Cibicki szokuje po problemach z prawem. Zacznie w nowej dyscyplinie

Paweł Cibicki spróbuje swoich sił w nowej dyscyplinie. Zdecydował się przebranżowić po wybuchu kolejnej głośnej afery.
W marcu Paweł Cibicki powrócił po dyskwalifikacji za ustawianie meczów, zasilając szeregi ojczystego IFK Varnamo. W nowym klubie nie pograł jednak zbyt wiele.
Po zaledwie kilku miesiącach światło dzienne ujrzał kolejny skandal z udziałem 31-latka. Varnamo Nyheter przekazało, że gracz brał udział w procederze prania brudnych pieniędzy.
Pewna kobieta miała przelać na konto piłkarza 175 tysięcy szwedzkich koron, którymi ten później handlował. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Niedługo po wybuchu afery IFK Varnamo poinformowało o rozwiązaniu kontraktu z Cibickim. Co ciekawe, umowa miała zostać zerwana na prośbę piłkarza.
Z uwagi na problemy z prawem 31-latek pozostał na lodzie. Jak się okazuje, nie powiedział jednak jeszcze ostatniego słowa w sporcie.
Cibicki spróbuje swoich sił w pokrewnej dyscyplinie - futsalu. Ostatnio podpisał kontrakt z drużyną FC Plisat ze szwedzkiego miasta Ystad.