “dogrywkę” urządzili sobie jeszcze na mieście.
Powrót do hotelu o trzeciej w nocy, w stanie wyraźnej nietrzeźwości, nie mógł spodobać się selekcjonerowi, Lawrie Sanchezowi, który podjął decyzję o odesłaniu imprezowiczów do domu. Jak się później okazało, Mulryne już nigdy więcej nie zagrał dla reprezentacji. Licznik zatrzymał się w jego przypadku na 27 występach i trzech golach.
W międzyczasie zamienił też Norwich na Cardiff City. Później grał jeszcze dla Leyton Orient oraz King’s Lynn. Co ciekawe, pojawił się także w Polsce.
Chociaż nie miał na karku nawet trzydziestki, czuł się coraz bardziej wypalony.
- Nie podobały mi się pułapki bycia piłkarzem - pieniądze, kluby nocne i uwaga kobiet. Chociaż przez jakiś czas było to w porządku, kiedy dotarłem do późnych lat dwudziestych, zacząłem czuć się naprawdę niezadowolony - wspominał urodzony w Belfaście piłkarz.

Nowa droga

W końcu Mulryne podjął dość niespodziewaną decyzję o powrocie do ojczyzny. Chciał zrobić sobie przerwę, odpocząć, a później znów zawitać do Anglii i poszukać klubu. Do tego nigdy już jednak nie doszło. Znalazł bowiem całkowicie nowy sposób na życie. Szokujący, biorąc pod uwagę jego dotychczasowe przygody i poziom życia, jaki mógł zapewnić mu futbol.
- Pracowałem w schronisku dla bezdomnych na Castle Street, dołączyłem do Legionu Maryi i zacząłem regularnie chodzić na mszę i czytać więcej o tym, dlaczego wierzymy w to, w co wierzymy, a nie tylko to akceptujemy. Jakie jest znaczenie nauk wiary i ewangelii? Odkryłem, że to wzbogaca i po raz pierwszy poczułem satysfakcję, ponieważ piłkarski styl życia był bardzo niespokojny, nic nigdy nie wystarczało i nigdy nie byłem w pełni szczęśliwy, zawsze czerpałem wiele przyjemności, ale był we mnie niepokój - tłumaczył swoje wybory Mulryne.
Do piłki, przynajmniej zawodowo, już nie wrócił. Rozpoczął naukę w katolickim, diecezjalnym seminarium duchownym w Belfaście. Ukończył też studia filozoficzno-teologiczne w Papieskim Kolegium Irlandzkim w Rzymie. W 2012 roku, siedem lat po aferze alkoholowej, został przyjęty do zakonu dominikanów. W 2016 roku przyjął tam święcenia na diakona, a 8 lipca 2017 roku otrzymał święcenia kapłańskie.
- Zawsze byłem wierzący, przez 13 lat kariery regularnie się modliłem, ale na początku ignorowałem głos, który podpowiadał mi, żebym został księdzem. Nigdy nie chciałem nim być, przez lata moim życiem był futbol: kochałem mecze i treningi - mówił później.
Dziś Mulryne pracuje w kościele St Mary’s Priory w Cork. W piłkę zdarza mu się grać, ale już tylko hobbystycznie. Czy to podczas meczów charytatywnych, czy z dzieciakami na przyklasztornym boisku.
Jak odmienić życie o 180 stopni? Dostaliśmy żywy przykład.
author picture

Dominik Budziński

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne

Tabela ligowa - Premier League

STS
1504 PLN

Oferta powitalna 1504 PLN złożona z aż trzech bonusów! 235 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI

