Dramat Antonellego, dramat Verstappena! Zwroty akcji na Silverstone
Charles Leclerc sięgnął po Grand Prix Wielkiej Brytanii! Rywalizacja zakończyła się fatalnie dla Kimiego Antonellego i Maxa Verstappena. Obaj mieli problemy ze swoimi bolidami.
Z pole position, przed Charlesem Leclerkiem i Lewisem Hamiltonem, startował Kimi Antonelli. Obaj wyprzedzili go jednak po kilku minutach.
W międzyczasie Albon zderzył się z Oconem. Zasłużył za to na 10 sekund kary. Po starcie uszkodzeń doznał również bolid Oscara Piastriego.
Pięć sekund kary otrzymał Hamilton za ruszanie się na starcie. Niedługo później Antonelli odgryzł się Hamiltonowi. Za ich plecami trwała walka pomiędzy George'em Russellem i Maxem Verstappenem.
Po chwili doszło do wirtualnej neutralizacji. Powód był nietypowy. Z trybun na tor zleciała parasolka. Po kilku minutach można było kontynuować rywalizację.
Po przebiciu opony Russell musiał zjechać do alei serwisowej. Do walki o trzecie miejsce włączyli się wobec tego Hamilton i Verstappen, którym Leclerc i Antonelli odjeżdżali jednak z minuty na minutę.
Chwilę później doszło do jeszcze jednej wirtualnej neutralizacji. Tym razem doszło do awarii w bolidzie Nico Hulkenberga. Ten musiał wycofać się ze zmagań.
Awarii doznał także Antonelli, który dojeżdżał na trzy sekundy do Russella. Po dwóch zjazdach do boksu, wymianie przedniego skrzydła, opon i zdjęciu osłony koła plasował się dopiero w środku stawki.
Antonelli otrzymał ponadto pięć sekund kary za przekroczenie limitów toru. Po chwili wycofał się również Albon. W bandach znalazł się za to Verstappen.
Doszło do neutralizacji. Wyścig zakończył się zatem samochodem bezpieczeństwa. Na pierwszym miejscu, przed Russellem i Hamiltonem, znalazł się Leclerc. Potem Lando Norris oraz Isack Hadjar.
Tak przedstawia się ostateczna klasyfikacja Grand Prix Wielkiej Brytanii. Kolejne emocje z Formułą 1 za dwa tygodnie. Wówczas czekają nas zmagania w Grand Prix Belgii na torze Spa-Francorchamps.