Były kierowca F1 ofiarą nożownika. Odniósł poważne obrażenia
Mika Salo padł ofiarą nożownika. Były kierowca Formuły 1 odniósł poważne obrażenia.
Mika Salo ścigał się w Formule 1 w latach 1994-2000 i 2002. W sumie zaliczył 109 startów. Dwukrotnie znajdował się na podium.
Po zakończeniu kariery w F1 występował w innych seriach wyścigowych. Został również ekspertem telewizyjnym. Zajął się ponadto szkoleniem młodych kierowców.
W zeszłych dniach 59-letni Fin postanowił jednak odpocząć od pracy. Udał się na wakacje do Tajlandii. Niewiele zabrakło, by zakończyły się one dla niego tragicznie.
Jak donosi Iltalehti, podczas pobytu w Bangkoku Salo padł ofiarą nożownika. Ten ugodził go ostrym narzędziem w nogę. Kierowca nie zauważył sprawcy. Co więcej, poczuł jedynie lekkie ukłucie.
Sprawa była jednak poważna. Z rany zaczęła broczyć krew. 59-letni Fin trafił do szpitala, gdzie założono mu 28 szwów: osiem na mięśniach, 20 na skórze. Teraz w spokoju dochodzi do pełni sił.
- Wracałem do hotelu ruchliwą ulicą. Poczułem tylko lekkie ukłucie w nogę, nic więcej. Spojrzałem na nogę, a moje buty były całe we krwi. Teraz już wszystko jest w porządku. Rana goi się z dnia na dzień. Codziennie chodzę do szpitala, żeby ją oczyścić i całkiem dobrze radzę sobie z chodzeniem na krótkich dystansach - powiedział.
Lekarze opisali obrażenia jako "głębokie skaleczenie ostrym narzędziem". Niewykluczone, że wobec tego sprawą zajmą się służby.