Dyskusja 20

20 paź 15:18
0
Gratulacje. Odnalezc swoje powolanie daje prawdziwa radość 👍👍👍
20 paź 20:37
0
Pogratuluj jeszcze katabasom co uniknęli kary za pedofilię
21 paź 00:42
0
Boga nie ma elo
20 paź 13:42
0
"...przez ostatnie pół roku gry w Łęcznej należałem do wspólnoty w Lublinie. Pomagałem ojcu Radomirowi Kryńskiemu w egzorcyzmach, musiałem zdecydować, czy wybrać posługę miłosierdzia, czy zostać przy piłce nożnej. Toczyłem wewnętrzną walkę. Trudno było to pogodzić, bo egzorcyzmy są wyczerpujące, trwają kilka godzin. Pan Bóg dał mi natchnienie, do serca przychodziły mi jego zapewnienia, abym Mu zaufał...Podczas egzorcyzmów dostałem dary duchowe, jak choćby dar języków, który w tej modlitwie jest potrzebny. Do serca napływa natchnienie, które sprawia, że umiem mówić w obcych językach. W różnych, w zależności od tego, jak Duch Święty prowadzi. Moja żona mówiła po hiszpańsku, francusku, arabsku. Żadnego z nich nie zna. Ale zło rozumie, co się do niego mówi. To łaski, by zbudować Kościół Święty. Opętane osoby bardzo cierpią, więc dobrze, że to zło się ujawnia, wiadomo, że potrzebują pomocy. Nie widziałem czegoś ekstremalnego, może i dobrze, bo jestem chyba zbyt wrażliwy, ale słyszałem od kolegi, który pomaga drugiemu kapłanowi, że niektórzy ludzie wypluwali pentagramy, gwoździe. Ma cały pojemniczek. U nas jedna osoba zwymiotowała czymś czarnym, jakby smołą..." - Sebastian Szałachowski, były piłkarz między innymi Legii Warszawa, który zakończył karierę piłkarską w wieku 30 lat.
20 paź 14:56
0
Ej lewacka ku.wo, po co to tu wrzuciłeś?
20 paź 15:19
0
Trudny przypadek ! Wg. mnie nie do odratowania.Ale nie mam specjalizacji w psychiatrii .
20 paź 22:59
0
I śmieszne, i straszne... Smutne jest to, że ludzie, najczęściej młodzi, którzy mają poważne problemy psychiczne, zamiast otrzymać pomoc od psychiatry są wleczeni przez zatroskanych bliskich do tzw. egzorcystów. Zamiast tych ludzi leczyć, robią im tylko krzywdę.
20 paź 13:41
0
Tak jakby księża nie korzystali z uroków życia...
20 paź 19:06
0
"Dziś Mulryne pracuje w kościele St Mary’s Priory w Cork" Poważnie? służy a nie pracuje
20 paź 18:36
0
Może jeszcze zostać Papieżem.
20 paź 15:16
0
Żeby kurwa nie został Buddą ! Albo pogbą :)
0
No co? Lepszy hajs XD
20 paź 15:00
0
Taki Karol Wojtyla
20 paź 13:44
0
Chłop dobrze się ustawił, wie gdzie się kasę trzepie.
20 paź 14:14
0
Okej! Więc mieszkam sobie w moim rodzinnym Freiburgu. Niedaleko mojego domu jest Schwarzwald-Stadion - stadion pobliskiej drużyny piłkarskiej - SC Freiburga. Krążą o tym obiekcie niesamowite historie, a ja opowiem wam moją, która miała miejsce naprawdę. Otóż był 15. maja 2021, a ja z tatą szedłem na stadion na mecz, graliśmy wtedy z Bayernem Monachium. Tata mnie poganiał, żebym wyszedł szybciej, a ja szukałem w mojej szafie szaliku Freiburga. Wtedy nagle spotkałem ducha Lewandowskiego. Duch ten znika na cały sezon Ligi Mistrzów, gdy Bayern gra mecz i pojawia się w spotkaniach z takimi małymi zespołami jak mój Freiburg. Bardzo się wtedy przestraszyłem i krzyknąłem. Mój tata wszedł wtedy do pokoju i również tego ducha zobaczył. Szybko ubrał tata wtedy koszulkę Paris Saint-Germain, krzyknął Allez Paris a duch Lewandowskiego pomyślał, że pomylił mecze i akurat teraz Bayern gra mecz z dużym zespołem, z PSG. Oczywiście jak już wspomniałem Lewandowski znika w takich meczach. Po tym duch się przestraszył, szybko uciekł na podwórko, na którym strzelił swojego klasycznego gola - z dwóch metrów do pustej i zniknął. Nigdy nie zapomnę Ci tego meczu Lewandupski, przez ciebie mam traumę i już nie chodzę na mecze!
20 paź 14:58
0
A potem się zesrałeś czy obudziłeś?
20 paź 15:28
0
Syjon widze że wiekszy bzdury niż luNq69 i Atletetico wypisujesz
20 paź 16:14
0
🤣🤣🤣
20 paź 19:31
0
Nie no, Atletetico jest liderem jeżeli chodzi o pisanie ścierwa, ale Syjon powoli zaczyna doganiać.
20 paź 16:57
0
wstawaj, zesrałeś się

Tabela ligowa - Premier League

STS
1504 PLN

Oferta powitalna 1504 PLN złożona z aż trzech bonusów! 235 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2720 PLN

Zwrot do 600 PLN za przegrany pierwszy zakład, z obrotem 1x po dowolnym kursie! Do tego 20 PLN za darmo i 2100 PLN od drugiej wpłaty

Superbet
1534 PLN

Zwrot do 1300 PLN, jeśli zakończysz pierwszy tydzień na minusie, 200 PLN podwojenia pierwszej wpłaty oraz 34 PLN freebet po pierwszej wpłacie

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Fuksiarz
500 PLN

Cashback 500zł bez obrotu na start, a potem cashback od każdego kuponu. Kod promocyjny MECZYKI