F1. Dramat Russella w Grand Prix Kanady. Mercedes i tak triumfował

Dramat Russella w Grand Prix Kanady. Mercedes i tak triumfował
screen
Kimi Antonelli triumfatorem Grand Prix Kanady. Włoch odniósł pewne zwycięstwo, wykorzystując awarię George'a Russella, który nie dojechał do mety.
Wyścig rozpoczął się z opóźnieniem. Procedura startowa została przerwana, ponieważ Arvid Lindblad zgłosił problem z bolidem. 18-latek zakończył udział w Grand Prix jeszcze przed startem.
Dalsza część tekstu pod wideo
Z pole position wystartował George Russell. Brytyjczyk momentalnie dał się wyprzedzić. Lando Norris objął prowadzenie, a na drugie miejsce wskoczył Kimi Antonelli.
McLaren przygotował złą strategię, Lando już na drugim okrążeniu zjechał do alei serwisowej na wymianę opon. Liderem został Antonelli, jadąc przed Russelem, Hamiltonem i Verstappenem. Na siódmym kółku Russell po odważnym manewrze wyprzedził Antonellego.
Hamilton jechał na czwartym miejscu, ale narzekał, że jego bolid nie ma mocy. Na 13. kółku Russell obronił się przed atakiem Antonellego. Włoch nie odpuszczał i w końcu wyprzedził kolegę z Marcedesa. W międzyczasie Piastri spowodował kolizję, która wyeliminowała Albona z rywalizacji. Australijczyk został ukarany odjęciem dziesięciu sekund.
Na 24. okrążeniu doszło do kolejnego starcia Antonellego z Russellem. Pierwsze miejsce utrzymał Włoch. Russell miał walczyć o zwycięstwo, ale w pewnym momencie bolid odmówił mu posłuszeństwa. Brytyjczyk zjechał z toru z powodu awarii jednostki napędowej. To był dla niego koniec ścigania.
Problemy Russella sprawiły, że Antonelli mógł spokojnie jechać po zwycięstwo. Na 36. kółku miał ponad 5 sekund przewagi nad drugim Verstappenem. Za Holendrem jechali Hamilton i Leclerc. Z kolei Norris też nie dokończył wyścigu.
Emocjonująca była walka o drugą lokatę. Na 57. kółku Verstappen obronił się przed szarżą Hamiltona. Kierowca Ferrari nie odpuścił i w końcu minął Maxa. Holender walczył do samego końca, ale nie dał rady.
Antonelli spokojnie dojechał do mety jako zwycięzca, wygrał czwarte Grand Prix z rzędu. Drugie miejsce zajął Hamilton, trzecie Verstappen, a dalej uplasowali się Leclerc, Hadjar, Colapinto, Lawson i Gasly.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiWczoraj · 23:38
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również