Dramat w słynnym wyścigu. Faworytka runęła na ziemię [WIDEO]

Dramat w słynnym wyścigu. Faworytka runęła na ziemię [WIDEO]
X / @Eurosport_FR
Dramat w słynnym wyścigu Paryż-Roubaix. Faworytka Lucinda Brand runęła na ziemię niedługo przed metą.
W niedzielę odbył się wyścig Paryż-Roubaix. Kolarze przemierzyli 258 kilometrów, zaś zwyciężył Wout van Aert. Kolarki przebyły 143 kilometry, zaś zatriumfowała Franziska Koch.
Dalsza część tekstu pod wideo
Faworytką do wygranej była Lucinda Brand. Przez większość czasu 36-letnia Holenderka utrzymywała się w czołówce. W końcówce próbowała objąć prowadzenie.
Brand zdecydowała się pojechać poboczem, ubita ziemia zapewniała bardziej komfortową jazdę od bruku. Runęła jednak na ziemię na 15 kilometrów przed metą.
36-letnia Holenderka zahaczyła bowiem o dłoń jednego z fanów stojących przy trasie. Co więcej, później na jej rower najechał motocykl organizatorów i kolejne zawodniczki.
Konieczność pozbierania się z trasy i wymiany sprzętu sprawiła, że Brand wyleciała z rywalizacji o najlepsze miejsca. Dokończyła jednak zmagania - nie stało się jej nic wielkiego.
Brand uplasowała się na 10. miejscu. Za Koch znalazły się natomiast Marianne Vos i Pauline Ferrand-Prevot. Organizatorzy zamierzają zaś wyciągnąć konsekwencje wobec kibica.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 14:14
Źródło: Eurosport

Dyskusja

Przeczytaj również